Lotto Superpuchar Polski dla Polskiego Cukru

fot. Andrzej Romański, Energa Basket Liga

0
992

Polski Cukier Toruń pokonał Anwil Włocławek 72:68 i tym samym sięgnął po Lotto Superpuchar Polski! MVP spotkania o Puchar im. Adama Wójcika został Karol Gruszecki.


Jakub Parzeński w okresie przygotowawczym nie grał, ale w spotkaniu o Lotto Superpuchar Polski wyszedł w pierwszej piątce i efektownym wsadem zdobył pierwsze punkty dla Anwilu. Początek spotkania należał jednak do Polskiego Cukru, który po trafieniu Karola Gruszeckiego prowadził 8:4. Od tego momenty włocławianie zanotowali jednak serię 7:0 i zdobyli przewagę. Po 10 minutach wygrywali jednak tylko 17:15.

Drugą część meczu zespół trenera Igora Milicicia rozpoczął od mocnego ofensywnego uderzenia, a po trójce Walerija Lichodieja przewaga wzrosła do 12 punktów. Ekipa z Torunia nie zamierzała się poddawać – dzięki waleczności Tomasza Śniega i Karola Gruszeckiego zbliżyła się do stanu 33:27. Po trafieniu Chase’a Simona pierwsza połowa zakończyła się pięciopunktowym zwycięstwem Anwilu.

Po przerwie kibice w nowej hali widowiskowo-sportowej w Gnieźnie nadal oglądali wyrównane widowisko. Dopiero późniejsze rzuty Nikoli Markovicia i Chase’a Simona dały mistrzom Polski prowadzenie 46:37. Drużyna z Włocławka starała się od tego momentu kontrolować sytuację na boisku. Po 30 minutach i trójce Jarosława Zyskowskiego było 53:41.

Polski Cukier nie zamierzał się jednak poddawać i do końca walczył o korzystny wynik. Dzięki kolejnym akcjom Roberta Lowery’ego torunianie zbliżyli się nawet na trzy punkty, a to oznaczało, że ciągle mieli szansę na zwycięstwo. Na dwie minuty przed końcem do remisu doprowadził Karol Gruszecki! Końcówka była bardzo zacięta – w kluczowych momentach trójkę trafił Lowery, a niesamowity blok zanotował Mbodj. Dzięki temu torunianie zwyciężyli  72:68 i sięgnęli po Lotto Superpuchar Polski!

Puchar im. Adama Wójcika dla Polskiego Cukru Toruń wręczali: Olgierd Cieślik, Prezes Totalizatora Sportowego, Jarosław Stawiarski, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki oraz Tomasz Budasz, Prezydent Gniezna.

Paterę dla Anwilu Włocławek wręczali Grzegorz Bałkowiec, Wicedyrektor Departamentu Marketingu i Komunikacji Energa SA, Marek Lembrych, Przewodniczący Rady Nadzorczej Polskiej Ligi Koszykówki oraz Radosław Piesiewicz, Prezes Energa Basket Ligi.

Na konferencji po meczu o Lotto Superpuchar Polski pojawili się trener Igor Milicić i Jarosław Zyskowski z Anwilu Włocławek oraz cała drużyna Polskiego Cukru Toruń.

Dejan Mihevc (trener Polskiego Cukru Toruń): Gratuluję mojej drużynie, fanom, wszystkim, którzy pracują w klubie. To nie był łatwy mecz dla nas, ale ponownie nam się udało. To sukces nas wszystkich.

Łukasz Wiśniewski (zawodnik Polskiego Cukru Toruń): Podpisuję się po tym co powiedział trener. Nasi kibice sami mówią: “tak nieliczni, ale fanatyczni”. Im również należy się chwała. To nie pierwszy raz, że nasz mecz tak się układał. Mamy trudny terminarz, ale to nam służy. Wierzyliśmy do samego końca. Zdobyliśmy już pierwsze trofeum. Trener powiedział w szatni, że nasze finały zaczynają się w poniedziałek, bo przed nami dwumecz z drużyną z Niemiec w kwalifikacjach do Koszykarskiej Ligi Mistrzów.

Igor Milicić (trener Anwilu Włocławek): Wielkie gratulacje. Determinacja, którą torunianie pokazali na desce dała im zwycięstwo. W koszykówkę gra się twardo w obronie i zbiera piłkę. Nie pokazaliśmy się dobrze pod tym względem, nie tak jak powinniśmy. Mam nadzieję, że to nauczka dla nas. Mieliśmy 15 niewymuszonych strat, to zdecydowanie za dużo. Nie podejmowaliśmy dobrych decyzji. Zespół z Torunia wszedł w rytm meczowy dużo wcześniej – to na pewno była ich przewaga.

Jarosław Zyskowski (zawodnik Anwilu Włocławek): Nie udało nam się do końca zrealizować założeń taktycznych. Rywale mieli 16 zbiórek w ataku, przy równym meczu to była przewaga dająca zwycięstwo. Czapki z głów, bo zasłużyli na wygraną.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o