Celtics na starcie serii ograli na własnym parkiecie Bucks, ale potrzebowali do tego dodatkowych pięciu minut. Ekipy dostarczyły kibicom niesamowite emocje! W kolejnych meczach obserwowaliśmy pierwszą porażkę LeBrona Jamesa w otwierającej rundzie play-offów od 2012. Natomiast 36 punktów Paula George’a i 44 punkty Jamesa Hardena przesądziły o wygranych Thunder i Rockets. 

MILWAUKEE BUCKS – BOSTON CELTICS 107:113 OT

STATYSTYKI

– Ta seria ma sprawdzić, czy Boston Celtics bez swoich największych gwiazd są w stanie nawiązać rywalizację. Milwaukee Bucks nagle znaleźli się w dobrym położeniu, bo mają faktyczną szansę na pokonanie ekipy Brada Stevensa. Dlatego właśnie tak gorzka była porażka w starciu otwierającym serię. Zwłaszcza po wielkim rzucie Khrisa Middletona.

– Od samego początku drużyny wymieniały się ciosami. Najpierw Celtics byli w stanie wyjść na dwucyfrowe prowadzenie skutecznie kończąc pierwszą kwartę. Ale na starcie drugiej Bucks wrzucili wyższy bieg i bardzo szybko odrobili straty. Drugie 12 minut wygrali 30:15. Na trzecią odsłonę wracali z prowadzeniem 47:44, ale trójka Terry’ego Roziera doprowadziła do remisu.

– Na 3:41 przed końcem Celtics prowadzili 6 punktami. Goście zaczęli jednak zamykać stratę i w ten sposób, Al Horford na 15 sekund przed końcem stanął na linii rzutów wolnych i trafiając dwa razy zwiększył prowadzenie swojej ekipy do 3 punktów. Jednak Bucks potrzebowali zaledwie 4 sekund, by w kolejnym posiadaniu wykreować rzut z dystansu dla Malcolma Brogdona.

– Był remis 96:96, a na zegarze pozostawało 11 sekund. C’s w odpowiedzi trafili za trzy i w większość przypadków, rzut Roziera byłby game-winnerem, bo zostawił rywalowi tylko 0,5 sekundy na desperacką próbę. Taką z 10 metrów oddał Middleton. Piłka przecięła siatkę! To oznaczało dodatkowe pięć minut, w trakcie których blok Jaysona Tatuma i skuteczność z linii wolnych C’s przesądziła o wygranej gospodarzy.

– 35 punktów, 13 zbiórek, 7 asyst Antetokounmpo, kolejnych 31 oczek i 5/7 za trzy Middletona. Po stronie C’s 24 oczka (13/14 FT), 12 zbiórek, 4 asysty i 3 bloki Horforda. 23 punkty z 18 rzutów Roziera i z ławki 21 punktów Morrisa. Kolejny mecz 18 kwietnia o 2:00.

INDIANA PACERS – CLEVELAND CAVALIERS 98:80

STATYSTYKI

– LeBron James przegrał mecz pierwszej rundy po raz pierwszy od 2012. Gdy Indiana Pacers zbudowała 20 punktowe prowadzenie po pierwszej kwarcie, w obozie Cleveland Cavaliers panował spokój. Jakby byli pewni tego, że jeszcze do rywalizacji wrócą. W drugiej połowie udało im się zniwelować stratę do 7 oczek, ale Pacers za każdym razem odpowiadali.

– Koszmarny ofensywny mecz Cavs, trafiali na 38% skuteczności z gry i tylko 8/34 z dystansu. – Przegrywałem już 1-3 w serii i wracałem, więc pozostaję spokojny – mówił po wszystkim LBJ. Pacers także zachowują spokój. Po ostatniej syrenie spokojnie zeszli do szatni. Nie celebrowali, jakby właśnie zdobyli mistrzostwo. W tej drużynie jest duża dojrzałość.

