Wyniki NBA: Cavaliers zdobywają pierwsze mistrzostwo w historii! James MVP!

Wyniki NBA: Cavaliers zdobywają pierwsze mistrzostwo w historii! James MVP!
Czerwiec 20 05:20 2016 Print This Article

To było zakończenie, z którego możemy być naprawdę zadowoleni. Seria rozczarowywała nas przez kilka pierwszych spotkań, ale gdy Cavaliers wrócili do gry, to zaczęli dominować. Mimo dużych problemów w meczu numer 7, w samej końcówce Kyrie Irving i LeBron James zrobili to, co do nich należało. Cavs są pierwszą drużyną w historii finałów NBA, która wróciła z 1-3. Zapraszamy na szczegółowy opis tego meczu.

CLEVELAND CAVALIERS – GOLDEN STATE WARRIORS 93:89

Obie drużyny zaczęły nerwowo. Festus Ezeli spudłował kilka dobrych prób spod kosza, ale Warriors po dwóch trójkach, najpierw Harrisona Barnesa potem Draymonda Greena, wyszli na 4-punktowe prowadzenie (8:4). Cavs zdołali jednak odpowiedzieć i po próbie z wyskoku Kyriego Irvinga był już remis. Po raz kolejny ze skutecznością miał problem Harrison Barnes. Jeszcze przed końcem pierwszej kwarty był 1/5 FG. Dla GSW kluczowe było to, że nie faulowali, a całkiem sprawnie ograniczali LeBrona Jamesa, który popełnił w międzyczasie 2 straty po próbie podania.

Pierwsze dwanaście minut zespoły kończyły rywalizacją Kevin Love – Anderson Varejao, którą wygrał zawodnik Cavaliers, zbierając aż 4 piłki na atakowanej tablicy (miał najlepszy plus minus w całym meczu). Po dwóch rzutach wolnych LBJ-a w końcówce, Cavs kończyli tę odsłonę z prowadzeniem 23:22 mimo aż 5 trafionych trójek gospodarzy. Tyronn Lue podkreślał, że potrzebuje bardziej agresywnego LBJ-a na wjazdach pod kosz. Cavs cały czas szukali dla swojego lidera switchów po grze pick-and-roll. Po drugiej trójce w meczu Draymonda Greena, Warriors wyszli na prowadzenie 29:27, po którym Lue zdecydował się na przerwę.

Cavs odpowiedzieli. Po jednym z wjazdów James podwajany oddał do Imana Shumperta, który stał na lewym skrzydle. Choć ten nie trafiał w tej serii za trzy, tym razem trafił z faulem dając swojej drużynie 2-punktowe prowadzenie. Warriors nie kazali rywalowi długo czekać. Curry zaatakował kosz w kolejnej akcji i skończył akcję 2+1. Za chwilę jednak Steph złapał drugi faul, co po raz kolejny w tej serii mocno go ograniczało. W kolejnym posiadaniu swoją trzecią trójkę trafił Draymond Green powoli wyrastając na bohatera meczu dla Warriors. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy Steph Curry i LeBron James wymienili spostrzeżenia po bloku LBJ-a na próbie lay-upu MVP. Trash-talk był osobną historią tych finałów.

Green natomiast kontynuował strzelanie z dystansu. 38:35 dla Warriors po kolejnej trafionej próbie ze szczytu, ale odpowiedź miał na to Kyrie Irving, który zaatakował kosz i faulowany trafił klasyczne w swoim wykonaniu, praktycznie niemożliwe do wykonania 2+1. Chwila później? 5/5 Greena, który wyraźnie testował swoją gorącą rękę! Ale odpowiedź Jamesa 2+1, tempo było coraz szybsze. Fani koszykówki w końcu dostali mecz finałów, jakiego od początku serii oczekiwali. Warriors wyszli na 7-punktowe prowadzenie (47:40) po szybkiej akcji z rozciągnięciem na trójkę Leandro Barbosy z lewego rogu. Gospodarze pokazywali znacznie więcej serca w obronie zamykając pierwszą połowę rywalizacji.

Trzeci faul na minutę przed końcem złapał Steph Curry. Decyzja sędziów pozostawiała jednak spore wątpliwości w tym przypadku. Ekipy do szatni schodziły z wynikiem 49:42 dla gospodarzy. Green po pierwszej połowie miał na swoim koncie 22 punkty, 6 zbiórek, 5 asyst i 2 przechwyty. Zaraz na początku trzeciej kwarty klasyczny heat-check Draymonda, ale tym razem skrzydłowy spudłował. Na dobry start Cavaliers, 5 oczkami z rzędu odpowiedział Klay Thompson trafiając dwa rzuty z wyskoku. Warriors jednak złapali dwa szybkie faule po zaledwie dwóch minutach kwarty i nagle ofensywa Cavs przeszła do rąk J.R> Smitha, który trafił dwie trójki z rzędu kreując własne rzuty. W kolejnej akcji strata GSW i switch Ezeliego na Irvinga, który skutecznie wjechał pod kosz. Goście wyrównali stan meczu 52:52.

Po przerwie na żądanie miejsce Ezeliego przejął grający z kontuzją pleców Andre Iguodala. Jedną z wielkich akcji meczu popisał się Stephen Curry najpierw blokując podanie na alley-oopa J.R. Smitha, a następnie kończąc akcje w kontrze lay-upem nad Kevinem Love. Gdyby kibicom w Oracle Arena było mało, Steph dorzucił celną trójkę i Warriors odzyskali 5-punktowe prowadzenie. Tyronn Lue nie chciał pozwolić się rywalowi rozpędzić, dlatego poprosił o przerwę na żądanie. Mistrzowie wschodu odpowiedzieli 6-punktami z rzędu, w tym dwoma rzutami wolnymi Jamesa i lay-upem w kontrze Irvinga, który dał gościom prowadzenie 60:59. Nagle mecz zaczynał układać się po myśli Cavaliers. Tym razem o przerwę prosił Kerr, bo rywal zrobili już run 11:0.

Przewagę Cavs do 2 punktów zniwelował Draymond Green po raz kolejny trafiając za trzy na 2:20 przed końcem trzeciej odsłony pojedynku. W kolejnym posiadaniu Warriors agresywnie wybronili obwód i zmusili LBJ-a do trudnego rzutu. Curry poprowadził kontrę z podaniem do Shauna Livingstona, który doprowadził do remisu 71:71. Run 8:1 gospodarzy. Finałową odsłonę ostatniego meczu sezonu regularnego Warriors rozpoczynali z prowadzeniem 76:75, piłka na początku czwartej kwarty należała do Cavaliers. Goście wyszli na szybkie 3-punktowe prowadzenie po punktach z post-up Kevina Love’a. Pomógł je utrzymać Kyrie walcząc o piłkę po swoim nietrafionym rzucie. Steve Kerr poprosił o przerwę będąc zaniepokojony walką na tablicach swoich zawodników. Warriors w całym meczu przegrywali w tym elemencie znacząco (39:48 w całym meczu).

Na 7:40 minut przed końcem, Lue zdjął Irvinga i Love’a, zostawiając piłkę w rękach Jamesa. Do remisu 83:83 doprowadziła szalona trojka Curry’ego sprzed twarzy Tristana Thompsona, ale chwilę później swoją próbę trafił Klay Thompson przywracając gospodarzy na 2-punktowe prowadzenie! Nagle decyzja o zdjęciu Irvinga okazała się pomyłką, bowiem James nie kończył swoich indywidualnych posiadań (podwajany, potrajany przy wjazdach oddawał piłkę na obwód), a o egzekucji decydowały trzecie opcje w ofensywie gości z Ohio. Cavs zmienili taktykę i zaczęli switchować Jamesa na Ezeliego i ten najpierw nabrał go na trójkę i rzucał trzy wolne, a w kolejnym posiadaniu trafił za trzy z tego samego miejsca. Na 3:40 przed końcem było 89:89! Iguodala zatrzymał Jamesa na obręczy przy jednym z wjazdów, ale w kolejnej akcji nie trafił za trzy. Na tablicy ciągle widniał remis, a LBJ po zbiórce dobił do triple-double.

