Boston Celtics nie obronili parkietu przed Orlando Magic i po ciekawym spotkaniu przegrali 90:93. Raptors pewnie rozbili Charlotte Hornets różnicą 21 oczek. Świetna końcówka meczu w wykonaniu Milwaukee Bucks pozwoliła im pokonać na własnym parkiecie ekipę New York Knicks. Kolejnym gospodarzem, który obronił swój parkiet byli Dallas Mavericks, którzy pokonali Chicago Bulls. Minnesota Timberwolves pokonała u siebie Indianę Pacers 101:91. Wyjazdowe zwycięstwo zanotowali natomiast koszykarze Memphis Grizzlies, którzy pokonali Utah Jazz. Dogrywki do zwycięstwa potrzebowali zawodnicy Washington Wizards. Czarodzieje wygrali wyjazdowe spotkanie z Portland Trail Blazers. Bez problemów swój mecz wygrali natomiast Mistrzowie NBA, którzy pokonali Phoenix Suns. A Lakers i Spurs potrzebowali dogrywki. LeBron James miał ostatnią akcję, ale zamiast wjeżdżać pod kosz zdecydował się na rzut z dystansu. Nie trafił i Lakers przegrali 142:143. Warto jednak dodać, że celnym rzutem z dziewięciu metrów James doprowadził do dogrywki.

BOSTON CELTICS – ORLANDO MAGIC 90:93


STATYSTYKI

– Ojcem sukcesu Orlando Magic był bez wątpienia Nikola Vicević, który zdobył 24 punkty i zebrał 12 piłek. Chociaż kluczowy rzut dający pięciopunktowe prowadzenie gościom  na niespełna minutę przed końcem spotkania oddał Jonathan Isaacktóry również zakończył spotkanie z double-double (18 punktów i 12 zbiórek).

– Najskuteczniejszym zawodnikiem Celtów był Kyrie Irving, który zdobył 22 punkty. Al Horford dorzucił 15 oczek a Gordon Hayward 11. Zarówno Hayward, jak i Irving nie trafili swoich trzypunktowych rzutów, które mogły dać wyrównanie w ostatnich sekundach meczu.

TORONTO RAPTORS – CHARLOTTE HORNETS 127:106

STATYSTYKI

– Toronto Raptors od początku spotkania narzucili swój styl gry i już w pierwszej części odskoczyli rywalom na kilka punktów. Kanadyjczycy po czterech meczach nie znaznali jeszcze goryczy porażki.

– Najskuteczniejszym zawodnikiem był tradycyjnie już Kawhi Leonard. Zawodnik zdobył 22 punkty i miał 4 zbiórki i 3 asysty. Dobrze wspierał go Kyle Lowry, autor 16 oczek i 14 asyst.

– Po stronie gości najlepiej punktującym graczem był Kemba Walker, autor 26 oczek, 5 zbiórek i 5 asyst. Przed samym spotkaniem Walker został uhonorowany nagrodą dla najlepszego gracza pierwszego tygodnia NBA w Wschodniej Konferencji. W trzech spotkaniach zawodnik Szerszeni zdobywał średnio 35,3 punktu oraz  6,3 celnej trójki w każdym meczu. 19 celnych rzutów z dystansu w ciągu trzech pierwszych spotkań jest nowym rekordem NBA. W meczu z Raptors koszykarz trafił 2/7 za trzy.

MILWAUKEE BUCKS – NEW YORK KNICKS 124:113

STATYSTYKI

– Na trzy i pół minuty przed końcem meczu, po rzucie Tima Hardaway’a Jr ekipa New York Knicks remisowała z Milwaukee Bucks 110:110. Jednak w kolejnych minutach gospodarze nie byli w stanie ani zatrzymać rywali ani zdobyć punktów. Efektem tego była seria 14:3 i kolejne zwycięstwo Bucks.

– Bardzo dobry mecz zagrał duet Giannis Antetokounmpo – Khris Middleton. Pierwszy z nich miał 31 punktów i 15 zbiórek, drugi natomiast uzbierał 30 oczek i 7 zbiórek. Po stronie gospodarzy 24 oczka zdobył Hardaway, a 19 Trey Burke.

MINNESOTA TIMBERWOLVES – INDIANA PACERS 101:91

STATYSTYKI

– Po jednym meczu przerwy do składu Minnesoty Timberwolves powrócił Jimmy Butler. Zawodnik był najskuteczniejszym graczem swojej drużyny i zakończył mecz z 20 punktami.

– Jednak już w pierwszej kwarcie kontuzji doznał Andrew Wiggins, która wyeliminowała go z dalszej gry w tym spotkaniu. Kanadyjczyk zdobył 2 punkty w ciągu ośmiu minut. Jego średnie z trzech pierwszych meczów sezonu wyniosły 20,3 punktu.