– Najlepszym graczem na parkiecie był Victor Oladipo notując na swoje konto 32 punkty (11/19 FG, 6/9 3PT), 6 zbiórek, 4 asysty i 4 przechwyty. Kolejnych 16 oczek (6/9 FG), 8 zbiórek dołożył Myles Turner. Po stronie gospodarzy wyróżniał się James, który zanotował triple-double – 24 oczka (7/17 FG, 10/14 FT), 10 zbiórek i 12 asyst.

– Starcie numer dwa między zespołami 19 kwietnia o 1:00.

UTAH JAZZ – OKLAHOMA CITY THUNDER 108:116

STATYSTYKI

– To był pokaz siły Paula George’a. Skrzydłowy Oklahomy City Thunder zagrał w doskonałym rytmie i zapewnił swojej drużynie przewagę, której Utah Jazz w żaden sposób nie byli w stanie zniwelować. To szczególnie duże osiągnięcie PG13, ponieważ Jazzmani dysponują jedną z najlepszych defensyw w lidze. Russell Westbrook docenił pomoc, jaką otrzymał.

Gra się dla nas zmienia, gdy on jest agresywny – mówi Westbrook. – Naszym zadaniem jest znajdywanie dla niego pozycji – dodał. George skończył z dorobkiem 36 punktów (13/20 FG, 8/11 3PT), 7 zbiórek i przechwytu. Osiem trójek to nowy rekord Thunder. – Pozostaniemy przy tym, co robiliśmy i mamy nadzieję, że nie będzie rzucał przez całą serię 8/11 za trzy – mówił Donovan Mitchell.

– To nie tak, że Jazz mieli problemy z kryciem. George po prostu trafiał najtrudniejsze próby. Pod koniec trzeciej kwarty OKC prowadzili 81:72, więc Jazz cały czas pozostawali w zasięgu. W ostatnich minutach gospodarzom udało się przetrwać natarcie. Westbrook dołożył od siebie 29 oczek (10/25 FG), 13 zbiórek oraz 8 asyst.

– Po stronie gości dobrze wyglądał Mitchell w swoim play-offowym debiucie. Zanotował 27 punktów (11/22 FG, 3/7 3PT), 10 zbiórek, 3 asysty i 2 przechwyty. Mecz numer dwa 19 kwietnia o 2:00.

MINNESOTA TIMBERWOLVES – HOUSTON ROCKETS 101:104

STATYSTYKI

– Houston Rockets potrzebowali Jamesa Hardena w najwyższej formie, by nie dać Minnesocie Timberwolves sprawić sensacji już w pierwszym meczu play-offów. W samej końcówce złe podanie Chrisa Paula dało gościom szansę na doprowadzenie do remisu i tym samym dogrywki, ale próba Jimmy’ego Butlera okazała się nieskuteczna.

– Jeszcze na siedem minut przed końcem meczu T-Wolves prowadzili punktem. Run 9:0 Rockets pozwolił im przejąć inicjatywę i zbudować przewagę, która ostatecznie przesądziła o wygranej drużyny. Harden w czwartej kwarcie zdobył 11 punktów z rzędu, mecz skończył mając na koncie 44 oczka (15/26 FG, 7/12 3PT), 4 zbiórki, 8 asyst oraz 2 przechwyty.

– Rockets trafili tylko 10/37 za trzy. Ten mecz kosztował ich bardzo dużo energii. Wolves z kolei zabrakło gracza, który wybiłby się ponad resztę. Najlepiej punktującym był Andrew Wiggins z dorobkiem 18 punktów (7/15 FG). Zaledwie 8 punktów z 9 rzutów Karla-Anthony’ego Townsa. Bliski triple-double był za to Jeff Teague – 15 oczek, 9 zbiórek i 8 asyst.

– Mimo wszystko Wolves pokazali tym mecze, że są w stanie nawiązać z Rockets walkę, więc zobaczymy, jak Mike D’Antoni zareaguje. KAT prawdopodobnie nie pozwoli sobie na drugi tak słaby mecz, więc jeszcze może się wydarzyć wiele interesujących rzeczy w tej parze. Spotkanie nr 2 w nocy 19 kwietnia o 3:30.

