Wyniki NBA: Harden z triple-double i wygraną nad Cavs, 39 punktów Lillarda

Wyniki NBA: Harden z triple-double i wygraną nad Cavs, 39 punktów Lillarda
Marzec 13 08:06 2017 Print This Article

W najciekawiej zapowiadającym się meczu dnia – Rockets ograli na własnym parkiecie Cavaliers po znakomitym występie Jamesa Hardena. Lider Rox zakończył rywalizacje z triple-double 38 punktów, 11 asyst, 10 zbiórek. Bulls z kolei zanotowali tylko 26 punktów w pierwszej połowie meczu z Celtics! Przegrali na wyjeździe 80:100. Na Brooklynie miejscowi Nets celebrowali spuściznę Notoriousa B.I.G. Utwory jednego z najlepszych raperów w historii poniosły ich do wygranej nad Knicks. Ciekawie było także w Indianapolis, gdzie miejscowi Pacers zatrzymali rozpędzonych Heat. Zespół z Miami nie mógł w tym meczu skorzystać z Gorana Dragicia, który doznał kontuzji oka. W międzyczasie Damian Lillard zanotował 39 oczek i poprowadził Blazers do wygranej z Suns. W ostatnim meczu dnia Sixers prowadzeni prze znakomitego Dario Saricia (29 punktów, 7 zbiórek, 5 asyst) pokonali na wyjeździe Lakers 118:116.

MIAMI HEAT – INDIANA PACERS 98:102

STATYSTYKI

Ekipa z Florydy nadal jest poza najlepszą ósemką konferencji, przed nimi jeszcze sporo walki, a starcie z Indianą Pacers było dla zespołu kluczowe. Drużyna Nate’a McMillana w tabeli wschodu znajduje przed Miami Heat. Odrobienie części ze straty do Pacers byłoby bardzo pomocne na dalszym etapie. Paul George i spółka również potrzebują zwycięstw, by bronić się przed nacierającymi rywalami. Gospodarze po bardzo zaciętej rywalizacji ostatecznie obronili własny parkiet. Walka o miejsca 6-8 nabiera rozpędu.

Przez większość spotkania to Paul George prowadził swoich kolegów, ale w czwartej kwarcie potrzebował pomocy od Jeffa Teague’a i Myles Turnera. Na niespełna 2 minuty przed końcem Pacers prowadzili tylko jednym punktem (97:96). Teague w jednym z posiadań znakomicie uratował Pacers zabierając piłkę Whiteside’owi. Turner trafił po drugiej stronie dwie próby z linii wolnych zapewniając miejscowym trzy punkty przewagi. W kolejnej ofensywnej akcji Pacers, Myles zebrał piłkę po niecelnej próbie i wsadził ja do kosza, co okazało się gwoździem do trumny gości z Florydy.

Potrzebowaliśmy tego wsadu, by przypieczętować wygraną – mówił po meczu PG13 zadowolony z postawy swoich kolegów. George skończył mecz mając na koncie 28 punktów (9/19 FG, 1/4 3PT, 9/9 FT), 10 zbiórek, asystę, przechwyt i blok. Turner zapewnił od siebie 15 punktów (4/14 FG, 7/7 FT), 8 zbiórek, asystę i blok. Ekipa z Indiany na przełomie ostatnich meczów raz wygrywała, raz przegrywała. Zespół potrzebuje zewrzeć szyki, jeśli chce utrzymać szóstą lokatę. Za ich plecami są Bucks, Pistons, Heat i Bulls.

Heat nie mogli w tym meczu skorzystać z Gorana Dragicia. Rozgrywający w starciu z Raptors doznał kontuzji prawego oka. Spuchło tak bardzo, że zawodnik widzi tylko na lewe. Liderem drużyny z Miami był Hassan Whiteside kończąc z dorobkiem 26 punktów (11/21 FG), 21 zbiórek i bloku. Kolejnych 20 oczek (8/18 FG, 3/7 3PT), 8 zbiórek i 6 asyst dołożył Dion Waiters. Z ławki 19 punktów z 13 rzutów zapewnił Wayne Ellington. Heat wracają do siebie na mecz z New Orleans Pelicans. Pacers jadą na starcie do Madison Square Garden.

