Trzy mistrzostwa na koncie i perspektywa kolejnych paru lub kilku, jeśli wszystko potoczy się zgodnie z wymarzonym scenariuszem LeBrona Jamesa. W tym roku razem z Cleveland Cavaliers broni tytułu, więc ostatnia seria porażek drużyny z Ohio jest dla zawodnika dużym odejściem od normy.


Pięć porażek w siedmiu meczach? To bardzo niepodobne do Cleveland Cavaliers. Z jakichś powodów mistrzowie mają w ostatnim czasie problem z poukładaniem swojej gry zarówno po atakowanej, jak i bronionej stronie parkietu. Kyrie Irving po przegranym meczu z New Orleans Pelicans stwierdził, że główną bolączką zespołu jest słaba defensywa w środku pola. Cavs nie mają wysokiego gotowego obronić pomalowane, gdy rywal agresywnie atakuje obręcz i korzysta z zapadającej się do środka defensywy.

LeBron James po meczu w Nowym Orleanie rozmawiał z dziennikarzami przeszło 20 minut. – Mam nadzieję, że nie jesteśmy usatysfakcjonowani tym, co osiągnęliśmy do tej pory jako organizacji. Osiągnięcie tego g**** było bardzo trudne – przyznał. – Nie mam czasu do stracenia. Zimą tego roku będę miał już 33 lata. Nie miałbym tego problemu, jeśli czułbym, że już po prostu nie mam sił, by walczyć o kolejne sukcesy. Ale nic nie wskazuje na to, bym stracił wkrótce motywację – dodał, wyraźnie sfrustrowany ostatnimi kłopotami drużyny.

LBJ od dłuższego czasu powtarza, że Cavs potrzebują wsparcia na pozycję rozgrywającego; potrzebują minut od zawodnika, który odciąży Kyriego Irvinga i da drużynie dodatkową siłę z ławki rezerwowych. Dotychczasowe rozwiązania zdają się nie przynosić oczekiwanego rezultatu. Nic więc dziwnego, że James zaczyna tracić cierpliwość. – Nie chcę okazywać braku szacunku do DeAndre [Ligginsa] i Kaya [Feldera], ale myślicie, że możemy z nimi wygrać mecz play-offów? To nawet dla nich nie jest fair – kontynuował lider.

W ten sposób zawodnik raz jeszcze podkreślił swoje oczekiwania. Domaga się od zarządu sprowadzenia pomocy, w najlepszym wypadku ciągle sprawnego i zdrowego weterana, którego play-offowe doświadczenie pomoże Cavaliers ustabilizować grę pomiędzy różnymi rotacjami. W zeszłym roku mieli Matthew Dellavedovę, który znakomicie spisywał się w swojej roli. – Nie mam z naszym zarządem żadnego problemu. Widzę się z Griffem [David Griffin – GM Cavs] codziennie i wszystko już sobie powiedzieliśmy. […] Potrzebujemy pieprzonego rozgrywającego. Nie mówię, że to łatwe zadanie.

Seria porażek Cavs jest dla Griffina bardzo jasnym sygnałem do działania. Z pewnością rozpocznie poszukiwania, ale czy będzie w stanie znaleźć kogoś, kto zadowoli 3-krotnego mistrza i Króla Cleveland? – Jak na razie to jest gówniany 2017 – skończył James. Kogo widzielibyście w roli zawodnika, którego tak bardzo domaga się LeBron?

http://probasket.pl/nba-bobby-hurley-z-nieba-do-piekla/


66
Dodaj komentarz

avatar
19 Comment threads
47 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
25 Comment authors
tkkLukRad23MjkMateusz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
lakersfan
Gość

Czytałem że interesuję się pozyskaniem Derona Williamsa , tylko za kogo ? Deron ostatnio robi dobrą robotę w cavs ,
Matthew Dellavedova byl super i sprawdzal sie w 100% niestety nnie udalo sie go zatrzymac , nie starczylo kasy ?

