NBA: Niepokojące nastroje w obozie Cavs

NBA: Niepokojące nastroje w obozie Cavs
Styczeń 16 19:34 2018 Print This Article

Zespół z Ohio przegrał osiem z ostatnich dziesięciu meczów. Według informacji ESPN, niektórzy gracze nie są zadowoleni z obecnego stanu rzeczy. W kuluarach pojawiają się też informacje, że generalny menadżer – Koby Altman ma być bardzo aktywny w ostatnich tygodniach zimowego okienka transferowego.

ESPN pisze o coraz większych obawach wśród zawodników Cleveland Cavaliers, dotyczących szansy zespołu na walkę o mistrzostwo. Rzekomo część zawodników nie wierzy, że drużyna wróci w tym sezonie na odpowiednie tory i zdominuje wschodnią konferencję. Rzekomo kilku zawodników rozmawiało z przedstawicielami prosząc o zachowanie anonimowości. Narzekali na brak jakiegokolwiek zaangażowania w obronę, słabych zawodników zadaniowych i rotację, w której nie ma wielu młodych perspektywicznych graczy.

Ostatni dzień zimowego okienka został w tym sezonie przyspieszony. Generalni menadżerowie mają czas do 8 lutego. Od początku sezonu mówi się o możliwości handlowania niektórymi zawodnikami Cavs, m.in. Imanem Shumpertem czy Tristanem Thompsonem. Koby Altman dysponuje wysokim pickiem w drafcie, ale prawdopodobnie nie będzie chciał go ruszać, by mieć zabezpieczenie na lato 2018, gdy w rotacji może dojść do bardzo solidnych roszad. Niewykluczone, że te zmiany zarząd rozpocznie już w lutym.

W meczach przeciwko trzem najlepszym ekipom obu konferencji, Cavaliers mają bilans 1-6. Poprzedniej nocy przegrali drugi mecz z Golden State Warriors. Tracąc 109,4 punktu na sto posiadań, dysponują drugą najgorszą obroną w lidze. Mimo słabych prognoz, Cavs nadal są postrzegani jako główny faworyt do gry w czwartym z rzędu finale NBA. Musimy pamiętać, że Isaiah Thomas nadal nie gra na sto procent swoich możliwości. Czas pokaże, czy rozgrywającemu uda się dopasować do rotacji nowej ekipy.

Będę potrzebował z 15/20 meczów, by wrócić do gry na swoim normalnym poziomie – mówił Isaiah Thomas. W międzyczasie do rozstrzygnięcia pozostaje kwestia Derricka Rose’a, który nadal nie wrócił do gry po problemach z kostką i biorąc pod uwagę aktualną sytuację zawodnika – trudno przypuszczać, by miał kontynuować karierę w Ohio ponad bieżące rozgrywki. W Cleveland nie są zadowoleni. Nie powinni być zadowoleni. Mają jeszcze sporo czasu, choć na tle rywali wyglądają po prostu na zdezorganizowanych.

NBA: Fultz nadal ma spore problemy z rzutem


Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

13 komentarzy do "NBA: Niepokojące nastroje w obozie Cavs"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Jerzu
Gość

Są pierwsze przecieki o tym, co podejrzewałem już po słabym początku sezonu. James nie jest w stanie wywierać wpływu, do jakiego wszystkich przyzwyczaił. Koledzy przeczuwają lub wiedzą, że jego czas w Cleveland dobiega końca. Motywacja w zespole sięgnęła poziomu sprzed powrotu Lebrona, gdy Luol Deng po latach intensywnej pracy z Thibodeau zderzył się z kompletnym brakiem organizacji w drużynie i wokół niej. Wpływ Kinga jest wręcz odwrotny do zamierzonego. Myślę, że najzwyczajniej, po ludzku, mają go już dość.

Grzegorz Es
Gość

Lebron ciągnie to jak wół, coraz częściej się to nie udaje, zajechany przed PO będzie nieziemsko tym bardziej że lata lecą, przed sezonem zebrali Rose i Wade, oraz IT oddając Irvinga ale jak LBJ nie idzie to nie wygrywają, dodatkowo przekazują wszystko powodując ciągle “miss-matche” i stąd się bierze wujowa obrona.

Pawel
Gość

Sądzę, że w tym sezonie ze wschodu to Celtics zameldują się w finale. Irving ma coś do udowodnienia. Ale zobaczymy.

