Wyniki NBA: Bucks w finale konferencji! Osłabieni Warriors wygrywają!

35
8848

Kończy się powoli druga runda play-offów. Milwaukee Bucks przekonywując pokonało na własnym terenie Boston Celtics i awansowało do fiału konferencji wschodniej. Golden State Warriors pokonali Houston Rockets, pomimo kontuzji swojej gwiazdy.

Milwaukee Bucks – Boston Celtics 116:91 (4-1)


STATYSTYKI

– Po porażce w pierwszym meczu (90:112), Bucks wygrali kolejne cztery i są już w finałach konferencji. Po rozgromieniu Detroit Pistons w pierwszej rundzie, Giannis Antetokounmpo i koledzy rozprawili się z Boston Celtics. Jak podkreśla sam Greak Freak, w pierwszym meczu jego drużyna nie była wystarczająco skupiona. Dopiero później zmieniło się ich podejście. To będzie pierwszy finał konferencji dla Bucks od 2001 roku.

– 7 zawodników drużyny Kozłów skończyło mecz z dwucyfrową zdobyczą punktową: Giannis zdobył 20, 19 Khris Middleton, 18 Eric Bledsoe, 16 George Hill i po 10 rzucili Nikola Mirotić, Malcolm Brogdon i Ersan Ilyasova. Jedynie Brook Lopez rozczarował, nie zdobywając ani jednego punktu (0/7 z gry).

Jesteśmy naprawdę głodni kolejnych zwycięstw. Nigdy nie byliśmy w tym miejscu. Chcemy osiągnąć nasze cele. Tylko to się liczy. Jak długo gramy twardo, nie liczy się to, co mówią inni – skomentował mecz Giannis.

– Milwaukee było zespołem lepszym przez całe spotkanie. Goście nie byli w stanie wygrać choćby jednej kwarty, nawet wtedy gdy kilku podstawowych zawodników Bucks odpoczywało.

Kyrie Irving zdobył 15 punktów – najwięcej w Bostonie. Rzucał jednak ze skutecznością 28,5% z gry (6/21). Po 14 punktów rzucili Marcus Morris i Jayson Tatum.

– Teraz Milwaukee Bucks mogą nieco odpocząć przed finałem konferencji. Na swojego rywala muszą jeszcze bowiem poczekać.

Golden State Warriors – Houston Rockets 104:99 (3-2)

STATYSTYKI

– Po pasjonującej końcówce Warriors pokonali Rockets. To zwycięstwo zostało okupione jednak bardzo poważnym osłabieniem. Kevin Durant wyskoczył do rzutu z półdystansu w trzeciej kwarcie, trafił i od razu złapał się za nogę. Gwiazdor GSW zszedł z boiska i udał się do szatni. Pierwsze wyniki wskazują, że naciągnął on sobie mięsień prawej łydki. Będzie on musiał jednak przejść rezonans magnetyczny.

NBA: Jak poważny jest uraz Kevina Duranta?

– Dotychczas każde spotkanie w tej serii wygrywali gospodarze. Na szósty mecz znów wracamy do Houston. Czy to oznacza, że czeka nas 7-meczowa seria?

– Wobec nieobecności KD w czwartej kwarcie, odpowiedzialność za zdobywanie punktów wzięli na siebie Klay Thompson i Stephen Curry. Ten pierwszy rzucił 27, ten drugi 25. Zanim Durant zszedłz boiska, zdążył zdobyć 22 punkty.

– W czwartej kwarcie rozczarowali liderzy Rockets. James Harden nie zrobił wiele, a Chris Paul praktycznie nic, by ten mecz wygrać. Ich zespół w końcówce miał jeszcze szansę na doprowadzenie do remisu, ale nietrafione rzuty nie dały szans na wygraną.

– Harden w całym meczu zdobył 31 punktów. Eric Gordon dodał 19.

– Bardzo ważnym zawodnikiem w drużynie GSW był Kevon Looney. Choć rezerwowy center zdobył tylko 5 punktów, to jego zbiórki w ofensywie (5), szczególnie na początku meczu, pozwoliły Wojownikom zdobywać ważne punkty. To też on zaliczył ważną asystę do Klay’a Thompsona na 4,1 sekundy przed końcem. Na tablicy widniał rezultat 102:99, ale Thompson trafił za dwa.

Czy wiesz, że na stronie PZBUK możesz oglądać mecze NBA NA ŻYWO?

Dostęp do transmisji meczów NBA na stronie PZBUK ma każdy zarejestrowany użytkownik, który ma minimum złotówkę na koncie gracza. Transmisje są dostępne zarówno w przeglądarce na komputerach, jak i w telefonach komórkowych. Mecze NBA są z oryginalnym amerykańskim komentarzem – zdarza się, że mecz jest bez komentarza.

