Wyniki NBA: Na Wschodzie wciąż niewiadome. Buzzer-beater Vonleha. Jazzmani lepsi od Wojowników

Wyniki NBA: Na Wschodzie wciąż niewiadome. Buzzer-beater Vonleha. Jazzmani lepsi od Wojowników
Kwiecień 11 08:09 2017 Print This Article

Po raz drugi w ciągu ostatnich dwóch dni dogrywkę musieli rozgrywać Cleveland Cavaliers, którzy przegrali co prawda z Miami Heat 121:124, jednak grając bez swoich liderów (Lebrona Jamesa, Kyriego Irvinga). Swoim liderom dał odpocząć również trener Blazers. Ekipa z Portland mimo braku Damiana Lillarda oraz C.J. McColluma wygrała z San Antonio Spurs jednym punktem, po buzzer-beaterze Noaha Vonleha. Ekipa Utah Jazz mimo braku Gordona Haywarda pokonała na wyjeździe Golden State Warriors 105:99. Walczący, podobnie jak Miami Heat o playoffy na Wschodzie, Chicago Bulls oraz Indiana Pacers pewnie wygrały swoje mecze i o tym kto zagra w postseason zadecyduje ostatni mecz. Porażka Cavs pozwoliła ekipie Boston Celtics zdobyć przewagę jednego meczu nad Mistrzami NBA i przed ostatnim meczem w sezonie jest na pierwszym miejscu w Konferencji. Swoje mecze wygrały takża ekipy Milwaukee Bucks oraz Washington Wizards. W ostatnim meczu, po dobrej trzeciej kwarcie zwycięstwo odnieśli zawodnicy Los Angeles Clippers, którzy pokonali na własnym parkiecie Houston Rockets.

MIAMI HEAT – CLEVELAND CAVALIERS 124:121 OT

STATYSTYKI

Miami Heat musieli wygrać z Cleveland Cavaliers, aby wciąż mieć realne szanse na play-offy w tym sezonie. Można powiedzieć, że w pewnym sensie ekipa Mistrzów poszła im na rękę już przed meczem, kiedy to okazało się, że w meczu nie wystąpią Kyrie Irving oraz Lebron James. Nieobecność gwiazd wykorzystali zawodnicy z Florydy, którzy wygrali po dogrywce 124:121.

Liderem Heat był Tyler Johnson, który zdobył 24 punkty, w tym ostatnie cztery punkty w dogrywce, które pozwoliły wygrać zespołowi Erica Spoelstry. Heat zajmują aktualnie dziewiątą pozycję w Konferencji, jednak mają identyczny bilans jak Chicago Bulls (40-41) oraz jeden mecz straty do Indiana Pacers (41-40).

– Myślę, że nam się uda. Musimy jednak być ciągle dbać o swoje interesy. – mówił o szansach na play-offy, trener Spoelstra.

Po odejściu Dwayne’a Wade’a wiele osób skreślało Miami Heat w walce o play-off. Początek sezonu również nie wskazywał na to, że Heat będą walczyć do końca w tym roku (bilans 11-30).

W swoim ostatnim meczu sezonu regularnego Miami będą gościć Washington Wizards, Indiana jedzie do Atlanty, Bulls natomiast wydaje się, że mają najłatwiejsze zadanie. Będą podejmować u siebie Brooklyn Nets.

Obok Johnsona wyróżniał się także Hassan Whiteside, który uzbierał 23 punkty i zebrał 18 piłek.

Deron Williams pod nieobecność Irvinga rozegrał najlepsze spotkanie w sezonie. 35 punktów, 9 asyst i 7 zbiórek to dorobek z jakim zakończył mecz. W tym sezonie Lebron James nie zagrał w siedmiu meczach. Wszystkie siedem ekipa z Ohio przegrała.

Od 2007 roku Lebron opuszczał także ostatni mecz sezonu. Teraz rodzi się pytanie, czy tym razem historia się powtórzy. Cavs grając bez swojego lidera mogą definitywnie przekreślić swoje szanse na pierwsze miejsce w Konferencji kosztem Celtics. W środę w nocy Cavs zagrają przed własną publicznością z Toronto Raptors.

PORTLAND TRAIL BLAZERS – SAN ANTONIO SPURS 99:98

STATYSTYKI

Brak Damiana Lillarda oraz C.J.McColluma nie przeszkodził Portland Trail Blazers wygrać z San Antonio Spurs 99:98. Bohaterem spotkania był Noah Vonleh, który trafił layup równo z końcową syreną. Ani dla Blazers, ani dla Spurs ten mecz nie zmienił niczego w ich położeniu w tabeli.

Zespół z Portland (8) zagra w pierwszej rundzie play-off z Golden State Warriors (1). Spurs (2) natomiast zmierzą się z Memphis Grizzlies (7).

Liderem punktowym Blazers był Shabazz Napier, który uzbierał 32 punkty. Jest to trzecie kolejne zwycięstwo ekipy z Portland po tym jak zapewnili sobie prawo do gry w postseason.

Dla zespołu z Teksasu 18 punktó zdobył Kawhi Leonard, który ograniczony został do dwudziestu minut gry.

