Przyszłość Derricka Rose’a w Nowym Jorku stoi pod wielkim znakiem zapytania. To samo możemy powiedzieć o przyszłości w Nowym Orleanie Jrue Holidaya. Obaj rozgrywający trafią za kilka miesięcy na rynek wolnych agentów. W Big Apple mogą być zainteresowani zastąpieniem Rose’a przez nową twarz na pozycji numer jeden.


Musi zajść wiele zmian, by New York Knicks stali się zespołem gotowym do walki z czołówką wschodniej konferencji. Skład, jakim teoretycznie dysponują w tym sezonie miał zapewnić drużynie Jeffa Hornacka spore szanse. Czas pokazał, że problemy ze zdrowiem kluczowych graczy oraz brak koncepcji, za którą podążaliby gracze – spowodował, że Knicks są dokładnie w tym samym miejscu, w jakim byli rok temu. Derrick Rose latem trafi na rynek wolnych agentów i niewielu jest przekonanych, co do słuszności podpisywania z zawodnikiem nowej umowy.

Na rynku wolnych agentów znajdzie się także Jrue Holiday. Zawodnik rozgrywa niezły sezon dla New Orleans Pelicans. W 46 meczach notował na swoje konto średnio 16 punktów, 7,3 asysty, 4,1 zbiórki i 1,6 przechwytu. Trafiał natomiast 46,1 FG% oraz 37,4 3PT%. Przewaga Holidaya w zestawieniu z Rosem polega przede wszystkim na tym, że Jrue jest lepszym podającym i lepszym defensorem. Z drugiej strony – nie rozbija tak skutecznie obrony swoimi agresywnymi wejściami i nie przyciąga tyle uwagi co Derrick, ciągle dysponujący świetnym przyspieszeniem.

Jednak do systemu triangle-offense gra D-Rose’a nie pasuje. W tej filozofii na pozycji numer jeden szkoleniowiec potrzebuje zawodnika przede wszystkim skupionego na kreowaniu dla kolegów i podążaniu za koncepcją. Rose wiele rzeczy lubi załatwiać sam, poprzez prostą grę w pick-and-rollach albo wjazd do środka i rozrzucenie piłki. Nie jest stworzony do egzekwowania skomplikowanych założeń ofensywy trójkątów. Jeśli Phil Jackson nadal będzie upierał się przy triangle, Derrick po prostu nie będzie dla Knicks racjonalnym wyborem.

Holiday pasowałby do tak skrojonej rotacji bardziej. Dlatego też Knicks według ostatnich doniesień będą latem tego roku na zawodnika polować. Jackson już na początku przygody ze swoim stanowiskiem wyrażał zainteresowanie pozyskaniem Holidaya. Przygotował nawet pakiet, który chciał odesłać do Luizjany w zamian za rozgrywającego. W trakcie off-season 2017 Jax będzie miał sporo miejsca w swoim salary-cap, więc stanie przed kilkoma trudnymi decyzjami. Decyzjami, które ukształtują kolejne rozgrywki dla zespołu z Madison Square Garden.

NBA: Jimmer Fredette spróbuje jeszcze raz


7
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
cormacRzutzDystansu.wordpress.comHssCikosJehowy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
NYK
Użytkownik

A ja Jako fan NYK bardzo bym chciał żeby przeszedł ricky rubio. Świetny rozgrywający

Kris
Gość
Kris

Phil Jackson wielkim trenerem był, ale jako manager… po owocach poznajemy 🙂

Jehowy
Gość
Jehowy

NY i tak gówno zrobią, są spaleni na parę ładnych lat…

Cikos
Gość
Cikos

Jakbym czytal news z przed roku,tylko nazwiska zawodnikow sie zmienily.
Ladnie to tak isc na latwizne droga redakcjo ?
Jak patrze na to,co sie dzieje w NY,moje serce krwawi.
Oakley mogl dac jeszcze kilku innym osobom po gebie przy okazji ostatniej przepychanki……

Hss
Gość

Ja będę się upieral przy tym żeby wywalić na emeryturę Phila, i dopóki tego nie zrobią w NYK to poprawy nie będzie, jego czas i jego trójkąty minęły, pozdrawiam fanów NYK

RzutzDystansu.wordpress.com
Gość

Jrue poszedłby do Nowego Jorku, a Rose możliwe, że do Nowego Orleanu. Już wcześniej były takie plotki, że w Pelikanach byli zainteresowai pozyskaniem Rose’a. A swoją drogą to ciekawy jestem gdzie jeszcze pasowałby Rose i jeżeli nie w NY, to z jakim klubem mógłby podpisać nowy kontrakt? Może Detroit Pistons? Jakieś pomysły?

cormac
Gość
cormac

Anwil Los Angeles