Wyniki NBA: Cavs rozbili Boston. Warriors znów z najlepszym bilansem

Wyniki NBA: Cavs rozbili Boston. Warriors znów z najlepszym bilansem
Kwiecień 06 08:21 2017 Print This Article

W meczu najlepszych drużyn Wschodu, Cavaliers zagrali swoją koszykówkę i pewnie pokonali Boston Celtics 114:91. W pojedynku zespołów walczących o play-off Miami Heat równie pewnie pokonali Charlotte Hornets 112:99, co w dużym stopniu przekreśla szansę Szerszeni na tegoroczny postseason. W pierwszym meczu po kontuzji, Kyle Lowry poprowadził Toronto Raptors do zwycięstwa nad Detroit Pistons 105:102. Houston Rockets wygrali z Denver Nuggets tylko pierwszą kwartę, jednak to pozwoliło im wygrać całe spotkanie 110:104. Russellowi Westbrookowi zabrakło jednej zbiórki, aby pobić rekord Oscara Robertsona w ilości triple-double w trakcie jednego sezonu. Mimo to OKC wygrało z Memphis Grizzlies. Sporą niespodzianką zakończyło się spotkanie w San Antonio, gdzie Spurs przegrali z Los Angeles Lakers. W swoim zwyczaju, trener Gregg Popovich dał odpocząć swoim liderom ograniczając znacznie ich minuty na parkiecie. 42 punkty Stephena Curry’ego dało zwycięstwo Golden State Warriors i trzeci z rzędu sezon, który Wojownicy zakończą z najlepszym bilansem w lidze. W ostatnim meczu tej nocy Los Angeles Clippers pokonali Dallas Mavericks 112:101.

BOSTON CELTICS – CLEVELAND CAVALIERS 91:114

STATYSTYKI

Lebron James  i jego Cleveland Cavaliers w ostatnim w tym sezonie meczu przeciwko Boston Celtics postanowili im udowodnić, że nie odpuszczają walki o pierwsze miejsce na Wschodzie i rozbili Celtów 114:91.

Dzięki temu zwycięstwo Cavs wrócili na pierwsze miejsce w Konferencji. Nie do zatrzymania był Lebron, który zdobył 36 punktów, miał 10 zbiórek i 6 asyst.

W przeddzień meczu obie ekipy legitymowały się identycznym bilansem (50-27). Teraz jednak to Cavs są na lepszej drodze ku pierwszemu miejscu. Mają jeden mecz przewagi, a do końca sezonu regularnego pozostały już tylko cztery spotkania.

– Wiedzieliśmy, że jedziemy na trudny teren. Chcieliśmy za wszelką cenę grać swoją grę… i to się udało. – podsumowywał mecz z C’s, Lebron James.

Cavaliers musieli sobie radzić bez podstawowego podkoszowego, Tristana Thompsona, który pauzował z powodu urazu prawego kciuka. Brak centra nie był jednak aż tak widoczny. Celtics w pierwszej kwarcie prowadzili wyrównaną grę z Mistrzami NBA, jednak z biegiem czasu, to Cavs budowali przewagę. Dodatkowo goście wygrali zbiórkę 51-38.

Dla gospodarzy najskuteczniejszy był Isaiah Thomas, autor 26 punktów – Mieliśmy dzisiaj szansę, jednak nie wykorzystaliśmy jej. – mówił po meczu rozgrywający Celtów.

Wraz z końcówką sezonu wzrosła wydajność Lebrona Jamesa. W ostatnich dwóch meczach (przeciwko Pacers i Magic) zagrał łącznie 89 minut. W Bostonie wysokie prowadzenie pozwoliło mu opuścić parkiet na cztery minuty przed końcem spotkania.

Początek spotkania był bardzo wyrównany. W ekipie gospodarzy dobrze radził sobie Thomas, który trafił 5/9 rzutów z gry (przy 3/12 całego zespołu). W drugiej odsłonie coś się jednak popsuło i goście zaczęli budować przewagę. W przeciągu pierwszych sześciu minut Cavs przeprowadzili serię 22:4 i ze spokojem mogli prowadzić grę.