Davis: Dobrze w końcu wygrać


Dodaj komentarz

49 komentarzy do "Wyniki NBA: Wielki mecz w Bostonie! Blamaż Cavaliers, 44 punkty Hardena i świetny PG13"

avatar
   
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Alonzo
Gość

Piękne widowisko stworzyli. Dla takich meczy warto żyć 🙂

Arti
Gość

Wielki mecz Celtów!!! mogli i moim zdaniem powinni skończyć ten mecz wcześniej. Tak jak już pisałem wcześniej na tym forum nie skrślajcie tak szybko Celtów i Stevensa. fn33V

Mietek
Gość

Szczypią dupska po meczu cavs? 😀

Igor
Gość

Kubuś i jak tam 😉 ?

Kuba
Gość

Odpowiedź jest z gatunku oczywistych.Gra CLE była fatalna.Green,Hill,Clarkson,Hood bardzo słabi,Calderon nie wniósł nic.Jeden LBJ nie wystarczył na świetnie dysponowaną IND.W środę kolejny mecz.Tak jak napisałem wczoraj IND to wg mnie najgroźniejsza dla CLE ekipa,to się potwierdziło.

Igor
Gość

Ale Lebron też zawiódł i nie mów że nie.Zamiast grać na egoistę szuka asyst do TD.W takim meczu powinien wziąć ciężar gry na własne barki i zdobyć te 40,50 pkt.Wiadomo Cavs wyszli 3-1 więc nie wszystko stracone.Ale jak 2 mecz wygra Indiana to wyczuwam odpadnięcie Cavs.

Obiektyw
Gość

Lebronna zawsze zawodzi w trudnych meczach, nigdy nie był walczakiem i przywódca, gdyby było inaczej nie miał by 5 przegranych finałów 😁😁😁😁

Kuba
Gość

Tak,szczególnie zawiódł od piątego meczu finałów 2016 i zawodził aż do siódmego.

Igor
Gość

Lebron nigdy nie miał zbyt dużego wsparcia od kolegów.Za to miał go aż za dużo ze strony sędziów.

Kuba
Gość

W tej dziedzinie GSW nikt nie wyprzedzi.

Igor
Gość

Zróbmy tak ja podam swój przykład a Ty swój.Także przypomnij sobie Play-offy 2016 i WCF.Nie wiem czy pamiętasz jak Green kopnął Adamsa w krocze.I co ? Nie wyleciał po czym w finałach gdy kopnął LBJ od razu wykluczenie.To jest według Ciebie normalne ? To że Adams jest słabszym koszykarzem znaczy że można go kopać.I nie chwalę tu Greena , gardzę nim za coś takiego.Ale powiedz czy to nie dziwne że wyleciał tylko w tym przypadku.

Rafał
Gość

Mecz fatalny w rzutach za 3 punkty ze strony Cavs. Drugi raz w tej serii, aż tak nie będą pudłować z dystansu. Stawiam, że CC w 6 meczach zakończą serię.

Jehowy
Gość

Boston out po drugim meczu 1:1 się zapowiada, Cavs zj…eba od LBJ i 4;2 wyciągną (a szkoda, bo chętnie bym zobaczył pseudo trenera Lue za burtą). Fajny mecz był w OKC na super tempie obie ekipy grały Mitchell bez jakiejkolwiek tremy wszedł w play off, brawo dla dzieciaka. W każdym bądź razie jest ciekawie.

sylas
Gość
Sral pies Thunder i inne drużyny tego pokroju jak Houston czy GSW, ktore żeby wygrywać potzrebuja podkupić gwiazdy z innych klubów i w ten sposób budować swoje mega-składy! Dlatego szanuje takie drużyny jak Utah czy Indiana, któresame zbudowały swoj sklad na drafcie lub mądrych transferach, bez sprowadzania wielkich nazwisk! Mam nadzieje ze zarowno Utah pojedzie losiów z OCT jak i Indiana pojedzie gwiazdeczkinz Cavs !! Bo te drużyny wiedza co to lojalność i budowanie skladu od podstaw a nie podkupywanie innym zawodników albo dobieranie tych co lepszych zwolnionych (jak Bemrewer w Oklahoma i Joe Johnson w Houston). I tylko Milwakee… Czytaj więcej »
Luk
Gość

