Wyniki NBA: Warriors pokonują Spurs. 57 punktów Westbrooka! 22-20 Howarda

Wyniki NBA: Warriors pokonują Spurs. 57 punktów Westbrooka! 22-20 Howarda
Marzec 30 08:20 2017 Print This Article

57 punktów, 11 asyst i 13 zbiórek – to liczby jakie tej nocy wykręcił Russell Westbrook. Świetna gra lidera Thunder pomogła jego drużynie wygrać po dogrywce z Orlando Magic 114:106. W meczu dwóch najlepszych ekip ligi San Antonio Spurs mimo dobrego początku przegrali z Golden State Warriors 98:110. Kluczowe akcje debiutanta, Malcolma Brogdona dały Bucks cenne zwycięstwo nad Boston Celtics 103:100. 20 zbiórek i 22 punkty zanotował Dwight Howard w zwycięstwie Atlanty Hawks nad Philadelphią 76ers. Miami Heat wygrali z New York Knicks i są coraz pewniejsi gry w play-offach. Po dobrej czwartej kwarcie swój mecz wygrali Charlotte Hornets, którzy pokonali na wyjeździe Toronto Raptors. Bardzo dobry mecz duetu Anthony Davis – DeMarcus Cousins dał zwycięstwo New Orleans Pelicans nad Dallas Mavericks. Memphis Grizzlies  pewnie pokonali na własnym parkiecie Indianę Pacers 110:97, podobnie jak Utah Jazz, którzy wygrali w Sacramento z tamtejszymi Kings. Los Angeles Clippers po ofensywnym meczu pokonali Washington Wizards 133:124.

SAN ANTONIO SPURS – GOLDEN STATE WARRIORS 98:110

STATYSTYKI

Stephen Curry zdobył 29 punktów, a Klay Thompson 23 w zwycięstwie Golden State Warriors nad San Antonio Spurs, choć już po pierwszej kwarcie goście mieli do odrobienia 22 punkty straty. Po chwilowym kryzysie, kiedy to kontuzji nabawił się Kevin Durant, Warriors wygrali właśnie dziewiąty mecz z rzędu.

Zespół z Oakland tym zwycięstwem niemal zapewnili sobie pierwsze miejsce na Zachodzie. Mają w tym momencie trzy i pół meczu przewagi nad drugimi Spurs. Jest to pierwsze zwycięstwo zespołu Steve’a Kerra nad San Antonio Spurs w tym sezonie (bilans 1-2).

W ekipie gospodarzy najskuteczniejszy był Kawhi Leonard (19 punktów, 5 asyst). Lider Spurs trafił 7/20 rzutów z gry.

Rzut Andre Iguodali w ostatniej sekundzie pierwszej kwarty wyrównał rekord najmniejszej liczby punktów Warriors w pierwszej kwarcie (17). Iguodala zakończył spotkanie z 14 punktami.

Po słabym początku, ekipa Warriors już w drugiej kwarcie wzięła się za odrabianie strat. Rzut za trzy Thompsona na początku trzeciej kwarty dał jego drużynie pierwsze w tym meczu prowadzenie 59:57.  Goście nie licząc pierwszej kwarty, trzy pozostałe wygrali 93:65.

W całym spotkaniu zespół z Oakland trafiał z 50% skutecznością z dystansu (13/26). Spurs natomiast w trzech ostatnich kwartach zaliczyli aż 14 strat, co również miało duży wpływ na wynik spotkania.

Buczeniem został przywitany w Teksasie David West, który w trakcie offseason podpisał kontrakt z Warriors, będąc w poprzednim sezonie zawodnikiem Spurs. West zagrał dobry mecz, kończąc go z 15 punktami na koncie.

Steve Kerr z nadzieją wypowiada się na temat zdrowia Kevina Duranta. Były MVP ligi z każdym dniem robi postępy, grając przed meczem między innymi 1 na 1 z asystentem Kerra. – To dobry znak. – mówi trener Warriors.

