Zapowiada się gorący niedzielny wieczór z NBA NA ŻYWO! Najlepsza liga świata zaczyna grać o godz. 21:00. Potem dwa spotkania od 21:30, a o 22:00 HIT! Los Angeles Lakers podejmą Dallas Mavericks. Znów będziemy świadkami pojedynku LeBrona Jamesa z Luką Donciciem!


Brooklyn Nets – Miami Heat godz. 21:00

W hali Barclays Center w Nowym Jorku zmierzą się dwa zespoły konferencji Wschodniej. Ekipa z Miami z Jimmym Butlerem, który dołączył do Heat latem jako “wolny agent” (nie przedłużył umowy z Sixers) zmierzy się z ekipą Nets, w której zabraknie ich lidera Kyriego Irvinga.

Nets bez Irvinga radzą sobie jednak zaskakująco dobrze. W piątek pokonali Celtics we własnej hali, a w sumie bez swojego nowego lidera wygrali sześć z ośmiu ostatnich spotkań.

Miami Heat jak na razie zajmuje wysokie 3. miejsce w konferencji Wschodniej, lecz ostanie spotkania grają ze zmiennym szczęściem, wygrywając dwa z czterech rozgrywanych meczów.

Minnesota Timberwolves – Memphis Grizzlies godz. 21:30

Zawodnicy z Minnesoty bardzo dobrze rozpoczęli sezon 2019/20. Mieli bilans 4-1, a teraz 10-8 i zajmują 7. miejsce na Zachodzie. Zgoła odmienna sytuacja panuje w Memphis, ponieważ Grizzlies zajmują przedostatnie miejsce w tabeli z bilansem 5-13.

Jak na razie nic nie wskazuje na to, by w Memphis było lepiej. Co ciekawe jednak, pierwsze spotkanie tych drużyn zakończyło się zwycięstwem Grizzlies.

Najskuteczniejszymi zawodnikami WolvesKarl Anthony-Towns oraz Andrew Wiggins, którzy zdobywają średnio 26,3 oraz 25,3 punktu na mecz. Najlepszym graczem Grizzlies, którego rozwój kariery warto obserwować jest debiutant Ja Morant, który jak na razie gra na poziomie 18,6 punktu na mecz.

Boston Celtics – New Yorks Kniks godz. 21:30

Podopieczni Brada Stevensa odnieśli w tym sezonie 13 zwycięstw i przegrali pięć spotkań. Ten bilans daje im obecnie 4. na Wschodzie. W ich składzie zabraknie oczywiście Gordona Haywarda, który złamał rękę i wróci do gry w okolicy świąt Bożego Narodzenia. Celtics mogą jednak liczyć na zgrany tercet: Kemba Walker, Jayson Tatum i Jaylen Brown.

Ekipa z Nowego Jorku zajmuje przed ostatnie miejsce w tabeli i nie ma na razie żadnych perspektyw, by ten sezon był inny od ostatnich. Ich aktualny bilans wynosi 4-15. Najlepiej punktującym zawodnikiem jest Marcus Morris, lecz swoje dwa grosze dokładają również Julius Randle oraz debiutant RJ Barrett.

Oba zespoły grały już ze sobą w tym sezonie. Wtedy, na początku listopada, nieznacznie lepsi okazali się Celtics. Czy teraz może być inaczej?

Los Angeles Lakers – Dallas Mavericks godz. 22:00

Obie drużyny spotkały się już raz w tym sezonie. 1 listopada w Dallas zwyciężyli Lakers 119:110 po dogrywce. Niewiele brakowało, aby to Mavs wygrali to spotkanie. W końcówce prowadzili 103:100, ale na 0,7 sekundy przed końcem regulaminowego czasu gry Danny Green trafił za trzy punkty i doprowadził do dogrywki.

W tamtym spotkaniu byliśmy świadkami niezwykle zaciętej rywali LeBrona Jamesa z Luką Donciciem. Obaj zawodnicy zaliczyli triple-double.

Doncić: 31 punktów, 15 asyst i 13 zbiórek.
James: 39 punktów, 16 asyst i 12 zbiórek.

Warto zwrócić też uwagę na fakt, że LeBron i Anthony Davis zdobyli wtedy razem 70 punktów, a duet Mavs Doncić-Porzingis tylko 47.

Lakers wygrali 10 ostatnich spotkań i z bilansem 17-2 są najlepsi na Zachodzie. Tylko dwie pozycje niżej plasują się podopieczni Ricka Carlislego z bilansem 12-6. Z ostatnich 10 meczów Mavs wygrali aż siedem, w tym z Toronto Raptors i Houston Rockets.

