Cleveland Cavaliers znaleźli się w bardzo dziwnym miejscu. LeBron James pisze historię, ale nie ma to żadnego znaczenia. Zespół przegrywa i tworzy się wokół niego coraz bardziej nerwowa atmosfera. Teraz jeszcze pojawiła się informacja o chęci sprzedaży zespołu przez właściciela – Dana Gilberta.


Źródłem doniesień jest Stephen A. Smith z ESPN, więc musimy wziąć na to dużą poprawkę, ponieważ informacje Smitha bardzo często miały bardzo mało wspólnego z prawdą. Z tym że o chęci sprzedaży Cleveland Cavaliers przez Dana Gilberta słyszeliśmy już przed sezonem. Wówczas pojawiła się plotka, iż Cavs zostaną sprzedani w przeciągu kilku następnych lat.

Gilbert zawsze obiecywał, iż nigdy nie przeniesie Cavs do innego miasta. Ale na pierwszym miejscu jest biznesmenem, dlatego uważnie wysłucha każdej propozycji dotyczącej drużyny. Gilbert kupił Cavaliers w 2005 za 375 milionów dolarów. Teraz drużyna jest warta kilka razy więcej. Forbes wycenił ją na 1,2 miliarda. Mówimy więc o bardzo dużym zarobku ze sprzedaży. Cały majątek biznesmena wyceniono na 5,7 miliarda dolarów.

Problem Gilberta może w dużej mierze polegać na tym, że coroczna walka w czołówce niesie za sobą spore straty. W mistrzowskim sezonie Cavaliers było to 40 milionów dolarów. Cavs latem tego roku mogą stanąć na bardzo ostrym zakręcie. Jeśli LeBron James opuści drużynę, ta najprawdopodobniej wkroczy w okres przebudowy. Gilbert może zwyczajnie nie mieć na to ochoty.

W niedzielę koniec dużej wyprzedaży w oficjalnym sklepie Nike! Mamy specjalny kod, który daje DODATKOWE 25% ZNIŻKI w oficjalnym sklepie Nike na produkty z wyprzedaży!

Mecz Gwiazd NBA: Westbrook uderza w Lillarda


14
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
GSW is the best teampgoSłownikiem przez łebKrystoferZak Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Obiektyw
Gość
Obiektyw

Nic dziwnego, LBJ wydoił już krowę zwaną CC i będzie uciekał dalej robić kasę, a duze kontrakty które załatwił TT JR SMITHA zostaną zarządowi więc lepiej sprzedać tonący statek dopóki jest coś wart… kolejny właściciel uwierzył w przewodnicze zdolności królewny i poniósł porażkę

Chyba Subiektyw
Gość

Kolejny? To Miami też zostało sprzedane???

Jehowy
Gość
Jehowy

A nie widzisz tego, że po przyjściu LBJ i zdobyciu mistrza właściciel zarobi jakieś 800 milionów? Więc pytam co to jest 40 baniek straty przy 800 hmm?

mic
Gość
mic

może LBJ będzie chciał wykupił jakiś % Cavs …jeszcze jako zawodnik, jeśli nie zabronione ; )

Bart
Gość
Bart

To, że klub wcześniej kosztował 375 milionów dolarów, a teraz szacuje się jego wartość na 1,2 miliarda, nie musi wcale oznaczać dużego, czy jakiegokolwiek zysku. Należałoby uwzględnić zyski wypracowywane przez cały ten okres. A jak napisano w sezonie mistrzowskim Cavs było 40 mln USD w plecy. Podane kwoty są nominalne, więc porównywanie ich bez uwzględniania inflacji (która jest zdecydowanie wyższa niż podają oficjalne komunikaty) jest kompletnie niemiarodajne. Myślę, że sporo czytelników pamięta czasy kiedy każdy w Polsce był milionerem. Podobnie jak przy poprzednich wiadomościach o sprzedaży klubów, uważam, że sprawa rozchodzi się raczej o zminimalizowanie strat (ewentualnie osiągnięcie jakiegoś niedużego… Czytaj więcej »

Krystofer
Gość

To że organizacja nie przynosi dochodu nie jest głównym czynnikiem wyceny jej wartości. Ten Pan zrealizuje inwestycje poprzez sprzedaż klubu. Tak jak pisał kolega wcześniej, zarobi różnice między stara wycena klubu a Tym co dostanie po sprzedarzy (plus balans organizacji, czyli te 40 mln). Ten Pan zarobi na tym bardzo dużo.

adek
Gość
adek

Nba to biznes, show a dopiero potem sport. W biznesie nie ma zmiłuj się. Z drugiej strony Stephen A. Smith to żaden dziennikarz ani autorytet od sportu ( wypowiada się nie tylko o Nba) a zwykły showman. Czas pokaże co dalej z Cleveland.

Zak
Gość
Zak

Przeniesc do Siattle

Słownikiem przez łeb
Gość
Słownikiem przez łeb

A co? Mieszkasz w Siattlach?

K-Pax
Użytkownik

Sprzedać Lebronowi.Będzie tam właścicielem a następnie zatrudni sam na siebie na każdym możliwym stanowisku.

K-Pax
Użytkownik

Codziennie jakieś dramy w Cavs.Ale na to co się stało wczoraj nie mam słów.Kevin Love upadł po uderzeniu łokciem a Crowder zamiast mu pomóc wstać wolał iść po piłkę.Ja nie wiem czy oni się tam nienawidzą wszyscy nawzajem czy jak ale nawet mi jako osobie nielubiącej Cavs jest przykro na to patrzeć.

K-Pax
Użytkownik

LBJ nigdzie nie odejdzie , Cavs to dla niego woda na młyn.Brak stanowczego i konsekwentnego trenera jest mu na rękę.Może sobie robić co chce i nikt mu w niczym nie przeszkadza.W żadnym innym zespole tak by nie było.

pgo
Gość
pgo

A tak serio to widzisz, żeby ktoś z takim charakterem i doświadczeniem jak LBJ grał pod kimś? To nie pokorny Duncan, czy skromny Kawaii, których zresztą uwielbiam. Na takiego LBJ naprawdę trzeba gościa z charyzmą, a LOU jej nie ma i tyle. Co do tego, że jej do wymiany nie ma wątpliwości, ale CLE musi znaleźć kogoś z jajami większymi od LBJ. MJ, bo często się ich porównuje grał pod Jacksonem, który miał charyzmę. Sądzę, że jakby MJ grał pod Lou też by go zjadł…

K-Pax
Użytkownik

Taki Pop powinien ich przejąć to by mu pokazał gdzie raki zimują.