Nie wiemy, kiedy NBA wznowi rozgrywki. Uznaliśmy więc wspólnie w redakcji, że czas oczekiwania wykorzystamy także na przyznanie nagród za sezon zasadniczy 2019/2020. Zachęcamy Was do dyskusji, a także głosowania w sondach. Zaczynamy od najważniejszej nagrody, czyli MVP!


Michał Kajzerek: LeBron James (Los Angeles Lakers)

Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, że w wieku 35 lat możesz tak doskonale zarządzać swoim środowiskiem. Rok temu Lakers zawiedli LBJ-a w kontekście obudowania drużyny odpowiednimi zawodnikami. W bieżących rozgrywkach tego błędu nie popełnili i w efekcie dostali dokładnie to, czego oczekiwali. LBJ to obecnie doskonały katalizator dla ekipy o mistrzowskich ambicjach – ma wszystko, czego potrzebujesz, by walczyć z ligową czołówką, a do tego jest jednostką, która tworzy reguły sama dla siebie.

Moje TOP3: 1. LeBron James (Los Angeles Lakers), 2. Giannis Antekounmpo (Milwaukee Bucks), 3. Kawhi Leonard (Los Angeles Clippers).

Michał Pacuda: LeBron James (Los Angeles Lakers)

Giannis spełnia wszystkie kryteria jakimi powinniśmy się kierować przy wyborze MVP. Jest najlepszym zawodnikiem najlepszej drużyny. Wciąż się rozwija, poprawił rzut z półdystansu i dystansu, dominuje w strefie podkoszowej i co ważne, nie odpuszcza w obronie! Na boisku jest prawdziwym liderem, a i tak uważam, że nie osiągnął jeszcze życiowej formy (w co aż trudno uwierzyć!). Dlaczego więc na pierwszym miejscu w głosowaniu wpisałbym LeBrona Jamesa?

W sytuacjach, kiedy do powszechnie uznawanych kryteriów, czyli racjonalnych argumentów, dochodzi “ocena za walor artystyczny”, wtedy kierujemy się emocjami. LBJ ma już 35 lat, a po nieudanym sezonie wydawało się, że to koniec jego dominacji w NBA. Tymczasem wrócił w wielkiej formie, do której przyzwyczaił nas przez ostatnią dekadę. Jest liderem Lakers, najlepszej drużyny Zachodu, a do tego także królem asyst w NBA.

Moje TOP3: 1. LeBron James (Los Angeles Lakers), 2. Giannis Antekounmpo (Milwaukee Bucks), 3. Luka Doncić (Dallas Mavericks).

Dominik Kołodziej: Giannis Antetokounmpo (Milwaukee Bucks)

Grek zrobił kolejne postępy, a Bucks wydawali się pewniakiem do Finałów. Najlepszy zawodnik w najlepszej drużynie. LeBron ma świetny sezon, ale nie zmienia to faktu, że Giannis znów zjada ligę, a przy tym sam zespół wyglądał świetnie.

Moje TOP3: 1. Giannis Antetokounmpo (Milwaukee Bucks), 2. LeBron James (Los Angeles Lakers) 3. James Harden (Houston Rockets).

Piotr Zarychta: Giannis Antetokounmpo (Milwaukee Bucks)

Grek jest najlepszym zawodnikiem najlepszej drużyny a jego brak jest bardzo widoczny. Opuszczone przez niego dwa ostatnie mecze skończyły się porażkami Milwaukee. Drugi na mojej liście jest LeBron James. Przed sezonem mówiło się że LBJ będzie grał tak żeby o nagrodę MVP powalczył Anthony Davis ale ostatecznie to staruszek Bron prowadzi drużynę do zwycięstw i bez niego na boisku Lakers wyglądają dużo gorzej niż bez Davisa.

Trzecim na mojej liście jest Chris Paul. Nie można nie docenić tego co w OKC zrobił CP3. Z drużyny która miała nie wejść do play-offów i cały sezon być rozkradana żeby tylko schodzić z kontraktów została drużyna walczącą do samego końca o przewagę parkietu w pierwszej rundzie. Na koniec wystarczy jedna statystka. Thunder z nim są wyżej niż Rockets z Hardenem i Westbrookiem. Kto się śmieje teraz?

Na wyróżnienie na pewno zasługują jeszcze Kawhi Leonard który ze względu na liczbę opuszczonych meczów jest w moim notowaniu niżej a tuż za nim jego następca w Raptors czyli Pascal Siakam. Jego rozwój i przywództwo pozwala Raptors mieć trzeci najlepszy bilans w NBA. A przecież mieli mieć według wielu problem z awansem do najlepszej ósemki.
Moje TOP3: 1. Giannis Antetokounmpo (Milwaukee Bucks), 2. LeBron James (Los Angeles Lakers) 3. Chris Paul (Oklahoma City Thunder).

