James Harden w ostatnim czasie jest nie do zatrzymania. Podobnie było w spotkaniu z Memphis Grizzlies. MVP poprzedniego sezonu zdobył 57 punktów i pomógł swojej drużynie wygrać 112:94. Boston Celtics po słabej grze w trzeciej kwarcie ulegli na wyjeździe Brooklyn Nets. Tony Parker otrzymał owację na stojąco od kibiców Spurs w swoim pierwszym powrocie do San Antonio. Powrót tym bardziej udany, że jego Charlotte Hornets wygrali 108:93. Ciekawe spotkanie obejrzeli kibice w Salt Lake City, gdzie Utah Jazz pokonali Detroit Pistons. Swoje mecze wygrały także ekipy Sacramento Kings oraz New Orleans Pelicans.

BROOKLYN NETS – BOSTON CELTICS 109:102


STATYSTYKI

– D’Angello Russell  zdobył 18 ze swoich 34 punktów w trzeciej kwarcie i poprowadził Brooklyn Nets do zwycięstwa nad Boston Celtics. Tym samym zespół z Nowego Jorku przerwał trwającą aż 10 meczów passę porażek przeciwko Celtom. Bostończycy natomiast przegrali na wyjeździe po raz trzeci z rzędu.

– W ekipie gości zabrakło jednego z liderów, Kyriego Irvinga, który wciąż ma problemy z mięśniem czworogłowym. Pod jego nieobecność najskuteczniejszym graczem C’s był Jason Tatum, autor 34 oczek. 22 dołożył Jaylen Brown.

– Dla gospodarzy obok Russella wyróżniali się Jarrett Allen oraz Rodions Kurucs. Obaj zdobyli dla Nets po 19 punktów.

– Niespełna po 29 sekundach meczu swój pierwszy czas wykorzystał trener Celtów, Brad Stevens. Przerwa na żądanie była podyktowana stratą, która zakończyła się celną trójką Russella i prowadzeniem Nets 3-0.

– Na początku czwartej karty, kiedy prowadzenie gospodarzy przekraczało 20 punktów kibice Brooklyn Nets zaczęli krzyczeć w stronę gości Kyrie odejdzie! Nawiązując do zbliżającego się lata, kiedy to Irving zostanie wolnym graczem.

HOUSTON ROCKETS – MEMPHIS GRIZZLIES 112:94

STATYSTYKI

– James Harden po raz kolejny zdominował parkiet. Tym razem poprowadził Houston Rockets do zwycięstwa nad Memphis Grizzlies. Zawodnik Rakiet zdobył 57 punktów, z czego aż 36 w pierwszej połowie. Jest to jego rekord w tym sezonie. MVP dołożył do tego 9 zbiórek i 2 asysty.

– Jednocześnie jest to 17 kolejny mecz Hardena, w którym zdobył co najmniej 30 oczek. Dłużą serię miał tylko wielki Wilt Chamberlain, którego passa trwała przez 20 kolejnych spotkań.

– W drużynie z Memphis żaden zawodnik nie przekroczył bariery 15 punktów. Po 14 oczek uzyskali Mike Conley oraz Garrett Temple. Dla ekipie Niedźwiedzi była to ósma porażka w dziewięciu ostatnich meczach.

– Rockets musieli radzić sobie bez trzech kluczowych graczy. Obok Chrisa Paula oraz Erica Gordona zabrakło również Clinta Capeli, który złamał palec i najprawdopodobniej jego przerwa potrwa od 4 do 6 tygodni.

SAN ANTONIO SPURS – CHARLOTTE HORNETS 93:108

STATYSTYKI

– To była wyjątkowa noc dla Tony’ego Parkera. Zawodnik Charlotte Hornets po raz pierwszy w karierze zagrał w San Antonio jako zawodnik gości. Po 15 latach spędzonych w Spurs w lecie zeszłego roku zmienił barwy klubowe. Owacja na stojąco od kibiców wydawała się nie mieć końca.