Jeśli chcesz skorzystać z możliwości strony PZBUK, to zwróć uwagę na specjalną ofertę powitalną.

Jeśli postawisz swój pierwszy zakład za minimum 50zł i po kursie 1,8 lub większym, to niezależnie od tego czy ten zakład wygra czy przegra, przy kolejnym logowaniu dostaniesz od PZBUK dodatkowy darmowy zakład o wartości 50zł – do wykorzystania oczywiście w serwisie PZBUK.

Co ciekawe PZBUK jako jedyny bukmacher na rynku nie ma warunków obrotu dla darmowego zakładu. Czyli, jeśli zagrasz za minimum 50zł po kursie co najmniej 1,8, to przy kolejnym logowaniu otrzymasz darmowy zakład 50zł – wszystkie wygrane z niego możesz od razu wypłacić na konto lub grać dalej, to będzie Twoja decyzja.

Aby korzystać ze strony PZBUK należy mieć skończone 18 lat.

35
Dodaj komentarz

avatar
15 Comment threads
20 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
20 Comment authors
pawełSugestywna PompkamackikiRuspectmailman Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zeb
Gość
Zeb

Ależ im wrzucili! Czy to nie nowy rekord nba?

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

“Boston idzie po mistrza!!”… Nie, chyba jednak nie idzie. Rywalizacja z Bucks okrutnie obnażyła przeciętność bostońskiej drużyny – koszmarna, nieskładna gra plus przerośnięte ego Kyrie Eleisona. Kyrie zresztą to w mej opinii jeden z najgorszych zawodników grających obecnie w NBA na tej pozycji; co prawda z pozycji, to ja zawsze najbardziej lubiłem 69, ale sądzę, że mogę wydać też osąd o bostońskim geniuszu. Czekam teraz, z niecierpliwością godną nastolatka oczekującego na pierwszy włos w miejscach niesfornych, na wyeliminowanie Golden State Warriors. Jeśli tak się stanie, to udam się na dziękczynną pielgrzymkę we włosiennicy do Fryburgu Bryzgowijskiego.

LeChoke
Gość
LeChoke

Irving się spalił powinien się wstydzić. Nie nadaje się ma lidera drużyny co najwyżej 2 lub 3 opcja. Rok temu Boston bez Irvinga był o krok od finału a teraz wakacje już po drugiej rundzie. Gratki dla Bucks super ekipa.
Z drugiej strony to co zrobiło Houston to maskara. Lepszej szansy mogą już nie mieć. Jak zwykle nie wykorzystali szansy

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Masz rację co do Irvinga – to zdecydowanie nie jest lider. Lider powinien mieć nerwy ze stali, chłodne i dostojne oblicze, jaja jak dzwony, charyzmę i inteligencję. Michael Jordan taki był, na tym forum z kolei ja taki jestem, ale Kyrie Eleison zdecydowanie nie jest taką osobą. W obecnym sezonie zresztą po wielokroć dawał jasne sygnały, że chce wrócić pod opiekuńcze skrzydełka LeBrona. Pasowałaby mu jak mniemam gra z każdym samcem alfa, byle nie musiał robić niczego ponad swoje – nie oszukujmy się – bardzo średnie umiejętności. Prawdopodobieństwo, że Irving sam coś osiągnie jest równie wielkie, co wprowadzenie Grega Ostertaga… Czytaj więcej »

mailman
Gość

I JUŻ JECHANA TYM RAZEM PO IRVINGU

Marcin Gortat
Gość
Marcin Gortat

GW wins!

Bang
Gość
Bang

Bucks szybko załatwili sprawę. Golden State brawo, następny mecz zamknijcie ta serie z Houston. Go Warriors !!!

Potwor z oakland
Gość
Potwor z oakland

Haha Houston znowu się zesrało co za słabiaki. Harden znowu na ryby. CP3 dno i 100 metrów mułu. Całą 4 kwartę nie grał KD, Green wyleciał za 6 faul a Houston wciąż przegrało. Banda looserów

lebron james
Gość
lebron james

Rockets chocked hard as a team. They are in conversation to become the biggest loosers of all time.
My brother Irving also chocked hard in the play offs. Now he understands he needs me to win and will join me in Lakers

Sheed
Gość
Sheed

Brawo Milwaukee! W porównaniu z poprzednim rokiem uzupełnili skład o wartościowych zadaniowców i zmietli Boston, który z ciekawie zapowiadającej się ekipy stał się nieudolną zbieraniną – parodią koszykarskiej drużyny. Wszyscy gracze, którzy rok temu doprowadzili Celtics do Game 7 w finale konferencji po powrocie Irvinga zostali zdegradowani do roli roll players. Ich rola ograniczała się do stania za łukiem i podziwiania “popisów” swojego lidera-geniusza. Całość wyglądała jak koszykarska wersja Monty Pythona. Dzisiaj Kyrie zanotował 6-21 z gry, po 1 zbiórce, asyście i przechwycie. Tą linijką doskonale podsumował dokonania całego sezonu i po raz kolejny udowodnił, że nie jest wart maksymalnego… Czytaj więcej »