Krzysztof Dziadek: Giannis Antekounmpo (Milwaukee Bucks)

Po kapitalnym sezonie 2018/19 Giannis nie zwalnia tempa, przez co apetyty na mistrzowski pierścień w Milwaukee stale rosną. Antetokoumpo nadaje ton grze Bucks, jest ostoją i motorem napędowym ofensywy, przy czym w przeciwieństwie do niektórych rywali nie brakuje mu regularności. Atletyczna budowa ciała i niebotyczny zasięg ramion pozalają siać postrach również w defensywie, co czyni z “Kozłów” jednym z najlepiej broniących zespołów w NBA. 25-latek jest tzw. “team playerem” i przede wszystkim skupia się na sukcesie zespołu, o czym dobitnie świadczy bilans Kozłów i pierwsze miejsce w lidze.

Moje TOP3: 1. Giannis Antetokounmpo (Milwaukee Bucks), 2. James Harden (Houston Rockets), 3. LeBron James (Los Angeles Lakers).

Patryk Popiołek: LeBron James (Los Angeles Lakers)

Może i nietypowy wybór, alle to co robi LBJ jest niesamowite. Każdy wie ile kosztuje przygotowanie ciała do sezonu, a tym bardziej gdy masz już 35 lat! W dodatku jakość i wartość, którą stanowi dla drużyny, nie jestem w stanie ocenić. Znakomite liczby lidera Lakers, ale chyba też to, jak udowadnia że wiek to tylko cyfra, czynią go najlepszym.

Moje TOP3: 1. LeBron James (Los Angeles Lakers), Giannis Antetokounmpo (Milwaukee Bucks), Luka Doncić (Dallas Mavericks).

Mateusz Malinowski: LeBron James (Los Angeles Lakers)

W historii NBA mieliśmy naprawdę wąskie grono wybitnych graczy, którzy w wieku 35 lat, rozegrali sezon na poziomie MVP. W obecnych rozgrywkach do tej elity dołączył właśnie LeBron James. Niewykluczone, że oglądamy ostatni sezon LeBrona, będącego w swoim primie. Piąta statuetka MVP byłaby ciekawym podsumowaniem kariery Króla. Jego Lakers z bilansem 49-14, są liderami konferencji zachodniej. Sam LBJ dołożył kolejną cegiełkę do swojej długiej listy osiągnięć, zostając najlepiej asystującym w całej lidze.

Moje TOP3: 1. LeBron James (Los Angeles Lakers), 2. Giannis Antetokounmpo (Milwaukee Bucks), 3. Kawhi Leonard (Los Angeles Clippers).

Paweł Mazur: Giannis Antetokounmpo (Milwaukee Bucks)

Poprowadził drużynę do najlepszego bilansu w lidze. Próżno szukać zawodnika, który jest w stanie go zatrzymać. Bez niego Bucks to drużyna przeciętna, co pokazało kilka ostatnich spotkań. Klasowym strzelcem chyba nigdy nie będzie, jednak nieustannie pracuje nad poprawą tego elementu gry. Świetny obrońca i „rim protector”. W mojej subiektywnej ocenie dla swojej drużyny bardziej bezcenny niż LeBron dla Lakers, Harden dla Rockets, czy Leonard dla Clippers.

Moje TOP3: 1. Giannis Antetokounmpo (Milwaukee Bucks), 2. LeBron James (Los Angeles Lakers), 3. Kawhi Leonard (Los Angeles Clippers).

A kogo wybraliby na MVP Czytelnicy PROBASKET?

Gdyby sezon NBA zakończył się dzisiaj, to kogo wybralibyście na MVP?

View Results

Loading ... Loading ...

Gdyby play-offy miały ruszyć jutro, to tak by to wyglądało:

Tabela NBA:

Dodatkowy rabat w Sklepie Koszykarza i bezpłatna przesyłka!