Gdy wydawało się, że Warriors obejmą prowadzenie po kontrze Iguodali, James zablokował jego próbę tuż na obręczy niszcząc akcje gospodarzy i zapewniając jeszcze jedno posiadanie swojej drużynie. Wszystko sprowadziło się do ostatniej minuty koszykówki NBA! Lue poprosił o przerwę, by przygotować posiadanie. Liczyła się każda sekunda. Irving zeswitchował na Curry’ego i trafił wielką trójkę na +3 dla Cavaliers z prawego skrzydła! Curry spudłował swoją próbę w kolejnym chaotycznym posiadaniu. Cavs odzyskali piłkę i po faulu Barnesa, LBJ próbował wsadzić z impetem ale został sfaulowany przez Draymonda Greena. Stanął na linii rzutów wolnych i trafił JEDNĄ PRÓBĘ! +4 i tego Warriors nie byli już w stanie odrobić! CAVALIERS zdobywają pierwsze mistrzostwo w historii organizacji!!

MVP serii został rzecz jasna LeBron James, który skończył mecz z dorobkiem 27 punktów, 11 zbiórek, 11 asyst, 2 przechwytów i 3 bloków. Kyrie Irving poza największą trójką w karierze zdobył 26 oczek z 23 rzutów. Po stronie Warriors nie zawiódł jedynie Draymond Green – 32 punkty, 15 zbiórek, 9 asyst i 2 przechwyty.

fot. Keith Allison, Creative Commons


Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

116 komentarzy do "Wyniki NBA: Cavaliers zdobywają pierwsze mistrzostwo w historii! James MVP!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Jasiu
Gość

Trafił jedną próbę w końcówce na +4, ale przez te emocje możba wybaczyć 😀

jeździec z głową
Gość
Chicago Bulls wygrali swój rekordowy sezon grą w obronie Gsw poprawili rekord grą w ataku A ponieważ gracze są zdecydowanie bardziej stabilni w grze obronnej niż w ataku nie jest powiedziane że Gsw zdobędzie mistrza. OTO MÓJ WPIS SPRZED MIESIĄCA. Konsekwentnie wyminusowany przez mądrych forumowiczów o jakże szerokich horyzontach… Kolejny wpis proroczy bo innych nie popełniam nawet nie wiem sam dlaczego :-). Przyjrzyjmy się statystykom – Gsw. Cc Z gry 32-83 38.6% 33-82 40.2% 3. 15-41. 36.6. 6-25. 24 Zbiórki. 39. 48 Wszystko jasne. Typowa niemoc zapaść strzelecka dopadła gsw bo jeżeli grając przeciwko pozorowanej obronie uzyskuje się 38.6 z… Czytaj więcej »
forto
Gość

Zbyt mądry to ty nie jesteś, albo mało wiesz o koszykówce. Według Ciebie pewnie Iguadola powinien zpstać MVP.
“LeBron James był najlepszym graczem spośród obu ekip we wszystkich pięciu kategoriach statystycznych: pod względem punktów, zbiórek, asyst, przechwytów i bloków. To pierwszy taki przypadek w historii finałów NBA”
Szczęście LeBrona, że ty nie trafiłeś do NBA, bo pewnie sam byś został carem NBA i świętował 15 tytuł z rzędu. Bo jesteś umiejętnościowo lepszy.
Mistrzowie umieją przegrać, ty nie potrafisz.

Kuba
Gość

Zgłoś się do draftu.W tym roku zapewne nie zdążysz ale może za rok… Z Tobą w składzie drużyna do której trafisz zdominuje ligę a my będziemy mieli drugiego rodaka w NBA.

jeździec z głową
Gość

Do mędrzec Kupa.
Buuhahaha…..
Wow jaki błyskotliwa docinka.jestem pod wrażeniem.
Wiesz że inteligencję najłatwiej rozpoznać po tym czy ktoś posiada bądź nie poczucie humoru?

jeździec z głową
Gość

Do foto.
Aha.. .to ja z kimś przegrałem… A z kim?bo trochę nie nadążam za tzw rozumowaniem twoim
I czytaj chłopie że zrozumieniem bo ja właśnie o tym piszę. Liga jest tak słaba że betonowy kloc Lj mimo używając eufemizmu dalekich od doskonałości statystyk i gry w niektórych meczach na stojąco na 7-8 metrze i tak jest najlepszy. I wspaniale. jaka liga taki lider:-)

forto
Gość

Cały swój wywód opierasz na tym, że w meczu numer 7 słabiej rzucał. A ile miał asyst, zbiórek? Ile czapek?
Zadaj sobie odrobinę trudu i sprawdź jego statystyki z całych finałów, może zrozumiesz dlaczego jest MVP, dlaczego jest bohaterem.
Gdy przychodził 2 lata temu do Cleveland zespół był na dnie. Gdzie jest teraz?
Naucz się przegrywać z honorem.
Hejterzy Jamesa mają ciężki dzień dzisiaj.
PS. Napisz kiedyś “coś z głową” 🙂

Jeździec wyklęty
Gość
Do forto. Przykro mi ale nie jestem tak jakbyś chcial hejterem lebrona bo liga NBA nie wzbudza we mnie żadnych emocji jedynie szeroki uśmiech rozbawienia. Tak rzeczywiście twój idol miał wspaniałe po osiągnął 52.5% z gry 34% za3 58% za2 to są bardzo dobre statystyki.oprócz meczu decydującego o wszystkim.. i pamiętajmy w grze w której obrona zabroniona jest przepisami w grze w której nie ma centrów.ciekawe co by tam twój bóg ugrał gdyby pod koszem stał Szak Robinson Malone czy taki Rodman…jakby wtedy wyglądały jego statystyki % z gry i zbiórek jakby wyglądały jego asysty gdyby nie miał tylu strzelców… Czytaj więcej »
konrad
Gość

“liga NBA nie wzbudza we mnie żadnych emocji jedynie szeroki uśmiech rozbawienia”, jakoś po tych idiotycznych wpisach widać że wzbudza dosyć duże emocje.
ps. popatrz na statsy zawodników GSW a nie tylko wypisujesz staty Jamesa, fakt zapomniałem ty masz staty na poziomie 90%, 80%,100%

forto
Gość

do Jeździec wyklęty (bez głowy?)
Jesteś hejterem Jamesa, co widać w twoich wpisach. Próbujesz na siłę pokazać, że James jest słaby, liga słaba, spisek, coś tam. Proponuje Ci wytoczyć proces NBA, że jest ustawiona.
Idź hejtować gdzie indziej. Lub napisz coś obiektywnie.
Boli, że James udowodnił wszystkim kto jest NAJLEPSZY w tej lidze. Prawda kole w oczy.

Jeździec wyklęty
Gość

Ależ koleżko ochłoń i przeczytaj coś wreszcie ze zrozumieniem!!!przecież piszę wyraźnie -w dzisiejszej lidze NBA LJ jest najlepszy.coś jeszcze wyjaśnić zanim się zaplujesz?

Kuba
Gość

Jeźdźcu-na przyszły sezon życzę Ci głowy.Pozdrawiam i miłych wakacji.

Jeździec wyklęty
Gość

Do Kuba
Bardzo dziękuję za życzenia od wielkiego mędrca i znawcy. to prawdziwy zaszczyt. Naprawdę.

lolopop
Gość

Pisanie co chwilę “buhahaha” ciężko nazwać poczuciem humoru

Jeździec wyklęty
Gość

Do lolopopop
Muszę pisać buhahaha bo inaczej matołki się nie zorientują że żartuje nawet z buhaha mają problemy i toczą pianę z dziejących nienawiścią pysków. W końcu cóż wymagać od bandy hejterów fanatyków i paranoików…

Jeździec wyklęty
Gość

Do Konrad.
Statsy gsw są żenujące przytoczyłem je z opisem w pierwszym wpisie.jak nie umiesz czytać chłopie nie moja wina….
Coś jeszcze wyjaśnić zanim się zaplujesz?