Obiektyw
Gość
Obiektyw

No zaczął gwiazdorzyc jak LBJ i już widać efekty…

xionc
Gość

w tym roku Bucks gra jak Celtics w zeszłym… oprócz Giannisa, z bezimiennych stali się fajną drużyną (patrz jak boston rok temyu, obecne clipps, nets, nuggets, blazers). ciekawe PO.
liczę na raptors i jakieś 6-7 serię raptors-bucks.

Jonas
Gość
Jonas

Przyjemnie się patrzy na Bucks a Grek stał sie… nie do opisania! Niesamowite warunki fizyczne. Mam nadzieje, że w dalszej części się nie zgubią bo presja(przede wszystkim własna) będzie rosnąć bardzo szybko. Wszystko wskazuje że mamy Bucks-Raptors w finale i chętnie oglądnę te mecze od deski do deski. To będzie pasjonująca walka i mam nadzieje że Leonard z Antetokounmpo będą przydzieleni do siebie 🙂 Może faktycznie Irving się nie nadaje na lidera. Prawdziwy lider to jest taki ktoś, kto wyciąga co najlepsze z ludzi którzy z nim pracują, a ‘zaspokojenie siebie’ stawia na samym końcu. Może Irving nie wytrzymał psychicznie,… Czytaj więcej »

Sheed
Gość
Sheed

Irving potrafi czarować, wręcz tańczyć z piłką, ale te jego cyrkowe sztuczki nie dają wymiernego efektu w postaci wygranych. Ot, czasami zdobędzie z tego efektowne punkty, lecz jego partnerzy i nawet sztab szkoleniowy (nie wiem czy zwróciłeś na to uwagę) często nie mają pojęcia co ten Kyrie będzie grał. A to nie jest liga streetballowa tylko NBA. W Bostonie nie umieją nad nim zapanować. Stevens bez Irvinga wyglądał jak poważny kandydat do nagrody trenera roku. Teraz wygląda jak smutny pan od WF-u – zwołuje zajęcia, powie kiedy przerwa i tyle ma do gadania. Moim zdaniem Kyrie jest w Celtics skończony,… Czytaj więcej »

Sugestywna Pompka
Gość
Sugestywna Pompka

No i kolezkowcy moi kochani, nie będę wymieniał kto, ale ktoś powinien odszczekać to co napisał o „głupim rozumku” dyktującym ze przejdą Bucks nie Celtics:) Nie tylko, ze przeszli to jeszcze z łatwością. Fakty pokazały kto miał w tej sprawie „rozum”, a kto „rozumek” 😉 No hating, just saiyng

Obiektyw
Gość
Obiektyw

Pompka nie unos się bo odlecisz 😉😉😉

Sugestywna Pompka
Gość
Sugestywna Pompka

A gdzie ja się unoszę? Wymagam tylko odpowiedzialności za słowa i trochę honoru. Może faktycznie za dużo wymagam, ale ja wierze w ludzi :)))

PS. To twój drugi nick?

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Za dużo wymagasz, a już zdecydowanie w stosunku do ludzi zgromadzonych tutaj:)
Pozdrawiam.

Sugestywna Pompka
Gość
Sugestywna Pompka

Dajmy ludziom szanse 🙂
Pzdr.

cormac
Gość
cormac

Irving przed PO: “nie wyobrażam sobie żeby ktoś miał z nami wygrać serię w PO” heh II runda i na ryby Kyrie! a po sezonie pewnie ewakuacja z Bostonu….splash brothers w końcu przebudzenie ale 7 mecz bardzo prawdopodobny

mack
Gość
mack

Celts wymagają uporządkowania. Gdzie jest ta potężna wataha wygłodniałych wilków z zeszłorocznych playoff żądnych krwi i walki ?? Wtedy nie grał Hayward nie grał Irving a Bostończycy prezentowali się mentalnie zupełnie inaczej niż w tym sezonie. Chemia i duch zespołu poszły się rypać . Bucks zmiażdżyli Boston swoją piekielnie fizyczną grą co w połączeniu z niesamowitą głębią składu Kozłów czyni z nich głównego faworyta w wyścigu po koronę ligi. Niech GM Celts Ainge pokaże teraz swój kunszt w końcu niezły z niego cwaniak i wyga. Trzeba będzie troszkę pohandlować i pokombinować. Kyriego już w Bostonie nie ma . Może ktoś… Czytaj więcej »

LittleBitCorky
Gość
LittleBitCorky

Danny The Cfaniak ostatnimi czasy przeszedł zawał, więc lepiej z nim i jego handelkiem nie będzie. Druga bajka, kąsanie LBJ i zbieraniny przypadkowych graczy a poukładanych Bucks z Jankiem to dwie różne historie.

