Ostatnia noc znów dostarczyła fanom wielu emocji i obfitowała w interesujące ruchy. Najważniejsze dotyczyły transakcji, jakie wykonali Los Angeles Clippers, o czym można przeczytać TUTAJ, jednak warto ruszyć okiem na ruchy transferowe, jakich dokonali ich rywale zza miedzy, którzy uzupełnili skład interesującymi nazwiskami. 


Los Angeles Lakers bardzo chcieli mieć u siebie Kawhiego. Choć jego decyzja mogła okazać się zaskoczeniem, to sztab Jeziorowców nie próżnował i szybko wykonał serię ruchów mających na celu właściwe uzupełnienie składu. Najważniejszy z nich to pozyskanie Danny’ego Greena, który podpiał 2-letni kontrakt wart 30 milionów dolarów. Gracz w ostatnim czasie wykazywał spore zainteresowanie możliwością gry dla Lakers. Z pewnością liczył, że dołączy tam razem z Leonardem, jednak i bez obecności swojego byłego już kolegi z ekipy Raptors będzie miał w Los Angeles wyśmienite towarzystwo. Green ma za sobą bardzo udany sezon – średnio zdobywał 10 punktów i zbierał 4 piłki, dorzucając ponad 2 trafienia zza łuku. Jego umiejętności mogą stanowić wartość dodaną dla liderów, a gracz powinien mieć podobne zadania, z jakich dobrze wywiązywał się w Toronto i wcześniej także w Stan Antonio.
Kolejnym graczem, który uzupełni roster Lakers jest JaVale McGee. Zawodnik wraca do zespołu, w którym w poprzednich rozgrywkach prezentował się bardzo dobrze, notując średnie na poziomie 12 punktów i 7,5 zbiórki. Wszystko wskazuje na to, że enegetyczny JaVale pełnić będzie rolę pierwszego środkowego, natomiast Anthony Davis występował będzie jako “czwórka”. Taki duet może się naprawdę ciekawie uzupełniać i jednocześnie nie zabierać sobie przestrzeni na parkiecie. McGee podpisał dwuletni kontrakt wart 8,2 miliona dolarów.
Do zespołu ma powrócić także Kentavious Caldwell-Pope. Takie rozwiązanie może być małym zaskoczeniem, gdyż potencjał zawodnika wskazywał w przeszłości, że może on trafić do zespołu, który powierzy mu większą rolę. W Lakers powinien być solidnym uzupełnieniem z ławki, które da solidną pracę w obronie oraz będzie grozić rzutem z dystansu. W poprzednim sezonie popularny KCP zdobywał średnio ponad 11 punktów, trafiając niespełna 2 trójki w każdym spotkaniu. Kontrakt został zawarty na 2 lata i jest wart 16 milionów dolarów.
Warto także pamiętać, że kilka dni temu umowę z zespołem zawartł Jared Dudley. Zawodnik będzie dodatkowym wskarciem z ławki i z pewnością będzie służył swoim doświadczeniem młodszym kolegom. Z podobnej roli wywiązywał się bardzo dobrze w zeszłym sezonie, będąc zawodnikiem Brooklyn Nets. W kolejnych rozgrywkach zarobi 2,6 miliona – umowa została zawarta na rok.

29
Dodaj komentarz

avatar
17 Comment threads
12 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
21 Comment authors
Orlando MagicundraftedDMCKobraPMC Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Forto
Gość

Wolę DG+JV+KCP i wciąż miejsce na kolejnych RR?) niż jednego KL.
Dobra wiadomość dla Lakers

Kirby Dach
Gość
Kirby Dach

Wolę się najebac z rozpaczy że największe gwiazdy w NHL Crosby.,Kane.. Ovieckin 10 milionów za sezon David connor 12 dla przykładu a tu koleś z dupy 15 rocznie.
Brak słów dla tej ligi NBA

Trevor
Gość

Jesteś upośledzony? Liczy się medialność sportu xD Dobry piłkarz z polskiej Ekstraklasy zarabia 300-400 tyś € rocznie, to więcej niż najlepsi skoczkowie narciarscy xD NHL jest dużo mniej popularna od NBA- proste.

weres
Gość
weres

Drużyna NHL ma więcej zawodników niż nba, dlatego płacą pojedyńczym zawodnikom mniej kasy.

Trevor
Gość

Lakersi potrzebują jeszcze jednego konkretnego wysokiego (Morris) no i rozgrywającego (Rondo) nawet dwóch… Kto wie może nawet Melo dołączy xD

Darek
Gość
Darek

Brać Howarda za minimalne na zmiennika dla McGee i ok.jak będzie zdrowy zawsze dorzuci parę pkt zb i bloków.i pomyśleć nad Carmelo 😀

cormac
Gość
cormac

już tam grał i go pogonili bo chciał być numero uno, ten typ tak ma…

Tomek81
Użytkownik
Tomek81

A jak ktoś będzie dawał ciała to im się DH do dupy dobierze 😉

Darek
Gość
Darek

No chyba że uda się to DeMarcusa Cousinsa 😀

lAK
Gość

racja

Trevor
Gość

To wszystko się okaże w trakcie sezonu;) Jak zawsze zresztą, kto zrobił dobrze zatrudniając takich a nie innych zawodników. Będą niespodzianki jak i rozczarowania, kontuzje, kłótnie etc.
Dużo się zmieniło, bardzo dużo…. Ciekawe kto zdobędzie tytuł xD Wszystkie rozważania przed sezonem będą jak wróżenie z fusów.