– Parker przeciwko swojej byłej drużynie zdobył 8 punktów. Najlepszym strzelcem Hornets był Kemba Walker, który zdobył 33 oczka. 19 dołożył Jeremy Lamb. Po stronie gospodarzy kolejny bardzo dobry mecz rozegrał LaMarcus Aldridge, który zdobył 28 punktów i miał 10 zbiórek.

UTAH JAZZ – DETROIT PISTONS 100:94

STATYSTYKI

– Ciekawa i wyrównana końcówka rozgrywana była w Salt Lake City. Przy trzypunktowym prowadzeniu Jazz na 48 sekund do końca, Donovan Mitchell zakończył swoją indywidualną akcję dwoma punktami spod kosza będąc jednocześnie faulowanym. Rzut wolny zamienił na punkt, dzięki czemu gospodarze odskoczyli na 6 oczek przewagi.

– W odpowiedzi dwa rzuty wolne trafił Andre Drummond. Po przerwie na żądanie z narożnika boiska za trzy trafił Joe Ingles, co właściwie przesądziło o zwycięstwie gospodarzy. Wynik ustalił Kyle Korver.

– Najskuteczniejszym graczem Jazz był Donovan Mitchell, autor 28 punktów. 18 punktów i 25 zbiórek zapisał na swoim koncie Rudy Gobert. Po drugiej stronie parkietu 19 punktów uzyskał Blake Griffin. 15 punktów i 13 zbiórek padło łupem Andre Drummonda.

SACRAMENTO KINGS – PORTLAND TRAIL BLAZERS 115:107

STATYSTYKI

– De’Aaron Fox choć nie był najlepszym strzelcem Sacramento Kings to w dużej mierze dzięki jego celnej trójce na półtorej minuty przed końcem meczu jego zespół zwyciężył z Portland Trail Blazers. Fox uzbierał na swoim koncie 16 punktów. Trzy punkty więcej zdobył Buddy Hield.

– Celna trójka Foxa dała wówczas gospodarzom dziewięć oczek przewagi.

– Damian Lillard stał się najmłodszym graczem w historii Blazers, któy zdobył 12.000 punktów. W meczu z Kings zdobył ich aż 35. Lillardowi zabrakło wsparcie C.J. McColluma, który trafiając jedynie 2/14 z gry zakończył mecz z czterema punktami na koncie.

LOS ANGELES CLIPPERS – NEW ORLEANS PELICANS 117:121

STATYSTYKI

– Anthony Davis znów był nie do zatrzymania dla rywali. W meczu przeciwko Los Angeles Clippers zdobył 46 punktów dokładając do tego 16 zbiórek, 4 asysty. 3 przechwyty i blok. Obok niego bardzo dobry występ w barwach Pelikanów rozegrał Julius Randle, który zdobył 27 oczek.

– Po drugiej stronie parkietu Trzech zawodników przekroczyło barierę 20 punktów. Najskuteczniejszy był rezerwowy Montrezl Harrell, autor 26 punktów i 10 zbiórek. Jeden punkt mniej zdobył Danilo Gallinari, a 21 Tobias Harris.

– Marcin Gortat spędził na parkiecie 14 minut. W tym czasie zdobył 7 punktów (3/5 z gry) i miał 6 zbiórek.

 

13
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
8 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
JordanSprzemoKamilboltbeny_benasMarian Paździoch syn Józfa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
tripltrouble
Gość
tripltrouble

Srednia Hardena z ostatnich 17 spotkan …41.3 pkt. Brak pytan.

elsho
Gość
elsho

Niech traci siły, w PO będzie mniej produktywny i klapa 🙂 Teraz jeszcze Capela wyleciał, więc sobie pohula.