CHARLOTTE HORNETS – MIAMI HEAT 99:112

STATYSTYKI

Miami Heat dzięki zwycięstwu nad Charlotte Hornets zrównali się w tabeli zarówno z Chicago Bulls, jak i Indiana Pacers, co przy lepszym stosunku bezpośrednich pojedynków daje im ósme miejsce na Wschodzie, przed Indianą.

Kluczem do zwycięstwa okazały się rzuty z dystansu, które wpadały graczom z Florydy aż 21 razy (rekord zespołu). Najskuteczniejszym graczem Heat był Goran Dragić, autor 33 punktów. 6/7 rzutów z dystansu trafił James Johnson, który łącznie zdobył 26 oczek.

W trzeciej kwarcie zaiskrzyło pomiędzy Hassanem WhitesidemCodym Zellerem. Krótkie spięcie obu graczy zakończyło się bez rękoczynów i jedynie zawodnik Heat został ukarany przewinieniem technicznym.

Ta sytuacja obudziła w Hassanie bestię. Do czasu tego spięcia środkowy miał na koncie jedynie 7 zbiórek i nie zdobył żadnego punktu. Spotkanie zakończył jednak z 13 punktami i 20 zbiórkami na koncie, co również było bardzo ważne w kontekście wyłonienia zwycięzcy spotkania.

Po rzucie wolnym Nicolasa Batuma, Heat wyprowadzili serię 14-0, a Whiteside zdobył w tym czasie sześć punktów. Na pytanie dziennikarza o to, czy faul techniczny go rozzłościł, zawodnik odpowiedział retorycznie – A jak myślisz?

– Trener powiadział do mnie: Hassan potrzebujemy twoich dwudziestu zbiórek, żeby wygrać to spotkanie. Odpowiedziałem: OK, załatwione. – mówił po meczu środkowy.

Dla Hornets najskuteczniejszy był Batum, który zdobył 24 punkty. Kemba Walker natomiast trafił 6/17 rzutów z gry i zakończył mecz z 18 oczkami.

DETROIT PISTONS – TORONTO RAPTORS 102:105

STATYSTYKI

MEMPHIS GRIZZLIES – OKLAHOMA CITY THUNDER 100:103

STATYSTYKI

HOUSTON ROCKETS – DENVER NUGGETS 110:104

STATYSTYKI

SAN ANTONIO SPURS – LOS ANGELES LAKERS 95:102

STATYSTYKI

PHOENIX SUNS – GOLDEN STATE WARRIOS 111:120

STATYSTYKI

LOS ANGELES CLIPPERS – DALLAS MAVERICKS 112:101

STATYSTYKI

  Tagi:
Ignacy Sławiński
Ignacy Sławiński

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

38 komentarzy do "Wyniki NBA: Cavs rozbili Boston. Warriors znów z najlepszym bilansem"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Legoat
Gość

Złe wieści dla reszty ligi Lebron aktywował tryb play offs i pomału porzuca leniwe granie w sezonie zasadniczym. Nic nowego tak jest co roku Cavs przegrywają w sezonie zasadniczym media panikują że kryzys hejterzy się cieszą a skończy się jak zawsze że Lebron zagra w finale po raz 7 z rzędu. A Ci co dali już mistrza GSW i tak klepią że oni są nie do pokonania to to samo mówiono rok temu. Zobaczymy w czerwcu jak Lebron ponownie uciszy panienki z GSW o ile dojdą do finału

GSW is the best team
Gość

Zamknij już mordę bo to już się nudne kurwa robi to pierdolenie.Będzie co ma być a jak na razie GSW są faworytem do mistrzostwa.

kuku
Gość

dziewczynki z GSW to cienizny.Podniecaja sie sezonem zasadniczym a pozniej placza i ochraniaczem nerwowo machaja.

Let’s go CAVS, let’s go JAMES !!!