– Po drugiej stronie parkietu Victor Oladipo oraz Bojan Bogdanović zdobyli po 20 punktów.

DALLAS MAVERICKS – CHICAGO BULLS 115:109

STATYSTYKI

– Pomimo usilnych starań Zacha LaVine’a, który dwoił się i troił na parkiecie w Dallas, ekipie Chicago Bulls nie udało się wywieźć zwycięstwa z Teksasu. Wspomniany LaVine zakończył spotkanie mając na koncie 34 punkty na dobrej skuteczności z gry 11/15. 20 punktów z ławki dorzucił Jabari Parker.

– W ekipie gospodarzy, trzech graczy zbliżyło się do granicy 20 punktów. 20 zdobył Wesley Matthews, 19 Luka Doncić, a 18 DeAndre Jordan. Jordan dodatkowo zebrał 16 piłek.

UTAH JAZZ – MEMPHIS GRIZZLIES 84:92

STATYSTYKI

– W ekipie Utah Jazz żaden z graczy nie przekroczył bariery 20 punktów. Najbliżej tej granicy był rezerwowy Jae Crowder, autor 15 punktów.  Donovan Mitchell zdobył 14 oczek na słabej skuteczności 6/17 z gry, w tym 1/7 za trzy.

– Gracze pierwszej piątki Jazz mieli problemy z uregulowaniem celowników w rzutach trzypunktowych. 1/7 z dystansu miał także Joe Ingles, 1/5 miał Ricky Rubio, a Derrick Favors nie trafił żadnego z dwóch oddanych rzutów za trzy.

– Po stronie gości skuteczny był przede wszystkim Mike Conley, autor 23 punktów i 7 zbiórek. Double-double na swoim koncie zapisał Marc Gasol. Hiszpan zakończył spotkanie z 18 punktami i 13 zbiórkami.

PORTLAND TRAIL BLAZERS – WASHINGTON WIZARDS 124:125 (po dogrywce)

STATYSTYKI

– Niezwykle ciekawą końcówkę czwartej kwarty oglądali kibice w Portland. Przy remisie najpierw na 13 sekund przed końcem z narożnika boiska za trzy trafił Nik Stauskas. W odpowiedzi również za trzy tylko, że ze środka trafił Bradley Beal. Penetracja pod kosz Damiana Lillarda została zatrzymana przez blok Beala. Czas minął i do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.

– W doliczonym czasie goście tylko na początku przegrywali dwoma punktami. W kolejnych akcjach to oni byli górą i choć wygrali tylko jednym punktem to na 10 sekund przed końcem ich przewaga wynosiła cztery oczka.

– Najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy był Damian Lillard, który zdobył 29 punktów. 22 oczka i 18 zbiórek dołożył Jasuf Nurkić. Dla gości 28 punktów zdobył Markieff Morris. 25 zdobył Bradley Beal.

Skrót wkrótce…

LOS ANGELES LAKERS – SAN ANTONIO SPURS 142:143 (po dogrywce)

STATYSTYKI

– Mimo początkowych problemów w pierwszej kwarcie (40:26 dla San Antonio Spurs) z biegiem czasu Los Angeles Lakers nabierali wiatru w żagle i na długą przerwę schodzili tracąc jedynie 5 oczek.

– Jeszcze kilkanaście sekund przed końcem czwartej kwarty przy piłce byli koszykarze Spurs, mając równocześnie trzy oczka przewagi. Ich rzut z dystansu okazał się nieskuteczny. Wówczas piłkę do rąk wziął nie kto inny, a LeBron James i z dalekiego dystansy trafił przez ręce obrońcy. Ten rzut doprowadził do dogrywki.

– W samej dogrywce również nie brakowało emocji. Po skutecznej akcji Johnathana Williamsa gospodarze prowadzili 139:133. 55 sekund przed końcem Lakers prowadzili sześcioma punktami i tylko katastrofa mogła ich pozbawić pierwszego zwycięstwa w sezonie.

– W kolejnych akcjach punktowali jednak już tylko koszykarze Spurs, a zwycięstwo zespołu z Teksasu przypieczętował rzut Patty’ego Millsa na 7 sekund przed końcem. W ekipie goście świetne zaprezentowali się DeMar DeRozan (32 punkty, 14 asyst) oraz LaMarcus Aldridge (37 punktów, 10 zbiórek).

– W drużynie Jeziorowców 37 punktów i 8 zbiórek padło łupem Kyle’a Kuzmy. LeBron James był drugim najskuteczniejszym graczem Lakers. Zdobył 32 punkty, dokładając do tego 14 asyst oraz 8 zbiórek.

LeBron miał jeszcze “akcję na zwycięstwo”, ale w ostatnich sekundach zamiast wjeżdżać pod kosz, zdecydował się na rzut z dystansu i nie trafił.