CLEVELAND CAVALIERS – HOUSTON ROCKETS 112:117

STATYSTYKI

Obie drużyny wystosowały na ten mecz swoje najcięższe działa. Houston Rockets znajdują się na 3. miejscu konferencji zachodniej i wszystko wskazuje na to, że tam skończą. Mają bezpieczną przewagę nad Utah Jazz i za dużą stratę do San Antonio Spurs. Z kolei Cleveland Cavaliers bronią się przed nacierającymi ekipami z Waszyngtonu i Bostonu. Poprzedniej nocy fani w Toyota Center dostali znakomite starcie LeBrona Jamesa z Jamesem Hardenem. Ostatecznie gospodarze byli w stanie mistrzów zaskoczyć, głównie dzięki świetnej postawie lidera.

Ostatnio nie wygrywaliśmy z pretendentami, więc to powinno dać nam nieco więcej pewności siebie – mówi Mike D’Antoni. Na dwie minuty przed końcem trójka Patricka Beverleya wyprowadziła Rockets na 9-punktowe prowadzenie 116:107. Jednak pięć punktów z rzędu Kyriego Irvinga pozwoliło ponownie Cavs zbliżyć się do rywala. W kolejnej akcji Harden trafił z linii rzutów wolnych przerywając pościg Cavaliers. Już nic więcej goście z Ohio w swoim ofensywnym repertuarze nie mieli. – Pod koniec byliśmy już zmęczeni – mówił Tyronn Lue. Rockets w całym meczu zebrali 20 ofensywnych piłek do zaledwie 4 Cavaliers. Zwycięstwo na tablicach i w pomalowanym było kluczowe dla rozstrzygnięcia tego pojedynku.

Jeszcze w trzeciej kwarcie Cavs prowadzili 14 punktami. Jednak run 18:7 gospodarzy pozwolił im wrócić do gry i zespoły do samego końca wymieniały się ciosami tworząc naprawdę interesujące widowisko. LeBron James skończył mecz z dorobkiem 30 punktów (12/20 FG, 4/11 3PT), 7 zbiórek, 5 asyst, 2 przechwytów, ale także 8 strat. Dobre zawody rozgrywał także Kyrie Irving zdobywając 28 oczek (10/23 FG, 3/10 3PT, 5/6 FT), 3 zbiórki, 8 asyst i 2 bloki. 16 punktów i perfekcyjne 6/6 z gry i 4/4 za trzy miał Richard Jefferson. W czwartej kwarcie Cavs zabrakło wsparcia kogoś spoza duetu James – Irving. Cavs byli 17/43 z dystansu.

Harden skończył zawody ze swoim szesnastym triple-double w sezonie. Zanotował 38 oczek (13/28 FG, 4/14 3PT, 8/12 FT), 10 zbiórek, 11 asyst, przechwyt i blok. Wspierał go m.in. Ryan Anderson – 16 punktów (5/11 FG, 4/7 3PT), 6 zbiórek i 2 asysty. Po 13 oczek zapewnili Patrick Beverley i z ławki Eric Gordon. – To dla nas wielkie zwycięstwo, zwłaszcza że przygotowujemy się do play-offów – mówił Harden. W kolejnym starciu Rockets na własnym parkiecie będą gościć Los Angeles Lakers. Z kolei Cavs wracają do siebie na mecz z Detroit Pistons.