GrzegorzSebastian
Gość
GrzegorzSebastian

35-40 mln dla Dellavedovy w Milwaukee do przesada i jak pare innych w NBA…ostatnio oglądałem mecz Bucks to gośc tylko przybijał piatki na parkiecie i nic poza tym.Gdyby był dobry i wart tych pieniedzy to by grał dla LBJ.A jego technika rzutu z dystansu to masakra,Nie idzie tego ogladac.Kibicuje Cavs ale powoli zaczynaja marudzic…potrzebuja rozgrywającego,do tego centra.Wszystkie zespoły bedą grały 12-15 ale Cavs 24?

lakersfan
Gość

ja uważam inaczje moze i ta kasa za duza , ale to nie prawda uwazam ze sobie dobrze radził jako zmiennik irvinga , a Cavs marudza i James bo wiedzą ze są w dupie i mogą nie dac rady GSW np chociaz ja nie uwazam ze tylko te druzyny moga zagrac w finale 🙂

Tkk
Gość
Tkk

Nowa plotka dotyczy Melo za Lova. Łapy precz od melo!

Cikos
Gość
Cikos

Jestem za!

Tkk
Gość
Tkk

Ale tylko w pakiecie z Noah 😉

Cikos
Gość
Cikos

Love z Porzingisem byliby nie do zatrzymania…..Noah niepotrzebny,niech idzie do Cavs 😉

Tkk
Gość
Tkk

Tylko że Love to kontuzje pleców i kolana :-/

G.O.A.T
Gość
G.O.A.T

Jest jeden taki…..
TRAGIC BRONSON!!
????? on by tam poukładał ha ha ha

Tkk
Gość
Tkk

O którym Tragicu mówisz? Tylko nie mów że był jeden?

Airjersey
Gość
Airjersey

TRAGIC BRONSON ALERT! TRAGIC BRONSON ALERT! 😀

Timur
Gość
Timur

myśleli że bez problemu go zastąpią… i kto to miał by być?..tam nie ma kto pod koszem walczyć,….. nic nie robią tylko trójki miotają,mało im było to Korvera zatrudnili……. jak kontuzji dozna Thompson to po mistrzostwie on jest kluczem w finale przeciwko GSW, bez niego nie mają szans…Love gra jak by był rzucającym obrońcą, strasznie dziwnie gra ta drużyna od kilku tygodni. James widzi że Wojownicy mają duuuużo większy potencjał, szuka pomocy gdzie się da.

Tkk
Gość
Tkk

Mam niesmak słuchając obelg pod kierunkiem jego młodych kolegów. Chyba nie podałbym mu ręki na ich miejscu. Myślę że największy burak z największych koszykarzy. Pierwszy raz sie spotykam z takim zachowaniem.

Cikos
Gość
Cikos

Tez mi sie to nie podoba,ale w WAS pomoglo takie gadanie 😉

Tkk
Gość
Tkk

Tak było, zgadzam się. Różnica że w WAS jest jeden all-stars i rozwojowy team, a w CLE oprócz KRÓLA jeszcze dwóch all-stars i kilku mistrzów nba. Pozatym zgoda 🙂

Cikos
Gość
Cikos

No ale on sie nie czepia tych all starow,anie mistrzow,tylko mlodziakow.Po za tym wszyscy wiedza kto jest szefem w Cavs

Tkk
Gość
Tkk

Cikos, pamiętasz z czego KG słynął? Nie było wynurzeń na konferencjach, tylko wpierd** na treningu, dosłownie.

abc
Gość
abc

Myślę, że choćby Jordan gorzej jechał po kolegach z drużyny

Kibic Cavs
Gość
Kibic Cavs

James owszem jest bucem, a kiedyś także pajacem. Ale przypomnij sobie, że Bryant czy Jordan też nie mieli łatwego charakteru i byli przez wielu nielubiani. Ale talentu i etyki pracy nikt im nie mógł odmówić. I to samo dotyczy króla. Rozliczony zostanie na koniec kariery. Jeszcze sporo jest w stanie osiągnąć przez najbliższe kilka sezonów 🙂