Poprzedni artykułNBA: Koronawirus w kolejnym klubie
Następny artykułNBA: 30 dni League Passa za darmo!
Założył PROBASKET w 2001 roku. Pisał o koszykówce w Dzienniku Metro i Onet.pl. Od 12 roku życia trenował kosza. Studiował w USA, gdzie grał z drużyną Junior College'u w mistrzostwach Stanów Zjednoczonych. Po powrocie do Polski przez cztery lata był trenerem na poziomie kadetów i juniorów. Skomentował ponad 100 meczów NBA i WNBA w Orange sport i Canal+ Sport oraz Igrzyska Olimpijskie w nSport HD. W latach 2013-2016 pełnił rolę rzecznika prasowego reprezentacji Polski koszykarzy. Był z kadrą na dwóch EuroBasketach - współtworzył projekt Kosz Kadra. Przez sześć lat w Polskiej Lidze Koszykówki wdrażał strategię komunikacji (WWW, video i Social Media). Jest specjalistą w dziedzinie Public Relations oraz Marketingu w sporcie.

40
Dodaj komentarz

avatar
16 Comment threads
24 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
20 Comment authors
Grzegorz EsJaqbBrewinmackikiNasir Jones Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jehowy
Gość
Jehowy

Oczywiste że LeBron “wino” James. W bezpośrednim pojedynku pokazał kto jest prawdziwym liderem dla drużyny. Facet jest świadom tego że staje się co raz wolniejszy (nadal szybki i 35 lat) to więcej gra podaniami i półdychą. Mimo sympatii do Antka uważam że to zupełnie inna liga ogółem umiejętności i mentalnie. Pozdrawiam 🙂

Krzysztof
Gość
Krzysztof

Przecież w pierwszym meczu w Milwaukee było na odwrót i to Giannis pokazał Lebronowi miejsce w szeregu. A ty patrzysz tylko po meczu w Los Angeles, a pierwszy pojedynek między nimi pomijasz celowo. W ewentualnym finale przewagę parkietu miałaby pewnie drużyna Giannisa, bo szli na najlepszy bilans więc większość spotkań grana byłaby w Milwaukee. Ale jak będzie możemy się nigdy nie dowiedzieć.

Ender
Gość
Ender

Jak chodzi o umiejętności to jest w lidze kilku lepszych graczy od LeBrona… Chociażby Harden ma o wiele lepsze wyszkolenie techniczne. Jak chodzi o sprawy mentalne też są lepsi gracze chociażby Leonard który jest robotem nastawionym na realizację celu.

Nie róbcie z niego kogoś kim nigdy nie był i nigdy nie będzie. Przestańcie wymyślać bzdury tak jak te że LBJ sprawia że zespół i koledzy grają lepiej. Gówno prawda. W zeszłym sezonie nikt z Lakers nie grał lepiej.

Sam Davis to za mało aby wygrać LeBron owi mistrzostwo.

mackiki
Gość
mackiki

Co ty bredziesz przeciez przed zawieszeniem rozgrywek Lebron pokazal i Giannisowi i Kawiemu ze nadciaga i jest gotowy ich pokonac w walce o tytul i ide o zaklad ze gdyby nie ta przerwa to wlasnie LA by siegnelo po mistrzostwo bo zwyczajnie graja najlepsza koszykowke w tym sezonie

Ender
Gość
Ender

Szkoda ze najpierw 2 razy dostał lanie od Kawhi…
Gdzie wtedy był? Co wtedy udowadniał?

Wyciąganie żałosne wnioski po 1 meczu. Gdzie byłeś po 2 porażkach?

Tak lizecie mu dupe ze aż wam wargi spierzchły

Mackiki
Gość
Mackiki

A co mnie obchodza pierwsze mecze? Wazne ze na przestrzeni trzech dni 35 latek pokazal miejsce w szeregu tym gwiazdom na ktorych widok ci staje wiec pohamuj sie z tymi tekstami w moja strone a to nie lubisz LBJ i zyjesz w epoce jabbara jordana to nie moja wina wiec zrywaj sie leszczu barowy i sssij pale lebrona

Ralf
Gość
Ralf

ale z Ciebie zjep Mackiki, dajta spokój……..

Ender
Gość
Ender

A co mnie obchodzi jeden mecz patrząc przez pryzmat całego sezonu? Aż żałuję że nie będzie PO aby takie ameby mogły zobaczyć jak LBJ kompromituje się kolejny raz w PO. Taki Król a nie potrafi zdominować swoich czasów… Ludzie. LeBron to gość który chce stawiać w szranki z Jordanem. A Wy się zastanawiacie co robi w wieku 35 lat xD? Nie rozśmieszajcie mnie. Jak już jesteście tak żałośnie sentymentalni dajmy MVP Kabe bo jego gloryfikowanie przez tragiczną śmierć jest ostatnio modne 🙂 Za chwilę ktoś zacznie pieprzyc że LeBron owi siee należy bo ma 3 mistrzostwa a Giannis nie. MVP… Czytaj więcej »

mackiki
Gość
mackiki

W takim razie po co jest ten caly sezon zasadniczy ? tak samo moze w MS po co maja najlepsi grac w grupach od razu dajmy 1/4 albo 1/2 ? nie pieprz bez sensu

Krzysztof
Gość
Krzysztof

do mackiki – nic nie pokazał. Mecze sezonu regularnego nie mają wielkiego przełożenia na playoffy. Tyle razy mieliśmy do czynienia z taką sytuacją, a wy nadal swoje i bajeczki, że to co widzimy w regularnym równa się temu co będzie w playoff .