GOLDEN STATE WARRIORS – PHOENIX SUNS 132:103

STATYSTYKI

– Golden State Warriors po ostatniej porażce z Denver Nuggets bardzo szybko chcieli narzucić ekipie Suns swoje warunki gry i wypracować sporą przewagę. Ta sztuka Mistrzom się udała i już po pierwszej połowie prowadzili 70:47.

– Znów najskuteczniejszym graczem w ekipie Golden State Warriors był Stephen Curry. Były dwukrotny MVP ligi zdobył 29 punktów i miał 8 asyst. Kevin Durant zakończył spotkanie mając na swoim koncie 22 oczka. Po stronie gości 28 punktów miał Devin Booker, 20 punktów i 14 zbiórek padło łupem DeAndre Aytona.

17
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
10 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
13 Comment authors
Kork von DonnersmarckJehowyznafdzaEnderPawel Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
klakier
Gość
klakier

lakers showtime!

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Celtics znów do tyłu. A to przecież – jak to kilku marzycieli tutaj twierdziło – poważny kandydat do mistrzostwa!

K-Pax
Użytkownik
K-Pax

Trudno się z tobą nie zgodzić.Boston strasznie zawodzi.

Lisek
Gość
Lisek

Spokojnie Korky T. przegraja nie jeden mecz a i tak beda kandydatem na miśka .

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Nawet Korky T. wie, że niejeden pisze się razem.

typ
Gość
typ

Ty twierdziłeś, że Spurs nawet do PO nie wejdą, a teraz twierdzisz po 3 spotkaniach, że wiesz jak się liga skończy. Kończ waść, wstydu oszczędź.. sobie.

Pedro
Gość
Pedro

Marzycieli? To chyba raczej zdrowy rozsądek, a nie marzenia. A do końca sezonu jeszcze daleko

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Puknij w stół, a nożyce się odezwą – ta zasada jest wiecznie żywa:)
Tak czy siak moi drodzy marzyciele o “zdrowym rozsądku” – wrócimy do tematu za kilka miesięcy. Boston to obecnie skrajnie przeceniana wydmuszka; nie ma mowy nawet o grze w finałach konferencji.

Ender
Gość

Boston to skrajnie przeceniana drużyna?
A Lakers xD? Którzy mają zająć nawet 4 miejsce na zachodzie?

Gościu żyjesz chyba w LeBronowi kiej rzeczywistości hehehe

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Poczytaj sobie najpierw co piszę o Lakers, a potem ewentualnie pisz takie głupoty.

LuK
Gość
LuK

Sezon to 82 mecze i PO, GSW zeszły sezon też zaczęli od 2-2

Ender
Gość

Houston też są 2-2 a to rzekomo zespół który ma zająć 1 miejsce na zachodzie…

Ale śmieszą takie komentarze po TYGODNIU sezonu xD

KD real MVP - best NBA player and LBJ daddy
Gość
KD real MVP - best NBA player and LBJ daddy

LBJ potwierdził tylko,że nie jest clutch jak MJ czy Kobe, co prawda rzucił za 3 doprowadzając do dogrywki, ale w niej głupia strata, 2 spudłowane rzuty osobiste no i rzut który ledwo dotknął obręczy w ostatnich sekundach. Swoją droga jak się popatrzy na twitter,instagram, facebook Lakers czy NBA to widać wojną pomiędzy fanami Kobiego i LBJ czego nie rozumiem, gdyż powinni cieszyć się,że jeden z najlepszych graczy w historii NBA gra w LA. Takie nastawienie fanów względem LBJ drużynie nie służy. Brawo za trafne podsumowanie – ,,w ostatnich sekundach zamiast wjeżdżać pod kosz, zdecydował się na rzut z dystansu”. Swoją… Czytaj więcej »

Pat
Gość
Pat

Trzeba dodać że oprócz nietrafionego game-winnera Lebron nie trafił również dwóch wolnych przy stanie +1 dla LAL przed rzutem Millsa na prowadzenie…

Pawel
Gość
Pawel

LBJ piekny streak 0-7.Celtowie bierzcie sie za gre ,bo jak narazie fatalnie to wyglada.Gdyby nie wymeczone zwyciestwo z Knicks bilans wygladalby nienajlepiej.

znafdza
Gość
znafdza

Ludzie, wschód to tylko boston i toronto, może włączy się milwaukie i 76ers, zachód wiadomo – gsw, houston, może włączy się oklahoma lub utah i tyle w temacie. Reszta gra dla zabawy. Lebron nie pociągnie LAL, chyba, że dorzucą mu kogoś w zimę (może Butlera).

Jehowy
Gość
Jehowy

A modele walą w gacie po 3 meczach haha żal mi Was.