Tkk
Gość
Tkk

Brayant był bardzo podobny w jednej sprawie do Lbj, nikogo nie czynił lepszym. Jordan to inna półka mentalne.

potwor z oakland
Gość
potwor z oakland

Jak juz pisalem wczesniej Cavs powinni sie pozbyc leflopa im szybciej tym lepiej. Ile jeszcze zachcianek klub ma spelnic wywalic go i budowac druzyne wokol Irvinga. To wina leflopa ze thompson i smith zostali przeplaceni i Cavs sa ponad progiem. A ten tylko chodzi i placze dajcie mi kolejnych grajkow

Mateusz
Gość

tak? A co było w cleveland przed nadejściem LBJ? Istny burdel typowy zespół pod wysoki numer w loterii, do tego jeszcze z najgorszymi wyborami w historii.

The G.O.A.T
Gość
The G.O.A.T

LBJ robi podkopy pod… Rondo:) Zobaczycie… choć to brzmi jak angielski humor.

Timur
Gość
Timur

chyba masz racje..haha…ciekawy by to było, jestem za!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

lakersfan
Gość

ja tez pasowal by tam !! serio 🙂

Lisu
Gość

I w czym był lepszy Jordan od LeBrona pytacie ? Jordan nie potrzebował by siedmiu dobrej klasy koszykarzy do zdobycia jednego triple- duble.

Erbest
Gość
Erbest

Tak nie do końca, bo jednak miał wokół siebie grajków co najmniej wybijających się ponad przeciętność. O Pippenie nie wspomnę, bo to oczywista oczywistość. Ale Grant? Rodman? Kukoc? Nawet Longley był nietypowym centrem, bo umiał doskonale piłkę rozdzielać. Choć fakt, siedmiu doskonałych graczy nigdy MJ wokół siebie nie miał.
Ale różnica między LBJ a MJ pod tym względem jest taka, że MJ takich graczy sam sobie tworzył (i znów Pippen to najlepszy przykład). A LBJ tylko narzeka i każe iść na zakupy.

Kibic Cavs
Gość
Kibic Cavs

Jordan stworzył Pippena w parę sezonów to fakt. na innych też miał wpływ wielki – przed sezonem 1995/1996 kazał wszystkim zasuwać na treningach na 200%. Nawet pobił Kerra 🙂

Mateusz
Gość

Racja, ale z Beneta nawet MJ by nie zrobił chociażby dobrego zmiennika, cavs nie ma dziury na PG tylko na C i tutaj trzeba wzmocnienia, a z PG chodzi o to, że potrzebny jest doświadczony zmiennik, w walce z takim zgranym i pełnym doświadczonych graczy składem jak GSW nie będzie czasu na naukę. A swoją drogą przecież LBJ sprawia, że inni gracze grają lepiej, więc w pewnym sensie, aż tak się nie różnią. Ciężko prównywać skoro GSW to bardzo kompletna drużyna i tym bardziej pasuje do Chicago, drużyny LBJ zazwyczaj mają jakiś słaby punkt, w miami był brak rasowego C… Czytaj więcej »

abc
Gość
abc

jeden i drugi ma to do siebie, że grający przy nich wyglądają na lepszych niż są, serio uważasz, że Love, Irving, JR Smith, Thompson, (od niedawna) Korver, Shumpert, Jefferson są lepsi niż np. Pippen, Rodman, Kukoc, Harper, Longley, Kerr, Wennington