Nowy Folder
Gość
Słuchajcie, może jestem za stary ale możecie mi wytłumaczyć jaki jest sens takiej głupawej dyskusji? Przecież Wy anonimowo piszecie, co wy chcecie sobie udowodnić? Że jedna druzyna jest lepsza od innej? Może zacznijcie się przekonywać, że niebieski jest fajniejszy od zielonego, na to samo wyjdzie. W dodatku przecież Waszym dyskutantem może być jakiś robiący sobie jaja pryszczaty 12 latek (bez urazy dla młodzieży borykającej się z cerą 🙂 zupełnie nie widzę sensu w czymś takim, dziecinne straszliwie. “Moja drużyna jest lepsza!” “A właśnie, że moja!” Moja córka 3,5 letnia często tak się przekomarza z rówieśnikami kogo lalka ma ładniejsze włosy… Czytaj więcej »
Jeździec wyklęty
Gość

Ale u kogo widzisz głupawą dyskusję?ja kogoś przekonuję że ktoraś drużyna jest lepsza??najlepsza jest ta która wygrała mistrzostwo to chyba proste.
Tu się dzieje wszystko wokół jednego schematu.ktoś pisze w choćby najbardziej merytorycznym komentarzu choć jedno zdanie kontestujące dzisiejszą rzeczywistość i się zaczyna!plują z każdej strony.człowiek nie nadąża się uchylać.
Jak powiadał święty-wkrotce ukamienują ostatniego myślącego inaczej tylko dlatego że nie pasuje do reszty.
Tu nie ma merytorycznej dyskusji .źle trafiłeś.

Elos
Gość

A nie przypadkiem jedna probe trafił LBJ pod koniec ?

Kamil S
Gość

Gdzie są Ci od “Lebaleron” itp…? Brawo Cavs 😉

G.O.A.T
Gość

Dzięki KI !! 2 stówki do przodu, zła passa przerwana!!! 😂😂
No pohybel Bronkowi!!

Krystian
Gość

No i zrobił to. Przywiózł mistrzostwo do domu.

Kuba
Gość

Wydarzyła się historia:
Z 1-3 na 4-3 po raz pierwszy.
Pierwsze mistrzostwo CLE.
Triple-double LBJ’a w siódmym meczu finałów.
James i Irving pierwsi w historii z 40+ w
jednym meczu finałowym.
Tytuł MVP dla “Princess James”,”LeBricka”,”LeFlopa” i “LeBalerona”-jak to wielokrotnie pisaliście – 29.7 punkty/11.3 zbiórki/8.9 asysty/2.3 bloki/2.6 przechwyty.
Mądra,spokojna gra CLE konsekwentnie realizowana od piątego meczu.
Po serii GSW-OKC wielokrotnie wielu Komentatorów używało cytatu Tomjanovicha o sercu mistrza-tym MISTRZEM jest LeBron James.
KING JAMES.

Kuba
Gość
Sezon zakończony,wszystkie rozstrzygnięcia znane,słów kilka o GSW z mojej perspektywy. Dwa wydarzenia w przekroju sezonu pozostaną w mojej pamięci szczególnie-ostatni mecz sezonu regularnego,w którym zapewnili sobie rekord i oczywiście finały. Bilans 73-9 zapewne na bardzo,bardzo długo zapewni im miejsce w historii NBA.To ogromny wyczyn,obserwując NBA od 22 lat,przy dzisiejszym poziomie rywalizacji nie sądziłem że jakaś drużyna będzie potrafiła uzyskać taki rezultat.Pechem GSW było to,że tego samego dnia Kobe Bryant rozgrywał ostatni mecz w karierze i ich historyczny rekord pozostał w cieniu udawanego,sztucznego meczu LAL i KB,z którego statystyki w ogóle do żadnych pomiarów nie powinny być wliczane. Paradoksalnie pomimo tego… Czytaj więcej »
Mjk
Gość

Czyli według Ciebie najlepszy bilans w histori wykręciła drużyna z przecitnym trenerem, bez taktyki, bez zespołu w skrócie zgraja cwaniaczków? Aha i przy wysokim poziome rywalizacji w dzisiejszej NBA. Brawo.

Kuba
Gość

Mjk-odpowiadając-taktyka żadna albo run&gun (nie odmawiam przez większość sezonu jej skuteczności ale jak widać w decydującym momencie kompletnie nieskuteczna bez alternatywy co także świadczy o trenerze),ekipa w 99% oparta na SC i KT,trener co najwyżej przeciętny i liczne cwaniackie zachowania(od czasu ASG dało się to mocno zauważyć co jak widać nie pomogło)

forto
Gość
Widać, Kerr za bardzo zaufał strzelaniu. Ale nie miał też w rotacji już Boguta (w ataku może drewniany, ale w obronie wciąż klasa). To właśnie w meczu numer 5 zaczął się odjazd kawalerii (po zejściu Boguta). Run & gun się zacięło. Alternatywy nie było, Warriors za bardzo cały sezon grali głównie trójkami. I chociaż w game 7 nie siedział rzut LeBrona, to tak naprawdę Stephen ani Clay nie wstrzelili się w te finały. I nawet mecz życia Greena nie pomógł (na szczęście). Ciekawe co by było, gdyby James i Irving lepiej weszli w te finały. A oni się obudzili tak… Czytaj więcej »
Kuba
Gość

Forto-w nawiązaniu do Twojego wpisu.Wspominałeś o środkowym GSW.
Jest taki gość,który dziś być może się uśmiecha pod nosem-David Lee,którego Kerr najpierw usilnie przechowywał na ławce a następnie lekką ręką zwaive’ował. 5 sezonów w GSW,średnie kariery 14.2 ppg i 9.2 rpg,umiejetność rzutu z półdystansu.
Przydałby się w tych play-offach…
Ta transakcja i nieumiejętność efektywnego ustawienia środkowego świadczą o Kerrze i potwierdzają czysto rzutowy styl gry GSW.

forto
Gość

Na szczęście dla Cavs Kerr zainwestował w Vareajo. Pozbycie się takiego kontraktu to mistrzostwo działaczy Cleveland.
Lee chyba już się nie odbuduje, w Celtics był niewykorzystywany, trochę lepiej w Mavericks. A staty miał kiedyś na poziomie 20/10 pamiętam i występy w All Star.
Ja dzisiaj świętuję wygraną Cavs. Takie wygrane najbardziej cieszą.

Cikos
Gość

Najwieksza pomylka Kerra w ty meczu bylo wystawienie Ezeliego w s5,a jak zobaczylem go na parkiecie na 5 min.przed koncem,to rece mi opadly….ten czlowiek dzisiaj nie nadawal sie do niczego.Tylko kim on mial grac?Barnes takie bledy w obronie,ze szok,Vare nie panuje nad wlasnym cialem,Iggy ma swoje lata,Speighsts z 10 kg.za wolny…masakra z wysokimi.Teraz widac,ze Bogut jednak robil roznice w obronie i na desce

Fan SAS
Gość

Kolega ma rację. Wystarczyło zobaczyć jak rozgrywali “taktycznie” końcówkę meczu. /gdzie wystarczyła tylko penetracja w głąb 3 sekund i byłoby zupełnie inaczej. Kawalerzyści stanęli na wysokości zadania łamiąc to okrutnie. Brawo za Love że chłop o słabej koordynacji stał mocno aby Curry nie wypalił mu trójki.
I na koniec: Faktycznie jak Walton ich prowadzić to gra była bardziej urozmaicona (może to przypadek) i geniusz Kerra….hm G. Popovich już udoskonalił takie granie a że to trener wybitny bo grał różnymi schematami i dostosowywał się do ligi to GSW zwyczajnie kontynuowali koncepcje (zmodyfikowali lekko i przyśpieszyli)

Cikos
Gość

Tez mysle,ze mogli grac w koncowce szybkie 2pkt.i faulowac krolewicza,ktory cegli z wolnych

Mariusz
Gość

tak ,zwłąszcza że w tym meczu miał fatalna skuteczność 8-10 FT 😛

Terry
Gość

Ogólnie można się xgadzac z Twoimi tezami albo nie… Ale we fragmencie o Greenie to pierdzielisz farmazony. Jako jedyny stawił się na G7 przygotowany i zagrał lepszy mecz niż James.