CHICAGO BULLS – BOSTON CELTICS 80:100

STATYSTYKI

NEW YORK KNICKS – BROOKLYN NETS 112:120

STATYSTYKI

PORTLAND TRAIL BLAZERS – PHOENIX SUNS 110:101

STATYSTYKI

PHILADELPHIA 76ERS – LOS ANGELES LAKERS 118:116

STATYSTYKI

fot. Keith Allison, Creative Commons


Tu podaj tekst alternatywny

  Tagi:
Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Dodaj komentarz

14 komentarzy do "Wyniki NBA: Harden z triple-double i wygraną nad Cavs, 39 punktów Lillarda"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Bebok
Gość

Chicago nie da się oglądać. Niech trener oglądnie sobie na spokojnie mecz swoich podopiecznych… i poda się do dymisji, sam. Wstyd wstyd wstyd..

Mark Swayze
Gość

Prawda, aż sam czułem się zażenowany ty co grali. :/ Serio współczuję wszystkim fanom, bo ciężko na to patrzeć.

Legoat
Gość
Pomimo back to back Cavs mogli spokojnie to wygrać. Zmarnowali 14 punktowe prowadzenie wkradł się choke. Ofensywne zbiórki 20-4 dla Houston to zabiło Cavs. Widać było brak Lova specjalisty od zbiórek po stronie Cavs. Nie mniej życzę Cavsom takiego przeciwnika jak Houston w finale ligi. W pełnym skłądzie Cavs ich zmasakrują w 5 meczach. Wszyscy wiemy że Cavs potrafią grać na wyższym poziomie w play offs czego nie można powiedzieć o Houston. Na koniec po oglądnięciu meczu Boston vs Chicago stwierdzam że Bulls powinni zacząć tankować i zwolnić trenera. Chwała Ainge że nie oddał kilku swoich graczy za Butlera. Wiedział… Czytaj więcej »
JAmesHarden
Gość

Nie popłacz się 🙂 Go ROX 🙂

Gregor
Gość

“Na koniec całujcie pierścienie króla…są 3 będzie 4 niedługo” – jesteś mistrzem….wśród gimnazjalistów Legoatcie

jarek
Gość

Brodziarz dzisiaj pokazał co by było gdyby Cavs grali na zachodzie, gdzie by było ich miejsce. A swoją drogą słyszałem opinie że Cavs są ciency bez Lebrona a teraz Lebron gra i jakoś średnio to wygląda. Ciekawe kiedy Washington ich wyprzedzą… A Bulls to pełen podziw bo kiedy wydaje się że w Chicago nie mogą już nic więcej spieprzyc w transferach to oni dalej pokazują że nie ma niemożliwego

jarek
Gość

Nie mam nic do Cavs i życzę im jak najlepiej ale już się nie mogę doczekać jak Legoat “wyjdzie z twarzą” swoim ostatnim komentarzem po tym jak Cavaliers przegrają swój ostatni mecz w play-offach, to pewnie będzie wina Boguta…

surtu
Gość

Chicago masakra Wade Butler Rondo oni chwile temu byli mega teraz poziom -10 wczorajszy mecz to wstyd

Edi
Gość

Cavs nie mają drużyny. Sami obwodowi rzucający. Nie ma zadaniowcow. Słaba ekipę dobral James

Kuba
Gość

Chęć przebrnięcia CLE przez regular season po najmniejszej linii oporu z zachowaniem pierwszego miejsca w konferencji jest aż nadto widoczna.Faktem jest nieobecność Love’a (zresztą teraz wyraźnie teraz widać wkład Love’a w grę drużyny)ale drugi fakt to taki że niezależnie od jego absencji co najmniej połowę przegranych meczów powinni wygrać.

pawel
Gość

Kupuś przyznaj się ze chciałeś napisać to samo co leidiota ale Cie ubiegl;)tak tak wiemy wiemy ,Nets tez chcą jak najszybciej na wakacje,po najmniejszej linii oporu.

Kuba
Gość

Widzę że moja skromna osoba jest treścią Twojego życia na tym forum.Powodzenia.

gooziec
Gość

Jakby ktoś się chciał spróbować w wirtualnym managerze koszykówki to zapraszam na http://www.buzzerbeater.com. Interfejs nieco toporny, ale gra daje dużo satysfakcji 🙂

swidur
Gość

No to Forman ma nagrodę dla najlepszego GM w kieszeni

wpDiscuz