To się uśmiałem…..gdyby Jazz albo Pacers mieli takie możliwości to by kupowali gwiazdy, ale budżet za mały. Na pewno robią to z lojalności i żeby podbić serca kibiców:)

d-man
Gość

pewnie i by tak robili.. ale trzeba cieszyć się ich sukcesami, bez względu na to dlaczego tak nie robią. Dobre wyniki takich zespołów jak jazz czy pacers, pokazują, że koszykówka wciąż jest sportem, w którym zgrany kolektyw może zwyciężyć z grupą dowolnie silnych jednostek.

cormac
Gość

z pewnością gdyby IND miało możliwość ściągnięcia Duranta (gdyby sam chciał i Pacers by było stać na niego) to by odmówili bo są lojalni jak lojalna jola buahahahha

Igor
Gość

Sylas jakbyś wiedział to GSW zbudowało swój trzon właśnie na drafcie , dodali tylko KD i mają super zespół.

Bebok
Gość

a artykuł wcześniej, ktoś się zastanawiał, kto zatrzyma Jamesa ? …. Może LJ nikt nie zatrzyma, ale CV wysiądą na przystanku zwanym 1 runda :))

Dżejkob
Gość

Kto MVP????44 punkty….Indiana ich ogra jeżeli Cavs odrabiać chcą wszystko rzutami za trzy to nie widzę tego…., tak jak Kozły Boston, jak by mieli innego trenera to Celtowie nie mieli by szans w tym starci bez swoich liderów..ale Brad to Brad i to on jest najważniejszy w tym starciu..Brad kontra Antek. KAT nie zagra już tak słabo raczej, więc zapowiada się bitwa.

Adrian
Gość
To dopiero pierwsze mecze i ciężko wyciągać daleko idące wnioski, ale dwa mity już obalone. Pierwszy, że Cavs jak co roku niezależnie od formy w sezonie regularnym, w playoffs przejadą się po przeciwnikach i finał mają pewny. Nie mają, bo problemy, chociażby z obroną zostały i mają się dobrze. Więc łatwo Kawalerii nie będzie. Drugi mit to mit o “szóstym biegu” Króla w PO. ewidentnie w tym roku LBJ gra na szóstym biegu od lutego, bo gdyby się oszczędzał jak w poprzednich latach, to Cavs zaczynali by playoffs z pozycji 6/7. Do tego jeszcze dojdzie zmęczenie sezonem (82 mecze w… Czytaj więcej »
Jerzu
Gość
Jak podkreśliłeś, to dopiero pierwsza kolejka. Myślę jednak, że kruszejących mitów jest jeszcze więcej. James Harden jest gotów i można puścić w niepamięć minione playoffy Houston. Kris Middleton udowadnia, że jest postacią nr 2, po Antku – nie swoim niesamowitym rzutem, ale swoją jakością i regularnością w grze. Eric Bledsoe to widowiskowa zabawka, a Bucks mają w szeregach bardziej pożytecznego Malcolma Brogdona na jedynce. King blefuje, by odciążyć zespół od spekulacji na temat ich trudnego położenia. Miło, że nie omieszkał wspomnieć o swojej boskości i niesłychanych wyczynach, ale wewnątrz musi drżeć o to, jak będzie wyglądać odpadnięcie w pierwszej rundzie.… Czytaj więcej »
legoat
Gość

Ładnie Indiana zagrała. ha Lue i jego small ball Love to nie center. Szacun dla Bostonu szkoda, że nie mają całego składu bo finał mógłby być. Houston ledwo ledwo jednak gsw ma chyba łatwiej. Takie tam typy na finały konferncji tzw. bold prediction
Raptors vs Sixers
GSW vs Thunder

Igor
Gość

Dobrej walki Kevinowi na deskach odmówić nie można.Ale rzut strasznie stracił.

krrr
Gość

szukam cwaniaka… jest u ten cwaniak co twierdzil ze cavs pojada wszystkich w po do 0 ? gdzie jest ten cwaniak teraz ?

