NBA: Mavericks zainteresowani rozgrywającym

NBA: Mavericks zainteresowani rozgrywającym
Maj 18 19:12 2017 Print This Article

Jednym z głównych celów Dallas Mavericks w trakcie off-season 2017 będzie dokooptowanie do rotacji klasowego rozgrywającego. Wcześniej Mavs widzieli takiego w Deronie Williamsie i Rajonie Rondo, ale żaden z nich nie dostarczył trenerowi Rickowi Carlisle’owi tego, czego szkoleniowiec od nich oczekiwał. Może to Jrue Holiday zaspokoi potrzeby szkoleniowca?

Dotąd rozgrywający New Orleans Pelicans, ale za kilka miesięcy niezastrzeżony wolny agent. Jrue Holiday bronił się przed rozstrzyganiem czegokolwiek. Rozgrywający wszystkie furtki pozostawił sobie otwarte, a jedną z nich będą najwyraźniej Dallas Mavericks. Ekipa z Teksasu nie miała wiele szczęścia do grubych ryb, które testowały rynek, ale takie nazwiska jak Holiday mogą być zainteresowane tym, co mogłyby zbudować wokół kompleksowego systemu Ricka Carlisle’a.

W 2013 Holiday podpisał z Pelicans 4-letnie przedłużenie za 41 milionów dolarów. Zatem może liczyć na konkretną podwyżkę w kolejnej umowie czy to z Pels, czy z nowym zespołem. Jrue ma za sobą przyzwoity sezon. Ekipa Alvina Gentry’ego grała jednak nierówno. Ostatecznie nie była w stanie włączyć się do walki o play-offy zachodniej konferencji. W 67 meczach, rozgrywający notował na swoje konto średnio 15,4 punktu, 7,3 asysty i 1,5 przechwytu. Trafiał 45,4 FG% i 35,6 3PT%. Rozpoczynał karierę w Filadelfii i w swoim czwartym roku na ligowych parkietach zagrał w Meczu Gwiazd.

Ma 27 lat, więc rozpoczyna najlepszy okres w swojej karierze, tzw. prime-time. To dla Holidaya dobry czas, by przetestować swoją wartość na rynku wolnych agentów. Mavericks z kolei w poprzednim sezonie, zwłaszcza w jego drugiej połowie opierali się na weteranach – J.J. Barei i Devinie Harrisie. Minuty dostawał także perspektywiczny Yogi Ferrell, ale trudno oczekiwać, by w kolejnych rozgrywkach gwarantował Mavericks jakość, która pozwoli drużynie bić się o czołówkę zachodniej konferencji.

Pelicans oficjalnie chcą zatrzymać Holidaya, ale w ostatecznym rozrachunku wszystko sprowadzi się do pieniędzy. Wcześniej mówiło się także o zainteresowaniu ze strony New York Knicks, którzy nie mają pewności, czy pozostawią w składzie kontuzjowanego Derricka Rose’a. Jednak Jrue w poprzednich sezonach także miał problemy z zachowaniem zdrowia. To ryzyko, które jest częścią tego sportu. Kogo wybierze Holiday? Wszystko wskazuje na to, że będzie miał co najmniej kilka opcji. Mavs mają 60 milionów w kontraktach i 9 pick w tegorocznym drafcie.

NBA: Celtics mogą oddać swoją jedynkę


Tu podaj tekst alternatywny Tu podaj tekst alternatywny

Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz