Wyniki NBA: Booker z kosmosu, noc znakomitych indywidualnych występów

Wyniki NBA: Booker z kosmosu, noc znakomitych indywidualnych występów
Marzec 25 08:29 2017 Print This Article

Devin Booker i jego 70 punktów w przegranym przez Suns meczu z Celtics na pewno zdominuje nagłówki, ale w pozostałych rywalizacjach również działy się interesujące rzeczy. Hawks przegrali po raz kolejny, tym razem z Bucks i są bliscy spadku na 6. miejsce w tabeli. Z kolei Wizards pewną wygraną z Nets zabezpieczyli swoje miejsce w fazie play-offów. Ekipa mistrzów z kolei pokonała na wyjeździe Hornets po dobrym występie LeBrona Jamesa. Zabrakło mu jednej zbiórki do triple-double. Dobrą koszykówkę nadal grają Nuggets. Zespół Mike’a Malone’a ograł na wyjeździe Pacers – 30 oczek, 17 zbiórek Nikoli Jokicia. Własnego parkietu nie obronili również Bulls, pozwalając Sixers i Saricowi wywieźć z United Center zwycięstwo. Dario pobił swój rekord kariery notując 32 oczka. Interesująco było również w Houston, gdzie Rockets mierzyli się z Pelicans i doszło do ciekawej rywalizacji pomiędzy Hardenem i Davisem. Ostatecznie lepsi okazali się zawodnicy trenera Mike’a D’Antoniego. 35 oczek zdobył Jordan Clarkson w zwycięstwie Lakers nad Wolves. Dzień zamknęła wygrana Warriors z Kings. Aż 37 asyst graczy z Oakland.

DENVER NUGGETS – INDIANA PACERS 125:117

STATYSTYKI

Drużyna Mike’a Malone’a wykonuje świetną pracę na ostatnim etapie sezonu regularnego. Zebrali wszystkie siły na walkę o ósme miejsce w tabeli zachodniej konferencji i jak dotąd dzielnie bronią się przed napierającymi Portland Trail Blazers. Poprzedniej nocy Indiana Pacers nie miała odpowiedzi na znakomicie spisującego się Nikolę Jokicia. Na tym etapie sezonu Jokić gra koszykówkę, której nikt się po nim nie spodziewał w zaledwie drugim sezonie kariery. – Po prostu robię co mogę, by pomóc mojej drużynie wygrać mecz – mówił. – Biorę to, co daje mi gra – dodał 22-letni wysoki.

Jokić w pierwszej połowie pozwolił wypracować swojej drużynie 11-punktowe prowadzenie. W drugiej przewaga gości z Kolorado wzrosło do 23 oczek, ale Indiana Pacers postanowili przypuścić szaloną pogoń i zaczęli niwelować straty do gości. Na niespełna dwie minuty przed końcem drużyny dzieliło zaledwie 5 punktów. Trójka Jokicia uspokoiła dla Bryłek sytuację i w konsekwencji zapewniła drużynie przewagę, której już nie oddali. Trener Malone w ostatnim czasie gra znacznie więcej ataku wykorzystując Jokicia jako zawodnika, który podejmuje kluczowe decyzje. – Teraz wszyscy są ciekawi, jaki będzie jego kolejny krok.

Nawet trener Pacers – Nate McMillan przyznał, że Jokić już jest jednym z najlepszych podających wysokich w lidze. Gospodarze wygrali ostatnią kwartę 42:31, ale zespół narzekał po wszystkim, że zdecydowanie za późno złapał swój rytm. Nuggets grali agresywniej, co odzwierciedla się m.in. w liczbie oddanych rzutów wolnych – 40/42 Nuggets i tylko 8/11 Pacers. Najlepiej punktującym zawodnikiem gospodarzy był Paul George notując 27 punktów (10/18 FG, 4/5 3PT), 9 zbiórek, 3 asysty, 3 przechwyty i blok. Kolejnych 21 oczek (9/16 FG, 2/5 3PT), 2 zbiórki, 8 asyst i 2 przechwyty zapisał Jeff Teague. 20 punktów z 16 rzutów Mylesa Turnera.

Jokić zakończył zawody z linijką 30 punktów (12/18 FG, 1/2 3PT, 5/5 FT), 17 zbiórek, 5 asyst i przechwytu. Kolejne 24 oczka (10/16 FG, 3/5 3PT), 4 zbiórki, 2 asysty i 2 bloki Wilsona Chandlera. Z dobrej strony zaprezentował się również Włoch – Danilo Gallinari, zwłaszcza na linii rzutów wolnych. Do 21 oczek (2/12 FG, 17/18 FT) dołożył 11 zbiórek, 2 asysty, przechwyt i 2 bloki. Nuggets na kolejne spotkanie wracają do siebie. Zagrają z New Orleans Pelicans. Pacers z kolei zostają w Indianie na mecz z Philadelphią 76ers.

PHOENIX SUNS – BOSTON CELTIC 120:130

STATYSTYKI

Trudno temu zaprzeczyć – to historyczny mecz. Od 2006 i Kobego Bryanta, żaden gracz nie zdobył aż tylu punktów. Devin Booker pod koniec sezonu, gdy Phoenix Suns o nic już nie walczą, postanowił odrobinę zaszaleć i starcie z Boston Celtics skończył mając na swoim koncie 70 punktów! Ma dopiero 20 lat, a już znalazł się w naprawdę elitarnym gronie. To zapowiada dla Bookera wielką karierę. – Takie rzeczy nie zdarzają się często, zwłaszcza przeciwko tak dobrze broniącej drużynie jak Celtics – mówił Booker. – Wpadasz w pewien rytm. Miałem tak wcześniej, ale nigdy do tego stopnia – dodał.

Koniec końców, to Celtics opuszczali parkiet jako zwycięzczy. Zespół Brada Stevensa wygrał trzeci mecz z rzędu. Wszystko w zasadzie rozstrzygnęło się w pierwszej połowie, którą C’s zdominowali dzięki skuteczności swoich strzelców. Ich prowadzenie urosło już do 26 punktów, ale ekipa z Arizony postanowiła nie oduszczać i wróciła do walki po wyjściu z szatni. Booker w tej części zdobył 51 punktów, 28 w czwartej kwarcie. Koledzy z parkietu niemal w każdym kolejnym posiadaniu dostarczali mu piłkę. Nawet trener Earl Watson w samej końcówce wziął dwie przerwy, by zapewnić Devinowi dodatkowe szanse. Niektórzy zawodnicy gospodarzy byli zdziwieni takim podejściem, ale trener Watrson nie miał za co przepraszać.

Staramy się coś zbudować z tą młodą grupą. Jeśli komuś nie podoba się to, co robimy – to co z tego? – mówił. Suns w ostatnim czasie grali młodszą rotacją niż niektóre ekipy biorące udział w turnieju NCAA. By grać takim składem, trener Watson odsunął od gry Tysona Chandlera, Brandon Knighta i Erica Bledsoe. Booker ostatecznie skończył z dorobkiem 70 punktów (21/40 FG, 4/11 3PT, 24/26 FT), 8 zbiórek, 6 asyst, 3 przechwytów oraz bloku. Po 11 oczek dołożyli center – Alex Len oraz wychodzący z ławki Leandro Barbosa.

Celtics grali w tym spotkaniu bez Avery’ego Bradleya. Zawodnik został w szpitalu z powodu problemów żołądkowych. Brad Stevens przyznał, że Booker odsłonił kilka problemów jego zespołu, które C’s muszą rozwiązać jeszcze przed play-offami. Najlepiej punktującym zawodnikiem miejscowych był Isaiah Thomas zdobywając 34 oczka (10/20 FG, 3/9 3PT, 11/11 FT), 2 zbiórki i 7 asyst. 15 punktów (7/10 FG), 10 zbiórek, 6 asyst i 2 przechwyty Ala Horforda. Z ławki kolejnych 15 oczek (4/4 3PT) Geralda Greena. Celtics w kolejnym meczu zagrają u siebie z Miami Heat. Suns jadą do Charlotte.

