Wyniki NBA: 38 punktów Giannisa przeciwko Clippers. 36 Hardena z Warriors

18
6679

Giannis Antetokounmpo zdobył 38 punktów i poprowadził Bucks do wygranej nad Clippers 129:124. W zespole z Los Angeles nie grali jednak Kawhi Leonard i Paul George. James Harden zdobył 36 punktów i zapewnił Rockets zwycięstwo nad Warriors 129:112. O dużym szczęściu mogą mówić zawodnicy Dallas Mavericks, którzy przez ostatnie dwie i pół minuty nie zdobyli punktów, a mimo tego wygrali z Orlando Magic 107:106. Jazz pokonali Sixers 106:104.

Detroit Pistons – New York Knicks 122:102


Statystyki na ESPN

  • Znów wielki mecz Andre Drummonda – 27 punktów, 12 zbiórek i siedem asyst. Tony Snell zdobył 24 punkty przy stuprocentowej skuteczności – 9/9 z gry, w tym 6/6 za 3! Markieff Morris dodał 22 punkty.
  • Blake Griffin, Derrick Rose i Reggie Jackson nie zagrali w tym spotkaniu z powodu urazów.
  • Najwięcej punktów dla Knicks zdobył Julius Randle – 20.

Indiana Pacers – Washington Wizards 121:106

Statystyki na ESPN

  • Siedmiu graczy Pacers zdobyło co najmniej 13 punktów (najwięcej T.J. Warren 21).
  • Dla Wizards najwięcej punktów zdobył Bradley Beal – 30.

Houston Rockets – Golden State Warriors 129:112

Statystyki na ESPN

  • W składzie Warriors zabrakło oczywiście Klaya Thompsona i Stepha Curry’ego, ale mistrzowie Zachodu musieli sobie znów radzić bez D’Angelo Russella (skręcona kostka) i Draymonda Greena (problemy z palcem).
  • Tym razem GSW nie mieli tyle szczęścia, co w meczu przeciwko Blazers.
  • Najwięcej punktów dla Warriors zdobył z ławki Alec Burks – 28. Eric Paschall, który przeciwko Blazers rzucił 34 tym razem zapisał na swym koncie 19 “oczek”.
  • Dla Rockets James Harden zdobył 36 punktów i miał 13 asyst. P.J. Tucker 22 i 11 zbiórek, Clint Capela rzucił 19 punktów i miał 16 zbiórek oraz sześć bloków! Russell Westbrook dołożył 18 punktów, osiem zbiórek oraz sześć asyst.

Atlanta Hawks – Chicago Bulls 93:113

Statystyki na ESPN

  • Byki do wygranej poprowadził Tomas Satoransky 27 punktów (rekord kariery). Satoransky trafił 10 z 13 rzutów z gry. Dodał do tego osiem asyst i siedem zbiórek. Lauri Markkanen dołożył 17 punktów.
  • Trae Young zdobył tylko dziewięć punktów (3/12 z gry, w tym 0/8 za 3).
  • 42-letni Vince Carter zdobył 14 punktów – najwięcej w tym sezonie.

Toronto Raptors – Sacramento Kings 124:120

Statystyki na ESPN

Memphis Grizzlies – Minnesota Timberwolves 137:121

Statystyki na ESPN

Dallas Mavericks – Orlando Magic 107:106

Statystyki na ESPN

  • Mavericks nie zdobyli punktów przez ostatnie dwie i pół minuty, a mimo tego wygrali to spotkanie. Na 2:31 do końca prowadzili 107:102.
  • Jonathan Isaac trafił z półdystansu, a Aaron Gordon spod kosza i było tylko 107:106 dla Mavs na minutę i dziewięć sekund przed końcem.
  • Magic mieli dwie akcje “na wygraną”. Najpierw Gordon przed rzutem odepchnął rywala i odgwizdano mu faul w ataku, a równo z syreną z dobrej pozycji z dystansu nie trafił Nikola Vucević. Wcześniej dwóch wolnych dla Mavs nie trafił Seth Curry. Mavs mogą mówić o dużym szczęściu w tym spotkaniu.
  • Luka Doncić zdobył 27 punktów i miał siedem zbiórek oraz siedem asyst.
  • Kristaps Porzingis zdobył tylko 10 punktów (4/14 z gry).
  • Najwięcej punktów w szeregach Magic zdobył Aaron Gordon – 23. Jednak w ostatniej minucie dwukrotnie faulował w ataku – na 34,7 sek. przed końcem oraz na 7,7.
  • Vucević zdobył 19 punktów i miał 11 zbiórek oraz siedem asyst.

