Wyniki NBA: GSW wgyrywają, Pop, Cousins i Jokić wyrzuceni z boiska!

11
5043

Już za chwileczkę, już za momencik play-offy. Zanim jednak one przyjdą, czas na finalne rozstrzygnięcia. Golden State odzyskali prymat na Zachodzie. Clippers znów wygrywają, a Lakers w meczu bez znaczenia pokonują Pelicans.

New Orleans Pelicans – Los Angeles Lakers 102:130


STATYSTYKI

Alex Caruso wespół z JaVale’em McGee i Rajonem Rondo poprowadził Lakers do wygranej. W meczu drużyn, które już nie walczą o nic nie zagrały największe gwiazdy: LeBron James i Anthony Davis.

– Rondo zdobył 24 punkty i rozdał 12 asyst. McGee rzucił 23 punkty i 16 razy zebrał piłkę. Caruso zdobył również 23 punkty.

– Dla Pelicans najwięcej punktów zdobył Julius Randle: 17.

San Antonio Spurs – Sacramento Kings 106:113

STATYSTYKI

– Kings wygrali pierwszy mecz po tym, jak definitywnie stracili szansę na play-offy. Pokonali oni rywali, którzy dzięki nim zapewnili sobie udział w play-offach. Choć Spurs zagrają po raz 22 z rzędu w fazie pucharowej rozgrywek, to nie był dla nich łatwy mecz. Szczególnie dla Gregga Popovicha, który został wyrzucony z boiska w trzeciej kwarcie. Doświadczony szkoleniowiec nie wytrzymał, gdy arbiter spotkania odgwizdał drugi faul na Derricku White w ciągu kilkunastu sekund. Pop krzyczał i wyzywał sędziego, więc dostał dwa techniczne i musiał opuścić ławkę.

Buddy Hield zdobył 26 punktów dla Kings.

– Dla Spurs 27 punktów zdobył LaMarcus Aldridge.

Denver Nuggets – Washington Wizards 90:95

STATYSTYKI

– Czy Wizards potrafią bronić, czy Denver mieli problem z atakiem? Wiceliderzy konferencji zachodniej w drugiej połowie zdobyli zaledwie 28 punktów, goście w tym czasie rzucili 42. Gdy gospodarze za sprawą Nikoli Jokicia wyrównali stan spotkania na niecałe 4 minuty przed końcem, center Nuggets kłócił się z sędzią o faul, za co dostał dwa techniczne i zakończył mecz przedwcześnie. Ta porażka oznacza, że do ekipy z Denver Rockets tracą 2,5 meczu.

Troy Brown Jr. był jednym z najlepszych zawodników na boisku. Skrzydłowy zdobył 24 punkty dla Wizards. Thomas Bryant do 20 punktów dodał 14 zbiórek. Jabari Parker również rzucił 20 punktów.

– Zanim został wyrzucony, Jokić zdobył dla Nuggets 23 punkty i 14 zbiórek.

Golden State Warriors – Charlotte Hornets 137:90

STATYSTYKI

– Wyjątkowo późno w tym roku Warriors zapewnili sobie pierwsze miejsce w swojej dywizji. Wydarzyło się to w meczu, w którym Hornets doznali najwyższej porażki w sezonie. Katem ekipy z Karoliny Północnej był chłopak stamtąd: Stephen Curry. GSW uciekli na jeden mecz przewagi Nuggets w tabeli Zachodu. Warty odnotowania fakt: już w drugiej kwarcie z boiska został wyrzucony DeMarcus Cousins za faul na Willym Hernangomezie.

– Curry rzucił 25 punktów, Klay Thompson 24. Quinn Cook dodał 21 wchodząc z ławki.

– Starterzy Hornets zdobyli zaledwie 29 punktów, żaden z nich nie dobił nawet do 10 oczek. Najwięcej rzucił rezerwowy center Hernangomez: 22 punkty.

Los Angeles Clippers – Memphis Grizzlies 113:96

STATYSTYKI

– Clippers, których przed sezonem niemal nikt nie widział w play-offach, zapewnili sobie w nich udział. Clippers, których każdy skazywał na tankowanie do draftu po oddaniu najlepszego zawodnika w styczniu, wygrali właśnie 13 spotkanie z ostatnich 15. Clippers czyli tam, gdzie ciężką pracą i “drużynowością” rywalizuje się z każdym.