Gregor
Gość
Gregor

Uwaliliście się Lebrona nie wiedzieć po co? A pomyślał ktoś z Was, że dzięki niemu (a na pewno między innymi) Liga utrzymuje swoją popularność, ciągnie do przodu? Każdy sport, dyscyplina potrzebuje lidera. Obecnie jest nim Lebron. Patrzę przez pryzmat marketingu na co większość z Was nie zwraca uwagi bo….kibicujecie, jaracie się ligą od ok. 10 lat. Nie pamiętacie, nie wiecie, ale wiele lat temu ligę przed upadkiem uratowało dwóch panów, jeden z Bostonu, drugi z LA. Eksplozja popularności NBA w samych Stanach. Po nich przyszedł czas – i dobrze – na Pana z Chicago. Eksplozja popularności np w Polsce. Z… Czytaj więcej »

Tkk
Gość
Tkk

Buhahaha, przepraszam Gregor, ale eksplozja popularności na świecie dzięki LBJ? Co się zmieniło za Lebrona? Większy wpływ ma seria gierek 2k, no ale masz prawo do swojego zdania. I jeszcze jedno, co Ci daje prawo sądzić, że młody kibic ma mniejsze czucie ligi od np Ciebie? Wytłumacz.

Tripltrouble
Gość
Tripltrouble

Ten wybor bedzie akurat prosty:) Marketingowo Kolejna Twarza organizacji bedzie zdrowy Embiid

Kibic Cavs
Gość
Kibic Cavs

Największy wpływ na popularność nba miał Bird, Magic od początku lat 80′ i Jordan druga połowa lat 80′ i zwłaszcza całe lata 90′. Ciężko dzisiejszym graczom mierzyć się z czymś takim.

tkk
Gość
tkk

Kibic nie do końca, finały BOS-LAL i pojedynki big 3 z kobe i resztą miały niesamowitą oglądalność. Śmiem twierdzić, że pozwoliło wejść nba na wyższy level, gdy już się wydawało że wszystko idzie w dół. można?

Hss
Gość

Rondo do CC 🙂

Cikos
Gość
Cikos

Odnosnie marudzenia w polowie sezonu,to w poprzednim bylo tak samo….

Gregor
Gość
Gregor

Poczytaj sobie większość postów na tej stronie z różnych tematów to zrozumiesz. Rozsądny kibic nie będzie porównywał LBJ do MJ co jest zupełnie nie na miejscu. Brakuje Wam, Tobie perspektywy, punktu odniesienia i tyle. I tak, to w XXI wieku nastąpiła zupełna już globalizacja NBA o czym nie było jeszcze mowy w latach 90 tych, co zresztą było intencją D.Sterna. Bardzo łatwo jest wyłapać w Waszych komentarzach kto jara się NBA od ok. 10-15 lat a kto od lat 90 tych. Ci pierwsi to jazgot i nic więcej.

Tkk
Gość
Tkk

Gregor nie należę do młodych kibiców, a porównując Lbj i Mja odnoszę się do mentalności. Koszykarsko nie wypada porównywać kogokolwiek do GOAT. Tylko nie odniosles się do sedna. Pozatym że Lbj jest twarzą nba co nie ulega wątpliwości to jego wpływ na globalizacji basketu jest marny. Tak jak pisałem, 2k, league pass I wszystkie inne cuda mają na to zasadniczy wpływ. Myślę, że nie umiesz wyłapać kto ile kibucuje nba, czyli jesteś w jakimś stopniu ignorantem. Zgodzę się w jednym, część młodego pokolenia kibiców podnosi jazgot. Ps. Długo jestem na pro i nie pamiętam żebyś coś komentował chociażby rok temu,… Czytaj więcej »

Marze o kulturze w sieci
Gość
Marze o kulturze w sieci

Ja zauważyłem trzy grup:
1. Lebron bądź Curry i tylko oni, obelgi, krzyki
2. Lata 90 i tylko one teraz to tylko gówno
3. Koszykówka jest fajna bo kochamy te grę, dlatego śledzimy i się interesujemy

