Rzekomo New York Knicks mają takie same szanse na ściągnięcie Kevina Duranta, jak Los Angeles Lakers miało na podpisanie LeBrona Jamesa. KD za rok trafi na rynek wolnych agentów jako niezastrzeżony gracz. W Oakland nie mogą być pewni zatrzymania zawodnika. 


Na razie Golden State Warriors stają przed historyczną szansą zdobycia three-peat. KD obiecał, że będzie z nami szczery wobec swoich intencji i według jego słów – na ten moment nie ma nam niczego konkretnego do powiedzenia. To jednak nie powstrzyma wszelkich pogłosek. Najświeższe wieści dotyczą zainteresowania ze strony New York Knicks, którzy latem przyszłego roku będą mogli podpisać KD na maksymalny 4-letni kontrakt. Jakie mają na to szanse?

Niektórzy twierdzą, że równie duże, co Los Angeles Lakers na podpisanie LeBrona Jamesa. Partner biznesowy KD – Rich Kleimann jest ogromnym fanem Knicks i wiele interesów wspólnie prowadzonych przez dwójkę dzieje się właśnie w NYC. Ponadto tata Duranta jest wielkim fanem Knicksów. Będzie to zatem kierunek często pojawiający się w rozmowach na temat przyszłości zawodnika Warriors. Dotąd w każdym kolejnym off-season Durant był pewniakiem do związania się nową umową z GSW. Za rok ma być inaczej.

Sytuacja KD w Oakland na pewno nie jest podobna do sytuacji LBJ-a w Ohio, gdzie ten miał problem z właścicielem i kolegami, którym nie mógł ufać. Ciągle największe szanse daje się rzecz jasna Warriors, którzy mają dodatkowy argument w postaci nowej hali w centrum San Francisco oraz 5-letnie przedłużenie. Knicks mimo wszystko są przedstawiani jako faworyt i połączenie Duranta z Kristapsem Porzingisem jest bez wątpienia ciekawą perspektywą.

NBA: Irving z interesującą deklaracją


7
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
klej kurysuntzuKork von Donnersmarckjestem przed swoim primeGrizzfan Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jay eS
Gość
Jay eS

Ale g…. news. Iriving’a już ciężko z NY połączyć to trzeba jakąś nową plotkę wymyślić.

Grizzfan
Gość
Grizzfan

Ponoć pies KD lubi karmę produkowaną w NYC więc może chcieć tam się przenieść żeby jego pupil mógł mieć pod ręką szamkę pierwszej świerzości…

jestem przed swoim prime
Gość
jestem przed swoim prime

Piszesz o Wielkim Kevinie Durancie dwukrotnym mistrzu NBA, którego stan konta jest większy 500000 razy niż Twój ? Mógłby Cię kupić, wykorzystać, usiedlić, upokorzyć a ty cały czas byłbyś jego pieskiem. Żal mi ciebie że musisz życ w erze wielkiego Kevina Duranta.

Jerzu
Gość
Jerzu

Porzingis to niech się najpierw poskłada. Poza zdrowym Łotyszem, Knicks nie mają nic do zaoferowania w kontekście rywalizacji, a póki co nie wiemy, czy Kristapsowi w ogóle będzie dana piękna kariera na miarę jego talentu. To olbrzym. Tak wielcy ludzie rzadko mają szczęście uprawiać sport zawodowo. Inaczej historia usiana byłaby Shaq’ami i Chamberlainami. Co do KD, to wyraźnie zrobił grunt pod przeprowadzkę. Wcale mu się nie dziwię. Koleżka może robić co chce, odkąd uratował się ucieczką z Oklahomy. Szczególnie z trzema tytułami na koncie.

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Kevin – właśnie startuje sezon w Turcji. Może warto byś pomyślał nad udaniem się do kebabowej krainy?

suntzu
Gość
suntzu

Do NY chyba po to żeby truć się powietrzem po wtc.

klej kury
Gość
klej kury

Czyli gość chce w pojedynkę wygrywać mistrzostwa i brać za to worki złota.
Powodzenia…