Utah Jazz – Philadelphia 76ers 106:104

Statystyki na ESPN

  • Joel Embiid zdobył 27 punktów i zebrał 16 piłek na tablicach, a Josh Richardson dodał 24 “oczka”, ale to okazało się za mało, aby wygrać z Jazz.
  • Ben Simmons grał tylko 10 minut, ponieważ zderzył się z jednym z rywali i narzekał na ból w barku.
  • Jazz do wygranej poprowadził Donovan Mitchell – 24 punkty i osiem asyst.
  • Bogdan Bogdanović zdobył 20 punktów, a przy jego nazwisku współczynnik+/- wyniósł aż +21.

Los Angeles Clippers – Milwaukee Bucks 124:129

Statystyki na ESPN

  • Clippers grali bez kontuzjowanego Paula George’a oraz odpoczywającego Kawhi Leonarda, który ma wystąpić w kolejnym meczu (dziś w nocy Clippers podejmować będą Blazers).
  • Mimo braku swoich gwiazd, Clippers się nie poddawali. Do przerwy Bucks prowadzili 70:59, ale pięć minut po zmianie stron był już remis 77:77. Clippers trzykrotnie doprowadzali do remisu, ale nie byli w stanie wyjść na prowadzenie. Po trzech kwartach Bucks wygrywali 98:89 i utrzymali prowadzenie do końca.
  • Najwięcej punktów dla Bucks zdobył Giannis Antetokounmpo – 38. Grek trafił cztery z siedmiu rzutów z dystansu. Zebrał 16 zbiórek i miał dziewięć asyst. Miał też dwa bloki i dwie asysty.
  • 24 punkty z ławki zdobył George Hill, a 20 dodał Eric Bledsoe.
  • Nieobecność gwiazd Clippers wykorzystali Montrezl Harrell i Lou Williams, którzy zdobyli po 34 punkty.

Tabela NBA po środowych spotkaniach:

Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET. Jest nas już ponad 2000!

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Poprzedni artykułTOP 10 6. tygodnia Energa Basket Ligi
Następny artykułNBA: Tydzień do debiutu Paula George’a?
Założył PROBASKET w 2001 roku. Pisał o koszykówce w Dzienniku Metro i Onet.pl. Od 12 roku życia trenował kosza. Studiował w USA, gdzie grał z drużyną Junior College'u w mistrzostwach Stanów Zjednoczonych. Po powrocie do Polski przez cztery lata był trenerem na poziomie kadetów i juniorów. Skomentował ponad 100 meczów NBA i WNBA w Orange sport i Canal+ Sport oraz Igrzyska Olimpijskie w nSport HD. W latach 2013-2016 pełnił rolę rzecznika prasowego reprezentacji Polski koszykarzy. Był z kadrą na dwóch EuroBasketach - współtworzył projekt Kosz Kadra. Przez sześć lat w Polskiej Lidze Koszykówki wdrażał strategię komunikacji (WWW, video i Social Media). Jest specjalistą w dziedzinie Public Relations oraz Marketingu w sporcie.

18
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
12 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
15 Comment authors
mastapawelRadek28olotłoknr1 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Los Angeles lakers fan
Gość
Los Angeles lakers fan

Nie minęło 10 meczy a KL w ilu meczach już odpoczywał 3? Trochę takie słabe że lider zespołu przy kontuzji kolegi odpoczywa co drugi mecz

Kato
Gość
Kato

Ten to ma życie można powiedzieć, jak che to gra, jak nie to odpoczywa. A w playofach i tak wszyscy będą przed nim trząść portkami.

Radek28
Gość
Radek28

Właśnie dlatego chyba odpoczywa 🙂 Bo wie, że jak w składzie będzie P.George będzie miał większe szanse na wygrywanie niż ciągnięcie samemu tego wózka. A poważniej to nie ma co spinać się. Teraz jest inna liga niż kiedyś. Obrony nie ma twardej, bo zmienili przepisy, że obrońcy nie mogą bronić jak wcześniej. Na graczy się chucha i dmucha. Daje odpoczywać. Sezon zaczyna się wcześniej i jest mniej ciasny. A i tak gracze łapią kontuzje jak kiedyś, gdy byli poturbowani męską grą. Może za bardzo na nich dmuchają i w tym problem. Przypominam, że K.Malone i J.Stockton potrafili niemal 15 sezonów… Czytaj więcej »

szczur4
Gość
szczur4

Słabe to, że w mecz idzie w tv krajowej, ma się odbyć pojedynek największych gwiazd Kawai vs Giannis, a ten pierwszy odpoczywa bo woli łatwiejszy mecz następnego dnia.