18 sekund przed końcem spotkania to Spurs byli ekipą lepszą. Prowadzili trzema punktami. Jednak najpierw dwa punkty wsadem zdobył dla Portland Jake Layman, a chwilę później stratę popełnił Kyle Anderson. Na zegarze pozostało sześć sekund. Przy wejściu pod kosz Napiera piłka wyleciała mu z rąk i szczęśliwie trafiła do Vonleha, który spod samego kosza trafił na zwycięstwo. Gracz zakończył mecz z double-double (12 punktów, 11 zbiórek).

– Rozmawiałem z Damianem i C.J-em. Ważne było to, co jest najlepsze dla drużyny. Panowie powinni odpocząć, szczególnie McCollum, który grał w każdym meczu w tym sezonie. – komentował nieobecność swoich graczy Terry Stotts.

PHILADELPHIA 76ERS – INDIANA PACERS 111:120

STATYSTYKI

BOSTON CELTICS – BROOKLYN NETS 114:105

STATYSTYKI

MILWAUKEE BUCKS – CHARLOTTE HORNETS 89:79

STATYSTYKI

CHICAGO BULLS – ORLANDO MAGIC 122:75

STATYSTYKI

DETROIT PISTONS – WASHINGTON WIZARDS 101:105

STATYSTYKI

GOLDEN STATE WARRIORS – UTAH JAZZ 99:105

STATYSTYKI

LOS ANGELES CLIPPERS – HOUSTON ROCKETS 125:96

STATYSTYKI

fot. Keith Allison, Creative Commons

Tu podaj tekst alternatywny

  Tagi:
Ignacy Sławiński
Ignacy Sławiński

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

14 komentarzy do "Wyniki NBA: Na Wschodzie wciąż niewiadome. Buzzer-beater Vonleha. Jazzmani lepsi od Wojowników"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
MikeMike
Gość

Indiana gra u siebie.

mariano
Gość

No to Wizards mają autostardę do finału konferencji unikając Cavs i Raptors po drodze. Boston będzie słabą jedynką nie sądzę żeby doszli do finału konferencji. Cavs frajersko starcili pierwsze miejsce ale lepiej im będzie grać z Raptors bo oni tak jak Cavs grają ISO. Derozan wali jumpery przez ręce. Możliwe że Wizards ograją Boston a Cavs ograją Raptors co daje finał konferencji Cavs vs Wizards a więc w tym przypadku Cavs mieliby przewagę parkietu nie zajmując pierwszego miejsca w konferencji. Ale to tylko podejrzenie zobaczymy w play offs

Biri_bam
Gość
@mariano ciekawie kombinujesz 🙂 nr1 na wschodzie nie ma łatwej drogi do finału (CHI lub MIA, WAS, ATL) a dla nr2 (TOR,MIL, IND). Mysle ze CLE z premedytacja celuje w obecnej sytuacji na nr.2. Łatwiejsza, spokojniejsza i przewidywalna droga do ECF dla Cle. BOS mysle ze sie mocno pomeczy z WAS no i CHI lub MIA. Te ostatnie sa zespołami, które mogą zrobić niespodziankę. Na zachodzie UTA moze troche namieszac z LAC. POR powinien wyrwac 1-2 mecze z GSW. OKC z HOU nie ma szans biorac pod uwage poziom jaki prezentuje HOU. SAS be problemu z MEM. Zatem juz w… Czytaj więcej »
Ale jaja!
Gość

Pitolenie. Gdzie LEGOlas?

Kuba
Gość

Good point.

Bebok
Gość

Podobno Cavs robi wszystko, by nie grać w play off w 1 rundzie z Chicago. W sezonie regularnym, 4 razy od nich dostali, więc się boją. Jak na razie, dobrze im idzie. A tak poważnie, to wstyd patrzeć na ich grę. James sobie robi wolne, kiedy chce. Padlina.

mariano
Gość
E… to chyba nie tak. Zauważ że Lebron gra najwiecej minut ze wszystkich graczy w lidze mając w nogach 6 finałów z rzędu. Jego występy 52 min z Indianą czy 47 min z Atlantą to nie jest normalne zwłąszcza w sezonie zasadniczym ale to wina trenera Cavs. Lue byłby skończonym idiotą gdyby dziś wypuścił Lebrona na parkiet. W środę Lebron też nie zagra i bardzo dobrze. Musi być gotowy bo czeka go granie 48 min na mecz w play offs. Cavs niepotrzebnie wystawiali rezerwy wcześniej podczas sezonu zasadniczego kiedy spokojnie mogli grać. Teraz ze dwie wygrane więcej by im się… Czytaj więcej »
Kuba
Gość

Good point nr 2.

obiektyw
Gość

No i gdzie jest LegoFan…? widziałeś przestraszony wyraz twarzy swojej królewny aż było smutno na niego patrzeć, jak zbity piesek..:)

reggie
Gość

Mam nadzieje że INDIANA załapie się na play offy.Wątpię żę coś ugrają ale kibicuje im od 1997 i zawsze fajnie było by zobaczyć pare meczy więcej.

bartek
Gość

w zeszłym roku trochę napędzili stracha raptors, a nic na to nie zapowiadało. Ciekawe czy awansują teraz i czy też coś urwą w PO …

reggie
Gość

No 7 mecz przegrali tylko paroma punktami

kuku
Gość

czekam juz na final CLE vs SAS lub CLE vs HOU

Bedzie sie dzialo. Oby James, Irving i Love byli zdrowi

GSW is the best team
Gość

Żebyś się czasem nie przeliczył.Mam nadzieję że rywalem GSW w finale będzie Chicago.

wpDiscuz