Mateusz89
Gość
Mateusz89

Chociaż nie muszą ściągać Monte i Amara i się wyglupiac. Solidna ławka jest bardzo potrzebna co z resztą pokazał poprzedni final. A co z Cousinem? Znalazł już klub?

Adam
Gość
Adam

LAL mogło duzo więcej wyciągnąć, wystarczyło nie czekać na KL. Teraz zbierają ochłapy bo musza.

Kirby Dach
Gość
Kirby Dach

Dokładnie!

krsss
Gość
krsss

I gdzie jest teraz ten cwaniak co prorokowal ze kwail w lal bedzie? co glupio ci teraz?

LAkers
Gość
LAkers

Panowie ja jako fan LA jestem spokojny,mistrzostwo jest w zasięgu ręki!. Powiem tak Anthony Davis to BESTIA i Lakers są wygranymi tych transferów.AD w swoim prime bez kontuzji będzie nie do zatrzymania.Mimo trejdów Clippers jestem szczęśliwy,że mamy AD. yeaaah

Pat
Gość
Pat

Wygranymi lata sa zdecydowanie Clippersi, poniewaz ich dwoch all starow oprocz powszechnie znanych ofensywnych umieketnosci sa kotami defensywy, to bedzie niesamowity duet ! Na wschodzie z kolei zwyciezcami lata jest dla mnie Phila, pozbyli sie cancera, a podpisali 2 bardzo dobrych zawodnikow. Mimo powszechnych zachwytow uwazam ze w dluzszej perspektywie xle wyjdzie Brooklyn. Podpisali sfochowanrgo Irvinga i wielki znak zapytania za 56 mln za sezon. “Moje” GS z kolei bedzie w tym sezonie walczyc o PO i fo tu duso mowic, to rqczej trudne zadanie, ta dynastia juz sie niestety skonczyla. To bylo pieknych 5 lat 🙂

Kobra
Gość
Kobra

Taaa, mistrzostwo, chyba w lansowaniu sie bowymi brykami na ulicach Hollywood a na pewno nie w NBA ! Nigdy nie byłem kibicem topowych drużyn, zawsze kibicowałem outseiderom, tak w piłce nożnej jak i w koszykówce. Dlatego tak cieszy mnie tytuł dla Toronto, pomimo tego że kibicem Raptors nigdy nie byłem. Podobnie jak nigdy nie kibicowałem Bulls, Houston czy NYK. Co do A. Davisa – może i bestia ale 2 graczy to zbyt mało żeby wygrać mistrza, potrzebne jest zgranie no i chemia oraz brak kontuzji. LBJ też już stary sie robi, nie wierzę w to że LALe przejdą półfinał zachodu,… Czytaj więcej »

And1
Gość
And1

Może to przemyślana i perfidna strategia – zwlekal wodzil za nos LAL – wiedząc od początku że LAC wybierze – po to żeby największy rywal stracił czas i żeby z rynku poznikali co lepsi gracze.
To tak pół żartem pół serio.
A całkiem serio należę do tych którzy nie wierza, że takie decyzje podejmuje się w dzień czy dwa. Moim zdaniem wiedział dużo wcześniej- to w końcu nie decyzja o zamówieniu pizzy.

Pietro
Gość
Pietro

O to chodzi wiedział wcześniej że chce Clipers ale pewnie chodziło o to czy uda się zamiana PG bo bez niego byłoby głupotą iść do Clipers. I po co ta cała szopka. Co do Lakers bardzo ładnie szkoda że faktycznie nie powalczyli od początku o średniego gwiazdora typu Haris. Ja to bym chciał żeby Melo poszedł do Lakers i odbudowal się tylko to granie na ławce dla niego nie do zaakceptowania. Szkoda

cormac
Gość
cormac

strach się bać,co za nazwiska ;)))) Dudley i Green natury nie oszukają, najlepsze lata już poza nimi

Kobra
Gość
Kobra

Dokładnie, paniwie coraz bliżejemerytury i zbawcami LAL raczej na pewno nie będą. Ot łapanka żeby jakoś sklecić i dopełnić skład, ale żeby z tego miała być drużyna mogąca pwlowalczyć o finał – ja tego nie widzę!

Cody
Gość
Cody

To Lal znowu poza PO …

undrafted
Gość
undrafted

+1

PMC
Gość
PMC

Ruszyć to można d.pę, albo głową, a nie okiem.
Popracujcie trochę nad warsztatem bo czasem oczy bolą.

PMC
Gość
PMC

Ruszyć to można d.pę, albo głową, a nie okiem.
Popracujcie trochę nad warsztatem, bo czasem oczy bolą.

DMC
Gość
DMC

Boogie w Lakers

DMC
Gość
DMC

I Rondo też.

Orlando Magic
Gość
Orlando Magic

Dudley “bedzie sluzyl doswiadczeniem swoim mlodszym kolegom”. Czyli komu? W LAL sami weterani