Tim
Gość
Tim

Tylko ze lider, czy samiec alfa nie są w tej pozycji na górze.

Widziałem, czytałem
Gość
Widziałem, czytałem

Na portalu jest artykuł “Historia NBA: 24 lata temu Reggie Miller zdobył 8 punktów w 9 sekund!” Są tam statystki rzutów. Słynny Miller w całym meczu sypnął 3/7 trójek; cała Indiana oddała 11 rzutów na skuteczności 0,273. Knicks – 21 rzutów na skuteczności 0,381. (Razem w meczu oddano 33 trójki). W temacie bieżącym Rakiety oddały 41 trójek na skuteczności 0,293, Wojownicy oddali 37 trójek na skuteczności 0,351. Sam Curry odpalił tyle trójek ile całe Pacers. Czasy się zmieniają skuteczność procentowa jakby nie za bardzo. Na przykładzie obu meczów można jeszcze zauważyć że obecnie oddaje się mniej więcej o 20 rzutów… Czytaj więcej »

Pedro
Gość
Pedro

Możliwe, że ta niefajna era NBA, gdzie liczy się tylko rzucanie za 3 się skończy, ale to w dużej mierze zależy od tego, jak daleko zajdą Bucks. Mam cichą nadzieję, że tak właśnie będzie

mackiki
Gość
mackiki

ale bucks oddali z bostonem 47 rzutow za 3 pkt wiec o co chodzi ?

Pedro
Gość
Pedro

Może i oddali, ale nie bazują całej gry na tym elemencie

mackiki
Gość
mackiki

no jak nie bazuje ich gra na rzucie za 3 pkt skoro na kwarte wychodzi 11 rzutow za 3 pkt

pawel
Użytkownik
pawel

No i Celtics odpadło, myliłem się co do nich,trzeba to napisać, tutaj mało osób ma honor i odwagę ,żeby po swoim błędzie przyznać się do niego .Ja to właśnie czynię.Przecenilem wartość Kyriego, nie wiem czy to wina tego ,ze moja niechęć do Lebrona nakazała mi wierzyć, że on sam jest w stanie pociągnąć zespół,czy może zwykła sympatią do młodych Celtów i do tego co rok temu pokazali bez Gordona i Kyriego,tak czy siak przyznaje się do błędu, Kyrie myślami juz gra w innej ekipie a reszta drużyny to czuła że on gra dla siebie jedynie, trudno, stracił w moich oczach,… Czytaj więcej »

Sugestywna Pompka
Gość
Sugestywna Pompka

Każdy kto typuje ileś tam serii musi się gdzieś pomylić. To normalne. Ja typowałem zwycięstwo szostek i chyba się pomyliłem, typowałem HR (chociaż tutaj trochę z przekory, no ale słowo się rzekło) i tez wydaje się teraz to mało realne, chociaż bardzo chciałbym, żeby był 7. mecz. W sumie obojętne mi kto wygra, ale jaki to mógłby być mecz!? Duża cześć osób nawet nie typuje zwycięzców serii, wiec średnio maja prawo kogoś krytykować za pomyłkę bo zawsze można powiedzieć „no dobra a ty jak typowałeś”? Zresztą umówmy się – fani kosza w Polsce stają się powoli sekta, a sekciarze powinni… Czytaj więcej »

Ruspect
Gość

Ja nie typuję tylko kibicuję.Typowanie to dla mnie dziecinada.No chyba,że chodzi o zakłady buchmacherskie to spox

Sugestywna Pompka
Gość
Sugestywna Pompka

Kibicowanie to tez dziecinada. Generalnie życie to dziecinada.

tombou
Gość
tombou

po prostu Kaili nie miał dni do gry,kazdy grajacy w kosza wie o co chodzi,nie dai sie caly rok non stop trafiac

mailman
Gość

Zdrowy Rose to lepszy lider od Irvinga hahahah. W wilkach był zdrowy o jakoś daleko nie zaszli.

pawel
Użytkownik
pawel

mailman tzn sorry podszywacz,jeśli nie rozumiesz że pod jednym postem pisanie na dwóch nickach(ruspect,mailman) jest mega żenujące to nie wchodź nawet w dyskusję ze mną bo już mi wychodzisz uszami ,jeśli nie rozumiesz co mam na myśli pisząc o Liderowaniu Rose’a w porównaniu do Irvinga to już nic nie pisz,napisz lepiej z 34 nicka pod tym samym postem jako nore,hon phixon czy carter5 czy jakie tam jeszcze masz i zmieniasz co sekundę,idź już i nie drażnij mnie synu.