Największa w tym roku wyprzedaż w NIKE! Mamy specjalny KOD!

BOSTON CELTICS – MILWAUKEE BUCKS 100:103

STATYSTYKI

Boston Celtics zwycięstwem nad Milwaukee Bucks mieli świętować pierwsze miejsce na Wschodzie. Kozły jednak pokrzyżowały plany Celtów i wygrali z nimi na wyjeździe 103:100, przez co C’s wciąż są na drugim miejscu.

Liderem Bucks w tym meczu był Giannis Antentokounmpo, autor 22 punktów i 9 zbiórek.

Ważnym zawodnikiem był również, jeden z kandydatów do nagrody dla Najlepszego Debiutanta, Malcom Brogdon. Koszykarz zakończył mecz z 16 punktami i 9 asystami, trafiając oprócz tego sześć ważnych punktów w końcowych trzech minutach spotkania.

– W tym meczu w kluczowych momentach piłka w moich rękach. To duże zaufanie dla mnie, że w końcówce meczu piłka jest w rękach debiutanta. – mówił Brogdon po meczu.

Walczący o jak najlepszą pozycję przed play-off, Bucks wygrali czwarty z rzędu mecz wyjazdowy. Umocnili się tym samym na szóstym miejscu na Wschodzie, mając dwa mecze przewagi nad siódmym Miami Heat i taki sam bilans jak Indiana Pacers, będąca na miejscu piątym.

W końcówce Boston miał szansę na wyrównanie meczu, jednak dobra obrona Bucks nie pozwalała na zbyt dużo gospodarzom. W ostatniej sekundzie rzut Marcusa Smarta nie doleciał do obręczy.

Punktowym liderem Celtics był Isaiah Thomas, autor 32 punktów. Double double (12 punktów, 10 zbiórek) zaliczył Avery Bradley.

Na niespełna trzy minuty przed końcem na tablicy był remis po 93. Jednak seria 8-3 (4 punkty i dwie asysty Brogdona) Bucks podcięła skrzydła gospodarzom, którzy nie zdołali już odwrócić losów spotkania.

PHILADELPHIA 76ERS – ATLANTA HAWKS 92:99

STATYSTYKI

ORLANDO MAGIC – OKLAHOMA CITY THUNDER 106:114

STATYSTYKI

TORONTO RAPTORS – CHARLOTTE HORNETS 106:110

STATYSTYKI

NEW YORK KNICKS – MIAMI HEAT 88:105

STATYSTYKI

MEMPHIS GRIZZLIES – INDIANA PACERS 110:97

STATYSTYKI

NEW ORLEANS PELICANS – DALLAS MAVERICKS 121:118

STATYSTYKI

LOS ANGELES CLIPPERS – WASHINGTON WIZARDS 133:124

STATYSTYKI

SACRAMENTO KINGS – UTAH JAZZ 112:82

STATYSTYKI

Tu podaj tekst alternatywny

  Tagi:
Ignacy Sławiński
Ignacy Sławiński

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

38 komentarzy do "Wyniki NBA: Warriors pokonują Spurs. 57 punktów Westbrooka! 22-20 Howarda"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
potwor z oakland
Gość
Szok jak oni to robią i to w meczach back to back Leflop i Cavs powinni brać przykład z GSW. Tu jakoś nikt nie płacze cieszą sie grą chłopaki. Myślałem że Spurs ich zniszczą prowadzili 22 punktami na początku spotkania ale GSW się odrodzili bardzo szybko. Warriors są najlepszą druzyną w lidze i są poza konkurencją nawet bez Duranta co będzie jak KD wróci … Przewiduję 16-0 w play offs dla GSW ale wiadomo mogą być kontuzje zawieszenia graczy sędziowie…Defensywa GSW zniszczyła Leonarda tak jak wczoraj Hardena. Spurs są słabi nie mają szans z GSW w play offs. Leonard zostaje… Czytaj więcej »
wro
Gość

w tym roku powtorka z roku 1994 .numer 8 odsyla numer 1 do domu w pierwszej rundzie,haha:)…z całej tej ekipy z Oakland najlepszy jest tylko….Steve Kerr….no ale coz jak gral tez nie widziales,buhahaaaaa.