Majk
Gość
Majk

Spojrz wlasnie na liderow ligi z lat ubieglych oraz na obecnego. Mysle, ze obecnych kibicow moze bolec ta bucowatosc Lebrona, bo talentu to nikt mu nie moze odmowic oraz zmyslu przywodcy na boisku. Mi lekko kojarzy sie z Cristiano Ronaldo, wiadomo zgarnia te puchary i nagrody a jaki jest to kazdy wie

calmoo
Gość
calmoo

Jarett Jack! Jest obecnie FA i podobno szykuje się do powrotu do NBA

Tkk
Gość
Tkk

Lbj nie ma czasu, a Jack go potrzebuje. Po rekonstrukcji ACL potrzebuje go dużo żeby rytm złapać . Jordan Crawford pisał do Lbj że jest chętny i gotów. Nie powinien do GMa napisać?

Mateusz
Gość

Ja bym poczekał chwilę na Cole’a skoro już tyle są bez zmiennika, on nie będzie potrzebował tak dużo czasu na ogranie

swidur
Gość

Problem jest inny. W San Antonio np potrafia sobie wychować dobrych zmienników z graczy końcówki 1 lub 2 rundu draftu np jeśli chodzi o rozgrywających Mills, Joseph czy teraz Murray. Ci gracze nawet jeśli nie w SA to później na lata zostaja conajmniej solidnymi zmiennikami. Czy przy LeBronie ktoś taki się wychował w obecnych Cavs albo w Miami. Prawda w SA maja system, który pozwala dobierać graczy własnie pod katem sposobu gry, Bulls Jaxa też go mieli dlatego, że przez lata go budowano i udoskonalano. Właśnie dlatego w ciągu 2 lat gdy Jordan zrobił sobie wolne Bulls nie popadli w… Czytaj więcej »

tłoknr1
Gość
tłoknr1

no i to jest to o czym widzą wszyscy , trochę dołku i wszyscy winni tylko nie on , LIDER JEST OD TEGO BY CIĄGNĄĆ ZWŁASZCZA W TAKICH MONETACH , a ten lider idzie do szefa i prosi o nowych zawodników , jakos w tamtym sezonie nie prosił o rozgrywających , i do tego słownictwo , ” pieprzonego rozgrywającego ” był , jest i będzie primadonną i tyle

Tkk
Gość
Tkk

Jak on ma ciągnąć team jak sam mówi o sobie piękny umysł koszykówki. Więc jego pomysły są genialne. Jego gra idealna, a winni koledzy. Pozatym jak ma się na liderowaniu skupić jak goni ducha z Chicago. Źle ustawił sobie priorytety. Chcę cykac pkt i tytuły zamiast budować swoje LEGACY.

Łukasz
Gość
Łukasz

Jestem gotowy na jeden sezon. Dzwoń Bronisław!

Tkk
Gość
Tkk

Napisz do niego sms 😛 jak Crawford. Możesz też Twittera użyć 😀

Luk
Gość
Luk

Problem Cavs jest taki, że nie mają nic do zaoferowania za tego solidnego zmiennika na 1. Rajon jest do oddania za niewiele, bo Bulls chcą się go pozbyć za wszelką cenę, aczkolwiek jednak coś w zamian by chcieli, a i on sam może nie być zbyt chętny na grę jako zmiennik Kyriego. Poza tym chyba LBJ przez solidnego zmiennika Kyriego ma na myśli kogoś, kto potrafi rzucać, bo rozgrywa i tak on sam :). Deron? No pomysł świetny, ale równie dobrze mogą się interesować CP3 albo Lowrym, tylko nie zmienia to faktu, że to raczej marzenia niż realne możliwości.