Już o godzinie 22:00 młody Słoweniec, który ostatnio rzucił Phoenix Suns 42 punkty, będzie miał okazję do rewanżu w starciu z jednym z najlepszych zawodników w historii tej dyscypliny.

Detroit Pistons – San Antonio Spurs 23:00

Niesieni na fali zwycięstwa zawodnicy Spurs będą chcieli pokonać swoich rywali na ich terenie. Po rozegraniu 20 spotkań podopieczni Gregga Popovicha zajmują 12. miejsce na Zachodzie z bilansem 7-13.

Detroit Pistons nie błyszczą na razie formą, ale mają w swoim składzie Blake’a Griffina, Derricka Rose’a, który znów zaczyna wyglądać jak ten Rose, którego pamiętamy ze znakomitych występów w Chicago Bulls. Poza tym Andre Drummond zbiera piłki z tablic jak szalony.

New Orleans Pelicans – Oklahoma City Thunder 23:00

Obie drużyny zagrały przeciwko sobie w piątek. Wtedy jednak gospodarzami byli Thunder i wygrali 109:104. Najlepszym zawodnikiem tego meczu był Dennis Schroder, który poza 25 punktami miał też siedem asyst. Najlepszym strzelcem Pelicans był oczywiście Brandon Ingram, który zdobył 26 punktów.

Pelicans wciąż czekają na powrót do zdrowie Ziona Williamsona – zawodnika, który został wybrany z pierwszym numerem tegorocznego Draftu. Zion ma wrócić na parkiet już w połowie grudnia.

Długi niedzielny wieczór z NBA przyniesie nam na pewno dużo emocji. Najbardziej elektryzujące starcie pomiędzy LeBronem Jamesem a Luką Donciciem będzie śledził cały koszykarski świat.

A jak szanse poszczególnych drużyn w tych spotkaniach oceniają eksperci Polskich Zakładów Bukmacherskich?

Faworytami pierwszych dwóch spotkań są goście z Miami i Bostonu. Wolves powinni sobie bez problemu poradzić z Grizzlies we własnej hali.

Naszą uwagę zwrócił jednak mecz LakersMavericks. Kurs aż 3,05 na Mavericks, a tylko 1,35 na Lakers może wydawać się atrakcyjnym, jeśli ktoś szuka tego dnia niespodzianki.

Jak legalnie oglądać mecze NBA?

Nie trzeba mieć League Passa, aby legalnie oglądać mecze NBA. Taką możliwość mają też użytkownicy Polskich Zakładów Bukmacherskich.

Wszystkie mecze sezonu będą dostępne dla każdego zarejestrowanego użytkownika, który ma przynajmniej 1zł środków na koncie gracza. Oglądać je można zarówno poprzez przeglądarkę WWW na komputerach, smartfonach oraz tabletach, a także w aplikacji PZBuk na systemach Android oraz iOS, czyli Apple.

Zwróćcie uwagę na trójkąt w zielonym kółku na stronie PZBUK przy rozpisce transmisji. To oznacza, że transmisje tych meczów będą dostępne.

Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET. Jest nas już ponad 2100!

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
PuszDashAdam Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Adam
Gość
Adam

Nie rozumiem całej tej gloryfikacji Lakers, chyba nikt nie patrzy jaki mają terminarz. Z tego co grali z rozsądnymi rywalami to jedynie ograli Dallas i Utah. Z Clippers i Raptors w plecy i do tego ledwo wygrali z: OKC dwa razy, Memphis, Kings czy Pelicans więc o co chodzi? Niech pocisną kogoś z czuba i wtedy możemy coś więcej powiedzieć bo póki co mocno przereklamowani. Najwyższa wygrana 26 pkt z GS, którzy wiadomo jak grają i Atlantą 21 pkt, gdzie Houston ich w nocy zniszczyło. Dzisiaj ich Dallas na moje pociśnie też 🙂

Dash
Gość
Dash

Stara prawda głosi – nie przegrywaj że słabymi to porażki z mocnymi cię nie zabolą. Dallas miało w terminarzu Knicks i oba mecze przegrali(sic), LAL to jednak klasowa drużyna która wkorzystuje okazje, a że jest hype to wina tego że są LAL. A dziś chciałabym Dallas

Pusz
Gość
Pusz

Lakers ma najmocniejszą ekipę w całej lidze obok Clippers to jest bezsprzeczne. Pytanie czy skończą na finale konferencji czy wygrają finał play-off który podejrzewam że z 76-sixers zagrają jak coś.