Kuba
Gość
Kuba

Tworzysz alternatywną rzeczywistość.

Brewin
Gość
Brewin

Już masz 13 minusów, sam widzisz jak się znasz na NBA. Nie lubisz LBJa, ok ale pisz takich bzdur, proszę

Ender
Gość
Ender

Swoją drogą kolejny tendencyjny art byle by tylko wepchnąć gdzieś mordę LeBrona…
Dramat panowie.

Kuba
Gość
Kuba

Nie pamiętam żeby Ci przeszkadzało jak w latach 2015-2019 wszędzie codziennie spychane były -jak to określasz-mordy Shit Brothers i Greena.

Grisza
Gość
Grisza

Bardzo nie ładnie kolego, art. Super , ciekawa forma , i proszę Ciebie albo uznaj wyższość Lebrona nad innymi, albo przestań interesować się koszykówką bo twoja wiedza jest zerowa!

Fosfor
Gość
Fosfor

To po tu wchodzisz, po co czytasz. Przecież nikt Ci nie wykręca rąk. Stwórz sobie własny portal. Nazwij go Bez LeBrona i pisz co będziesz chciał. Skąd tacy ludzie się biorą. Obojętnie jaki temat. Koszykówka czy samochody, polityka lub religia o wszystko się trzeba kłócić. Ty uważasz tak, a ktoś inny myśli inaczej. Tak trudno to zrozumieć? Ile można bić pianę i używać argumentów z piaskownicy?

Ender
Gość
Ender

Nie ma co pisać bo nie ma gier więc jakoś trzeba wymusić na fanach aktywność. Najpierw kopia artykułu czy GOAT istnieje byle by Lebronem popchnąć temat a teraz to… Nie widzicie jak wam robią wodę z mózgów?

Jeszcze jakiś czas probasket był jedynym forum które trzymało poziom. Teraz partaczą o LeBronie jak wszyscy. Już nie ma żadnego portalu które nie liże mu dupska dla wyświetleń. I to jest żałosne.

Mackiki
Gość
Mackiki

Dokladnie tak jest on bedzie dissowal goscia bo 40 lat temu byli lepsi dobrze byli a moze nie byli kogo obchodza wywody jakiegos leszcza. W kazdej dziedzinie sie musza żrec ze soba ciagle stada baranow a to real a nie bo barca a messi a nie bo ronaldo a nie bo big mak a nie no whooper nie bo pepsi nie coca cola a bo PiS nie PO a coca cola nje pepsi i tak o wszystko przez.takich kondonow nie mozna normalnie zyc i cieszyc sie sportem

Ender
Gość
Ender

Będę dissował gościa bo wmawiacie ludziom brednie i kłamstwa na temat LeBrona które nie mają racji bytu. Teraz jest fajnie i kolorowo a gdzie byłeś rok temu gdy LeBron nie dawał rady nawet awansować do PO. Wmawiacie jaki to z niego dobry lider a rok temu młodzieży nie potrafił poprowadzić. Jak to wokół niego koledzy grają lepiej. Gówno prawda. Jakoś młodzi Lakers dziś radzą sobie lepiej bez LBJa niż z nim. Mamicie ludzi bzdurami a dzieciarnia to czyta i powtarza kłamstwa dalej. Tak wychwalacie LBJ jak to nie prowadzi Lakers ale nikt się nie zająknie że najpierw musiał wybeczeć sobie… Czytaj więcej »

mackiki
Gość
mackiki

Nigdzie nie bylem a co gdzie mialem byc jak nie istnieli co mialem pisac ze mimo braku awansu i tak wygra i jest najlepszy ogranij sie pacanie pierd.olony bo bredzisz byle wqrwic innych liczy sie obecny sezon a nie era majkela czy srajkela, Dobrze wiecie ze gdyby nie przerwano sezony to byscie ssali LBj parowe lamusy

mackiki
Gość
mackiki

a to grac w finale to jest taki pikus ?? 82 mecze plus nastepne fazy playoff to myslisz ze tak latwo dojsc do finalow??Kondonie w jakiej ty sie erze zatrzymales??
w 3 dni LBj wyjasnil przed playoff kto bedzie ssal kaszanke w tym sezonie i ręcze ze gdyby nie korona frajer to bys stad spi.erdalal w podskokach za kanape zawstydzony jak wtedy kiedy pierwszy raz zobaczyles siusiaka kolegi

Kuba
Gość
Kuba

Oczywiście MVP jest James.Tyle że nie będzie ani dokończenia sezonu ani wyboru MVP.

