Każdy sezon przynosi coś innego. Początek bieżących rozgrywek zaskoczył kilkoma ciekawymi zmianami. Dziś postanowiliśmy przyjrzeć się kilku z nich.


Koniec Hack-a-Jordan?

Od 2008 roku, czyli od momentu kiedy DeAndre Jordan rozegrał swoje pierwsze spotkanie w lidze środkowy chybił 1714 rzutów wolnych oddając 3071 prób z linii. Wszystko to daje łącznie skuteczność 44.2%. Swoją wybitną nieskutecznością wpłynął na zmianę ligowej taktyki wobec graczy o podobnej ułomności. Liczne airballe czy cegły doprowadziły do tego, że inne drużyny skupiły się na celowym odsyłaniu go na linię rzutów wolnych, co pogorszyło widowisko wielu spotkań. Trend ten okazał się na tyle niebezpieczny, że władze podjęły odpowiednie kroki by walczyć z tzw. Hack-a- Jordan.

Początek rozgrywek okazał się jednak zaskakujący. DeAndre po zmianie barw klubowych odmienił również dotychczasowe nawyki i…zaczął trafiać. I to jak! Środkowy Mavs w ciągu 7 ostatnich spotkań oddał 30 prób z linii trafiając, aż 26. Daje to 87% skuteczności. To nie tylko poprawa, ale przede wszystkim ogromny wzrost. Wydaje się jednak, że taka zmiana nie jest dziełem przypadku. Jordan nie tylko zyskał nagły przypływ pewności siebie, ale przede wszystkim zmienił swoją mechanikę rzutową. W ostatnim roku kontraktu.

Przy rzutach sprzed kilku lat warto zwrócić uwagę na stopy środkowego, które są nienaturalnie blisko siebie. Jordan nie może przez to zgiąć kolan bez utraty równowagi.

Obecnie postawa Jordana wygląda zupełnie inaczej. Ruch wydaje się bardziej płynny, a sam zawodnik jest mocno skoncentrowany na swojej posturze.

Derozing Time

DeMar Derozan od wielu lat jest znany ze swojego kunsztu strzeleckiego. W poprzednich 9 sezonach spora ilość izolacji tylko sprzyjała cyferkom. Ogromny atletyzm czy piekielnie niebezpieczny półdystans sprawiał spore problemy zasiekom defensywnym rywali, którzy niejednokrotnie mogli tylko rozkładać ręce. Nikt nie miał wątpliwości, że DeMar będzie sporym zastrzykiem energii dla ofensywy Ostróg. DeRozan nie zawiódł szybko wpasowując się w system Spurs. W pierwszych 7 meczach dostarcza średnio 27.9 punktu na mecz.

Malo kto jednak spodziewał się, że DeMar DeRozan okaże się również dobrym podającym. Obrońca do tej pory notuje 7.3 asysty, co jest jego najlepszym wynikiem kariery. Najlepiej wygląda jego współpraca z Bryn Forbesem, Rudy Gayem oraz LaMarcusem Aldridgem. To właśnie im posyła najwięcej piłek.

LaVine rasowym strzelcem

Zach LaVine podpisał tego lata 4-letni kontrakt wart 78 milionów dolarów. Ryzyko było spore, zwłaszcza że debiutancki sezon LaVine’a nie należał do udanych(16.8 pkt, 38 FG%), a ponadto został zakończony przez zerwanie więzadła krzyżowego przedniego czyli tzw. ACL’a. Mimo to włodarze Bulls zdecydowali się dać mu szansę. Zawodnik odpłacił się za ten kredyt zaufania i w bieżących rozgrywkach notuje średnio 28.1 punktu na mecz przy skuteczności 51% z gry i 38% zza łuku. Długo nie było kogoś takiego w Chicago. Ostatnim zawodnikiem, który notował podobne statystyki w barwach Byków był sam Michael Jordan. Jeśli tak dalej pójdzie Chicago będzie miało z niego sporo pociechy.Pamiętajmy, że LaVine skończył w marcu dopiero 23 lata!

Henson idzie z duchem czasu?

Pojawienie się Mike’a Budenholzera przyniosło do Milwaukee wiele korzystnych zmian. Zawodnicy Bucks zaczęli m.in. częściej rozciągać grę rzutami zza łuku. Nowa tendencja udzieliła się również tym, którzy wydawali się do tej pory najbardziej oporni. Mowa tutaj o John Hensonie, który w przeciągu całej 7-letniej kariery oddał 13 rzutów zza łuku trafiając zaledwie jedną próbę. Tymczasem, jak w poprzednich przypadkach obecne rozgrywki znacząco zmieniły obraz gry. Środkowy rozegrał 7 gier, podczas których trafił 5/13 takich rzutów. Jego mechanika po raz pierwszy wygląda płynnie i jest przede wszystkim skuteczna. Jeśli Henson utrzyma swoją postawę to Bucks mogą mieć kolejnego asa w rękawie. Póki co Kozły nie znalazły jeszcze przeciwnika, który byłby w stanie ich powstrzymać.

Który z zawodników Was do tej pory najbardziej zaskoczył?