BROOKLYN NETS – WASHINGTON WIZARDS 108:129

STATYSTYKI

CLEVELAND CAVALIERS – CHARLOTTE HORNETS 112:105

STATYSTYKI

DETROIT PISTONS – ORLANDO MAGIC 87:115

STATYSTYKI

PHILADELPHIA 76ERS – CHICAGO BULLS 117:107

STATYSTYKI

ATLANTA HAWKS – MILWAUKEE BUCKS 97:100

STATYSTYKI

NEW ORLEANS PELICANS – HOUSTON ROCKETS 107:117

STATYSTYKI

MINNESOTA TIMBERWOLVES – LOS ANGELES LAKERS 119:130

STATYSTYKI

SACRAMENTO KINGS – GOLDEN STATE WARRIORS 100:114

STATYSTYKI


Tu podaj tekst alternatywny

  Tagi:
Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

11 komentarzy do "Wyniki NBA: Booker z kosmosu, noc znakomitych indywidualnych występów"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
lOrdmOri
Gość

Pieknie 20-latek rzucajacy 70 punktow nie czesto sie zdarza(okolicznosci ich zdobycia przemilcze).Wielki talent, wielka przyszłość przed nim oby tylko trafil w dobre trenerskie rece i moze zrobic naprawde spora kariere(juz przeciez zapisal sie na stale w kartach historii NBA).Osobiscie odnosze wrazenie ze jak na 20- latka to chlopak ma naprawde poukladane w glowie bez gwiazdorzenia i tych wszystkich ceregieli.Wiadomo jedna jaskolka wiosny nie czyni ale potencjal pokazal ogromny teraz tylko praca,praca i jeszcze raz ciezka praca i zobaczymy za kilka lat gdzie sie bedzie znajdowal.

Rad33
Gość

Szkoda.Do zobaczenia Bulls w przyszłym sezonie. Czekam już tyle lat na jakiś sukces więc może czymś zaskoczycie,choćby wejściem do Play off 2018.

bas
Gość

To trzeba zrobic sposobem Bronka.
Jimmy musi pojsc do Bostonu na 2 lata I zdobyc ze 2 pierscienie. Byki musza tankowac i zgarnac Asow z draftu. Potem Jimmy wraca I mamy super team. Proste!

GSW is the best team
Gość

Brawo Warriors !

Piotr
Gość

Let’s Go Nuggets!!!

tloknr1
Gość

jak można , do prawdy jak mozna walcząc jeszcze z realną szansą tak zagrać z orlando , to jest totalny brak szacunku dla kibiców a najbardziej dla tych miejscowych w tym smutnym , zniszczonym mieście, to jest druzyna do zawieszenia , właściciel tez bez jaj, bo nalezy zabrać pensje i h… z tym co powie związek bogatych złotem obwieszonych koszykarzy albo sreprny lgbt , tu trzeba męskiej decyzji , w tym klubie nikt nie ma jaj , absolutnie nikt, na pocieszenie oby stan w szatni szyby wybijał , chociaż tyle na koniec tego smutnego sezonu

tloknr1
Gość

ps: brawo booker

Alonzo
Gość

Szacun Booker.

Grzegorz
Gość

Cholerka, człowiek tu znalazł chwilę żeby obejrzeć mecz swojej ulubionej drużyny której kibicuje od 1994r. , a oni graja tak kiepsko, że nie można patrzeć. paul george i spółka pobudka!!! z taka grą lepiej nie pokazywać się w PLAY- OFF.

krzysztof woliński
Gość

Ja od 1995 z Knicks…….co mnie **uj strzela jak kolejne sezony szmacą się na potęgę

Tripltrouble
Gość

Witam w klubie lamosow Ja zakochalem sie w NBA dzieki williamsowi I super druzynie Sacramento Kings.. za lepka ciagle bylem 55 i mowilem ze jak trafie do NBA to tylko Sacramento… no I tez czekam I jak to powiedzial siara siarzewski i wpizdu wyladowal xD

wpDiscuz