Kolo
Gość
Kolo

Nikt,liga odwołana.

Kamilbolt
Gość
Kamilbolt

Głos na Chrisa Paula, który jest dla mnie cichym bohaterem tego sezonu.
Nie dość, że indywidualnie najlepszy sezon od paru lat, to jeszcze dzięki niemu OKC w sumie jest największą rewelacją tych rozgrywek. No i jak Alexander (murowany most improved player sezonu) się rozwija pod jego okiem.

Kuba
Gość
Kuba

MIP jest Adebayo. SGA niewątpliwie to jeden z najbardziej obiecujących zawodników na przyszłość.

Aaaa
Gość
Aaaa

Umieszczanie w TOP3 tego sezonu Hardena, to totalne nieporozumienie. Nie mam pojęcia czym kierują się tacy “znawcy” koszykówki , bo na pewno nie oglądanymi meczami. Jak ktoś oddaje po 30 rzutów w meczu nie jest dziwne, że 20+ czy 30+ uzbiera. Na MVP trzeba czego więcej niż pustych cyferek i klepania gały, a reszta stoi i patrzy. O obronie już nawet nie wspomnę.

Ender
Gość
Ender

Ci sami eksperci dają głosy na LeBrona więc czego się spodziewasz

Brewin
Gość
Brewin

Eder, przestań tu pisać bo się nie znasz, pisałem Ci już. Lebron wśród głosowania kibiców ma 69% poparcia, ponad 1100 głosów. To oznacza, że robisz z siebie od samego początku pajaca.

Triple Double
Gość
Triple Double

Kryterium jest proste, która drużyna traci więcej bez swojego lidera, a czym są Kozły bez Antka? Faktycznie jedyna supergwiazda zespołu bez gwiazdorskiego wsparcia. Nieprawdopodobnie ciągnie swój zespół.

Lebron też robi wybitną robotę, więc u mnie minimalnie za Grekiem.

woodman
Gość
woodman

Redaktor Dziadek odpłynął. Harden przed LeBronem…

Brewin
Gość
Brewin

Może dla niego najważniejsze to % z rzutów wolnych?

cormac
Gość
cormac

oczywiście że MVP dla Giannisa, lider najlepszej ekipy w lidze, na dodatek ciągle się rozwija i jest lepszy niż rok temu gdy dostawał MVP. Argumenty za Bronem? DAJCIE MU bo JEST JUŻ STARY (dlatego że pewnie już nie dostanie? nagroda za całokształt jak na gali oscarów?;))) oraz to że LEPIEJ DAĆ JAMESOWI bo PRZECIEŻ ANTEK DOSTAł JUŻ ROK TEMU (czyli że mu wystarczy?) śmiech na sali

manute
Gość
manute

Podajcie innego zawodnika poza Lebronem, który trzeci zespół, w którym gra wyprowadził na sam szczyt?. On gra 17 sezon na poziomie mvp i w dodatku prowadzi w asystach. Król kosza po prostu.

mackiki
Gość
mackiki

michael jordan chyba oczywiste

Tłoknr1
Gość
Tłoknr1

typy jak u Pana Pacudy , ale Panie Krzysztofie co co za fantasmagorie, Harden nr 2 ??????? toż to już mocny zestaw twardej fantastyki naukowej

Tomek
Gość
Tomek

Ktoś wybrał Domantas Sabonis (Indiana Pacers) na MVP…hahahahahahahahahahahahahaha

Nasir Jones
Gość
Nasir Jones

Jak dzieci masakra.Jeden uważa, że Lbj inny ,że Giannis a ktoś by wskazał innego gracza.Po co się o to kłócić?

mackiki
Gość
mackiki

Sami wróżbici Macieje i różnej masci inne zjeby tutaj widze oni juz wiedza co by sie dzialo w Playoff przy bilansie 0-0

Jaqb
Gość
Jaqb

Luka Doncic rzuca wiecej niż James, zbiera wiecej niż James, a w asystach tylko niewiele mu ustępuje. Dla mnie zasłużył na MVP najbardziej.

Grzegorz Es
Gość

Alex Caruso