Wyniki NBA: Trwa seria Wizards, double-double Gortata

Wyniki NBA: Trwa seria Wizards, double-double Gortata
Styczeń 11 08:58 2017 Print This Article

Washington Wizards bardzo słabo rozpoczęli domowy mecz z Chicago Bulls, ale zdecydowanie poprawili się w drugiej połowie, odrobili straty i po zaciętym spotkaniu odnieśli zwycięstwo 101:99. Dzięki temu Czarodzieje mają dodatni bilans, co ostatni raz zdarzyło się w… listopadzie 2015 roku. Kolejne double-double w sezonie 2016/17 zanotował jedyny Polak na parkietach NBA – Marcin Gortat. 

CHICAGO BULLS – WASHINGTON WIZARDS 99:101

STATYSTYKI

Trzeci mecz pomiędzy Washington Wizards a Chicago Bulls w bieżących rozgrywkach i drugie zwycięstwo podopiecznych Scotta Brooksa. Czarodzieje w ostatnich tygodniach grają znacznie lepiej i choć zaprzeczyli temu w pierwszych 24 minutach rywalizacji, w drugiej połowie wrócili do swojej normalnej koszykówki, która pozwoliła im na odniesienie 10 z rzędu wygranej we własnej hali.

Podeszliśmy do tego zbyt zrelaksowani i pozwoliliśmy rywalom na zbyt dużo otwartych rzutów za trzy – mówił w przerwie trener Brooks, którego zespół w drugiej kwarcie starcia z Bykami przegrywał nawet różnicą 18 punktów. Sytuacja odmieniła się w drugiej połowie zmagań. Wizards popełnili aż 13 strat do przerwy, ale tylko osiem po przerwie. Bulls natomiast trafili osiem trójek w pierwszej połowie i tylko dwie w drugiej.

W trzeciej kwarcie gospodarze włączyli wyższy bieg i po 12 minutach nie tylko odrobili wszystkie straty, ale przed kluczową odsłoną wyszli na czteropunktowe prowadzenie. Bulls nie złożyli broni. Kilka wykorzystanych posiadań w czwartej kwarcie, celna trójka Denzela Valentine’a i goście wyszli na prowadzenie 92:85. W odpowiedzi Wizards zaliczyli serial 10-0 i sprowadzili mecz do interesującej końcówki. W ostatniej minucie dwa rzuty wolne na punkty zamienił Robin Lopez (99:97 dla Bulls), ale chwilę później John Wall doprowadził do wyrównania, by na pięć sekund przed syreną zwyciężyć mecz dla Wizards.

Wall zakończył spotkanie z dorobkiem 26 punktów (11-21 FG) i 14 asyst. Po 19 oczek dodali Bradley Beal i Markieff Morris, a double-double na poziomie 10 punktów i 12 zbiórek zanotował Marcin Gortat. W ostatniej akcji to środkowy postawił świetną zasłonę dla Walla, po której rozgrywający uwolnił się i trafił game-winnera nad Lopezem. Dla ekipy z Waszyngtonu było to dziesiąte z rzędu zwycięstwo w Waszyngtonie i to aktualnie najdłuższa seria w całej NBA.

Bulls przegrali, choć w ich składzie zabrakło dwóch ważnych graczy – Jimmy’ego Buttlera (choroba) oraz Dwyane’a Wade’a (odpoczynek). Pod ich nieobecność 19 punktów z ławki wniósł Denzel Valentine (rekord kariery), po 14 oczek dołożyli Robin Lopez i Michael Carter-Williams. Do rotacji Byków po pięciu meczach przerwy powrócił Rajon Rondo. Rozgrywający wszedł do gry z ławki, spędził na parkiecie 27 minut, miał 12 punktów i 6 asyst.

Już w środę Wizards czeka wyjazdowy mecz z Boston Celtics. Dzień później Bulls na wyjeździe zmierzą się z New York Knicks.

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Wyniki NBA: Trwa seria Wizards, double-double Gortata"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Tkk
Gość

Dupy nie urywa, wymeczone zwycięstwo z lawką Bulls. Fajnie że znowu są w 8.

obiektyw
Gość

A słyszeliście reklamę NBA Vote na Canal + ” Marcin Gortat, 10 lat gry na najwyższym poziomie, czas na all star.
Oni se chyba jaja robią, Pan drewniany młotek all starem..haha

Kuba M.
Gość
Kolega obiektyw jak zawsze nie wytrzymał i musiał pokazać i jak zawsze leczy kompleksy wylewając żale w internecie. Nie szkoda Ci chłopie czasu? I tak wszyscy już wiemy, jakie jest twoje zdanie w tym temacie. Co do głosowania All Star – nie wiem czy czytałeś, ale wg opublikowanych ostatnio wyników wychodziło na to, że duże szanse na grę ma Zaza Pachulia, w sezonie, w którym gra średnio po 18 minut, rzuca 5,5 pkt i ma 5,7 zbiórek. Biorąc to pod uwagę, czemu nie miałby zagrać w ASG Marcin? ASG to zabawa i promocja. Nie widzę więc żadnego problemu w tym,… Czytaj więcej »
wpDiscuz