Paweł M.
Gość
Pierwsze mecze pokazały sporo ale nie na tyle aby już teraz kogokolwiek skreślać. Po kolei: HOU – MIN – gdyby nie Harden to Rockets przegraliby już pierwszy mecz mimo słabej co trzeba zaznaczyć postawy KATa. Ewidentnie trzeba jakiegoś dobrego defensora przykleić do Brody. Może Jimmy albo Taj. Ciężka przeprawa czeka Houston. OKC – UTA – mimo dobrego meczu OKC (genialny mecz Georga) i tak czuję, że rywalizacja może trwać aż do 7 meczu. Obawiam się jednak, że brak aktywności Rubio w obronie może przeważyć szalę na stronę OKC. CLE – IND – 1 kwarta ustawiła mecz. Indiana poczuła się bardzo… Czytaj więcej »
Pedro
Gość

Powiem szczerze, bardzo liczę na to, żeby Sixersi zaszli daleko i myślę, że mogą wszystkich bardzo zaskoczyć

Dzejkob
Gość

Obrońca na Hardena haha…Butler nie dał rady to niby kto to ma zrobić?jak się sam nie wyłączy to nikt mu nie pomoże….dobre hasło gdy by nie Harden….Davisa, Duranta, Oladipo,….

Igor
Gość

Taj Gibson chyba za wolny.Ja tam dalej wierzę w Minnesotę.Go Wolves !

Igor
Gość

Kurczę szkoda Minnesoty.

mack
Gość
A więc po kolei: Houston będzie miało baardzo twardy orzech do zgryzienia przewiduję że T-Wolves postawią im zaciekły opór. Chociaż z drugiej strony jak popatrzy się na skład Rakiet i Wilków wręcz jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie że więcej jakości na papierze posiada drużyna z Minneapolis. Oglądając wczoraj meczyk na żywo Cavs-Pacers naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem gry ekipy z Indianapolis. Naprawdę od początku siedli na kawalerii i zmiażdżyli ich fizycznie i psychicznie. Widać było po minie Lbidżejki w pierwszej kwarcie że nie będą w stanie w tym meczu za wiele ugrać. Pacers to typ drużyny który uwielbiam oglądać bez… Czytaj więcej »
Igor
Gość

Należy bardzo pochwalić Lance Stephensona , wielu go skreśliło a gościu dalej gra bardzo dobrze.

Kostek
Gość

Lance zawsze się spina na mecze przeciwko LeBronowi

Cinek
Gość

Sorry ale LBJ nawet jeżeli gra lepiej niż Jordan to Cavs to nie Bulls. Jackson to chyba najlepszy trener w historii a Pippen to jeden z 50 najlepszych koszykarzy w pierwszych 50 latach historii ligi. Odpadną w pierwszej rundzie. Nie ma supportu. Drugi najlepszy w drużynie to Love, który się nadaje na opcję nr 3. Opcja nr 2 nie istnieje. Szykuje się pierwsza przegrana LBJ w historii pierwszych rund, choć 12:1 wygląda imponująco to nie to samo co 13:0. Sorry LBJ pora znowu zmienić team w Cleveland manager nie dał rady ale to nic nowego hehe.

paweł
Gość

Cinek pozwól że Cię uświadomię.Managerem Cavs jest James,to jego wola a jeśli chcesz przeczytać troszkę więcej o tym ,to znajdź mój wpis pod artykułem “Kto zatrzyma Jamesa”

Cinek
Gość

https://en.wikipedia.org/wiki/Koby_Altman

Nie jest. Papiery podpisuje Koby Altman, nieważne czy mu ktoś szepcze do ucha czy nie. Jego sygnatura jest na dokumentach i to jego dupa – Altmana – odpowiedzialna jest tak samo przed wiarą jak i przed Supreme Court of the United States. Hmm jak widzisz uświadamianie to nie jest Twoja najmocniejsza strona – rozważ zmianę profilaktyki xD

