Minął już prawie miesiąc od oficjalnego otwarcia rynku wolnych agentów. Największe nazwiska dawno za nami, chociaż do wzięcia wciąż jest jeszcze kilku ciekawych zawodników. Kilka godzin temu kolejni wolni agenci opuścili rynek. Nowe kontrakty podpisali Ramon Sessions oraz Brandon Jennings. Wybór tego drugiego może trochę dziwić.


Włodarze Knicks od dłuższego czasu szukali wzmocnienia na pozycji rozgrywającego. Największe nazwiska nie zdecydowały się przeprowadzić do Nowego Jorku, dlatego zarząd klubu postanowił znaleźć solidnego weterana, który mógłby być mentorem dla nowojorskiej młodzieży- Rona Bakera oraz Franka Ntilikiny wybranego podczas tegorocznego draftu. W poprzednim sezonie Sessions reprezentował barwy Charlotte Hornets będąc zmiennikiem Kemby Walkera. Rozgrywający rozegrał 50 spotkań notując średnio 6.2 punktu oraz 2.6 asysty. Pełne rozegranie sezonu uniemożliwiło mu zerwanie łąkotki w lewym kolanie. Sessions związał się z Knicks roczną umową wartą 2.3 miliona dolarów. Klub z Nowego Jorku będzie jego dziewiątym zespołem w karierze.

Nieco inny, bardziej zaskakujący kierunek obrał Brandon Jennings. Większość poprzedniego sezonu rozgrywający spędził jako reprezentant Knicks. Niestety, w lutym Nowojorczycy postanowili go zwolnić. Na drugą szansę Jennings nie musiał długo czekać, bowiem pomocną dłoń wyciągnęli włodarze Wizards. Jako Czarodziej rozgrywający rozegrał 23 spotkania notując średnio 3.5 punktów i 4.7 asysty na mecz, będąc przy okazji świetnym wsparciem z ławki rezerwowych. Włodarze Wizards nareszcie znaleźli godnego zmiennika dla John Walla. Sam gracz również cieszył się z owocnej współpracy, a jego wdzięczne komentarze tylko to potwierdzały- Moja pozycja w drużynie jest taka sama jak w Nowym Jorku. Z tą różnicą, że tutaj wszystko działa zupełnie inaczej. Lepszy system gry, drużyna zachowuje się jak drużyna, brak złej atmosfery. Cieszę się, że trafiłem właśnie tutaj- mówił.

1 lipca Jennings został zastrzeżonym wolnym agentem. Po tak ciepłej współpracy spodziewano się, że zawodnik przedłuży kontrakt ze stołecznym klubem. Tymczasem Jennings postanowił odbudować swoją markę w Chinach związując się roczną umową z Shanxi Brave Dragons o wartości 1.5 miliona dolarów. To kolejny gracz najlepszej ligi świata, który po kilku słabszych sezonach przeprowadza się do Państwa Środka. Co ciekawe, klubowymi partnerami byłego gracza Wizards będą Luis Scola, Samuel Dalembert oraz Ty Lawson. W przeszłości zawodnikiem chińskiego zespołu był również Stephon Marbury. Według źródeł, mimo przenosin Jennings wierzy, że w przyszłym sezonie wróci jeszcze na parkiety najlepszej ligi świata.

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
GrigoriG-BOYppo2Gość Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gość
Gość
Gość

Pamiętam jak w pierwszym roku gry zdobyl 50pkt. w meczu a teraz leci do Chin za 1,5 bańki.

ppo2
Gość
ppo2

Ponieważ to słaby gracz. Fatalna selekcja rzutu, słaby asystent. Ma szczęście, że znalazł gdziekolwiek zatrudnienie.

G-BOY
Gość
G-BOY

Slaby jako PG. Chce rzucac a musi podawac. Stad moze wynikac jego slaba selekcja. Za niski na SG w NBA w Chinach juz nie. Rozgrywanie przejme Lawson a to potrafi niezle, notowal prawie 10 asyst na mecz w Denver. BJ za to potrafi zdobyc np 50 pkt a moze I wiecej jak mu sie da pilke do rzucania a nie podawania. Brzmi znajomo? Ano moze to nie byc pierwsza taka historia. Chyba o tym jak Larry Brown uwolnil potencjal pewnego bardzo dobrego PG ktory stal sie z miejsca rewelacyjnym SG przypominac nie trzeba? Historia lubi sie powtarzac wiec zycze BJ… Czytaj więcej »

Grigori
Gość
Grigori

Analizując kariery niektórych zawodników ma się wrażenie że wiele zależy nie tylko od umiejętności zawodników ale przede wszystkim od ich zawiłej psychiki i nade wszystko od szczęścia w unikaniu poważnych kontuzji.Początki Brandona w Milwaukee były bardzo solidne, obserwując jego grę w tym czasie byłem przekonany że w ciągu paru sezonów dołączy do elity. Grał błyskotliwie, bardzo technicznie wykorzystując swoje walory fizyczne niesamowitą szybkość i sprawność. I co się z nim stało ?? Zjazd na manowce i przeprowadzka do Detroit a tam było coraz gorzej. Tylko czym jest przykład nie udanej kariery Jenningsa przy takich zawodnikach jak chociażby J-Smoove ? Gdzie… Czytaj więcej »