Wyniki NBA: 44 punkty Griffina w powrocie do LA, 27 zbiórek Townsa

3
3168

Blake Griffin miał okazję udowodnić, że Clippers popełnili błąd oddając go do Detroit. W meczu z byłą drużyną zdobył 44 punkty i poprowadził Pistons do wygranej. Heat ograli u siebie Grizzlies, a Magic dość niespodziewanie pokonali Celtics, dla których to druga porażka z rzędu. Wolves natomiast wygrali swój drugi mecz pod wodzą nowego trenera, a Thunder zrewanżowali się Spurs za ostatni thriller. Suns z kolei zatrzymali lidera zachodu grając bez Devina Bookera. 34 punkty Donovana Mitchella poprowadziły Jazz do zwycięstwa z Bulls, a Kings obronili parkiet przed Hornets.

LOS ANGELES CLIPPERS – DETROIT PISTONS 104:109


STATYSTYKI

– Takie mecze zawsze wiążą się z dodatkową motywacją. Blake Griffin i jego Detroit Pistons wrócili do Los Angeles, by zmierzyć się z poprzednim klubem skrzydłowego. Griffin rozgrywa dobry sezon, ale nie dostaje wystarczająco dużo wsparcia, dlatego wiele rzeczy musi robić samodzielnie, zupełnie jak poprzedniej nocy przeciwko Los Angeles Clippers. To był pierwszy mecz Blake przeciwko LAC w Staples Center od transferu.

– Kibice przywitali Griffina owacją na stojąco, za co Blake im rzecz jasna podziękował. Skupiał się jednak na ograniu tych Clippers. 15 punktów w samej pierwszej kwarcie i prowadzenie 65:54 po pierwszej połowie. W trzeciej kwarcie przewaga urosła do 16 punktów. Ale Clippers otworzyli czwartą runem 17:7. Do remisu doprowadziła trójka Lou Williamsa.

– Pistons udało się jednak odpowiedzieć dwoma trójkami Reggiego Bullocka i w ten sposób zbudować przewagę, która przesądziła o zwycięstwie. Griffin zanotował na swoje konto 44 punkty (13/23 FG, 5/13 3PT, 13/14 FT), 8 zbiórek, 5 asyst, 3 przechwyty oraz blok. 20 oczek i 21 zbiórek Andre DrummondaMarcin Gortat spędził na parkiecie 14 minut i w tym czasie zanotował 4 oczka, 4 zbiórki i asystę.

NBA: Blake Griffin uciekł przed właścicielem Clippers

MIAMI HEAT – MEMPHIS GRIZZLIES 112:108

STATYSTYKI

ORLANDO MAGIC – BOSTON CELTICS 105:103

STATYSTYKI

– Boston Celtics nie potrafili zatrzymać w drugiej połowie Terrence’a Rossa, który zrobił dla Orlando Magic różnicę. – Kiedy złapał rytm to otworzył dla swojej drużyny nowe możliwości – tłumaczył trener Brad Stevens, który nie był zadowolony z pracy swoich defensorów przeciwko zawodnikowi rywala. Jayson Tatum miał rzut na dogrywkę, ale spudłował.

– Celtics w ostatnich dwóch minutach niemal wrócili z -9. Ostatecznie to Magic przerwali serię czterech porażek i pokonali Celtics po raz drugi w tym sezonie. Dla ekipy z Bostonu to druga porażka z rzędu. Irving po meczu wydawał się zły na to, że to Tatum oddał ostatni rzut. – Następne pytanie. J.T. miał dobrą próbę, więc po prostu jedziemy dalej… – odpowiedział dziennikarzom.

– Ross w drugiej połowie zdobył 18 ze swoich 25 oczek (8/20 FG, 5/14 3PT). Dołożył 4 zbiórki, 2 asysty i przechwyt. Najlepiej punktującym graczem gospodarzy był Aaron Gordon z dorobkiem 28 punktów (7/14 FG, 1/5 3PT, 13/13 FT), 12 zbiórek, 2 asysty i bloku. Dla Celtics 25 oczek (7/16 FG, 0/5 3PT, 11/13 FT), 5 zbiórek, 6 asyst i 2 przechwyty zanotował Irving.

MINNESOTA TIMBERWOLVES – NEW ORLEANS PELICANS 110:106

STATYSTYKI

– Druga połowa spotkania była niezwykle zaciętym widowiskiem. Minnesocie Timberwolves zależało na tym, by odkuć się po porażce z Dallas Mavericks. Tym razem bardzo dobrze zapowiadała się rywalizacja Karla-Anthony’ego Townsa Anthonym Davisem. Zwycięzca mógł być jeden i poprzedniej nocy to KAT miał w sobie więcej energii i chęci.