Kamilbolt
Gość
Kamilbolt

Dokładnie.
Zaś wszyscy, którzy mówią, że Harden nie istniałby w europejskich rozgrywkach powiem tylko jedno – na naszym kontynencie przy swoich umiejętnościach koszykarskich i parametrach atletycznych on byłby dominatorem, na którego tym bardziej nie byłoby obrony. Nie lekceważcie zatem umiejętności amerykańskich zawodników, a tym bardziej nie lekceważcie umiejętności takich wirtuozów, jak Harden…

…skoro od lat amerykański szrot stanowi czynnik decydujący o sile wielu europejskich drużyn. Wystarczy nawet spojrzeć na nasze podwórko z lat 90-tych, o ile ktoś tamte czasy jeszcze pamięta.

JordanS
Gość
JordanS

T.Walker, Jeff Maseey z Mazowsznki Pruszków, Ike Corbin Nobiles, Joe McNulll, Ed OBanon, Charles OBanon i wielu wielu innych, w latach 90 tych w polskiej lidze grało wielu graczy z przeszłością w NBA…Olivier Miller, Richard Dumas itd..było ich naprawdę wielu. Teraz w PLK ze świecą szukać graczy z NBA

K-Pax
Użytkownik
K-Pax

Lakers będą sobie niedługo pluć w brodę za oddanie D’Angelo.

Jehowy
Gość
Jehowy

Albo znów kogoś podj…bie i popsuje atmosferę w ekipie 🙂

Łukasz
Gość
Łukasz

Harden jest kosmitą.

Łukasz
Gość
Łukasz

Jedni go cenią a inni hejtują. Za frajer MVP nie dostał a teraz ciągnie Houston niemożliwie bez Paula i Gordona.

cormac
Gość
cormac

niech ciągnie, niech oddaje po 40 rzutów w meczu, zostanie pewnie MVP tylko co z tego? liczy się mistrzostwo a w PO będzie totalnie zajechany po takim sezonie. Gdyby mieli porządnego trenera to by to wszystko spróbował zbilansować, są kontuzje ale Gordon czy Rivers spokojnie mogliby więcej brać na siebie żeby odciążyć Brodę

Łukasz
Gość
Łukasz

Poniekąd masz rację mogliby brać na siebie. Niestety oni nie są zawodnikami tego kroju. Gordon co prawda poprawił wjazdy pod kosz,a jak się wstrzeli za 3 to i sprzed hali trafi, Rivers nieźle się zaaklimatyzował, ale brak im genów lidera i pewności siebie. Mało który zawodnik mecz wcześniej pudłujący 16 trójek znowu ich oddaje 16 ale na 40 % w tym 2-3 na bezczelnego prosto w papę. Mam nadzieję że na PO zdrowi będą wszyscy to wtedy może być jak w ubiegłym roku, gdyby nie Paul i jego kontuzja GSW być może by polegli. Zresztą po słabszym początku Houston na… Czytaj więcej »

Marian Paździoch syn Józfa
Gość
Marian Paździoch syn Józfa

Jak złapie kontuzje to z tym składem porcelanowych emerytów nawet do PO nie wejdą.

beny_benas
Gość
beny_benas

Z Miśkami Harden grał 34:06 min. Nie chce mi się sprawdzać ile dokładnie grał wcześniej ale to wszystko w tych okolicach, czy to zajechanie? Wpadł chłop w rytm, więc niech siecze i pobije rekord Chamberlaina (mecze 30+), a my się cieszmy że możemy to oglądać. Jedyne co mu grozi to spadek formy, a to się dzieje zarówno u tych przemęczanych jak i zbalansowanych graczach.

przemo
Użytkownik
przemo

nie chce ci sie sprawdzac ile grał a wystarczy kliknac 2x myszka na tej stronie w wyniki i zawodnika. Last 10 (38,6), last 40 (37,1). Ogólnie może rzuca duzo punktów na mecz ale jakby np kemba, durant, lebron, lillard westbrook itd oddawali tyle rzutów w każdym meczu to by bylo z 20 zawodników z taka srednia w lidze. Pozatym traci prawie 6 piłek na mecz, w obronie jest warzywem.