15
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
14 Comment authors
NYKaczortypSceptoFanJancormac Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kacgas
Gość
Kacgas

Dla mnie postawa E. Paytona jest chyba największym szokiem. Wydawało mi się, że Pelikany oprócz dziury na SF, będą rozpoczynać sezon bez PG, ale chłopak naprawdę daje radę. Oby wyzdrowiał. Przy mizerii rakiet i grzmotów, wyśmiewane Pelikany mogą być w top 3 na zachodzie

Tomek81
Użytkownik
Tomek81

Masakra jakaś Hack-A-Jordan ???? Nie ma czegoś takiego 🙁 Strategia defensywna mająca na celu faulowanie cienkich graczy jesli chodzi o rwykonywanie rzutow osobistych nazywa sie Hack-a-Shaq!!!!! Czyli jedyny sposob aby zatrzymc Shaqa 🙂 Ale czegos takiego jak Hack-a-Jordan niema w slownictwie …. chyba ze w slownictwie redakcji !!

Marcin
Gość
Marcin

Hack a Shaq tez kiedys nie było a teraz jest.więc po co takie sformułowanie…nie ma…jak widać-juz jest.

lillard
Gość

Dla mnie największym zaskoczeniem na plus oczywiście jest to,że nie widze na probaskecie pierdól o lebronce

Pedro
Gość
Pedro

Ja pier… czy to tak ciężko zrozumieć? Lebron jest jednym z najlepszych zawodników (jeśli nie najlepszym, zarówno teraz, jak i w historii ligi) no i w pewnym sensie ikoną popkultury. Poza sezonem nie ma za bardzo o czym pisać, ewentualnie o ruchach zawodników i klubów no i o PIERDOŁACH, a na portalu muszą być artykuły, nawet w sezonie ogórkowym. Więc chyba lepsze artykuły o tym, że Lebron przenosi się do LA niż o kolekcji kart bejsbolowych Jeffa Teague’a albo o tym, jak spędza lato Matthew Dellavedova w rodzinnej Australii. Pozostaje też inna opcja – nie czytaj, nikt cię do tego… Czytaj więcej »

Marcin
Gość
Marcin

Zgadzam sie co do E.Paytona.na mnie największe wrazenie robi postęp Cedi Osmana…dużo nauczyl sie przy lebronie.nie boi sie wziac na siebie gry.bardzo szybko potrafi podjac decyzję.bardzo dynamiczny.czasem nawet nieco jak point forward.troche mniej strat i beda z niego ludzie.

Carol
Gość
Carol

Dla mnie największe wrażenie robi Marcin Gortat. 2 razy 0 miał do tej pory.

SceptoFan
Gość

???

Paweł Mazur
Użytkownik

Jak dla mnie dużym zaskoczeniem jest solidna gra Lonzo Balla (FG% 46,2, 3-p% 41) i Markelle Fultza (FG% 40,9, 3p% 30,8). Widać, że chłopaki dużo pracowali w wakacje nad rzutami, w przeciwieństwie do Bena Simmonsa (FG% 47,3, 3p% 0!!!) u którego poprawy nie widzę.

A’propos rzutów za 3pkt – w tej chwili na tym etapie sezonu LeBron ma średnią 27,3%!! zwracam uwagę, że Lonzo ma 41%…a średnie Rajona Rondo to FG% 53,3%, natomiast 3-p% 46,2%!!. Całkiem niezłe te statystyki 🙂 ewidentnie BuzzerBeaterow nie powinien rzucać LbJ.

Grzegorz Es
Gość
Grzegorz Es

Postawa Denver

undrafted
Gość
undrafted

Mnie zaskoczył ryj Kamela na portalu koszykarskim.

Jan
Gość
Jan

A mnie Jacka Kuronia… Zaraz się okaże, że kiedyś rzucał za 3 jak teraz curry

cormac
Gość
cormac

żenada z tym DJ-em…. chłop już gra ile? koło 10 lat w NBA i dopiero teraz ktoś wpadł na pomysł innego ustawiania stóp przy wolnych? pogratulować trenerów… a LaVine zawsze miał zadatki na strzelca, nawet w Wolves grając z ławki potrafił pocisnąć 20pkt/mecz ale kontuzje ciągle go hamowały, było wielce prawdopodobne że jak będzie zdrowie i dostanie minuty to pokaże na co go stać

NYKaczor
Gość
NYKaczor

bez kitu, chłop przez 25 lat swojego życia tylko rzuca piłką, i nie jest w stanie trafić w ogóle W KOSZ , i dostaje ciężkie miliony a nikt mu nie wyperswadował zmiany techniki rzutu… przy zamiłowaniu do statystyk i analiz w NBA jest to dla mnie mega zagadką czemu do cholery dopiero niedawno kogoś oświeciło

typ
Gość
typ

De Rozan u Popa wyraźnie się rozwija. Toronto też ma spory pożytek z KL. Jak na razie wymiana na plus dla obu drużyn, kwestia co wymyśli Leonard za rok. “Eksperci” z tej strony chyba trochę za wcześnie stwierdzili, że będzie to pierwszy sezon od lat bez Spurs w PO.