Shaun Livingston
Gość

Jako kibic GSW proszę Cię abyś trochę wyluzował z hurraoptymizmem. RS i PO to zupełnie inne światy, a pisanie o 16-0 jest niepoważne.

Kuba
Gość

Taaaak…Oni są tacy wspaniali że są w stanie zrobić nawet 17-0………

Dżejkob
Gość

Kubuś opowiedz jacy Cavs są super,a GSW słabi..Lego i Ty to ta sama osoba????Ile masz plakatów Jamesa, ołtarzyk jest?

Timur
Gość

GSW to jest ekipa jednak..szacunek.,West jest brakujacym ogniwem ale dzis zagral fenomenalnie zawodnik meczu!!!!!,nie wiem jak beda grali gdy wróci Kevin..az strach.Curry złapał forme jak należy,teraz to juz nie maja przeciwników do konca sezonu reg. Barnes tez byl super ruchem,potrzebny im taki ssn razem z Greenem beda najbardziej znienawidzona dwojka w lidze..i jeszcze jedno Green obrońca roku bezapelacyjnie!!!!!!!

cormac
Gość

steph fakt złapał formę ale już dość! teraz czas na odpoczynek i regenerację przed PO. Rok temu przegrali majstra przez kontuzje i urazy których by nie było gdyby nie cisnęli sezonu na maxa żeby zrobić rekord tymczasem LeFlop i spółka odpuszczali mecze żeby być wypoczętym na PO. Jak w ostatnich meczach Stephy i Klaye będą grały po 30 parę minut i z tego powodu znowu kogoś będzie coś boleć w PO to dla mnie Kerr jest skończony w Oakland

legoat
Gość

To co Boston jednak tankuje bo boi się Miami

Timur
Gość

Cavs i tak wygra co sie przejmujesz hahaha

Piotr
Gość

SAS – Spurs są słabi i nie mają szans z GSW w PO?😀 Wiesz potworku, mamy RS, Spurs po 3 spotkaniach prowadzą 2-1. Z Durantem czy bez po drugiej stronie parkietu.A Spurs wlasnie w PO pokazują najbardziej swój kunszt.RS dla Popa niewiele znaczy.Czy Cavs powinni brać przykład z Gsw jak się to robi?Wiesz,mistrzami są Cavs,to raczej oni pokazali,jak się to robi w finale od stanu 1-3.No i te 16-0 Gsw w PO.Niezly zart,muszę to przyznać.Swoja droga,jeśli Gsw będą w finale ligi,i znowu wtopia, to kogo sprowadza przed następnym sezonem?Lebron, Harden, Westbrook? A może wszyscy naraz?😂

Timur
Gość

Pierwszy mecz sezonu sie nie liczy wszyscy wiedzieli ze GSW,przegrają,jak mieli niby wygrac nie zgrani z najlepszą wtedy ekipa sezonu???zgrana i z najlepszym trenerem??w drugim meczu nie grali wiadomo kto..wiec nawet ten dzisiejszej nie pokazuje pelni sily Worriors.bądźmy uczciwi..mozna ich nie lubić ale zastanow sie dobrze

Kacper
Gość
W 2 meczu w Spurs nie grali Aldridge i Leonard i mecz rezerwowych wygrali Spursowie. Dzisiaj ostrogi słabo zagrały i trochę się martwiłem, bo ten ręczny który zaciągali pod koniec 1 kwarty był aż nad to widoczny. Kiedy przysnąłem na początku 3 kwarty i jak się przebudziłem to myślałem że GSW już spokojnie kontroluje mecz, ale jednak na styku wszystko było. Dużo szczęścia GSW dopisywało, kiedy w 4 kwarcie Thompson trafił za trzy, gdzie Ginobili prawie mu rękę do nosa wsadził. Leonard bez formy jest, ale poczekaj chłopie do PO, już rok temu twoje GSW miało być mistrzem. Dzisiaj brakuje… Czytaj więcej »
Lbj
Gość

Kupią boguta, sandersa 2x wiliamsa i kolvera… i jeszcze będą płakać i sędziowie będą im pomagać.