Kuba
Gość

Proponuję Tobie to samo w kontekście GSW.

tłoknr1
Gość

cały sezon piszesz tylko jedno , nie mozna brać twoich wypowiedzi poważnie z uwagi że ty nie znasz ligi , nie wiesz co się w niej dzieje , ba ty nawet nie wiesz co się dzieje w cavs , ty wiesz za to co zjadał lebufon na śniadanie i tylko co on robi , ba my nawet wiemy co napiszesz jak on ew. przegra w PO

jarek
Gość

zanim kogoś obrazisz pomyśl że nie Lebron po porażce tylko Ty możesz się okazać największą panienką w czerwcu

tłoknr1
Gość
ja w cale nie miałem zamiaru obrażania legota, tylko zwrócenie uwagi na mega skrajnośc , może mówisz że obraziłem jamesa ? zobacz filmik jak potraktował chłopaka od piłek w Bostonie , to jest bufon i tyle , panienką też jest , nie zauważając jego płaczów na meczu chyba widzisz inne mecze, owszem gracz wielkiego kalibru , pewnie największego , ale aura w okół tego mizerna, jak wygra majstra to mu pogratuluję bo to oznacza że był najlepszy w tym sezonie, jakieś potyczki czy na tym utraci moje ego ……..no weź , to chyba kierujesz do jakiś dzieci , nie ten… Czytaj więcej »
jarek
Gość

tłoknr1 w większości zgadzam się z tym co piszesz tylko nie wiem jak to jest z lebronem czy naprawdę dla niego liczy się tylko hajs i pierścienie, jak tak to kiepsko, ale w sumie mnie to nie obchodzi bo jestem kibicem warriors i w nich wierze, a swoje słowa wcześniej kierowałem pod adres legoata który nie ma do nikogo szacunku, pozdro

kuku
Gość

jak można być kibicem warriors? Przeciez to banda dziewczynek. Nie wiem jakim trzeba byc mieczakiem aby przyznawac sie ze sie lubi GSW

jarek
Gość

mistrzowie 2015, wicemistrzowie 2016, faworyci do zdobycia mistrza 2017.

Hss
Gość

Nie lubisz dziewczynek????

Hss
Gość

Od zawsze piszę na probaskecie że LBJ to buc i cham i rozkapryszona gwiazda, i założę się że inni zawodnicy z CC chętnie by go oddali gdzie indziej, przynajmniej grali by na luzie

Ale jaja!
Gość

Uwielbiam twoje trolowanie legolasie 🙂

Marek
Gość

W historii playoff jeszcze nigdy nie spotkały się 3 razy pod rząd te same drużyny :). Czy będzie historyczny finał gsw vs cavs ?

Gregor
Gość

Chyba polubię Legotcie. Masz ubaw komentując, nie ma co. Może wiesz gdzie się podział Adam?…. Prędzej będzie Olimpiada w Warszawie niż Cavs zdobędą mistrza. Ciekawe co wtedy będziesz józiolił pod nosem.

NBA
Gość

Kolejny Gregor , który pisze posty jak opóźniony. I po co tu wchodzić.

kolo
Gość

Tak jak mówiłem Boston jest za mały by wygrać z Cavs. Jedynie Raptors czy Wizards mogą się postawić ale jeżeli nie będzie kontuzji to Cavs będa w finale. Lebron dotarł do 6 finałów z rzędu i mam wrażenie,że może dotrzeć do kolejnych 6. Ale nie jest to trudne jeżeli zobaczy się na top 10 koszykarzy obecnie w NBA. 1.LBJ, 2.KD, 3.Leonard, 4.Curry, 5.Westbrook, 6.Harden, 7.Davis, 8.Cousins, 9.Towns, 10.Griffin. Tajemnica sukcesu LBJ tkwi w rozszyfrowaniu zagadki co zawodnicy z pozycji nr od 2 do 10 mają ze sobą wspólnego:)

Cikos
Gość

Nie jest to tez trudne na wschodzie.Ciekawe jak Cavs poradziliby sobie w zachodniej konferencji….ale w sumie to jest glupie gadanie.Zgadza sie,tylko Raptors i Wizards moga im zagrozic,chociaz jak sie spojrzy na bilans z Heat,jezeli awansuja z osmego m-ca,to moze byc ciekawie.

GSW is the best team
Gość

Cavs grając na zachodzie byliby na szarym końcu.

