Młody rozgrywający ma za sobą bardzo udane rozgrywki. Gracz odnalazł się w roli lidera młodej ekipy i udowodnił, że warto było podjąć ryzyko i oddać kierowanie grą zespołu w jego ręce. Pomimo satysfakcjonujących osiągnięć istnieje możliwość, że współpraca z nim nie zostanie przedłużona. Ma to związek z planowanym zawarciem kontraktu z Kyrie Irvingiem. 


Jak donosi Ian Bagley ze SportsNet New York istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przypadku sprowadzenia do zespołu byłego playmakera Cleveland Cavaliers i Boston Celtics włodarze Nets nie będą chcieli zatrzymać w składzie D’Angelo. Początkowe informacje sugerowały, że gracze mieliby występować razem, co prawdopodobnie skutkowałoby przydzieleniem większej ilości minut na pozycji numer 2 dla Russella. Teraz jednak plan się zmienił, gdyż na Brooklynie liczą na możliwość zakontraktowania Kevina Duranta razem z Irvingiem. Byłby to bardzo mocny ruch, który oczywiście mógłby zmienić oblicze Ligi, jednak z uwagi na kontuzję KD także ryzykowny. Z resztą Kyrie też nie jest tytanem zdrowia i choć skala jego umiejętności jest wielka, to ciężko przewidzieć, czy będzie w stanie rozegrać pełny sezon. Plany zarządu Nets sugerują również zmianę filozofii budowania zespołu, która w ostatnich latach opierała się na rozwianiu młodych graczy, lecz należy także wziąć pod uwagę, że nie chcą marnować okazji i wykorzystać możliwości wolnej przestrzeni w Salary Cap. Z pewnością nowe oblicze zespołu mogłoby być naprawdę intrygujące, lecz naprawdę ciężko w tej chwili spekulować na ile duże są szanse na podpisanie kontraktu przez Kevina Duranta. Należy także pamiętać, że według najnowszych doniesień gracz nie będzie raczej zdolny do gry w całych kolejnych rozgrywkach. W przypadku Kyrie’ego sprawa wydaje się natomiast coraz bardziej przesądzona i wszystkie sygnały sugerują, że kontrakt z Nets stał się także dla niego priorytetem.

Jeżeli D’Angelo Russell nie zostanie na Brooklynie, to nie powinien mieć większych problemów ze znalezieniem pracodawcy.  Mówimy przecież o graczu, który swoją grą zapracował sobie na zaproszenie do udziału w Meczu Gwiazd. Może on także liczyć na podwyżkę, gdyż obecny kontrakt gwarantował mu w poprzednim sezonie zarobki na poziomie 7 milionów dolarów oraz możliwość otrzymania oferty kwalifikowanej na sezon 2019/2020 na kwotę nieco ponad 9 milionów. Obecnie jego wartość rynkowa jest dużo wyższa i już spekuluje się, że zainteresowane jego usługami mogą być takie organizacje jak Indiana Pacers, Utah Jazz, Minnesota Timberwolves czy Orlando Magic. Nie można oczywiście definitywnie przekreślać szans na pozostanie gracza w Nets – jeżeli nie uda się podpisać umowy z Durantem, a żadna inna dostępna na rynku wolnych agentów gwiazda nie zdecyduje się przenieść na Brooklyn, to pomysł na budowę zespołu szybko może zostać zweryfikowany i Russell szybko powróci do koncepcji.

Czy wiesz, że Podcastu PROBASKET możesz posłuchać przez Spotify, SoundCloud, iTunes oraz YouTube? W najnowszym Krzysztof Sendecki i Michał Pacuda rozmawiają o mistrzostwie Raptors i przyszłości Kawhi Leonarda. Zastanawiają się też czy to koniec Golden State Warriors, jakich znamy? W Podcaście nie mogło też zabraknąć zdesperowanych Los Angeles Lakers. Najnowszy Podcast PROBASKET znajdziesz tutaj.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
AlonzoJerzu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jerzu
Gość
Jerzu

Absurd za absurdem. Po pierwsze – Nets dźwignęli się z popiołów, mają ciekawą rotację, ale na myśl o tych zmianach każdy pomyśli o Russellu. Ci jednak pozbywają się go, by wkomponować w to miejsce większe nazwisko Irvinga, który wciąż szuka swojej bajki. Serio, jestem w stanie wyobrazić sobie podniecenie Kyriego na myśl o skandowaniu jego nazwiska na Brooklynie. Niby sportowiec, ale zdaje się – zupełnie oderwany od rzeczywistości. Wcześniej mowa była o Knicks i tamtejszym zespoleniu KI oraz KD. Widać nazwisko właściciela Knicks skutecznie odstrasza nawet tak łasych na sławę koszykarzy, jak Kyrie.

Alonzo
Gość
Alonzo

Spokojnie. To tylko domysły pzeudo dziennikarzyny z koszykarskiego pudelka. Poczekaj do 1 lipca. Wtedy wszystko zacznie się klarować.