Kuba
Gość

Terry-nie odnoszę się do samych statystyk z g7,statystyki są dobre,lepiej niż LBJ nie zagrał zarówno z perspektywy statystyk,wyniku jak i rezultatu.Mam na myśli to że od serii z OKC był wewnętrzną bombą zegarową co tej ekipie nie pomagało.Gość nie wytrzymywał nerwowo i wybuchnął w najgorszym dla drużyny momencie w ten sposób osłabiając ją na boisku inosycholigicznie.Jego powrót także nic nie zmienił

jeździec z głową
Gość
Myślę że nie wyciągną wniosku jakiego oczekujesz a już na pewno nie wdrożą go w życie bo jak sam napisałeś nie mają do tego potencjału i umiejętności. Trochę się nie zgodzę z analizą i stwierdziłeniem że Gsw nie powinno być w finale bo gdyby grali na porównywalnej do sez zas skuteczności byliby mistrzami i przegrali by może 2-3mecze w po.Po prostu zabrakło doświadczenia w sytuacji gdzie byli murowanymi faworytami i niejako musieli zdobyć mistrzostwo po wyśrubowaniu rekordu w sez zas.przez co stracili błysk i tzw boży dar.i tyle w temacie. Jeżeli rozkminiasz co będą chcieli poprawić w przyszłym sezonie odpowiadam… Czytaj więcej »
Cikos
Gość

Niezaleznie od sympatii,patrzac tylko na fakty z postaci statystyk,widac,ze GS zrobilo znaczacy postep w porownaniu do roku ubieglego.
Nie chce mi sie tutaj tego wszystkiego cytowac,odsylam do statystyk,zacznij od ilosci zwyciestw….itd.

mariano
Gość
Klękać przed królem sezonowcy GSW. Gdzie jest Drako, Azazel, Pedro, Andrew, Cikos, Pawel i inni znafcy i sezonowcy GSW. Czekam tu na was. Ci co wybierali Stefanie na niekwestionowanego MVP powinni się walnąć w łeb. Irving jest 100 razy lepszy niż Stefania a Lebron jest 1000 razy lepszy niż Stefania. Stefania może Lebronowi buty czyscić. Nie chcę pisać, że Lebron jest lepszy od Jordana ale Lebron to coś wiecej niż Jordan. Historia na oczy nie widziała takiego zawodnika jak James, który jest połączeniem Jordana , Magica i Malona w jednym. Lebron ma lepsze statystyki w finałąch niż Jordan a ma… Czytaj więcej »
Pedro
Gość

To, że nazywasz mnie sezonowcem GSW lub w ogóle fanem GSW świadczy o tym, że chyba za bardzo nie umiesz czytać ze zrozumieniem lub nie kumasz ironii, która w moim akurat wykonaniu jest za zwyczaj topornie prosta. Ale dzięki wygranej Cavsów twój komentarz humoru mi nie psuje.

J.O.
Gość
Na początek: jestem olbrzymim fanem LeBrona. Dzięki niemu znów interesuję się NBA. Najwszechstronniejszy gracz w historii NBA. Cieszę się z tytułu CC, ale szlag mnie trafia jak czytam o “Stefaniach”. Co ten człowiek Tobie zrobił??? Więcej szacunku! Powinieneś być mu wdzięczny- masz okazję być świadkiem rekordów, możesz podziwiać człowieka, który ma taką lekkość i łatwość rzutu z każdej pozycji, jakiej nigdy nie widziałem u nikogo innego. Ponad 400 trójek w sezonie!!! Wielki Ray Allen już może żegnać się z rekordem. Finały mu nie wyszły, jest to kwestia ukrywanych problemów zdrowotnych. Bardzo mnie martwią informacje o problemach z barkami. Znów chcę… Czytaj więcej »
forto
Gość

Zgadzam się z J.O.
Hejterom Jamesa, Curryego i innych mówimy STOP.
Cieszę się wygraną Cavs, ale doceniam też rekord Warriors i rekord Curryego.
Szkoda, że tak wiele piszących tylko atakuje poszczególnych koszykarzy.
NBA is fantastic.
I dobrze, że w lidze jest James, Curry, Durant, Paul, Duncan, Nowitzki….
Oni powodują, że liga jest najlepsza na świecie.

Andrew
Gość
mariano pierdzielisz farmazony jak koleś z obejścia.Lebron to coś więcej niż Jordan zawodnik wszechczasów-chłopie z zachwytu nad Lebronem dopadła cię paranoja. I znowu te statystyki, ile to już razy ludzie pisali że nie statystyki lecz zwycięstwo powoduje że ktoś staje się wielki. DziśLebron i CC dokonali czegoś co wcześniej się nie zdarzyło ze stanu 1:3 wygrali zawody i za to chwała im, to jest wielkość mariano no lecz dla ciebie coś innego. A poprzyj swoje wywody na temat: —To jedno mistrzostwo Lebrona jest warte więcej niz 6 Bulls— Dziś CC było lepsze lecz tylko trochę, trójka KI na niespełna minutę… Czytaj więcej »
lolopop
Gość

El baleron był nalepszy we wszystkim, w stratach też, więc nie przesadzaj z lepszym Jordanem, grał na swoim poziomie… ile razy mu piłkę wybijali jak wchodził pod kosz. To bardziej Irving ciągnał wynik w najważniejszych momentach, Irving trafił decydującą trójkę i Irvinga nikt z golden statów nie potrafił zatrzymać

pawel
Gość
Mariano jestem tutaj ,miałem bić się w pierś ,jeśli lebron wygra finał i biję się ale nie mogę znieść jak pier….sz o tym że Lebron to więcej niż Jordan.Głowa Cię boli bardzo widzę ,skoro piszesz że jeden tytuł wart więcej niż 6 bulls,gościu .Poza Rodmanem tam nie było kim grać pod koszem,zrozum to głąbie że,JORDAN jest epokę wyżej od Lebrona. Już pisałem że , LBJ to wybryk natury pod kątem kręcenia stat ale daleko mu do tego zabójczego instynktu jaki posiadał G.O.A.T. Za głupi jesteś by z tobą dyskutować.Powtarzam jeszcze raz ,LBJ zyskał u mnie większy respekt ,za to że… Czytaj więcej »
Jeździec wyklęty
Gość

Brawo .święte słowa.wlałeś trochę otuchy w serca Jeszcze Cokolwiek Widzących.

Cikos
Gość

Jestem tutaj mariano,w czym problem.Ty sobie jaja robisz,czy naprawde sie tak spinasz?
Cavs wygralo i tyle,szkoda GSW,szkoda organizacji…..
Niestety taki tez bywa sport.
Jak tak czytam sobie Twoj post,to poprawia mi to humor po tym meczu 🙂 powaznie.
Ale obiektywnie rzecz biorac,przyznaj,ze KI powinien byc MVP,a nie LeBron…..co?

Kuba
Gość

Symboliczne momenty serii finałowej.
Po stronie CLE
1.Alley-oop LeBrona po przechwycie i przewróceniu się na parkiet w G3.
2. Blok na Currym w g6.
3. Blok na Iguodali w g7.
4. Ball-handling Irvinga w g5.

Po stronie GSW
1. Pudła za 3 Curry’ego i Thompsona.
2. Green po raz kolejny bijący w krocze.
3. Curry rzucający ochraniaczem na zęby.

mariano
Gość

Prawada jest taka, że GSW wogóle nie powinno być w finale ani nie powinni wygrać mistrza rok temu mieli farta bo nie było Irvinga a ten jest świetny przyszły MVP. Ale wschód jest słaby a cavs bije najlepszą drużynę zachodu na ich parkiecie. Słaby ten wschód nie? GSW to najwięksi nieudacznicy w historii. Nawet trójki im nie pomogły mówiłem atakować pomalowane bo GSW ma dziurę pod koszem. I pomysleć że porównywano ich do Bulls. Stefania by umarła w latach 90 zajechaliby go fizycznością a Lebron by sobie poradził. Szkoda, że nie było dane zobaczyć go przeciwko Jordanowi.