Jehowy
Gość

Jak nie Legoat, to tyn, kur.. 2 najgorsze debile tutaj.

lakersfan
Gość

Dokładnie

NBA
Gość

Cavs na zachodzie zajmowaliby miejsca 3-4 i mieliby dużo trudniej, by wchodzić do finału to fakt. Ale zauważ, że skoro wschód taki słaby to czemu nikt z gwiazd z zachodu nie poszedł na wschód skoro łatwiejsza droga. Durant mógł przejść do jednej z ekip wschodu i miałby też łatwiejszą drogę do finału niż w Oklahomie, ale wolał mieć jeszcze łatwiej i dołączyć do GSW, najsilniejszej drużyny, przynajmniej na papierze.

Legoat
Gość
Racja. Wszyscy siedzą na zachodzie bo się boją Lebrona. Lepiej spotkać się z nim w finale niż np w drugiej rundzie play offs. I tak jest od lat. Durant jak i inni nie mają czego szukać na wschodzie bo przegrają po drodze do finału. A Lebron jakby grał grał na zachodzie tak samo by dominował. Daj go do Spurs za Leonarda albo do okc albo do clippers i co myślisz że nie doszedł by do finału. Pomyśl Pop plus James masakra palców by brakło na pierścienie. Lebron grając na zachodzie zdobywał by tytuły i ludzie by gadali że wsóchd jest… Czytaj więcej »
Zak
Gość
Gościu jesteś całkowicie pojebany. Jak Cavs przegrywają siedzisz cicho i nic nie pierdzisz. Jak wygrywają zaczynasz pierdolić. To forum ograniczyło się do przepychanek między sympatykami Cavs i GSW. Mam nadzieję że obie drużyny odpadną wcześniej i nie dotrą do finału(choć to mało prawdopodobne) Dla mnie najlepszy finał SPURS CELtics bądź RAPTORS. Może sympatycy NBA którzy chcą wymienić poglądy zaczniemy ignorować cepów pokroju Legoat i jemu podobnych. Co wy na to? Nie zaglądam zbyt często na forum, ale jak się czyta te bzdury legota czy jak mu tam to chce się rzygać. Pozdrawiam. Ps Mam w dupie hejty i łapki w… Czytaj więcej »
NBA
Gość

James w Spurs za Leonarda nie ograłby GSW ani w poprzednim, ani w tym sezonie. Parker to już zwłoki na PG. Więc nie żyj wyobraźnią.

obiektyw
Gość

wiesz co stary, mam propozycję, my wszyscy tutaj zrzucimy Ci się na bilet na mecz królewny i wtedy w końcu spełnisz swoje marzenie….będziesz mógł klęknąć a potem się pochylić bo nie oszukujmy się Twoja miłość do niego nie zna granic…..tak jak Twoja głupota…

jestem przed swoim prime
Gość

Tak tak, jasne. Cavs mają bilans: z Celtics 3:1, Wizards :2:1 i Raptors 3:0. Dla odmiany dawali sobie spokój z walką na wyjazdowych meczach z Zachodem (bilans ze Spurs i Warriors 1:3, ale też porażki ze średniakami) i przegrali sporo ze średniakami wschodu: z Bulls mają 0:4, z Heat 0:2, z Pistons 2:2. Razem daje to 27 porażek. Tak więc kaliber tych przegranych wcale nie jest taki, jak wygląda na papierze.

Sorto
Gość

A Wall Derozan? Moim zdaniem odstaja od osób w/w .

