Mateusz Ponitka się rozkręca! Skrzydłowy z każdym kolejnym meczem prezentuje się coraz lepiej, a wczorajszy występ tylko to potwierdza. Nie dość, że zespół Polaka wygrał z wielką Barceloną, to jeszcze nasz rodak został wybrany zawodnikiem kolejki w Hiszpanii! A jak prezentowali się pozostali kadrowicze?


O Mateuszu Ponitce wspominaliśmy już rano. Zawodnik rozegrał wczoraj wspaniałe zawody przeciwko FC Barcelonie absolutnie nic nie robiąc sobie z faktu, że naprzeciw niego staje jeden z najlepszych skrzydłowych ligi oraz pretendent do zastąpienia Manu Ginobiliego w San Antonio, Adam Hanga. Polak trafił 10 z 13 rzutów z gry karcąc zawodników Blaugrany głównie wjazdami wzdłuż linii końcowej. W przypadku faulu skrzydłowy również był bezlitosny ani razu nie chybiając z linii rzutów wolnych (7/7 FT). Skrzydłowy dołożył do tak okazałego dorobku punktowego również 10 zbiórek i 2 asysty. Wszystko to złożyło się na rewelacyjny eval wynoszący 38! Jak łatwo się domyślić dyspozycja reprezentanta Polski nie tylko pozwoliła Iberostar Teneryfie nawiązać wyrównaną walkę z wyżej notowanymi gospodarzami, ale ostatecznie odnieść także zwycięstwo! Goście zwyciężyli 93:91 po zwycięskim rzucie San Miguela. Po meczu Polak przyznał, że tak swój występ dedykuje zmarłemu niedawno dziadkowi. Zwieńczeniem tak wspaniałego wieczoru oprócz udanego uhonorowania bliskiego było przyznanie Ponitce tytułu gracza kolejki hiszpańskiej ekstraklasy.

[ot-video][/ot-video]

Aktualnie Ponitka ze średnim wynikiem 21.5 punktu zajmuje drugie miejsce w lidze pod względem efektywności. Jeśli chodzi o Iberostar, drużyna Polaka okupuję z bilansem 6-5 6. lokatę w tabeli.

Jako że w Hiszpanii gra kilku naszych reprezentantów, podczas tego weekendu nie obyło się bez kolejnego ,,polskiego pojedynku”. Tym razem naprzeciw siebie stanęli Adam Waczyński i Michał Michalak. Mimo, że spotkanie było bardzo jednostronne, a Malaga od samego początku kontrolowała przebieg meczu, obaj Panowie popisali rozegrali naprawdę dobre zawody. O dziwo, pojedynek strzelców wygrał słabiej spisujący się do tej pory Michalak. Zawodnik Tecnyconty Saragossa podczas 12 minut gry zdobył, aż 17 punktów (7/10 FG) będąc najlepszym strzelcem drużyny i przy okazji bijąc swój rekord kariery w ACB. To cieszy, zwłaszcza że klubowym kolegą reprezentanta Polski jest były zawodnik NBA, Gary Neal. Polak rozegrał drugi solidny występ z rzędu. Tydzień temu, Michalak zdobył 10 punktów przeciwko Barcelonie.

Świetną formę utrzymuje również Adam Waczyński. Obrońca po wspaniałym czwartkowym występie w Eurolidze (25 punktów) zdobył 16 punktów w 18 minut gry trafiając 4/5 zza łuku. Polak znacząco przyczynił się do wysokiej wygranej Malagi (102:77).

Ze zwycięstwa mógł się cieszyć również Przemysław Karnowski. MoraBanc Andorra pokonała w wyjazdowym spotkaniu Delteco GBC 64:60. Polski środkowy zapisał na swoim koncie solidne 7 punktów i 6 zbiórek w 14 minut spędzonych na parkiecie. Pokonany z parkietu schodził natomiast Tomasz Gielo, którego Joventut Badalona uległo Montakit Fuenlabrada 78:83. Skrzydłowy zanotował 7 punktów i 5 zbiórek.

We Włoszech Betaland Capo d’Orlando musiał uznać wyższość Openjobmetis Varese 58:82. Tym razem Jakub Wojciechowski nie powtórzył statystyk sprzed tygodnia. Środkowy zanotował 5 punktów, 5 zbiórek i 3 asysty. Z kolei w Turcji Banvit przegrał z Istanbul BBSK 69:72. Damian Kulig zaliczył double-double ubierając łącznie 10 punktów, 11 zbiórek i 2 asysty.

A.J. Slaughter i jego ASVEL Villeurbanne nie poradzili sobie z Gravelines Dunkierka (67:73), a rozgrywający zdobył 10 punktów i 2 asysty. Niners Chemnitz w drugiej lidze niemieckiej pokonali Baunach Young Pikes 83:67, a Andrzej Mazurczak miał na koncie 9 punktów i 8 asyst. Maciej Lampe nie zagrał w dwóch ostatnich spotkaniach swojej drużyny w Chinach.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o