Andrzej
Gość

o maka paka. ogłaszam koniec internetu.

Andrew
Gość

farta to ty masz mariano że na tym forum można bezkarnie się wypowiadać i wypisywać takie pustogłowia jak ty…..

Cikos
Gość

Pierdzielenie o Chopenie

mariano
Gość

Gdzie są ci co mówili, że wschód jest słąby, że to druga liga nba? A cavs to może by byli 5 drużyną na zachodzie. Jak dla mnie to GSW może mieć bilans 82-0 a jak nie wygrają mistrza to jest to gówno warte i tyle.

Niech żyje król dynastii GSW nie będzie zamiast Duranta to niech sobie kogoś pod kosz ściagną bo nie ma komu bronić obręczy. Mówiłem, że zapłącą cenę za small ball. Szkoda, że nie było Irvinga rok temu bo już by było back-to-back dla cavs, ale w następnym sezonie cavs powinni obronić mistrza…

Pedro
Gość

Bo wschód jest niestety słaby, cavs stanowią wyjątek

forto
Gość

Słaby czy nie, w ostatnich sześciu latach wygrali 3 mistrzostwa, tyle samo co zachód.

Terry
Gość

Wschód jest słaby jak cholera…

mariano
Gość

A zachód jest taki silny a mistrzem została drużyna ze wschodu. Jak to wytłumaczysz? GSW to największy żart w historii. Prowadzić 3-1 i mieć potem dwa mecze u siebie i przegrać finał 4-3 tylko najlepsi tak potrafią heh. Do tego Lue trener debiutant a Kerr wielki trener roku gdzie pół sezonu go nie było. Tak na poważnie żal mi GSW za dużo cwaniakowali i dostali nauczkę. Największy upset w historii tej ligi.

Pedro
Gość

A jakie to ma znaczenie, że drużyna ze wschodu zdobyła mistrzostwo? Chodzi chyba o całokształt drużyn z danej konferencji, a faktem jest, że drużyny ze wschodu są słabsze, niż te na zachodzie. I nie jest to żaden hate z mojej strony, bo lubię sporo drużyn ze wschodu, a przede wszystkim wizardsów wiadomo z jakiego powodu.

forto
Gość

Słaby czy nie, w ostatnich sześciu latach wygrali 3 mistrzostwa, tyle samo co zachód.

Andrew
Gość

chłopie kompromitujesz się 1000 razy bardziej niż zawodnicy GSW w rzutarz za 3.

Tomasz81
Gość

Super mecz wreszcie na miano finału! gratulacje dla CLE i LJ za mistrza i gratulacje Wojownikom za sezon. Był to sezon i PO rekordów 🙂 Fajnie było być teo świadkiem.
Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia w nowym sezonie 🙂

Andrew
Gość

zgadza się super widowisko bardzo wyrównane gdzie każda z drużyn mogła zwyciężyć lecz dokonali tego CC, gratulacje i szacunek.
Również pozdrawiam

forto
Gość

Bravo Cavs. Brawo James.
Cleveland zasłużyło na ten tytuł, James zasłużył na ten tytuł.
Znów jesteśmy świadkami tworzenia się historii.
Przyznam, że po 4 meczu zwątpiłem. Ale James wzniósł się na swój poziom, dołączył Irving. I to wystarczyło. Curry zawiódł w finałach, zabrakło mu rzutu. Te bloki Jamesa na Currym długo będą mu się śniły.
O wielkości gracza decyduje nie tylko rzut i ofensywa. Ale także obrona. Obrona Jamesa (ten blok na Iggym) jest rewelacyjna. James potrafi rzucić, wejść, zablokować, zebrać, podać, zabrać piłkę.
Potrafi być armią, która ciągnie zespół.
Jako pierwszy w historii został najlepiej punktującym, zbierającym, podającym, blokującym i miał najwięcej przechwytów.

Jeździec wyklęty
Gość

Podpowiem jeszcze że nie tylko potrafi wejść ale też i WYJŚĆ!!! Np z hali po meczu.widzicie jaki wszechstronniacha?
Do tego potrafi biegać skakać chodzić a zwłaszcza stać…potrafi też patrzeć i oddychać..
Chłopie nie obrażaj tego mistrza bo nie wymieniłeś nawet połowy tego co on umie!!!hejterom lebrona mówimy stanowcze STOP!!!
Buuuhahaha
PS.a widzialeś jakiegokolwiek gracza na jego pozycji w latach 90.który by tego nie potrafił? W mojej lidze gra takich z 50. Buuhahaha

forto
Gość

A w którym szpitalu gracie??

Jeździec wyklęty
Gość

Komentarz usunięty. Polecamy spacer – ostatnio jest deszczowo, więc w sam raz na ochłodzenie gorącej głowy

Szafa
Gość

jezdziec ty cos masz chyba z głowa kolejny psycho fan gsw

Rad23
Gość

Yeeeeeeeeeeeeeeeaaaaaaaaaaaaaahhhhhhhhhhhhhhh!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W końcu udało się Bronowi zdobyć mistrza dla Cavs!!!!!!!
Gratulacje i wielki szacun. Odrobić straty z 1:3 i wygrać 3 ostatnie mecze z drużyną, która bije 20 letni rekord Chicago to nie lada wyczyn. Nikt wcześniej tego nie dokonał. Brawo LeBron!!! Brawo Cavs!!!

jeździec z głową
Gość

A cenzorzy z probasket powiedzą na wpis powyżej??? Kolejny ćwierćinteligent mnie obraża więc mu odpowiadam ciętą riposta ale bez inwektyw. Po prostu się bronię a wy usuwacie wpis???
Tzn jemu wolno a mnie nie???
Ach…. Pewnie się chłopinka pokażyła a teraz siedzi w domku i chlipie w podusię…

Marcin M.
Gość
A jednak. 🙂 Mimo braku wielkich sympatii z mojej strony do liderów i jednego, i drugiego zespołu, cieszy mnie ogromnie, że jednak coś się “podziało” w tych finałach. I dzięki im za to. Koniec końców okazało się jednak, że indywidualności w koszykówce mogą znaczyć tyle samo co szeroka ławka. Myślę, że przed GSW i tak klaruje się świetlana przyszłość, bo niewiele jest tak poukładanych zespołów, ale łezka w oku się kręci gdy do głosu dochodzi system, gdzie po za grą zespołową widać błysk jednostek. Przypominają się stare dobre czasy. Gratuluję kibicom CAVS zdobycia tytułu przez ich pupili, a sympatykom GSW…… Czytaj więcej »
mariano
Gość

Ludzie widzieliście jak gra prawdziwy MVP. Punktuje asystuje zbiera blokuje, przechwytuje. A Stefania co zrobiła? Ośmieszyli się Ci co wybrali Stefanie na niekwestinowanego MVP. Lebron w tym momencie jest TOP 5 wszechczasów najlepszych zawodników w tej lidze sam Magic Jonson to potwierdził. Najlepsze jest to że król jeszcze z 2-3 lata pociagnie na takim poziomie do tego Irving rewelacja na pewno jeszcze wygrają mistrza dla cavs

Lil Uzi Vert
Gość

Niby w jaki sposób się ośmieszyli? Regular season to regular season, a playoffy to inna sprawa i tu faktycznie Curry grał słabo.

