Kolejne dobre spotkanie we Włoszech rozegrał Jakub Wojciechowski, który pomógł swojemu Betaland Capo d’Orlando odnieść czwarte zwycięstwo w tym sezonie. Z kolei w Chinach urazu nabawił się Maciej Lampe. 


Zacznijmy może od złych wieści, które dotarły do nas z Chin. Kontuzji nabawił się nasz reprezentant, Maciej Lampe. Zawodnik poinformował o wszystkim za pośrednictwem Instagrama, gdzie zdradził że doznał urazu ścięgna udowego. Obecnie Polak przechodzi konieczne leczenie.

– Staram się wykonywać rehabilitację jak najlepiej, chcę dołączyć do zespołu tak szybko, jak to możliwe – napisał.

Dla polskiego skrzydłowego ostatnie kilka miesięcy nie należały do najbardziej szczęśliwych. Zawodnik po debiutanckim i intensywnym sezonie w Chinach poddał się operacji biodra. Następnie Polak przeszedł żmudną rehabilitację, która uniemożliwiła mu m.in. wyjazd na tegoroczny Eurobakset. Lampe wrócił do gry dopiero pod koniec listopada, ale bez większych problemów prezentował się tak dobrze jak podczas poprzednich rozgrywek. Zawodnik w trzech rozegranych dotychczas meczach notuje średnio 28 punktów oraz 16.3 zbiórki.

Niezbyt udany weekend mieli również nasi reprezentanci w Hiszpanii. Podobnie jak w zeszłym tygodniu doszło do kolejnego polskiego pojedynku. Naprzeciw siebie stanęli Adam Waczyński oraz Mateusz Ponitka. Mimo, że obaj panowie prezentowali się ostatnimi czasy świetnie w tym meczu nie błysnęli. Mateusz Ponitka rzucił tylko 4 punkty trafiając 2/7 rzutów z gry, z kolei Adam Waczyński zapisał na swoim koncie dwa oczka. Ostatecznie Iberostar pokonał u siebie Malagę 81:77. Drużyna Mateusza Ponitki plasuje się aktualnie z bilansem 7-5 na siódmym miejscu w tabeli.

Do drugiego polskiego pojedynku nie doszło z kolei w Badalonie, gdzie miejscowy Joventut podejmował Tecnycontę Saragossa. Na parkiecie ani przez minutę nie pojawił się Michał Michalak. Zespołowi gospodarzy pomagał natomiast Tomasz Gielo. Polak uzbierał na swoje konto 6 punktów oraz zebrał 8 piłek. Skrzydłowy miał problemy ze skutecznością (2/8 FG, 1/7 3PT), mimo że rozpoczął spotkanie od celnego rzutu zza łuku. Jego Joventut przegrywał do przerwy różnicą 14 punktów, lecz po przerwie wziął się ostro do pracy i ostatecznie zwyciężył 94:83.

Przyzwoite spotkanie zagrał także Przemysław Karnowski. Polski środkowy w ciągu niespełna 19 minut trafił 4/6 rzutów z gry notując ogólnie 8 punktów oraz 2 asysty. Mimo ważących się do samego końca losów spotkania MoraBanc Andorra uległa minimalnie wyżej notowanej Baskonii Vitoria Gasteiz 94:97. To była niestety czwarta kolejna przegrana zespołu Polaka.

Z bardzo wyrównanego spotkania zwycięsko wyszedł za to inny polski środkowy, Jakub Wojciechowski. Polak stacjonujący na półwyspie Apenińskim rozegrał bardzo dobre spotkanie notując 13 punktów (5/8 FG) i 8 zbiórek w przeciągu 22 minut gry. Reprezentant Polski był drugim strzelcem Betaland Capo d’Orlando znacząco przyczyniając się do zwycięstwa nad Enel Brindisi (67:66).
Dobrze spisał się również grający w Turcji Damian Kulig. Skrzydłowy trafił 4 z 5 rzutów z gry aplikując rywalom łącznie 10 punktów i zbierając do tego 5 piłek. Banvit pokonał na własnym podwórku Darussafaka Dogus Istanbul 68:64.
A.J. Slaughter i jego ASVEL Villeurbanne nie poradzili sobie z JL Bourg-en-Bresse nieznacznie ulegając przed własną publicznością 83:87. Polski obrońca przez całe spotkanie zmagał się z brakiem skuteczności. Zawodnik próbował przerwać złą passę kolejnymi próbami, jednak ostatecznie trafił tyko 4 z 15 rzutów (3/9 3PT). Ogólnie zanotował 13 punktów. Zaliczył też 4 faule.
W Niemczech BV Chemnitz 99 Andrzeja Mazurczaka rozbiło na wyjeździe Erdgas Ehingen 69:102. Polski rozgrywający zdobył 4 punkty, 6 asyst i 3 przechwyty.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o