Wyniki NBA: 41 punktów Hardena, Lillard przeskoczył Aldridge’a

5
2870

Lakers bez LeBrona Jamesa nie mieli żadnych szans przeciwko Pistons. Sixers dzięki pracy kolektywu ograli Kings, a 28 punktów Kemby Walkera pomogło Hornets pokonać Wizards. James Harden zdobył 41 oczek w zwycięstwie swojego zespołu z Suns. Bucks z pomocą Giannisa Antetokounmpo rozbili Heat, natomiast Spurs u siebie nie dali żadnych szans Knicks. Damian Lillard jest teraz 2. najlepiej punktującym graczem w historii Blazers. W zwycięstwie nad Pelicans rzucił 24 oczka. Na koniec dnia Clippers w Staples Center obronili się przed Bulls.

DETROIT PISTONS – LOS ANGELES LAKERS 111:97


STATYSTYKI

PHILADELPHIA 76ERS – SACRAMENTO KINGS 123:114

STATYSTYKI

– Dokładnie takie Szóstki trener Brett Brown chce oglądać w play-offach. Panowie dobrze podzielili się obowiązkami na parkiecie i ostatecznie przytłoczyli Sacramento Kings skalą swoich możliwości. To trzeci wygrana z rzędu Philadelphii 76ers, dzięki niej są na 3. miejscu wschodniej konferencji mając taki sam bilans co Indiana Pacers.

– Szczególnie dobrze wyglądał Jimmy Butler, który skorzystał na krótkiej przerwie. – Nie będziemy sobie radzić tak dobrze, jeżeli nie będzie grał na regularnym poziomie – mówił po meczu trener Brown. Sixers cały mecz mieli pod swoją kontrolą. Dla Kings to trzecia porażka z rzędu i siódma w ostatnich dziewięciu meczach. Coraz bardziej uciekają ich szanse na walkę o play-offy.

– Butler zanotował na swoje konto 22 punkty (8/14 FG), 6 zbiórek, 7 asyst i 2 przechwyty. Kolejnych 21 oczek (9/19 FG), 17 zbiórek, 3 asysty i 4 bloki zapisał na swoje konto Joel Embiid. Po 19 punktów dołożyli J.J. Redick i Tobias Harris. W kolejnym meczu Szóstki zmierzą się z Milwaukee Bucks, co będzie ciekawym testem dla graczy Browna.

WASHINGTON WIZARDS – CHARLOTTE HORNETS 110:116

STATYSTYKI

MIAMI HEAT – MILWAUKEE BUCKS 98:113

STATYSTYKI

HOUSTON ROCKETS – PHOENIX SUNS 108:102

STATYSTYKI

– Mike D’Antoni nie był zadowolony z postawy swojej drużyny po wygranej z Phoenix Suns. Zwracał uwagę na brak przywiązania do detali, co jest kluczowe biorąc pod uwagę zbliżające się play-offy. – Nie jesteśmy skoncentrowani na tym, na czym powinniśmy. Nie możesz w play-offach po prostu włączyć nowy tryb, musisz teraz się na to przygotować – mówił trener.

– Houston Rockets mieli szczególne problemy z Suns, którzy grali bardzo ambitnie i prowadzili przez dużą część spotkania. Decydująca okazała się czwarta kwarta, którą Suns przegrali 17:25 pozwalając Rox odnieść cenne zwycięstwo – dziesiąte w ostatnich jedenastu spotkaniach. Gdy na zegarze zostały dwie minuty Harden trafił z wyskoku dając swojej drużynie prowadzenie 102:96.

– Tego Rockets już nie oddali. James Harden rozegrał bardzo dobre zawody kończąc z dorobkiem 41 punktów (12/25 FG, 3/11 3PT, 14/17 FT), 9 asystami, 11 zbiórkami i 6 przechwytami. 19 oczek z 18 rzutów dołożył od siebie Eric Gordon. Po stronie Suns wyróżniał się Devin Booker z dorobkiem 29 punktów (9/22 FG, 10/11 FT), 5 zbiórek i 7 asyst.