Andrew
Gość

zbanować tego gościa…. proszę

lolopop
Gość

koleś zwariował 😀 jedyne wytłumaczenie, że się upił po sukcesie…w innym przypadku modli się (miejmy nadzieję, że tylko modli ;)) przy swoim własnym, budownym od szesnastu lat ołtarzyku Jamesa, niestety to pewnie miłość nieodwzajemniona

Szafa
Gość

Te finały pokazały ze to Irving jest prawdziwa gwiazdą przycmił przez 7 meczy currego bez wąpienia jakby grał w tamtych finałach to tez by było inaczej

Andrew
Gość

ty jesteś top 5 głupoty pustoty kretynizmu i żenady mariano

tłoknr1
Gość

nie do uwierzenia że cavs wyrwało tą serię , właśnie pisze się historia nba, potwierdziło się po dwóch pierwszych meczach że aby coś ugrać James musi zacząć liderować i tak też zrobił no i jeżeli nie siądzie trójka i nie jest kontra to nie potrafią zaplanować sensownej akcji, to miotanie bez pomysłu trójkami w końcówce było żałosne to było bicie głową w mur, bez większej sympatii do tej pary chciałem tylko dobrych meczy i wielkiej serii i to dostałem , czapki z głów dla mistrzów ,byli lepsi , niewiele ale jednak

Spree8
Gość

Gratulacje dla Cavs pokazali charakter – GSW umierało z meczu na mecz licząc od G5. SC musiał zagrać najlepszy mecz w karierze – nie zagrał. Smutny koniec wyjątkowego sezonu dla Warriors – ale może to dobrze, że nie wszystko wyszło bo zdominować ligę aż tak to też niezdrowo. Tak poza tym to w ogóle wyjątkowy sezon. Najbardziej żel mi Varejao! Brawo Cleveland zasłużone mistrzostwo- czas na urlop teraz pozdro wszystkich!

objective
Gość

Wielkie gratulacje dla Cavs. Chyba mało kto myślał po Game 4 może sie jeszcze cos takiego wydarzyć. Myśle że najistotniejszym momentem tej serii byl piaty mecz kiedy to Game 5 gdzie mało skupieno GSW zostalo rozjechane przez Jamesa i Irvinga. To był przełomowy moment po którym CAVS znów uwierzyli w swoje możliwości a GSW zaczelo sie troche gubić zwłaszcza w ataku czego zwieńczeniem były ostatnie 2 min. dzisiejszego meczu. Mimo wszystko był to tez ich wielki sezon dla nich i należy im sie również ogromne uznanie. Niepozdrawiam wszystkich którzy nie potrafią tego dostrzec

SAS
Gość
No i coś pięknego.Swietnie rozpoczął się ten dzień.Wyrwali im majstra w ich domu.Cudo.I co im teraz po rekordzie w RS?Przypominaja mi sie teraz słowa Popa,ktorego takie rekordy kompletnie nie interesuja.Lepiej być mistrzem NBA,niz mistrzem statystyk.Ogromny szacunek dla LeBrona,cokolwiek by o nim nie pisac,jest liderem.Smiesza mnie teksty,ze liga zrobiła prezent Cavs,zawieszając Greena,bo “prezent” to Green zrobil przede wszystkim sobie i drużynie,chciałbym teraz zobaczyc mine tego nadetego napinacza,ktory stwierdzil,ze gdyby gral w tym meczu,GSW mieliby juz mistrza.Teraz grał,no i co?!Trochę pokory przyda się całej tej drużynie,a jemu w szczególności.Prezent to dostali GSW w serii z OKC jak już, wtedy już Green powinien… Czytaj więcej »
Tomek
Gość

Mam nadzieje,ze moderatorzy zaczna filtrowac i blokowac IP niektorych pędzli i burakow,ktorzy probuja trolowac non stop na PROBASKET!!BRAVO CAVS, BRAVO KING JAMES!!!HISTORIA PISANA NA NASZYCH OCZACH. LEGENDA NA ZAWSZE. PIERWSZE ZAWODOWE MISTRZOSTWO OD 52 LAT DLA MIASTA!!!TO SIE NAZYWA HONOR,DUMA I SZACUNEK!!!

Pavvel
Gość
Jestem zaskoczony, ze GSW wypuscilo w zasadzie wygrana serie, podobna ,,niemoc” stala sie udzialem OHC. Ogladajac g7 dzis w nocy bylem przekonany, ze GSW odskakujac na 49:42 HT tylko powieksza przewage, zwlaszcza ze KT nieco przespal pierwsze dwir cwiartki. Stalo sie inaczej, zaryzykuje stwierdzenie, ze zabraklo Boguta, dobrego i poczciwego C zwlaszcza przydatnego w obronie. Varejao jak zly szeląg – drugi rok z rzedu po zlej stronie lustra, w mojej ocenie gral beznadziejnie, probowal floppowac – czy w ogolw wniosl cos swoja postawa w rywalizacje? Cavs wykorzystywali brak przyzwoitego C w GSW, LBJ tradycyjnie na beton probowal rozpedzic paint. I… Czytaj więcej »
spree8
Gość
Się porobiło- wciąż nie mogę uwierzyć że GSW tego nie skończyło. Mam wrażenie że od meczu nr 5 Warriors grali wciąż to samo wierząc że trójki w końcu zaczną wpadać zapominając że trzeba opracować plan jak zatrzymać LBJ-a i KI którzy zaczęli grać jak na finał przystało – i tu kamyczek do ogródka dla trenera Kerra niestety za brak rozwiązań, bo trudno nim nazwać wstawienie FE do S5. Do tego wąski wachlarz zagrywek związał ofensywę GSW- niemoc momentami była widoczna gołym okiem. Niestety także sędziowie zapisali się w tych finałach zbyt mocno jak na mój gust. I jedynie Green wyglądał… Czytaj więcej »
Nacho
Gość

To tylko wypadek przy pracy. Mistrz statystyk Kerr, przeanalizuje wszystko, przemebluje skład i w następnym sezonie będą oddawać po 60 rzutów za 3. Wtedy wszystkich rozniosą. Moze rekord 80-2 walną.
Brawo Cavs tak trzymac.

Jeździec wyklęty
Gość

Po 60 na mecz to będą mieć ale trafionych….buuhahaha

Cikos
Gość

Potrzebuja zwierzaka na deske

sadwr23
Gość
Ciesze się ogromnie. Choć nieskromny James nie jest wzorem poza parkietem to na boisku ma wartość. To mistrzostwo jest na prawdę wartościowe, bo GSW są lepszą drużyną. Zyskałem tez trochę uznania dla Curry po meczach z OCT. W tym meczu też miał momenty, ale nie jest on liderem pokroju gwiazd NBA, nie cięgnie drużyny GSW i za mało bierze na swoje barki. Przy czym jest fantastycznym strzelcem. Bałem się trochę o wynik ponieważ w końcówce LBJ też zbyt mało brał na swoje barki bo nie kończył akcji. Na szczęści obie strony pudłował strasznie. Wreszcie coś zagrał Love, bo do tej… Czytaj więcej »
sadwr23
Gość

Przepraszam za literówki i błędy, pisałem w pomeczowym entuzjazmie.

slogin
Gość
Według mnie, to nie Cavs wygrali, tylko Warriors przegrali. Ich taktyka polegała w 90% na rzutach z dystansu. Skoro im nie szło, to może trzeba było spróbować czegoś innego, a nie na siłę ciskać za 3. Fakt, że w sezonie rzucali z nieprawdopodobnych pozycji, ale to nie znaczy, że trzeba próbować do skutku! Pamiętam taką sytuację z meczu bodajże nr 5, jak Thompson był w polu rzutów za 3, do kosza autostrada, a on wycofuje za linię za 3 i nie trafia. No i te ich kontry, zamiast rzucić pewne 2 punkty jakimś efektownym wsadem, to zatrzymują się przed linią… Czytaj więcej »
lolopop
Gość

To prawda, dopóki grali swoją ułożoną grę mieli chyba z 3 porażki, każdy miał ustawione akcje, zasłony – nie tylko KT i SC, ale rezerwowoi Speights, Livingston itp, już pod koniec regulara gdy zaczęli przegrywać zaczęło się szukanie trójek za wszelką cenę i tak samo było przez całe playoffy, w końcu znalazł się ktoś kto to wykorzystał. Swoją drogą Irving powinien dostać jakąs specjalną nagrodę pocieszenie MVP za to co robił z Currym przez ostatnie 3 mecze