Rafał
Gość

Rockets co zaskakuje bardzo męczyli się, by wygrać mecz u siebie.

olo
Gość

Pierwsze mecze bez większych sensacji. O ile na Wschodzie może być jeszcze niezły bajzel i poza Toronto (i Cavs, którzy z nimi odpadną o ile przejdą Indianę oczywiście) każdy ma szansę grać z nimi w ECF tak na Zachodzie można już drukować bilety i gadżety na serię HOU-GSW. Chciałbym zobaczyć gwiazdorków z GSW przyciśniętych trochę do muru i pod presją ale szrot z SAS ani wygrany z pary POR/NOP niestety nawet ich nie postraszy.

Ginuss
Gość

Dawno nie widziałem tak mocno atakującego Harforda. Zazwyczaj jest mniej widoczny po prostu robi swoje. Wczoraj często dominował w pojedynkach 1 na 1.
Bucks potrzebowali impulsu żeby znowu zacząć grać dobrze. Tym impulsem może być powrót Brogdona tak jak w Denwer wiele zmienił powrót Millsapa.

Min miała swoją szansę może jedyną i niestety klapa. Wprawdzie KAT zagra pewnie lepiej ale Ariza, Trucker, Paul, Gordon i Green nie będą już mieli więcej skuteczności 3/25 za trzy.

W pierwszej serii tylko GSW wygrało zdecydowanie zobaczymy co będzie dalej. Kilku trenerów ma przed sobą nieprzespane noce.

Reggie79
Gość
Wreszcie w c+ mogłem zobaczyć Pacers i nie zawiodłem się. Po świetnym sezonie, świetny pierwszy mecz play off. Dziwi mnie jak taka ekipa mogła być transmitowana tylko raz w tym sezonie. Śledząc losy tej drużyny w obecnych rozgrywkach, nie dziwi mnie zwycięstwo na 1-0. Cavs (w różnych konfiguracjach ;)) byli w tym sezonie ogrywani przez Indianę trzykrotnie. Obecna dyspozycja pierwszej piątki plus charakter zmienników (Stephenson, Booker, Sabonis), daje duże nadzieje, że nie tylko po pierwszym meczu LBJ będzie szybko uciekał do szatni. Druga sprawa to “kibice” zza oceanu. Być do końca z drużyną na dobre i złe to dla 90%… Czytaj więcej »
Reggie 31
Gość

Reggie79 nie szkoda Ci takiego meczu oglądać na canal+?Z komentarzen M.Jacksona I Van Gundego oglądało się o wiele lepiej.Mecz był zajebisty.Ale w 3 kwarcie musiałem zapodać sobie tabletki uspokajające😃.Cały czas liczę na Indiane-w sumie od ponad 20 sezonów.To dopiero pierwszy mecz,więc wszystko może się jeszcze wydarzyć.

Igor
Gość

Rose 16 pkt w 24 minuty.I ktoś powie że Derrick się skończył 😉.

Arti
Gość

Rose się nie skonczył tylko on potrzebuje prawdziwego trenera, który zna jego mozliwości. No sorry, ale w Cavs nie ma trenera od 2 sezonów. Jest tylko asystent Lefloop udający trenera.

Igor
Gość

Lebron jest trenerem , co ty gadasz ziomek.

paweł
Gość

Igor jak ci się podobała gra Russela?

Igor
Gość

Paweł podobała mi się , zagrał bardzo dobrze to fakt.Ale nadal mam nadzieję na to że Jazz sprawią niespodziankę.

Igor
Gość

Paweł statystyki RW ładne , tylko szkoda że nie grzeszy skutecznością (10/25) 😉.

mart bull
Gość

jedna jaskółka wiosny nie czyni

Olo
Gość

Wczoraj w nocy oglądałem mecz CAVS i rano byłem pewien, że mi się śniło. Teraz oglądam powtórkę i to jednak prawda. Bez obrony i rzutów za trzy walki nie będzie.