Już dzisiaj Stelmet Enea BC Zielona Góra rozegra pierwszy “elimination game” w play-offach. W rewanżowym spotkaniu 1/8 Ligi Mistrzów zagra na wyjeździe z AS Monaco startując z dwupunktowym deficytem po zeszłotygodniowym spotkaniu.

AS Monaco – Stelmet Enea BC Zielona Góra we wtorek o godz. 20.30. Transmisja w Eleven Sports 1.

Każdy kibic koszykówki patrząc za okno i odczuwając na własnej skórze pierwsze promyki wiosny doskonale wie z czym to się wiążę. Rozgrywki ligowe oraz pucharowe wchodzą w decydującą fazę! Koniec ze spotkaniami o mniejszej wadze, w których porażka nie jest wielkim problemem, czas na starcia w których zwycięzca bierze wszystko a przegrany udaje się do domu (lub jak kto woli na ryby).

Po słabej pierwszej połowie i świetnej drugiej ostateczny wynik pierwszego starcia mistrza Polski z najlepszą drużyną fazy grupowej Ligi Mistrzów wyniósł 84-82 na korzyść rywali. Dwa punkty straty to nie dużo, jednak należy popatrzeć na klasę rywali i to, że mecz będzie rozgrywany w ich hali w której do tej pory nie przegrali w europejskich rozgrywkach. Z drugiej strony w weekend w lidze wygrali dopiero po dogrywce z Dijon, które również nie było faworytem meczu. W dotychczasowych dwunastu spotkaniach ligowych we własnej hali, jutrzejsi rywale mistrzów Polski mają 66% zwycięstw (8 wygranych przy 4 porażkach). Nie jest to oszałamiająca statystyka jednak patrząc na bilans Stelmetu w delegacjach robi wrażenie. Zielonogórzanie w dwóch edycjach rozgrywek spod znaku FIBA Europy zagrali do tej pory czternaście spotkań poza własną halą z których wygrali zaledwie jedno – w tym sezonie z Avellino. Pokazuje to problem podopiecznych obecnie Andreja Urlepa i wziąć tą okoliczność pod uwagę gdy będzie się oglądać mecz.

Kurs na zwycięstwo polskiej ekipy oscyluje w graniach 7.50, co bardzo dobrze pokazuje przed jak trudnym zadaniem stoi polska drużyna. W sporcie oczywiście nie ma rzeczy nie możliwych jednak jutro trzeba bardziej ocenić grę niż wynik Stelmetu. Miejmy nadzieję, że porażka z Rosą była spowodowana takim dobraniem mikrocyklu, aby jutro między godziną 20.30 a 22.30 nasi reprezentanci rozegrali swój najlepszy dotąd mecz w sezonie!

Autor: Kamil Kopciński

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o