SAS
Gość
jezdziec – czy te Twoje denne odzywki w stylu – “do medrzec Kupa” , “do foto” , ‘proponuje wam paranoicy” , “srul” w odniesieniu do LJ – uwazasz za przejaw chociazby sladowych ilości inteligencji, z ktorej podróbką tutaj przychodzisz a której falsyfikat jest Ci dany?Bo tak sie Ciebie czyta:-).Moze ja tez nie mam poczucia humoru,co :-)?Co do Twoich cyferek,ktore łaskaw byłes nam przytoczyc na temat LJ,napisze Ci jeszcze raz, lepiej byc mistrzem NBA, niz mistrzem statystyk.Chcesz rozliczac,umniejszac zwyciezce?Gratuluje. Wiesz,ktos kto ma inteligencje i szerokie horyzonty , nie pisze o tym wcale,(Ty robisz odwrotnie) tylko tego używa , jesli naprawde posiada.Pozdrawiam,i… Czytaj więcej »
Jeździec wyklęty
Gość

Falsyfikat inteligencji powiadasz…no panie…ostre.
Cóż tyle rozumiesz z moich wpisów ile masz inteligencji.
Czyli nic….

jeździec z głową
Gość

A z foto i z Kupą to były oczywiście przejęzyczenia za co forumowiczów przepraszam.
Co do srula pomyłki nie było. Nie wygrałby nic męczą gdyby gsw mieli skuteczność choćby porównywalną z sez zasadniczym.
Nie on wygrał tylko oni przegrali. 38.6 z gry i -10 na desce? Chłopie
ŚLEPY BY WYGRAŁ

Szafa
Gość
Przepiękna chwila Cavs Mistrzem i to sie liczy i to w jakim stylu 1-3 wyszli na 4-3 co jest fenomenem !!!! i czy dalej myslicie ze gsw to juz legenda ,Wspaniała była 3 Irvinga nad currym w koncówce !!!Poprostu ogien zgasił MVP tego sezonu,Love mało punktów zdobył ale ile zbórek,a LBJ brak słów zachwytu co pokazał w tych finałach, Cavs 2016
Cikos
Gość

Az jestem ciekawy,co masz na mysli,ze w tych finalach LeBron gral tak,ze brak slow zachwytu.Jeden dobry mecz zagral,owszem,wiecej zachwytu nie zauwazylem.
Tobie tez zadam to pytanie:nie uwazasz,ze KI powinien byc MVP tych finalow,a nie LeBron?

zenek
Gość

Nie zapominaj że LBJ miał kilka niezwykle ważnych bloków, m. in. 2x zgasił Curry’ego i miał też blok w samej końcówce. Z całym szacunkiem dla umiejętności KI, nie jest on na tyle charyzmatycznym graczem, aby pchać całą drużynę do przodu. LBJ to ma.

Szafa
Gość

oprócz 2 pierwszych meczów James grał błyskotliwie naprawde jak na lidera przystało,genialnie grał Irving któremu tez sie nalezała nagroda potrochu
zenek pamietam bloki Jameasa cos wspaniałego przechwty tez były
A co do MVP finałów to tak jak nadmieniałem powinien tez dostac nagrode bo zasłuzył jak mało kto bo od początku finałów to on ciągną drużyne,a wię MVP LBJ i Kylie jak dla mnie,wazne to ze Cavs mistrzem 2016.Pozdrawiam fanów GSW i licze na taki sam finał w nastepnym roku bo napewno nie był nudny

Bartek
Gość

Mecz dla Warriors zawalił Curry… Do tego nie wiem skąd te zachwyty nad Barnesem, facet nie ma rzutu i grał słabo. Iguodala w ofensywie nie potrafi za dużo, więc jak nie umie wykorzystać dwóch wolnych i skończyć kontry, no to sorry, ale mistrzem być nie możesz. Ezeli też słabiutko, do Boguta mu baaaardzo daleko.

Cikos
Gość

Ezeli to byla totalna pomylka w tym meczu.Barns tez dawal ciala,Love go niszyl na desce.

SAS
Gość

Jestes jednak przewidywalny , no cóż Ci pozostało odpisac , jak nie zarzucic kolejnej osobie (w tym przypadku mnie:-)) braku inteligencji,oraz niezrozumienia swojego “geniuszu” i “niezliczonych pokładów inteligencji”? :-). To takie mało inteligentne.Te nieudolne proby wywyzszania sie ,uwazasz za przejaw czegokolwiek co ma z nia zwiazek? :-).

PS.A mistrzami dalej Cavs :-).Miłego wieczoru.

Jeździec wyklęty
Gość

A co Ty chłopie się tak uczepiłeś tej inteligencji?przeczytaleś wczoraj w słowniku?? nowe słowo i teraz w każdym zdaniu inteligencja to inteligencja tamto…ale
Dobrze !ćwicz.ucz się.
Ps.budujesz tak błyskotliwie zawiłe zdania wielokrotnie złożone i takich skomplikowanych używasz wyrazów że chyba sam tego nie ogarniasz.nie wysilaj tak strasznie sfatygowanego rozumku bo dostaniesz przepukliny.
Usiądź wyluzuj wypij kilka piwek za Kinga Lebrona odbeknij zdrowo. ciesz się swoim szczęściem jako i ja się cieszę.

Pejta
Gość

Bardzo mnie to cieszy, choc nie jestem fanem cavs… moze na jakis czas zamkna sie sezonowi fani golden state suckers, a moze to juz fani cavs?

SAS
Gość

Ja sie uczepilem inteligencji?A kto non stop o niej truje i o niej zaczał jak nie Ty?Sam juz nie wiesz,co piszesz?Matołki,kolejny cwiercinteligent mnie obraza – to Twoje,niczyje inne.Sam sie wyplakałes Redaktorom w rekaw a zarzuciłes to innemu:-).Czyzby relatywizm?
Jesli moje zdania sa dla Ciebie za trudne, po prostu napisz,odpisze Ci prościej,bo chyba tak trzeba,nie musisz atakowac ta niewysublimowana pseudoironią,naprawde.Sprobuj sam zbudowac takie zdanie, no chyba,ze sam sie dobrze znasz i nie chcesz ryzykowac dwutygodniowego bolu głowy?

Wiesz,krowa ktora duzo ryczy, mało mleka daje – wiec nie rycz juz.Jednak falsyfikat.

Cavs :-).

jeździec z głową
Gość
No i proszę doczekałem się osobistego analityka! Wspaniale. To b.mile a dla c korzystne może się rozwiniesz przy mnie choć troszeczkę i czegoś nauczysz. Czy Ty naprawdę masz tak zapchaną łepetynę frazesami i pustosłowiem że już nie potrafisz logicznie myśleć? Uważasz że jeżeli zbudujesz zdanie zawiłe i użyjesz mnóstwa słów ze słownika wyrazów obcych to twoje wypociny staną się LOGICZNE??? Żal mi ciebie. Twoje zdania nie są trudne tylko tak Przeintelektualizowane że aż śmieszne. Ja takie ukladalem nawet nie na studiach a w klasie maturalnej.wiesz….teraz jestem dojrzalszy i dużo mądrzejszy. Trochę c rozumiem chcesz się dowartościować ale trafiłeś źle bo… Czytaj więcej »
jeździec z głową
Gość

Jeżeli nie odróżniasz skargi od protestu przeciwko usuwaniu wpisów i cenzurze to nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji.
Jeżeli nie widzisz lub nie ogarniasz rozumkiem że nie kibicuję żadnej drużynie i wciąż się ośmieszasz podpisując komentarze do moich wpisów go cavs to tym bardziej nie.
Zrozumiał?jak nie niech poprosi kogoś starszego -wyjaśni.

krystian
Gość

Byłem za GSW.
Napisałem raz nawet komentarz że kibice Cavs będą mieli nadzieję na wygraną przy stanie 3-1 dla Warriors bo taka sztuka udała się warriors w półfinałach ale Cavs to nie warriors. Muszę teraz przyznać się do błędu i pogratulować Cavs mistrzostwa. Czapki z głów dla Króla i jego mistrzowskiej drużyny Cleveland Cavaliers.