Tomek
Gość
Tomek

No dokładnie. Zaraz się okaże, że na koniec sezonu zagra w co drugim meczu i kandydat do MVP. Giannis od poczatku kariery pyka w prawie wszystkich meczach regular nie mówiąc o Jordanie, który w 3 ostatnich sezonach w Bulls opuścił raptem 8 meczów sezonu, a w Wizards pyknął 82 mając 38/39 lat. Ja rozumiem że jest gwiazdą, ale bez przesady.

tomekss
Gość
tomekss

tylko, że on ma to wszystko gdzieś, a zwłaszcza to co mówią ludzie. Myślicie, że on przejmie się tym, że przykładowy Kowalski powie, że Kawhi to cienias bo gra w co 2 meczu i wybiera sobie łatwiejsze? Myślę, że ma to w 4 literach, wszystko po to, żeby na koniec sezonu założyć pierścień. Nie jestem jego fanem od razu uprzedzę, jestem fanem Mavs i ich pozycja mega mnie cieszy, Doncic to cyborg 😀

Tomek
Gość
Tomek

A nie powinien, bo dzięki nam kibicą mają taki hajs, że ciężko to sobie nawet wyobrazić. A Kawhi zdrowy i nie gra. Ciekawe ilu kibiców na całym świecie zarwało nockę żeby obejrzeć dwóch kandydatów do MVP i jeden ma wyj… No, ale to USA, tam się tylko hajs liczy. A Doncic racja, chłopak jest niesamowity, ciekawe co będzie wyprawiał jak będzie w swoim prime.

masta
Gość
masta

Kawhi to dupa,panienka musi odpoczywać

Bart
Gość
Bart

Nie znamy całej jego historii. Miał bardzo ciężką kontuzje i od początku gry omijał 10 meczy w sezonie. Może połamałby się w połowie sezonu grając z pełnym obciążeniem.

Marian Paździoch syn Józefa
Gość
Marian Paździoch syn Józefa

Być może przeciążanie tej nogi skończyłoby się tak jak w przypadku Duranta czy Thmpsona. Chyba lepiej jak opuści kilka spotkań i rozegra całe Play Off niż gdyby miał w kluczowym momencie zakończyć sezon z powodu urazu i kolejny rok leczyć kontuzję.

pawel
Użytkownik
pawel

Idealny nick dla tchórza, szczur…

Kato
Gość
Kato

Drummond jak widać chce dostać maksymalny kontrakt po tym sezonie i chyba mu się uda z taką grą. Fajnie, że odnoszą zwycięstwa pomimo braku trójki najlepszych zawodników. Jak wrócą jest szansa na rozstawienie po sezonie. Doncić to jest lider, nawet jak nie idzie to bierze odpowiedzialność i przepycha drużynę do wygranej. Porzingis za to w obronę się angażuje i im wychodzi. Szybciej niż można się było spodziewać. Phila coś spuściła z tonu, a tak ładnie jej szło do szóstego meczu. Albo Utah okrzepło. Bogdanović się już wkomponował do składu tylko przepłacony Mike jakoś się nie zwraca. Mogli Rubio zostawić. Indiana… Czytaj więcej »

Marian Paździoch syn Józefa
Gość
Marian Paździoch syn Józefa

76 spuścili z tonu bo zaczęły się mecze z zespołami z zachodu.

Tiger
Gość
Tiger

Dre na razie trzyma to wszystko w garści, szpital się zrobił a tak naprawdę czekamy jak to będzie wyglądało z trójką Rose-Blake-Dre na parkiecie plus Snell i Kennard i to może być bomba. W przyszłym tygodniu zapewne to wreszcie nastąpi. Bilans nie jest zły ale też trzeba wziąć pod uwagę, że Pistons rozegrali najwięcej meczów ze wszystkich ekip do tej pory co biorąc pod uwagę te osłabienia też ma znaczenie.

tłoknr1
Gość
tłoknr1

W Ostatnie dwa sezony dre też wchodził z bomby ale potem nie utrzymał formy ,namy ligę bez centrową więc dre powinen pod koszem robić walec i dobrze ,nieliczna drużyna grajaca przez środek ,szkoda tylko ze piston to sanatorium ,podpisuja fajnych zawodników ale pewniaków do kontuzji

cormac
Gość
cormac

w końcu Sato na miarę oczekiwań i umiejętności. W NYK była nędza i jest nędza, Barrett coś tam się stara, ale gdzie ten lider Randle, gdzie Portis i Gibson? żenada

tombou
Gość
tombou

Satoransky dzisiaj zrobił z Trea Younga totalną miazgę,nien widziałem jeszcze meczu zeby ktos tak pomiatał Youngiem.

olo
Gość
olo

Ściągnąłem sobie meczyk LAC-MIL myśląc, że sobie obejrzę Kawhiego vs. Giannis. Starting 5 na ekranie i… plik usunąłem zanim piątka LAC zniknęła z ekranu. Nawet nie chciało mi się przewijać aby wynik sprawdzić. KL odpoczywa? OK, nie oglądam takich meczów.