NBA: Deng pomoże w Los Angeles

NBA: Deng pomoże w Los Angeles
Lipiec 02 17:08 2016 Print This Article

Niskim skrzydłowym byli zainteresowani Los Angeles Clippers, ale to ich rywal zza miedzy zaproponował pieniądze, które spełniały finansowe oczekiwania Luola Denga. Zawodnik przenosi się zatem do Miasta Aniołów i wzmocni rotację Luke’a Waltona.

Poprzednie dwa sezony Luol Deng spędził w Miami. Rok temu wykorzystał opcję zawodnika za niecałe 10 milionów dolarów, czym zaskoczył całe otoczenie. 1 lipca trafił na rynek wolnych agentów jako niezastrzeżony gracz i postanowił przysłuchać się ofertom drużyn, które wyraziły nim swoje zainteresowanie. Najlepiej zaprezentowali się zawodnikowi Los Angeles Lakers.

Deng dołączy do składu drużyny w jej pierwszym sezonie po erze Kobego Bryanta. Skrzydłowy uzgodnił warunki 4-letniego kontraktu, za który otrzyma 72 miliony dolarów. Wcześniej Lakers porozumieli się w sprawie umowy z Timofiejem Mozgowem oraz przedłużyli kontrakt Jordana Clarksona. Zatem tak najprawdopodobniej będzie wyglądał pierwszy skład drużyny – Clarkson, Russell, Deng, Ingram, Mozgow.

31-letni Deng ma jeszcze wiele do zaoferowania, zwłaszcza po bronionej stronie parkietu. Od wielu sezonów uchodzi za jednego z najlepszych stoperów na obwodzie. W tym przypadku wartością dodaną jest fakt, że swoim doświadczeniem oraz wiedzą będzie mógł dzielić się z młodszymi kolegami. To kluczowe przy rozwoju tak młodej rotacji. W trakcie lat spędzonych w Chicago i Miami, wielu kolegów z drużyny Denga podkreślało jego profesjonalizm oraz gotowość do pomocy.

W ataku cechuje go nieregualrność. Deng potrafi rozegrać kilka meczów na wysokiej produktywności, a w kolejnych jego forma ostro pikuje w dół. Wiele sprowadza się do roli w ofensywie. Gdy ta nie jest stabilna i Lu elastycznie dopasowuje się do potrzeb, to siłą rzeczy ma problem ze złapaniem odpowiedniego rytmu. W rotacji Lakers będzie przede wszystkim mentorem, przy okazji zgarniając za swoje usługi przyzwoitą sumę.

W drugim sezonie z Heat, Deng notował średnio na swoje konto 12,3 punktu, 6 zbiórek, 1,9 asysty i przechwyt trafiając 45,5 FG% oraz 34,4 3PT%. Poza tym rozgrywał również takie mecze…

fot. Keith Allison, Creative Commons

NBA: Knicks pozyskali centra! Iso-Joe i Green znów się przeprowadzają


Tu podaj tekst alternatywny

Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

9 komentarzy do "NBA: Deng pomoże w Los Angeles"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
adam
Gość

Ale jaja w tych Lakersach ☺ rozumiem i calkowicie popieram sprowadzenie Denga. Facet swoje najlepsze lata ma za soba ale moze bardzo duzo pomoc przy rozwoju mlodych graczy ktorych posiada LA. Ale co nimi kierowalo sprowadzajac Mozgova to nie mam pojecia. Dali mu tyle kasy ze nikt go nie bedzie pozniej chcial wziac od nich. Zamiast tego Mozgova wolalbym wziac i postawic na jakiegos modziaka z draftu bo przeciez Lakers i tak o nic nie graja. Juz Hiberta bym wolal…

Adrian
Gość

z tym s5 to gościu odleciałeś w takim razie Randle będzie grzał ławę;D w ogóle sprowadzenie Denga to ciekawa opcja tak jakby chcieli juz zacząc wygrywać, ale z tym Dengiem gdyby nie ten szał z kontraktami to Deng pewnie by grał w Heat za minimum, lub odleciałby za jakieś nieduże pieniądze np do takiego Utah czy gdzieś…

Krzychu
Gość

Liczyłem, że uda się ściągnąć Horforda bo wiedziałem że na Hassana nie mamy szans ale to co oni teraz wyprawiają to przechodzi ludzkie pojęcie. Mieliśmy wydać z głową pieniądze, które Kobie pobierał a rzucamy je na prawo i lewo. Najpierw Mozgov a teraz Lou Deng. Jedynie co mnie cieszy to, że zatrzymaliśmy Clarksona. Jestem ciekaw co Luke Walton z tego ulepi ale będzie miał wielkie wyzwanie. Jim Buss niszczy tą drużynę.

pocoapoco
Gość

A ja uważam, że mimo iż troche przepłacili Mozgova, to okaże się on dużym wzmocnieniem, jedynie kwestia tego, że kontrakt jest długi lekko psuje odbiór – conajmniej jeden rok za długo.

Hss
Gość

A może trener ma jakiś swój tajny plan na drużynę i dlatego tacy koszykarze przychodzą do LAL, poczekamy zobaczymy, młody trener być może inna autorska wizja drużyny, ale fakt że za Mozgova przeplacili strasznie, czasami teoretycznie słabi koszykarze w innej drużynie u innego trenera zaczynają błyszczeć, także miejmy nadzieję że trener ma jakiś głos w sprawie sprowadzenia graczy, w innym przypadku nie będzie dobrze

Tomasz81
Gość

Transfer Denga może pozytywnie wpłynie na młodych ale zmieniając temat …. czy naprawdę szanowna redakcja nie miała zdjęcia Deng z Miami skoro tam ostanie 2 lata grał ??

LocDog
Gość

A mnie zastanawia co szykuje brylantynowy w Miami 😉

artur
Gość

Nie zgadzam się co do mozgowa jest o wiele lepszy od hibberta on będzie pelnil funkcje jak bogut wiec spokojnie luk wie co robi mam nadzieje ze zostanie marcelinho

Macias
Gość

Coś mi się wydaje, że Walton próbuje stworzyć drużynę na wzór Warriors. Główne gwiazdy budowane poprzez draft Rusell, Clarkson, Ingram i Randle (Curry, Thompson, Green), Mozgov jako Bogut i Deng jako Iggy 😉 Na pewno Lakers powinni grać teraz szybciej i kto wie może za 2/3 lata kiedy Warriors i Bronek swoje wygrają to oni będą rządzić ligą 😉

wpDiscuz