Drydziek
Gość
Gratulacje dla kibiców Bronka i Cavs. Bardzo dziwny był to finał. Różnice punktowe w poszczególnych meczach ogromne jak na finały, które zakończyły się 7 meczami i różnicą w sumie 4 pkt. Nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy i nawet postawiłem w STS na Goldenów (choć meczy nie obstawiam 😉 ). MVP sezonu nie istniał, najlepszym aktywnym graczem znowu Lebron. Zobaczymy co będzie za rok. Widoczny był brak C w ekipie z Golden State, brakowało im wariata, który wpadłby pod kosz i trafił przez ręce trzech obrońców z Clevland, jak robił to Irving. A co do Cavs, im niczego nie można… Czytaj więcej »
SAS
Gość
Chłopie, jestes tak nadety w swoim niczym nie popartym i niczym nieuzasadnionym poczuciu wyzszosci nad innymi,ze az mi Cie zal.Nie unos sie,to nie lotnisko:-).Ksiazatko sie nadęło,bo ktoś smial zwrocic uwage.To,co tutaj prezentujesz nazywasz – teraz jestem duzo dojrzalszy i madrzejszy?:-)Stary, nie wiem,czy to w ogole mozliwe w Twoim przypadku,ale w takim razie nie chce wiedziec jak Ty kiedys wygladałes.Jezeli zdarzyło Ci sie zdac mature i pisac juz wtedy takie zdania,jak ja,to wroc do tego,bo to,co teraz prezentujesz,bedac “dojrzalszym i madrzejszym”, swiadczy o zmarnowanym czasie od czasu matury.Próbował forto,Kuba,lolopop,Konrad,ale odpuscili i nie dziwie im sie.Zobacz jaka “popularnościa” ciesza sie Twoje posty.Czy… Czytaj więcej »
SAS
Gość

Ta piekna czapa Redakcji na Tobie (niczym Bronka na Barbosie;-))na koniec,tylko potwierdza moje i innych forumowiczów słowa.Pozdrawiam Redakcje i wszystkich fanów NBA.:-)

Cavs.

a nasi 1-0 🙂

jeździec z głową
Gość
Ależ nie ja tu się unoszę popatrzmy na fakty to Ty zacząłeś z czymś do mnie dostajesz ode mnie czapki za każdym razem ale widzę że nadzwyczaj mężnie znosisz ciosy… Widać lubisz taki klimat….moze masochista?No w każdym razie nie ma sprawy mogę cię gasić ile razy sobie zażyczysz zresztą jak każdego z szanownych forumowiczów których byłeś łaskaw wymienić. Tylko że oni nie chcą już zbierać razów bo w przeciwieństwie do Wielkiego Pustego Krasomówcy nie lubią bdsm i odpuścili. Skoro sami zaczęli to wybrali rozwiązanie honorowe.ty widzę tego pojęcia nie rozumiesz jak pewnie większości wyrazów których używasz. Ale przejdźmy od twojego… Czytaj więcej »
jeździec z głową
Gość

No i doszliśmy do sedna.jak trzeba użyć argumentów wysilić łeb i pomyśleć nad czymś sensownym TO NIE MA TU NIKOGO. Do obrażania pierwsi do dyskusji ostatni.poza kilkoma przypadkami jesteście zwykłą bandą.
Serdecznie pozdrawiam cenzorów z probasket.

SAS
Gość

No patrzcie chcial sie dowartosciowac(nie tylko oglądając NBA) w rozmowach z banda,cwiercinteligentami,matołkami,paranoikami(to pisze ten,co ostatni do obrazania:-)),chcial wszystkim udowodnic,ze jest naj, i sie nawet tu nie udało:-).Polecam Ci uwaznie przeczytac ostatnie linijki postów – forto- skierowane do Ciebie,facet Cie rozgryzł jak nikt inny.Miał chyba 3 takie fajne ostatnie linijki.Jeszcze jedno – Ty chcesz kogos gasic?Szkoda,ze nikt Ci nie powiedzial wcześniej,ze trzeba mieć czym,albo mieć chociaz sikawke.

Cavs

jeździec z głową
Gość
Czy Ty nie umiesz czytać kołku???chcesz ze mną dyskutować podaj argumenty. Trudne do zrozumienia?? Jakie masz IQ?na poziomie goryla? Wywyższam się bezpodstawnie… Aha… A może mam papiery trenerskie z 3 dyscyplin w tym z kosza?ilu tu takich? Może trenowałem 6 lat w najbardziej znanym klubie może jestem wielokrotnym akad mistrzem 2mln miasta jako zawodnik i akad mistrzem P jako trener?a może wciąż gram na pozycjach roz/rz.o/nis.skrz.jako lider? O czym ze mną rozmawiasz? Chcesz mi udowodnić że znasz się lepiej na sporcie/koszykówce ode mnie?? To dawaj matole popiszemy ale o sporcie. Będziesz mnie bojkotował jak reszta tej bandy paranoików bo wiem… Czytaj więcej »
jeździec z głową
Gość

Niestety z waszej żałosnej 15taki czy 20tki forumowiczów żaden do dyskusji na wyższym poziomie zaawansowania NIE DORÓSŁ.

SAS
Gość
Mało mnie obchodzi kim jestes i jakie masz papiery i jakiego koloru to sa papiery,Twoje papierki to nie mandat do wrót buractwa.To Ci kołku nie daje glejtu ani nie upoważnia do tego,zeby w ten sposób zwracać sie do ludzi:-).To takie trudne do pojecia,pantofelek by to pojal!Wiec nie wyskakuj mi z IQ,chlopie!I tylko to u Ciebie hejtuje,bo takie zachowania TRZEBA hejtowac,nie rozumiesz,czy nie chcesz zrozumiec,czy nie ogarniasz do czego pije w Twoich postach,jestes az taki tepy,bo zachowujesz sie,jak porzucona brzytwa – TEPA OD LAT!!Matołów szukaj u siebie w domu,jednego powinienes znalezc.Chłopie,z takim pieniactwem na twarzy,podejsciem do ludzi a raczej jego brakiem,egocentryzmen… Czytaj więcej »
jeździec z głową
Gość
Ale się chłopinka zbulwersowała. Aż miło. Ile emocji ile wyzwisk ile epitetów. No widać że prawda o sobie i społeczności w której się funkcjonuje BOLI.OJ BARDZO BOLI. Patrzcie… Taka moja skromna osoba a zasłużyła na taki elborat? Prawie jak habilitacja!no panie jestem ZASZCZYCONY. A swoją drogą Ty chłopinko naprawdę masz potencjał. Mógłbyś np podawać ręczniki moim chłopakom na meczach…. Pozdrawiam cie serdecznie zaciekła zapluta żółcią istoto ludzka musisz mi wybaczyć ale nie mam Ci już nic więcej do powiedzenia.poczytaj na chłodno i ze zrozumieniem moje wpisy przeanalizuj kto kogo obraża kto zaczął kto ma podstawy do używania pewnych określeń a… Czytaj więcej »
SAS
Gość
Masz pewna ceche rycerza, i nie chodzi mi bynajmniej o duzy miecz,ale widze,ze pomimo tej cechy musiało cos bolesnie dotrzec,bo zawsze wtedy odpisujesz tak rozkosznie słabo ,bezpłciowo ,zupełnie bez pomysłu,byle zapluc klawiature.Zdarzaja sie tacy “trenerzy” , ;nauczyciele”,coz:-).Bardzo chetnie mogłbym podawac tym chłopakom reczniki.Podejrzewam,ze ktokolwiek by tego nie robil,wyniesliby z tego podawania wiecej niz od Ciebie.Pasuje do Ciebie pewne powiedzenie o kobietach – są dobre,złe i nauczycielki.Po rozmowach z Toba widze,ze istnieje rowniez meski odpowiednik tego powiedzenia.Chyba,ze te oceny zostały Tobie wystawione,to by nawet bardziej pasowało.Masz wakacje?Swietnie.Przeanalizuj sobie,jaka ‘kultura” tu błysnałes(czy w ogole czyms błysnales),wierze w ciebie,bo wiesz wykształcenie sie nabywa,kulture… Czytaj więcej »
wpDiscuz