Tkk
Gość
Tkk

Luk, mają asa w rękawie, możliwość walki o tytuł prawdopodobnie od zaraz 🙂 wg mnie Jordan Crawford dobrze by pasował

Luk
Gość
Luk

To działa w przypadku FA, jak ktoś ma kontrakt to go drużyna nie puści za satysfakcję, że odszedł do lepszej drużyny. Cavs mają $130M utopione w kontraktach i nie ma kim handlować, bo nie sądzę, że za zmiennika dla Kyriego oddadzą Tristana, JR, Imana lub Fryea. Najbliższe picki w drafcie jakimi moga handlowac to w 2020 (I runda, bo nikt za pick w drugiej rundzie nie odda jedynki ze S5). Także, albo FA, jak Crawfod albo dupa. Problem Cavs jest taki, że ta drużyna nie ma prawa wygrać mistrzostwa porównując do tego co prezentują SAS, GSW, czy nawet zdrowi LAC.… Czytaj więcej »

Tkk
Gość
Tkk

Oj naraziłes się wielu, ale w dużej mierze jest tak jak piszesz. Na pewno nie będą handlować bo Bronek nie chce oddać nikogo. Podejrzewam, że tylko Melo wchodzi w grę via trade. Crawford by się nadawał wg mnie.

Luk
Gość
Luk

Tylko po co im Melo? Jedyna opcja to wymienić go za Kevina, tylko czy to aby na pewno zmiana na +? Melo jest 4 lata starszy, przyzwyczajony do statusu gwiazdy, a tu byłby 3 opcją z ograniczonymi minutami i ilością rzutów, obrońca z niego równie słaby jak z Kevina. Niby to lepszy grajek niż Love, ale jak zabierzesz mu piłke z rąk i nie pozwolisz za prowadzić to traci 50% swojej wartości. Do tego dubluje się pozycją z LBJ, a ten też już młodzieniaszkiem nie jest, co z resztą widać po jego grze – bardzo dużo pracował nad poprawą rzutu… Czytaj więcej »

Tkk
Gość
Tkk

Melo to też jest Pf, jedyne sukcesy NYK odnosili jak grał właśnie tam. Z tym, że traci wartość bez piłki muszę się nie zgodzić, ten sam sezon kiedy grał na 4 piłkę rozprowadzał Kidd. Myślę że pod koszem to duuuzo lepsza opcja od Lova, całkiem nieźle potrafi tam powalczyć. Ktoś niedawno napisał że największym problemem cavs są kardashianki, jedna wisi na TT i udaje izolde 😉

Luk
Gość
Luk

Fakt, od 2 lat NYK nie oglądam prawie w ogóle, więc może coś się zmieniło, ale pamiętam Melo jako grajka, który sporo kozłował, grał 1na1 i dużo rzucał, a w obronę to angażował się prowizorycznie. Chyba nie tego oczekują w Cavs, chyba, że się zmienił w ostatnich latach w NYK. Poza tym on ma jeszcze ze 2-3 sezony gry na wysokim poziomie i nie jestem przekonany, czy już teraz będzie gotowy zostać trzecią opcją. Z drugiej strony….magia pierścienia może zadziałać. Może Bosha wezmą, jak pozwolą mu grać 🙂 Miami chętnie go wymieni na Love’a, bo bardziej perspektywiczny, a zdrowy Bosh… Czytaj więcej »

Rad23
Gość
Rad23

Luk szkoda że oglądałeś finały ubiegłego sezonu do meczu nr 4. A skoro tak było to nie wypowiadaj się na temat tego finału bo nie wiesz co mówisz.