NEW ORLEANS HORNETS – PORTLAND TRAIL BLAZERS 110:122

STATYSTYKI

– Damian Lillard został w tym meczu drugim najlepszym punktującym graczem w historii Portland Trail Blazers wskakując za LaMarcusa Aldridge’a. W tym momencie Lillard ma około 12,5 tys. punktów i brakuje mu 5,5 tys. do Clyde’a Drexlera. – To dla mnie wielki zaszczyt, ale mam do przeskoczenia jeszcze jedną legendę – mówił Lillard.

– New Orleans Pelicans przegrali piąty mecz z rzędu mimo naprawdę imponujących linijek od Juliusa Randle’a i Elfrida Paytona. Panowie potwierdzają, że warto w nich zainwestować więcej czasu. Szczególnie dobrze prezentuje się były gracz Los Angeles Lakers. Randle po odsunięciu Anthony’ego Davisa stał się pierwszą strzelbą swojej drużyny.

– Poprzedni mecz skończył mając na swoim koncie 45 punktów (20/34 FG, 2/7 3PT, 3/11 FT), 11 zbiórek, 6 asyst, 2 przechwyty i 3 bloki. 14 punktów, 12 asyst i 16 zbiórek dołożył Payton. Blazers mieli zdecydowanie bardziej zbilansowany atak. Lillard zanotował 24 oczka (8/18 FG, 4/9 3PT), 4 zbiórki, 7 asyst i 2 przechwyty. 23 punkty z 20 punktów dołożył C.J. McCollum.

SAN ANTONIO SPURS – NEW YORK KNICKS 109:83

STATYSTYKI

LOS ANGELES CLIPPERS – CHICAGO BULLS 128:121

STATYSTYKI

– Los Angeles Clippers w trzeciej kwarcie odrobili stratę rzucając rekordowe w tym sezonie 45 punktów, ale już w czwartej kwarcie obie ekipy musiały sobie radzić bez swoich trenerów, bowiem Doc Rivers i Jim Boylen zostali wyrzuceni z parkietu za kłótnie z sędziami. Finałowe 12 minut Clippers otworzyli runem 19:4, co ułożyło resztę meczu.

– Dla ekipy z LA szóste zwycięstwo w ostatnich siedmiu meczach. Dla Bulls z kolei to czwarta porażka z rzędu. W pierwszej połowie ekipy 10-krotnie remisowały, oglądaliśmy także 22 zmiany na prowadzeniu. Boylen i Rivers zostali wyrzuceni na 1:10 przed końcem trzeciej kwarty, gdy wdali się w kłótnie po faulu w ataki Montrezla Harrella.

– Najlepszym punktującym Clippers był Danilo Gallinari notując 27 punktów (10/14 FG, 4/4 3PT), 7 zbiórek, 2 asysty i przechwyt. Z ławki 26 oczek (9/18 FG), 5 zbiórek i 2 asysty dołożył Harrell. Dla Bulls dobre zawody rozegrał Zach LaVine notując 31 punktów (9/19 FG, 3/7 3PT, 10/13 FT), 7 zbiórek i 7 asyst. 22 punkty, 8 zbiórek i 3 asysty dołożył Robin Lopez.

NBA: Porzingis wraca do treningów w pełnym kontakcie!


5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
nigelloPAPILLONJhonny 79Kork von DonnersmarckAlonzo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Alonzo
Gość
Alonzo

Do tego wspaniałego dorobku Hardena trzeba dodać jeszcze 3 blk. Piękne staty.

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Harden rozdał karty. Parafrazując Szekspira powiem: “Palec mię świerzbi, to dowodzi,
że jakiś super koszykarz tu nadchodzi.”

Jhonny 79
Gość
Jhonny 79

Coś mi się zdaję, że Spurs namieszają w play-ofach. Czołówka zachodu raczej będzie chciała ich uniknąć w pierwszej rundzie.

PAPILLON
Gość

Parker dobrze dzisiaj zgrał.Na nic się zdał świetny występ Beala i dobdry Greena.

nigello
Gość
nigello

Jak zwykle ani słowa o Bucks.
I połowa słabiutko, ale w II zagrali kosmos. Szczególnie Giannis.
Jak ktoś wciąż ma innego faworyta do MVP, to polecam obejrzeć te 24 minuty.