Biri_bam
Gość
@kolo Fajnie piszesz, ale zamiast zagadek:) to poczytaj wiecej, patrz link ponizej. http://bleacherreport.com/articles/2684404-2016-17-nba-superstar-rankings-top-25-players-heading-into-the-new-year Prawda jest trochę inna od tej co chcesz nam tutaj przedstawić. Nie zawężaj się do top 10, bo i on jest inny niż piszesz, tylko spójrz szerzej. Zespół to nie jeden gracz tylko wielu, kolektyw z silnym liderem ale tylko w przypadku LBJ to tam gdzie On gra tam zespół zyskuje rangę contender’a nie tylko ze względu na jego talent, umiejętności tego gracza, ale przede wszystkim za jego zdolność motywacji innych, wpływu na cały zespół. Tam gdzie On tam od razu pojawia się w zawodnikach chęć pokazania… Czytaj więcej »
Biri_bam
Gość
Fajnie piszesz, ale zamiast zagadek:) to poczytaj wiecej, patrz link ponizej. http://bleacherreport.com/articles/2684404-2016-17-nba-superstar-rankings-top-25-players-heading-into-the-new-year Prawda jest trochę inna od tej co chcesz nam tutaj przedstawić. Nie zawężaj się do top 10, bo i on jest inny niż piszesz, tylko spójrz szerzej. Zespół to nie jeden gracz tylko wielu, kolektyw z silnym liderem ale tylko w przypadku LBJ to tam gdzie On gra tam zespół zyskuje rangę contender’a nie tylko ze względu na jego talent, umiejętności tego gracza, ale przede wszystkim za jego zdolność motywacji innych, wpływu na cały zespół. Tam gdzie On tam od razu pojawia się w zawodnikach chęć pokazania się… Czytaj więcej »
cormac
Gość

Pop idzie po rozum do głowy i Leonard, Aldrige i Parker grali po kilkanaście minut. Dlaczego? bo zaraz PO i trzeba zbierać siły. Tymczasem Steph i Klay grają po 35 minut, pytam się – po kiego ch… a panie Kerr??? przewaga parkietu pewna w każdej rundzie, w ostatnich 3 meczach mają siedzieć na ławce i grać po 5 minut, po co ryzykować, gdzie tu logika?

bartek
Gość

dziś Iguodala i green pauzowali, sporo grają rezerwowi (praktycznie przez cały sezon) ale Splash Brothers praktycznie nie pauzowali ;:-/ z drugiej strony w Spurs średnia wieku dużo wyższa, i skład nie jest chyba już tak głęboki jak kiedyś, myślę, że w PO może im zabraknąć paliwa.. Ogólnie to w tym sezonie jakaś dziwna moda, bo niby wszystko już prawie rozstrzygnięte a najmocniejsze drużyny nie odpuszczają i eksploatują swoich liderów … myślę, że finał wygra zdrowsza i mniej zajechana drużyna 😉

NBA
Gość

Pewnie Kerr w ostatnich meczach da odpocząć Curremu i Thompsonowi. Tym bardziej, że Durant wraca.

Andre
Gość

Spurs zabraknie talentu, jedna gwiazda to za mało, żeby wygrywać w dzisiejszych czasach. Odpadną albo z Rockets, a już na pewno z GSW.

NBA
Gość

Pierdoły. 1 gwiazda to przecież za mało do wygrania mistrza od minimum 35 lat.
Zawsze zespoły mistrzowskie od początku lat 80′ opierały się na 2-4 gwiazd.

surtu
Gość

A który to prawy kciuk ten u lewej dłoni czy ten po lewej stronie prawej łapy

kuku
Gość

panienki z GSW to banda buractwa/ nie da sie patrzec na ta dziewczynke-curry i thompsona. To jest jedyny pseudozespol, ktory obrzydza NBA. cale szczescie ze kerr to slabiak i zajezdza te dziewczynki.
Latwo dostana w II rundzie i o finale nie ma mowy.

CAVS natomiast sa super prowadzeni, spokoj i bez napinki. A w play-offach zaczna dopiero dominowac.

Dziewczynki z GSW same sie juz miedzy soba zdominowaly

Imacoral
Gość
Powinienes sie trzymac za koncowke mocy z legoatem 😀 pop+james? Palcow ba pierscienie by zabraklo? Jak pierwsza porazka i james placze w mediach…pop albo by jamesa zajechal psychicznie za taka blazenade albo james by odszedl…legoat-pokaz mi do ktorego trenera james mial jakikolwiek szacunek? Pokaz mi jedna osobe do ktorej on kiedykolwiek okazal szacunek skoro ten smiec potrafi zeszmacic niczemu winnemu goscia od recznikow(jak w serii z bullsami) nie ma ratunku dla takich ludzi…lebron byl na trybie spacerowym w rs? To czego morde darl na love, thimpsona czy kyrie? A pozniej w mediach robil z siebie lidera all the time biorac… Czytaj więcej »
wpDiscuz