NBA: Lonzo Ball może już nie wrócić do Lakers

9
4378

Czy Lonzo Ball zagra jeszcze w trykocie Los Angeles Lakers? Wychodzimy już poza kwestię jego kontuzji, która jak się okazuje – może pozbawić młodego rozgrywającego pozostałej części bieżących rozgrywek. Latem przecież Lakers mogą wychowankiem UCLA handlować.


Trener Luke Walton nie ma pewności, czy będzie mógł jeszcze z Lonzo Balla skorzystać. Rozgrywający w swoim drugim sezonie na parkietach NBA nie zachwycił, ale momentami prezentował się solidnie. Problemy z kontuzjami mocno ograniczyły jego możliwości i przy okazji zaniżyły wartość w kontekście zbliżającego się okienka transferowego. Los Angeles Lakers wrócą zapewne do rozmów z New Orleans Pelicans w sprawie transferu i Ball będzie z dużym prawdopodobieństwem częścią pakietu wędrującego do Luizjany.

19 stycznia zawodnik doznał urazu kostki. Sztab medyczny zdiagnozował skręcenie kostki trzeciego stopnia. Od tego czasu Lonzo przechodzi rehabilitację. Lakers zostało kilkanaście meczów sezonu do rozegrania. Zespół prawdopodobnie poddał się już w kontekście walki o play-offy, gdyż planują ograniczyć na parkiecie minuty LeBrona Jamesa. Kluczem będzie posiadanie zdrowego LBJ-a w sezonie 2019/2020, po letnich transferach.

Trener Walton przyznał, że Ball nie jest bliski powrotu i nie uczestniczył jeszcze w żadnych treningach z drużyną. Stąd podejrzenie, że Lonzo nie zagra więcej w bieżącym sezonie. – Musi odzyskać pełnię zdrowia i kontynuować pracę nad swoją grą – podkreśla Walton. Lakers mogą więc odsunąć go od gry, by nie ryzykować jego zdrowiem przed letnim okienkiem lub przed rozpoczęciem kolejnego obozu – wszystko zależy od tego, co Rob Pelinka i Magic Johnson w sprawie 2. picku draftu postanowią.

W swoim drugim sezonie Ball rozegrał 47 meczów i notował na swoje konto średnio 9,9 punktu, 5,4 asysty, 5,3 zbiórki i 1,5 przechwytu trafiając 40,6 FG% oraz 32,9 3PT%. Nadal nie dobił do potencjału gracza, jakiego widziano w nim przed draftem 2017.

Wyniki NBA: 39 punktów Klaya. Warriors wygrywają mecz na szczycie


Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Czy wiesz, że na stronie PZBUK możesz oglądać mecze NBA NA ŻYWO?

Dostęp do transmisji meczów NBA na stronie PZBUK ma każdy zarejestrowany użytkownik, który ma minimum złotówkę na koncie gracza. Transmisje są dostępne zarówno w przeglądarce na komputerach, jak i w telefonach komórkowych. Mecze NBA są z oryginalnym amerykańskim komentarzem – zdarza się, że mecz jest bez komentarza.

Jeśli chcesz skorzystać z możliwości strony PZBUK, to zwróć uwagę na specjalną ofertę powitalną.

Jeśli postawisz swój pierwszy zakład za minimum 50zł i po kursie 1,8 lub większym, to niezależnie od tego czy ten zakład wygra czy przegra, przy kolejnym logowaniu dostaniesz od PZBUK dodatkowy darmowy zakład o wartości 50zł – do wykorzystania oczywiście w serwisie PZBUK.

Co ciekawe PZBUK jako jedyny bukmacher na rynku daje możliwość wypłacenia tej kwoty bez konieczności dodatkowego obrotu nimi. Czyli, jeśli zagrasz za minimum 50zł po kursie co najmniej 1,8, to przy kolejnym logowaniu otrzymasz 50zł – a czy je sobie wypłacisz, czy obstawisz, to będzie Twoja decyzja.

Aby korzystać ze strony PZBUK należy mieć skończone 18 lat.

9
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
NeutralnyKubaIwonaBartiBGrzegorz Es Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

A niech nie wraca choćby nigdy. Mała strata.

maciek
Gość
maciek

Taka mała uwaga- dość niedawno ojciec Lonzo powiedział o Luke’u że ten jest nieudacznikiem nie mającym pojęcia o koszu i nie wiedzącym jak trenować Lakers i jego syna. Wiele sygnałów z ligi mówiło o tym, że nie ma najmniejszych szans że Lonzo jeszcze kiedyś dla Waltona zagra, i tutaj nie ma nic do rzeczy jego zdrowie. Sprawa jak wiadomo rozwiąże się sama po sezonie, bo ani Waltona (na 100%) ani Balla (na 83%) już w Lakers nie będzie.

Grzegorz Es
Gość
Grzegorz Es

Co do Waltona to się zgodzę, bo przecież na kogoś trzeba będzie zrzucić winę za niepowodzenia, a nie może być to gołt ani Magic. Mnie zastanawia zamknięcie mordy przez Lavara.

Neutralny
Gość
Neutralny

Ogólnie rzecz biorąc chyba właśnie zmiana ternara dla LA będzie najlepsza

Elsho
Gość
Elsho

Znając życie to Lonzo po przejściu do innego teamu zacznie grać zdecydowanie lepiej 🙂 Coś jak D’Angelo czy Randle.

Iwona
Gość
Iwona

No w Chinach to każdy wygląda lepiej.

Kuba
Gość
Kuba

Russell i Randle to lata świetlne przed Ballem.Twn koleś tak realnie podsumowując te dwa lata to nie pokazał niczego co lokowałaby go powyżej ligowej przeciętnej.I tatuś,który w oczach ligi i kibiców ośmieszał własnego syna jeszcze pred jego pierwszym wejściem na parkiet.I powiedzmy sobie jasno -ten cały LaVar odkąd do LAL dołączył LeBron ma gówno do powiedzenia i nawet jak zauważyliście bardzo cicho o nim.

Ruspect
Gość
Ruspect

Już dawno nie pisaliście o LAL.Szacun za artykuł

BartiB
Gość
BartiB

A ja Wam powiadam, LaVar na odejście Lonzo zgody nie wyrazi 😉