Danilo Gallinari zdobył 27 punktów i 15 zbiórek. 20 dodał rezerwowy Montrezl Harrell.

Delon Wright zdobył 20 punktów dla Memphis Grizzlies.

WIECZORNE MECZE NIEDZIELNE:

Atlanta Hawks – Milawaukee Bucks 136:135 (po dogrywce)

STATYSTYKI

Oklahoma City Thunder – Dallas Mavericks 103:106

STATYSTYKI

Do 50% zniżki w oficjalnym sklepie Nike! Duża wyprzedaż!

11
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
GrzesiekMichalicaMAXXXXMarian Paździoch syn Józfanigello Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Analny Krzyształek
Gość
Analny Krzyształek

San Antonio Spurs – Sacramento Kings 10;6:113 – bardzo fajny wynik.
No i Pop – dziadku drogi, idź już na emeryturę, wstydu oszczędź. Tak jak pisałem wcześniej – Popowa demencja sprawia, że aż ciężko się robi na sercu, gdy człowiek spostrzeże jakie głupoty Popovich obecnie wyczynia. Odnoszę wrażenie, że nie ogarnia już zupełnie rzeczywistości. Przydałby się jakiś przyjemny ośrodek dla starych ludzi w Miami; tuszę, ze tam Pop mógłby odzyskać spokój duszy. Smutne, że tak kończy legenda.

Marcin
Gość
Marcin

Jaki nick taka wypowiedź.

Marian Paździoch syn Józfa
Gość
Marian Paździoch syn Józfa

Jak można się nie wkurzyć jak jest taki poziom sędziowania?
Niewidomy o lasce lepiej poprowadziłby mecz.

Grzesiek
Gość
Grzesiek

Druga akcja w obronie “Białego” – all ball. Sam bym nie wytrzymał 🙂

Guardian
Gość
Guardian

Ale OKC gra straszny piach.Co się stało z tą drużyną po kontuzji PG?

Pacers
Gość
Pacers

Pop najlepszy trener i miał rację jakie k….a faule.Cousins słusznie wyrzucony.Apropo trenerów dobrze ustawiał zagrywki Bird.Szkoda,że krótko był trenerem bo uważam ,że mógł sporo osiągnąć.

Wilt
Gość
Wilt

Sytuacja 1 – kwalifiakcja podobna do nielegalnej zasłony – nieprzepisowe utrudnienie/uniemożlwienie graczowi z drużyny przeciwnej (Foxowi) przeprowadzenia akcji obronnej.
Sytuacja 2- oprócz wybicia piłki Barnes przy okazji dostał solidnie po łapie.
Sorry Pop ale powtórki sa bezlitosne.- 2 x faul. Zalecem herbatkę z meliski.

Michalica
Gość
Michalica

Sytuacja 1 – jakie utrudnienie? Przecież White nawet nie widział biegnącego do obrony zawodnika Kings. Odgwizdanie faulu dla SAS wyjątkowo z dupy. Trzeba mieć iście sędziowską fantazję rodem z NBA, żeby w tej sytuacji wydać taką kuriozalną decyzję. Sędziowie NBA pozostawiają wiele do życzenia swoim poziomem i przydałyby się surowe kary za karygodne błędy, jakich się dopuszczają, szczególnie w końcówkach meczów na styku. Że o meczu GSW vs MIN nie wspomnę. Kwintesencja nieprawdopodobnych decyzji, od których aż się niedobrze robi….

nigello
Gość
nigello

Ani słowa o najlepszym meczu dnia?

MAXXXX
Gość
MAXXXX

wy chyba nie lubicie GSW skoro mecz w którym doszlo do pogromu!!! opisujecie na początku jakby wbijając mistrzom malutką szpilę “Wyjątkowo późno w tym roku Warriors zapewnili sobie pierwsze miejsce”. To była miazga , 47 pkt różnicy to chyba jednak nie zdarza się zbyt często. I gdyby jakaś inna druzyna wygrala taką róznicą to pewnie tytuł arta by brzmiał np. tak ” Houston gromią!!!!!!!…. ble ble ble”