NBA: Anthony nadal oczekuje transferu

NBA: Anthony nadal oczekuje transferu
Lipiec 16 13:18 2017 Print This Article

New York Knicks przerwali rozmowy z Houston Rockets na temat wytransferowania Carmelo Anthony’ego, co zawodnikowi się nie spodobało. Ten najwyraźniej nie ma ochoty rozmawiać z przedstawicielami drużyny i nadal naciska na wymianę do ekipy z Teksasu. W międzyczasie Knicks sprowadzili nowego generalnego menadżera.

Steve Mills został mianowany prezesem New York Knicks, natomiast pozycję generalnego menadżera przejmie Scott Perry – dotychczasowy asystent Vlade Divaca w Sacramento Kings. To nowy GM drużyny miał naciskać na Millsa, by zatrzymał rozmowy z Houston Rockets i sprawdził, jak wyglądają szanse Knicks na zatrzymanie Carmelo Anthony’ego w rotacji. Zawodnikowi cały pomysł się nie spodobał i nadal oczekuje, że wkrótce wyleci z Big Apple prosto do Houston.

Takie informacje przedstawił Adrian Wojnarowski z ESPN. Rzekomo Anthony porozumiał się z Millsem, iż ten zrobi wszystko co w jego mocy, by wytransferować 33-latka do Teksasu. Dlatego właśnie Melo nie podoba się przerwanie rozmów. Przed rozpoczęciem letniego okienka, w Nowym Jorku mieli założyć, iż zespół będą budować w oparciu o młodych zawodników. Głównym tego przejawem był 71-milionowy kontrakt dla Tima Hardawaya Jr’a.

Wojnarowski pisze również, że Knicks nie byli zadowoleni z tego, co oferowano w zamian za wielokrotnego All-Stara. Ostatnie lata w Nowym Jorku mocno odbiły się na wartości zawodnika. Jego niejasne relacje z Philem Jacksonem oraz trenerem Jeffem Hornackiem przełożyły się na dyspozycję wychowanka Syracuse. Statystyki Melo wyraźnie spadły w sezonie 2015/2016. Z kolei w poprzednich rozgrywkach zatrzymały się na 22,4 punktu, 2,9 asysty, 5,9 zbiórki i skuteczności na poziomie 43,3 FG% oraz 35,9 3PT%.

Ten bardzo mocny nacisk na grę triangle-offense zapewne także miał wpływ na to, jak Melo ukształtował swoją postawę. Obecnie zawodnik nie chce kontynuować kariery w Nowym Jorku. Z tym że Knicks zmienili zdanie i spróbują zawodnika przekonać, by mimo wszystko pozostał częścią składu Hornacka. Wspomniany Scott Perry ma dobre relacje z ludźmi, którzy są blisko gracza, więc niewykluczone, że to przez nich spróbuje do zawodnika dotrzeć.

Ostatecznie Melo ma związane ręce, ponieważ z Knicks obowiązuje go kontrakt. Może domagać się transferu, ale czy odmówi gry? To byłoby z jego strony bardzo nieprofesjonalne. Dopiero za rok trafi na rynek wolnych agentów, jeśli nie skorzysta z opcji w umowie. W międzyczasie pojawiły się doniesienia, że rozmawiać z Knicks są gotowi Portland Trail Blazers. Transfer do Oregonu jest interesującym wariantem, ale czy Anthony zgodziłby się zrezygnować ze swojej klauzuli “no-trade”?

fot. Mark Runyon | http://basketballschedule.net/

NBA: Rodriguez ponownie wróci do Europy


Tu podaj tekst alternatywny

Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "NBA: Anthony nadal oczekuje transferu"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Adam
Gość
Nie wyobrażam go sobie w Houston. Harden i Paul już muszą jakoś piłkę podzielić a do tego Melo jeszcze :)? Poza tym obrona z Hardenem i Melo w składzie mizerna. W Portland fajnie może by i cisnął ale pewnie tam nie pójdzie “gwiazda”. Carmelo w Denver – biegał, skakał, dunkował, widać było że ma radość z gry. Carmelo w NYK – ledwo co chodzi, nie skacze i jedyne co to rzuca. Wątpię że to chodzi o lata, bo w reprze ładnie grał, tylko olewa grę w NYK, więc na ich miejscu na 100% bym go wytransferował i brał ile można… Czytaj więcej »
Rad33
Gość

Do Chicago Go!Tam jest takie badziewie,że Melo swoje zarobi i nic nie będzie musiał… Zniszczyli moją ukochaną drużynę ale w sumie to ona nic nie ma wspólnego z bulls i nie powinni kultywować tej nazwy.

Dżejkob
Gość

poczekajmy na efekty może nie będzie tak żle z Chicago..wschód taki słaby że przy odrobinie szczęścia piąte miejsce mogą zdobyć i grać w play off.,zobaczymy

Martin
Gość

Coś trzeba zburzyć żeby zbudować coś nowego.
Format, który był wCHI do tej pory nie miał prawa bytu.
CHICAGO już 20 lat coś robią ale nic im nie wychodzi.
Może jak sięgną dna a w tym roku są w stanie to zrobić to wyleci super duet Gar-Pax i zacznie się budowa nowej ery CHI ale już z zupełnie inną osobą za sterami.
A Carmelo nie ma szans by przyszedł do Bulls bo Oni po prostu nie mają już nic do zaoferowania w zamian.
Ponadto uważam, że Anthony to wrzód NYK i nic z tą ekipą się nie zadzieje dopóki będzie On w Nowy Jorku.

The Knick
Gość

Boże co za cyrki, najpierw Phil za wszelka cenę chce się go pozbyć to ten grozi użyciem swojej klauzuli, teraz Phil wyleciał to znowu nalega na transfer. Swoje lata ma i nie jest zawodnikiem który w pojedynkę pociągnie zespół jak LeBron czy Durant ale oddawanie go za czapkę gruszek typu Ryan Anderson to zły pomysł. Jako fan Knicks wolę aby został do końca kontraktu jeśli nie dłużej. A przede wszystkim liczę na nadejście normalności w Knicks bo to co sie tam wyrabia od kilku sezonów to porażka :<

Dżejkob
Gość

Moim zdaniem to ostatni rok w którym Melo ma status gwiazdy i dadzą mu dobrą kasę..potem 34 lata ( ja jestem starszy ) i już raczej status weterana .Musi coś zrobić, jakiś ruch bo skończy jako ciapowaty grubasek który kiedyś był całkiem dobry i ma fajnych kumpli haha z tytułami… będą go wyśmiewać w spotkaniach towarzyskich i w tv.

wpDiscuz