Lbj
Gość

Kupią boguta, sandersa 2x wiliamsa i kolvera… i jeszcze będą płakać i sędziowie będą im pomagać…

Kobe
Gość

To steryd lata tam gdzie jest paka na mistrza….. i klub wydaje kupę kasy na wzmocnienia jakie sobie zażyczy… ile mają przekroczony próg podatku i nic im to nie daje…

Jehowy
Gość

Ja cię kręcę, a ten znów zagrał dla liczb a nie dla drużyny co za cholera z niego 😀

Kacper
Gość
Teraz wielki ból dupy o to że jak Spurs ograli Cavs a GSW ograło Spurs bez Duranta, to już może być koniec sezonu i mistrz dla GSW. Kurczę jak mnie denerwują kibice tych i tych, choć chyba z San Francisco są gorsi. 10 lat temu też tak kibicowaliście im i Cleveland? Czy się przerzucacie na najlepsze drużyny w NBA z roku na rok. Tacy kibice wielcy. Ja od 9 lat oglądam NBA, dla show nie dla kibicowania. Choć zawsze trzymałem kciuki za Spurs i chciałbym żeby w tym roku uciszyli was wielcy kibice i oni założyliby ten pierścień. Chciałbym zobaczyć… Czytaj więcej »
bartek
Gość

ja tam kibicuję Warriors od czasu niejakiego J.Richardsona, ciekawe ilu obecnych kibiców pamięta takich zawodników jak biedrinis, murphy albo jak rozwalili w pierwszej rundzie dallas 😉 ale przyznam, ekscytowanie się i prognozowanie wyników finałów po jednym, czy nawet kilku dobrych meczach w sezonie jest śmieszne…

tloknr1
Gość

a pamiętasz DMC ? 🙂

tloknr1
Gość

literówa oczywiście TMC

Rafał
Gość
A ja kibicuje GS od momentu, gdy zobaczyłem w jednej drużynie Tima, Latrella, i dwóch Chrisów. Takie zauroczenie od pierwszego spojrzenia, co z tego że nie byli na szczycie ale świetnie ich się oglądało. Szkoda, że Weber tak szybko odszedł. Potem były ciągłe lata posuchy, aż wreszcie są na szczycie. Też nie podoba mi się przyjście Duranta, ale cóż poczne dzieckiem nie jestem i obrażać się nie będę. Dla mnie najlepsze to Warriors z sezonów 14/15 i 15/16, przegrali mistrza bo byli pazerni na rekord i zabrakło sił. W tym sezonie przeczucie mówi mi, że mistrzem nie będą. Kto ?… Czytaj więcej »
cormac
Gość

a ja od czasów Timmiego Hardawaya i Mullina, potem moim idolem był Spree, tacy kibice jak ja dopiero potrafią docenić obecne sukcesy biorąc pod uwagę kilkanaście lat totalnej posuchy

tloknr1
Gość

czyli powinieneś jeszcze dodac Richmoda i masz RUN TMC

jarek
Gość

ja im kibicuje od ok 20 lat ale na początku było tylko sledzenie wyników itp, oglądać zaczałem kilka lat później i tak już bardzo dobrze pamiętam czasy barona davisa i zwycięstwa pod jego wodzą, potem monta ellis no i przejął drużynę w swoje rece w końcu stephen, super ekipa się pojawiła z greenem barnsem thompsonem, do tego jarret jack landry ezeli i inni, swoją droga w życiu bym nie pomyślał że draymond stanie się tak ważną postacią w nba, gdybym był fanem innej ekipy to bym go pewnie teraz nie znosił za to jak się czasem zachowuje…