Luk
Gość
Luk

Niestety oglądałem wsystkie 7, aczkolwiek ostatnie 3 ciężko się oglądało. Oczywiście każdy ma prawo mieć swoje zdanie – nie masz monopolu na racje, a i z całym szacunkiem, ale Twoja zgoda na wypowiadanie się jest mi kompletnie zbędna

Tkk
Gość
Tkk

No no, dobra riposta z pełnym szacunkiem 🙂 good for you

Rad23
Gość
Rad23

Ja nie będę się powtarzał i wypisywał dlaczego CC byli lepsi od GSW bez żadnego szczęścia, natomiast jesteś kolejnym, który uważa że tak nie było. Ja takich gości uważam za nieogarniętych bo gdyby mi tutaj przyszło spierać się z tobą na argumenty to doprowadziłbym do tego że nie wiedziałbyś co powiedzieć. Ciekawe dlaczego niestety obejrzałeś wszystkie 7 a ostatnie 3 ciężko się oglądało? Bo Kyrie i LeBron grali świetnie natomiast GSW słabo? Już teraz wnioskuję brak obiektywizmu i docenienia świetnej gry liderów Cavs. Tak nie mam monopolu na rację, ale na twoje nieszczęście w tym wypadku jestem pewien że ją… Czytaj więcej »

Luk
Gość
Luk

Widzisz i tu leży sedno problemu, bo nie czytasz ze zrozumieniem lub po prostu nie rozumiesz ci czytasz, gdyż tak bardzo jesteś przekonany o swojej racji. Dobrze, że nie przyszło nam spierać się na argumenty, bo trochę mnie wystraszyleś? Ale tak serio, nie napisałem, że Cavs wygrali ostatnie finały przez szczęście, czy że słabo grali. GSW za wcześnie odpuścili i uznali, że skoro nikt dotąd z takiego wyniku nie wrócił to mają mistrzostwo w kieszeni, przyszło rozluźnienie, a Cavs to wykorzystali. Jak wolisz swoją wersje o nadludzkim wyczynie Lebrona i Kyriego, których natchną wielki czarny duch koszykówki i obudzili się… Czytaj więcej »

Rad23
Gość
Rad23

Nie potrzebna ta ironia na temat dokonań Kyrie i LeBrona. Owszem, uważam że ich dyspozycja odegrała kluczową rolę w finałach. Powodów na porażkę GSW jest więcej, ale na pewno nie jest nim to, o czym ty mówisz. Zobacz jakie bzdury napisałeś, aż przytoczę ci twój fragment “. GSW za wcześnie odpuścili i uznali, że skoro nikt dotąd z takiego wyniku nie wrócił to mają mistrzostwo w kieszeni, przyszło rozluźnienie, a Cavs to wykorzystali”- Piszesz tak jakbyś nie miał pojęcia o sporcie. Skoro nikt nie wygrał finałów od 1-3 to nigdy nie wygra i można już świętować sukces? Bzdury. Golden State… Czytaj więcej »

Luk
Gość
Luk

Nie wiem dlaczego tak się stało i jak mogli do tego dopuścić, bo tak jak mówisz, byli o krok od historii, ale jednak tak się stało. Nie przyznam Ci racji, że to Cavs wspięli się na wyżyny swoich możliwości i że Lue w 2 dni ogarną receptę, jak pokonać GSW. Jednak takie rzeczy w sporcie czasem się zdażają, jak faworyt nie wygrywa lub zalicza słaby występ to rzadko jest to wynik formy fizycznej, czy nagłego ubytku umiejętności, a zazwyczaj nastawienia psychicznego: lekceweażenie rywala, brak skupienia, presja itp. Może GSW nie odpuścili, a presja ich przygniotła, nie istotne, mój punkt jest… Czytaj więcej »

Gregor
Gość
Gregor

I o tym jazgocie wczoraj mówiłem. A niech sobie LBJ prosi o kogo chce. Jego prawo. Natomiast pomysł z Melo wcale nie taki głupi. Od lat go hejtujecie, nic nie wygrał i pewnie już nie wygra, ale wnieść jakość to by potrafił.

Tkk
Gość
Tkk

Gregor zgodziłem się co do jazgotu, ale wcale nie jesteś lepszy. Mów o sobie, albo konkretnie do kogoś, bo strasznie uogólniasz od wczoraj pisząc Wy w różnych odslonach.

Mjk
Gość
Mjk

Takich liderów w NBA potrzeba! Brawo Królu!