Kibice Chicago Bulls nadal czekają na powrót Zacha LaVine’a. Zawodnik zakończył rehabilitację kolana, w którym zerwał więzadło i cały czas czeka na zielone światło. Ma je dostać w najbliższą sobotę. W międzyczasie zarząd ekipy rozmawia z Utah Jazz na temat transferu Nikoli Miroticia. Po Czarnogórca zgłaszało się więcej ekip.

Zach LaVine powinien wyjść na parkiet w domowym meczu Chicago Bulls z Detroit Pistons. Na początku będzie ograniczony do 20 minut i nie zagra w drugim meczu back-to-back. Przynajmniej nie przed Weekendem Gwiazd. LaVine w połowie poprzedniego sezonu doznał kontuzji zerwania więzadła w kolanie. Sam gracz jest przekonany, że do gry mógł wrócić już wiele tygodni temu. Sztab medyczny dmuchał na zawodnika jak na zimne, by ten nie brał na siebie zbyt dużego obciążenia za wcześnie.

LaVine to przyszłość organizacji, a w Chicago jeszcze bardzo żywe sa wspomnienia z problemów Derricka Rose’a, który po podobnym urazie nie był już tym samym zawodnikiem. Zach rzekomo czuje się świetnie i odzyskał pewność siebie. Przy tego typu urazach kluczowa jest także strona mentalna. LaVine na początku może grać bardzo asekuracyjnie, uciekając nieco od bezpośredniego kontaktu. Celem Bulls jest stworzenie z obwodu LaVine i Dunn jednego z najlepszych duetów w NBA. W Chicago muszą jednak pamiętać, że latem Zach zostanie zastrzeżonym wolnym agentem.

W międzyczasie, Bulls rozmawiają z kilkoma klubami na temat transferu Nikoli Miroticia. Czarnogórzec najbliżej miałby być przenosin do Utah Jazz. Według źródeł blisko powiązanych z ekipą z Salt Lake City, dyskusja jest na razie wstępna choć obie strony sprawiają wrażenie bardzo zainteresowanych. Mirotić za bieżące rozgrywki zarobi 12,5 miliona dolarów, z kolei na 2018/2019 ma kolejne 12,5 miliona w ramach opcji klubu. Jako że podpisał umowę latem poprzedniego roku, transfer będzie wymagał jego zgody.

Kogo Bulls mieliby przyjąć w zamian? Na transferowej liście Jazz znajdują się m.in. Alec Burks, Joe Johnson i Derrick Favors. Ale czy którymkolwiek z nich Bulls byliby zainteresowani? Favors i Johnson są na schodzących umowach, więc stworzyliby dla Byków więcej miejsca w salary-cap na lato 2018. Mirotić natomiast kontynuuje bardzo dobry sezon. Wrócił po wyleczeniu złamanej kości twarzy i w 17 meczach notował na swoje konto średnio 17,4 punktu, 7 zbiórek trafiając 48,6 FG% oraz 46,5 3PT%.

Wyniki NBA: Game-winner Ellingtona, kolejne problemy OKC?


9
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
AntoncormacGSW is the best teammarkob81swidur Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
JordanS
Gość
JordanS

Zobaczcie gość po zerwaniu wiązadeł w kolanie wraca prawie po roku przerwy a Arek Milik po 2-3 miesiacach (nie pamietam dokladnie). Czy to nie za wczesnie?? Co prawda gra w kosza chyba bardziej obciaza kolana ale roznica w poerocie do gry jest duza. Czy uraz taki wymaga az takiej przerwy czy sztab jest bardzo asekuracyjny…a ad. Milika uwazam osobiscie, ze za wczesnie wraca do gry

micsly
Gość
micsly

Wydaje się że mimo dobrej formy Miroticia jego transfer jest dla obu stron najlepszy. Raz że sam chce odejść po tej bójce a dwa jego pozycja i charakterystyka gry jest podoba do Markamenna którego sufit potencjału jest dużo wyżej niż Miroticia. Chicago nie potrzebuje dwóch takich samych graczy i słusznie chce rozwijać młodego Fina, a w składzie ma jeszcze Portisa. Oby tylko nie oddali go za czapkę gruszek i dostali min pick w 1 rundzie.

Daniel
Gość
Daniel

Jazz nie zawalcie tego !

Dżejkob
Gość
Dżejkob

Favors im nie potrzebny- Bykom,.jako zmiennik Goberta który przez swoją pająkowatą budowę często łapie kontuzje gra całkiem nie żle, więc niech zostanie tylko bez podwyżki oczywiście,..za Burksa i Johnsona hmm, no nie wiem…jako kibic Utah chętnie bym go przygarnął w takiej formie oczywiście.

swidur
Gość

Po co Chicago ma czyścić salary skoro i tak mają jednoz najniższych. Wierzy ktoś że superduet menadżerski jest w stanie jakiegoś sensownego wolnego agenta skusić grą dla Byków. Jedyny sensowny transfer dla Bulls to taki, w ktorym za Miroticia dostaja kogośz dłuższym kontraktem i wybór w pierwszej rundzie draftu głosy w drugiej rundzie odpadają bo po co skoro Bulls wybierają gracza, który w tej chwili byłby ich podstawowym centrem i oddajaja do Warriors za drobne. Jazz nie sa chyba w stanie spelnić takiego warunku choc dla Miroticia byłby to idealny kierunek. Choc kto wie geniusze menadzerki z Chicago nie takie… Czytaj więcej »

markob81
Gość
markob81

Dlaczego te tępe dziady z Chicago pozbywać się graczy jak zaczynają dobrze grać? Odkąd odszedł MJ co jakiś zawodnik zabłysnąć to wio z klubu. W off season bedą mieć sporo kasy a i tak żadnej gwiazdy nie podpiszą. Strasznie trudno im kibicować. Szkoda. Idioci w tym Bulls, a kibicuje im masa ludzi.

K-Pax
Użytkownik

Logika Chicago – podpisz zawodników a następnie ich wywal z teamu…

cormac
Gość
cormac

Rodney Hood plus JJ na schodzącej i bierzcie Miroticia, można jeszcze dorzucić Zipsera, wtedy s5 Dunn-Lavine-Hood-Maarkanen-Portis i miodzio

Anton
Gość
Anton

Detroit juz gadają z bykami,proponują pick i jeszcze kogos,