Jehowy
Gość

Koby Altman ty nie najpierw zawodników tylko trenera szukaj gościu!

Edi
Gość

Cavs nie tworzą drużyny, nie bronią i chodzby w pierwszej piątce mieli samych allstarow to nic z tego nie będzie. Do tego słaby trener który zachowa swoje stanowisko bo nie wtrąca się lebronowi w jego zarządzanie drużyna.

Adrian
Gość

Wiadomo, że jest trochę zdenerwowania, ale to normalne, jednakże było wiadomo, że jak wróci Thomas będzie trzeba dotrzeć drużynę. Trzeba też pamiętać jak Cavs grało na początku też słabo i w końcu się wgryzli i przed powrotem Thomasa grali bardzooo dobry basket. Cierpliwość i konsekwencja tego im trzeba. Co do okienka to oczywiście powinni rozejrzeć się nad zawodnikami do wymiany ww są jak najbardziej mało przydatni w rotacji. Super sprawa była by gdyby Gortat trafił do Cavs… ew. Chandler z Suns, lub nawet Howard. Wysokiego mocnego defensywnie im zawodnika potrzeba kogoś mocniejszego od Greena pod koszem.

Pedro
Gość

Zgadzam się, Gortat by się tam wpasował i miałby szansę na walkę o pierścień na zakończenie kariery

mack
Gość
Cavs to drużyna bez trenera Lue to tylko przenośna makieta, która imituje funkcję coacha na ławce kawalerzystów. Oczywiście być może Tyronn ma predyspozycje i wiedzę tego się nie dowiemy natomiast kto rządzi i rozdaje karty na boisku i poza nim każdy widzi. LeBron jednocześnie ciągnie ten zespół i go psychicznie zarzyna. Król i jego grupa najbliższych przydupasów stanowią nienaruszalne jądro i rdzeń tego zespołu. W Cleveland i tak nie mają co narzekać zdobyli przecież pierwszy tytuł mistrzowski w grach zespołowych od kilkudziesięciu lat. To i tak dla tego zapyziałego jak na warunki USA miasta stanowi nie lada wydarzenie. Wiadomo że… Czytaj więcej »
Dzejkob
Gość

Ja bym dał Jamesowi wole z 5-6 meczy..niech to ciągną inni jakiś czas mozer niektórzy sier otworzą????.. iech Thomasa polideruje i pogra z Lovem..Thompsona do pierwszej piątki by podnieś wartość jak to robi Walton Randlem….wymiany muszą być ale na spokojnie to tylko sezon zasadniczy.

Grizzfan
Gość

Mogli wytransferować króla zamiast KI wtedy za 2-3 lata mieliby szanse być znowu na topie…

Pawel
Gość

Za 2-3 lata ? Zobacz sobie lepiej na którym miejscu jest Celtics na wschodzie ?
Drużyna Irvinga zajmuje 1 miejsce i jest faworytem, by wejść ze wschodu do finału i zdetronizować Cavaliers.

cormac
Gość

pfff jak myślą że za szrot typu Shump wyciągną kogoś konkretnego to się mogą zdziwić, tyle że… to i tak najsilniejsza ekipa na wschodzie, jak się solidnie wezmą za siebie plus nie będzie kontuzji (Thomas, Rose) to zjedzą wszystkich w PO, czy to będą bezjajeczni w PO Raptors czy C’s z KI i armią młokosów – nieważne, Bronek i spółka ograniem i doświadczeniem biją ich o głowę, wygrać 1,2 mecze ok ale całą serię ze zmotywowanymi i zdrowymi cavs? wątpię…. inna sprawa że w finałach i tak czekają ich bęcki ;))))

swidur
Gość
Wartość transferową w Cavs mają jedynie Love, Crowder, Thomas, picki Nets i własny oraz ze względu na schodzący kontrakt Frye. Altman glosu Nets pozbywać się nie chce. W pogłoskach od czasu do czasu pojawia sie Thomas ale na razie nic nie wskazuje, że ktoś z w/w trojki mial opuścic zespół.. Pytanie czy za Thompsona i Shumperta uda sie pozyskać kogoś kto wzmocni zespół. Realnie byc może za Thompsona z własnym wyborem draftu i/lub Ziziciem już tak. Shumperta najlepiej po prostu będzie zwolnić korzystając z tzw stretch provision, żeby mieć miejsce i pieniądze na podpisanie jakiegoś wolnego agenta, którzy na pewno… Czytaj więcej »
wpDiscuz