Wszystko wskazuje na to, że Igrzyska Olimpijskie w Tokio zostaną przeniesione na 2021. Kilka krajowych komitetów olimpijskich już zgłosiło, że nie wyśle swoich sportowców do Japonii z powodu pandemii koronawirusa.


AKTUALIZACJA: Igrzyska XXXII Olimpiady Tokio 2020 odbędą się w przyszłym roku – decyzją MKOl pod tą samą nazwą. Zmiana terminu to ważna, słuszna i odpowiedzialna decyzja Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego i Komitetu Organizacyjnego Tokio 2020 – podjęta w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo zawodników, wszystkich uczestników Igrzysk i Mieszkańców Japonii.

W Japonii sytuacja już się znacząco uspokoiła. Obywatele przestrzegali bardzo restrykcyjnych przepisów dotyczących funkcjonowania w przestrzeni społecznej i wirus nie rozprzestrzenił się do takiego stopnia, jak we Włoszech, czy Hiszpanii. Dlatego właśnie MKOL nadal nie zdecydował, co zrobi. Wszyscy wokół sugerują, by Igrzyska przenieść na kolejny rok, ale oficjalna decyzja nie zapadła, choć może być kwestią czasu.

Wiemy już, że do Japonii w tym roku na pewno nie pojadą reprezentacje Kanady i Australii. Sportowcy obu krajów otrzymali rzekomo informację, iż spodziewane jest przełożenie turnieju o rok, więc mają wziąć pod uwagę to, że w nadchodzące lato rywalizować nie będą. Australia zakwalifikowała się już do turnieju koszykówki, walkę o grę z najlepszymi ma przed sobą Kanada prowadzona przez Nicka Nurse’a – szkoleniowca Toronto Raptors.

Jednak kanadyjski komitet w jednoznacznym tonie wypowiedział się na temat IO 2020 i pod żadnym pozorem nie wyśle swoich sportowców na turniej do Tokio. To oznacza, że Nurse będzie musiał wstrzymać się z przygotowaniami do turnieju kwalifikacyjnego, w którym jego drużyna miała wziąć udział. Swoją gotowość do pomocy reprezentacji wstępnie zgłosili wielcy nieobecni Mistrzostw Świata – Andrew Wiggins i Jamal Murray. 

W czerwcu, właśnie w Kanadzie, miał się odbyć turniej kwalifikacyjny. Szanse na jego przeprowadzenie praktycznie nie istnieją, biorąc pod uwagę fakt, że wielu koszykarzy może w tym czasie dogrywać sezon. Sytuacja się bardzo skomplikowała, więc niewykluczone, że MKOL wszystkie turnieje i imprezy będzie musiał po prostu przenieść na 2021 rok. W tym momencie wydaje się to jedynym rozsądnym wyjściem z tej patowej dla wszystkich sytuacji.

Widziane z półdystansu: Dzieciaki próbują przejąć NBA, ale weterani się nie dają


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o