– Na 2:55 przed końcem Towns trafił trójkę, która dała Wolves prowadzenie 106:103. Chwilę później KAT zablokował próbę rzutu za trzy Davisa i rozpoczął kontrę, którą Tyus Jones zamienił w kolejne dwa punkty i w ten sposób Wolves wygrali wymianę ciosów w drugiej połowie. To pierwsze domowe zwycięstwo tymczasowego trenera Ryana Saundersa.

– Towns zanotował 27 punktów (10/23 FG, 3/8 3PT, 4/6 FT) i 27 zbiórek, co jest rekordem ligi w tym sezonie. Do tego dołożył 3 asysty, 2 przechwyty i 4 bloki. Davis odpowiedział linijką z 30 oczkami (10/22 FG, 2/5 3PT, 8/9 FT) i 14 zbiórkami. Obie drużyny są w pościgu za najlepszą ósemką konferencji, więc Leśne Wilki potrzebowały wygranej, by nie stracić dystansu.

OKLAHOMA CITY THUNDER – SAN ANTONIO SPURS 122:112

STATYSTYKI

– Po przegranej pierwszej połowie, Oklahoma City Thunder zostawiła w czwartej kwarcie wszystko, co miała i zrewanżowała się San Antonio Spurs  za ostatnią porażkę. Kluczowe dla OKC było wsparcie, jakie otrzymali z ławki od Dennisa Schrodera. Niemiec w drugiej połowie spotkania zapewnił 19 punktów, co zrobiło kluczową różnicę dla gospodarzy.

– Schroder rozbił defensywę Spurs trafiając 8/13 z gry. – Cały czas mam takie samo nastawienie, po prostu naciskami – mówi. W ten sposób Thunder przerwali serię trzech porażek z rzędu, która zepchnęła ich za Golden State Warriors i Denver Nuggets. Obrona Thunder była poprzedniej nocy skupiona przede wszystkim na zatrzymaniu LaMarcusa Aldridge’a.

– Wysoki zanotował 17 punktów i był cały czas podwajany. Spurs schodzili na przerwę z prowadzeniem 61:50, ale to Thunder wygrali trzecią kwartę 35:20 obejmując prowadzenie, którego w finałowej odsłonie już nie oddali. 24 oczka z 24 rzutów oraz 10 zbiórek i 7 asyst Russella Westbrooka. Dla Spurs najczęściej punktował Marco Belinelli – 24 oczka (8/10 FG, 4/6 3PT) Włocha.

PHOENIX SUNS – DENVER NUGGETS 102:93

STATYSTYKI

– Najgorsza drużyna konferencja ograła najlepszą, więc możemy mówić o niespodziance. To miał być dla Denver Nuggets spacerek, ale ambitni gracze Igora Kokoskova rywalowi na to nie pozwolili. Co ciekawe – Phoenix Suns objęli prowadzenie w pierwszej kwarcie meczu i już go nie oddali. Co ciekawsze – grali bez swojego lidera – Devina Bookera.

– Booker ma problemy z plecami i nie grał w ostatnich trzech meczach, z których dwa Suns wygrali. Poprzedniej nocy do wygranej prowadziła ich dwójka DeAndre Ayton – Kelly Oubre Jr, który w Arizonie rozwija skrzydła. Skończył mecz z dorobkiem 26 punktów (9/17 FG, 4/7 3PT, 4/6 FT), 11 zbiórek, 3 asyst, 2 przechwytów i bloku. Debiutant dołożył kolejne 22 punkty (9/18 FG, 4/6 FT), 13 zbiórek oraz 3 bloki.

– Suns grali bardzo skuteczną obronę, a Nuggest sprawiali wrażenie drużyny, która przyjechała po pewne zwycięstwo i pozwoliła się zaskoczyć. W trzeciej kwarcie prowadzenie Suns urosło już do 18 punktów. Nuggets udało się zejść do -7 w finałowej odsłonie, ale to wszystko, na co było ich stać. Nikola Jokić skończył z 23 punktami (8/15 FG), 10 zbiórkami, 4 asystami i blokiem. 21 oczek (8/14 FG, 5/9 3PT) dołożył Malik Beasley.

UTAH JAZZ – CHICAGO BULLS 110:102

STATYSTYKI

SACRAMENTO KINGS – CHARLOTTE HORNETS 104:97

STATYSTYKI

NBA: Sprzeczka kolegów z Bostonu


3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
hubertSceptoFan Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
SceptoFan
Gość

Zdumiewa mnie zdolność Westbrooka do opanowania się przed atakowaniem kosza (co – jak widać w tym sezonie – drużynie służy), ale tęsknię za jego superdynamicznymi wsadami.

SceptoFan
Gość

Ciekawe, czy ten Kelly Oubre na dłużej utrzyma formę. Efektowny gość.

hubert
Gość

Go SUNS