tloknr1
Gość
super seria była z Davisem kontra dallas, czasy tmc eh , zawsze lubiłem ta ekipę ale obecnie drażni mnie na potęgę , wynika to też z innych czasów , kazdy liczący sie zawodnik świeci dupa w mediach, internetach , fc, wrzuca głupie filmy ze swojego życia jak curry i to mnie wkurza + ta uzda wiecznie wisząca w gębie , ale gracz kozak , , greena nie trawie choć pewnie jak by grał w tłokach sprawa była by inna , jak pomyśle o bad boy to albo kochać albo nienawidzić na śmierć , więc rozumiem temat , poziom pajacowania na… Czytaj więcej »
Shaun Livingston
Gość

Kłania się kibic, któremu przez ponad 20 lat sporo osób mówiło “Kooooomu kibicujesz? Warriors???” W początkach transmisji NBA w TVP zobaczyłem jakiś mecz i się zachwyciłem. Mullin, Richmond, Marciulonis… Później czasy Doniego Nelsona i ta koszmarna gra bez obrony. W międzyczasie spore, niespełnione nadzieje związane ze Spreewelem, Weberem i Montą Ellisem. Zryw w erze B.Davies’a. I po tylu latach dobili się wreszcie do czołówki ligi. Cieszę się jak mogę, niech to trwa!

Timur
Gość

Ja jestem kibicem Utah…lubie GSW..i pamietam Mullina ,Tima H….itd.moim ulubionym graczem byl jednak Webber,..wolałem ich bez Duranta,ale jak juz jest niech będzie

RED
Gość

Nie ma sie co oszukiwać – GSW ma najlepszą trójke strzelców w lidze i jeśli każdy bedzie w formie to nic ich nie powstrzyma. Mówię to jako fan Spurs od 1999 roku.

Cikos
Gość

Moim zdaniem Pop jak zawsze oddala presje od zespolu i nie chce tego pierwszego miejsca….po co im to? Jak maja wygrac,to wygraja,niezaleznie od tego,ktore beda mieli m-ce po RS.

Timur
Gość

Zgadzam sie co do dwójki się kogo masz na myśli trzeciego??Duranta????

Jak
Gość

Tak Duranta i jest on lepszy w ataku od lbj hardena i całej reszty

yoshipatoshi
Gość

Westbrook triple double z najwyższą liczba punktów w historii. A ma jeszcze triple double z 100%f/g. 38 w sezonie. Inwidualnie najlepszy zawodnik sezonu i choć go nie lubie to dla mnie jedyny kandydat na MVP. Bije hardena, leonarda i cała reszte. Liczby nie kłamią.

Timur
Gość

Gra dla siebie….jak by trochę więcej docenił kolegów to pewno ten tytuł MVP wszyscy bu mu dali..a tak Harden jest dalej w grze..i chyba bardziej zasługuje wplywem na drużynę,osiągnięcia swojej ekipy…liczby kłamią właśnie..mogles ogladac mecz Houston -Westbrook,to bys zobaczył..Russ niech sobie zdobywa wszystkie punkty reszta sie tylko przyglada i przegrywa

Kuba
Gość

Zdecydowanie RussWest to MVP sezonu.

Dżejkob
Gość

Widać że imponują Ci tylko liczby, Houston jest lepsze niż OKC właśnie dzięki Hardenowi i wszystko jest proste.!!!Chciał byś grać z Westbrookiem w drużynie?????To już James jest łaskawszy dla kolegów.Pan statystyka co najwyżej drugie miejsce chyba że wyprzedzą Houston w tabeli.

Kuba
Gość

Na jakiej podstawie stwierdasz że imponują mi tylko liczby?

yoshipatoshi
Gość

MVP jest dla najlepszego zawodnika a nie dla najlepszej druzyny. Spoko kolego dla ciebie lepszy jest harden dla mnie westbrook tyle w temacie.

Timur
Gość

To nie jest tenis..ani plywanie,i gra najlepszego ma wplyw na drużynę..ale jak mówisz Ty bys wolał grac z Westbrookirm ja nie…

wpDiscuz