Dziś przed południem poznaliśmy pary 1/8 koszykarskiej Ligi Mistrzów. Los skojarzył mistrza Polski i naszego ostatniego przedstawiciela w europejskich pucharach z francuskim AS Monaco.

Co to za zespół? Pokrótce pisaliśmy już o nim podczas podsumowania dotychczasowych występów Stelmetu w Lidze Mistrzów, jednak dziś gdy już wiemy że na początku marca to właśnie Francuzi będą rywalami podopiecznych Andreja Urlepa, przyjrzymy się im dokładniej.

W rodzimej lidze po dwudziestu seriach gier mają bilans czternastu wygranych oraz sześciu porażek, zajmują pierwsze miejsce w tabeli ex aequo z drużynami Le Mans oraz Strasbourga, dzierżącymi taki sam bilans. Wczoraj natomiast rozegrali swój mecz w 1/8 pucharu Francji gdzie na własnym parkiecie pokonali ostatni zespół tabeli Hyeres-Toulon 81:65 zapewniając sobie udział w ćwierćfinale tych rozgrywek. Przez długi czas byli niekwestionowanym liderem rywalizacji o mistrzostwo Francji, jednak w ostatnich pięciu spotkaniach odnieśli aż trzy porażki przez co dogoniły ich wspomniane wcześniej dwie drużyny. Trenerem zespołu z księstwa jest Czarnogórzec Zvezdan Mitrović który prowadzi ich od 2015 roku. Jest to drużyna posiadająca wielki potencjał ofensywny – 1704 rzucone punkty w dwudziestu kolejkach LNB stanowią najlepszy wynik w rozgrywkach. Liderem ofensywy w krajowych zmaganiach jest Gerald Robinson ze średnią 16,4pkt na mecz przy skuteczności 53% za dwa oraz 45% za trzy.

W rozgrywkach BCL – AS Monaco wygrało grupę A z bilansem 13-1 przegrywając dopiero ostatni, wyjazdowy mecz z Pinarem Karsyiaka. Dwukrotnie udało im się natomiast pokonać zespoły Oldenburga, UCAM Murcia, Sassari, Juventusu, Hapoelu Holon oraz Eniseya Krasnojarsk. Przez wiele długich tygodni byli również na czele Rankingu sił tworzonego przez redaktorów oficjalnej strony rozgrywek. Dopiero w miniony poniedziałek na drugi stopień zepchnęła ich hiszpańska Teneryfa z Mateuszem Ponitką w składzie. W czternastu meczach uzyskali najlepszą różnicę punktową +294 co nie może dziwić gdyż mieli drugą ofensywę ligi – 1191 zdobytych punktów (najwięcej Pinar i Oldenburg – 1192) oraz drugą obronę ligi. Przyszli rywale Stelmetu pozwolili sobie rzucić 952pkt (najmniej Teneryfa – 921). W europejskich rozgrywkach najlepiej punktującym zawodnikiem zespołu był center Elmedin Kikanović ze średnią 15,5pkt na mecz.

Francuzi posiadają bardzo zbilansowany skład. W Lidze Mistrzów aż pięciu zawodników zanotowało średnią powyżej 10 pkt na mecz, w rodzimej lidze takich zawodników jest trzech. O ich zespołowości może świadczyć również średnia 21,6 asysty na mecz w Basketball Champions League, która jest najlepszym rezultatem. Wśród tego wyrównanego i szerokiego składu na pierwszy plan wysuwa się trzech zawodników. Center – Elmedin Kikanović (15,5pkt w BCL, 14,7pkt w LNB), „dwójka” – Gerald Robinson (14,0pkt w BCL, 16,4pkt w LNB) oraz silny skrzydłowy Christopher Evans (15,2pkt w BCL, 12,4pkt w LNB).

Bardzo duża siła pod koszem połączona z dobrym atletycznym obwodem zwiastuje problemy defensywne dla mistrza Polski. Zielonogórzanie ostatnio wygrywali mecze atakiem jednak przeciwko Monaco może to być trudne do realizacji. Przez wiele tygodni drużyna wydawała się być o półkę wyżej niż pozostałe rywalizujące w Lidze Mistrzów. Jednak ostatnie cztery porażki (trzy w LNB, jedna w BCL) pokazały że da się z nimi rywalizować. Trochę szkoda, że dwumecz nie odbędzie się teraz gdy złapali zadyszkę a dopiero za prawie miesiąc (6/7 oraz 13/14 marca) gdyż do tego czasu mogą z powrotem wrócić do lepszej formy.

Nie ma co załamywać rąk. Należy cieszyć się z możliwości rywalizacji z bardzo dobrą drużyną. Faworytem oczywiście będą rywale, ale jednak my po cichu będziemy liczyć na niespodziankę i awans mistrza Polski!

Komplet par 1/8 Ligi Mistrzów:

PAOK  v Pinar Karsiyaka
Nanterre 92 v Banvit
AEK  v CEZ Nymburk
EWE Baskets Oldenburg  v MHP Riesen Ludwigsburg
Stelmet Enea Zielona Góra  v AS Monaco
medi Bayreuth v Besiktas Sompo Japan
UCAM Murcia  v Iberostar Tenerife
Neptunas Klaipeda  v SIG Strasbourg

Autor: Kamil Kopciński

BCL: Stelmet poznał rywala w Top 16 Ligi Mistrzów

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
   
Powiadom o