Wyniki NBA: Game-winner Leonarda, Raptors i Blazers w Finałach Konferencji!

72
9245

A jednak! Pomimo sporych problemów ze skutecznością, pomimo straty Rodneya Hooda w połowie spotkania i pomimo słabszego meczu Damiana Lillarda, Portland Trail Blazers udało się pokonać na obcym terenie Denver Nuggets. Dla organizacji z Oregonu będą to pierwsze Finały Konferencji od 19 lat! O wyniku drugiego spotkania zadecydował rzut Kawhi Leonarda wraz z końcową syreną!

DENVER NUGGETS – PORTLAND TRAIL BLAZERS 96:100 (3-4)


Statystyki

– Obydwa zespoły wyglądały w pierwszej połowie dosyć niewyraźnie. W oczy kłuła przede wszystkim skuteczność z gry, zwłaszcza po stronie Blazers, którzy do przerwy zdobyli zaledwie 39 punktów trafiając jedynie 14 z 46 prób z gry (30.4 FG%) i 1 z 14 zza łuku (7.1 3PT%).

– Niewidoczny na boisku był Damian Lillard. Rozgrywający po raz pierwszy w trakcie trwających play-offs nie zdobył ani jednego punktu podczas początkowych 12 minut spotkania. Zawodnik przełamał się dopiero pod koniec meczu trafiając w czwartej kwarcie dwie kluczowe trójki.

– Na domiar złego w trzeciej kwarcie kontuzji lewego kolana niespodziewanie nabawił się Rodney Hood. Zawodnik rozgrywał do tej pory fenomenalną serię będąc nie tylko najlepszym zmiennikiem zespołu, ale przede wszystkim realnym wsparciem dla Lillarda i McColluma. Uraz skrzydłowego okazał się na tyle poważny, że zawodnik natychmiast opuścił parkiet i nie pojawił się na nim już do końca spotkania.

– Na posterunku pozostał na szczęście jeszcze jeden muszkieter- C.J. McCollum, który w obliczu sporych problemów zespołu postanowił wziąć ciężar gry na własne barki dając reszcie ekipy jasny sygnał do ataku. Dzięki jego postawie Blazers zacisnęli zęby konsekwentnie idąc po swoje. Tym sposobem z każdą kolejną minutą w Pepsi Center robiło się coraz goręcej.

– Zawodnicy Terry Stottsa zdołali odrobić 17-punktową stratę do rywala i na początku czwartej kwarty wyprzedzili Nuggets o 5 oczek (81:76). Bryłki borykały się w trakcie decydujących minut z rozregulowanym celownikiem (4/19 FG). Niemoc rywala umożliwiła Blazers utrzymanie kilku punktowej przewagi.

– Na 30 sekund przed końcem, po rzucie niewidocznego do tej pory Jamala Murraya przewaga gości stopniała do zaledwie 1 punktu. W tym momencie na wysokości zadania stanął wspomniany C.J. MCollum, który odpowiedział celnym step-backiem.

– Chwilę potem na linii rzutów wolnych stanął Nikola Jokić. Serb miał szansę przedłużyć szanse Nuggets, lecz chybił pierwszą próbę. Na tablicy wyników widniało 98:96 dla gości. Pozostało 11 sekund do końca. Gospodarze próbowali zmusić rywala do błędu, lecz ich zasiekom obronnym wymknął się Evan Turner. Zawodnik został sfaulowany przy wjeździe pod kosz. Skrzydłowy z zimną krwią trafił obydwie próby oddalając swój zespół o kolejne 2 punkty (100:96). Tym samym skrzydłowy przypieczętował zwycięstwo Blazers.

– Bohaterem meczu był jednak C.J. McCollum. Zawodnik spędził na parkiecie 45 minut i przez cały ten czas ciągnął zespół do przodu. Obrońca zakończył spotkanie z 37 punktami (17/29 FG) i 9 zbiórkami na koncie.

– Po stronie Nuggets najlepiej spisali się Nikola Jokić ( 29 punktów, 13 zbiórek) oraz Gary Harris (15 punktów). Zawiedli natomiast Paul Millsap (10 punktów, 3/13 FG) i Jamal Murray (4/18 FG).

TORONTO RAPTORS – PHILADELPHIA 76ERS 92:90 (4-3)

Statystyki

– Mecz zaczął się podobnie jak ten w Denver. Zarówno zawodnicy Raptors jak i 76ers nie mogli się wstrzelić w związku z czym po początkowych 12 minutach spotkania na tablicy wyników widniał wynik…18:13 dla gospodarzy. Skuteczność Raptors? 5/24 z gry oraz 0/8 zza łuku. Skuteczność 76ers? 5/19 z gry i 1/8 za trzy.

– W kolejnych minutach wyglądało to już trochę lepiej. Obie ekipy nie dawały za wygraną dzięki czemu kibice zgromadzeni w Air Canada Centre mogli liczyć na naprawdę wyrównane widowisko. Przez większość czasu to jednak Raptors byli na prowadzeniu. Jedyny kryzys miał miejsce w trzeciej kwarcie, gdzie po runie 16-0 zawodnicy Bretta Browna zyskali 7 punktów przewagi.

Raptors jeszcze przed końcem trzeciej kwarty odzyskali prowadzenie. Sixers nie dawali jednak za wygraną i o ostateczny wynik trzeba było walczyć do ostatnich sekund spotkania.

– Na 12 sekund przez końcem, po dwóch rzutach wolnych Embiida obie ekipy dzielił tylko jeden punkt (89:88). Na próby Kameruńczyka jednym celnym osobistym odpowiedział Kawhi Leonard (90:88). Kilka sekund później do wyrównania po kontrze doprowadził Jimmy Butler. Ostatni gwizdek miał zabrzmieć dopiero za 4 sekundy, dlatego Raptors stanęli przed szansą na zwycięstwo.

– Sprawy w swoje ręce tradycyjnie wziął Kawhi Leonard. Zawodnik otrzymał piłkę z autu od Marca Gasola, a następnie przy asyście obrońców pobiegł w róg boiska skąd oddał rzut. Piłka odbiła się kilka razy od obręczy, a następnie wpadła do kosza. Tym samym Raptors awansowali do Finałów Konferencji i to oni zmierzą się tam z Milwaukee Bucks. Dinozaury wygrały pomimo sporych problemów ze skutecznością ( 38 FG%, 23 3PT%).

– Leonard zakończył spotkanie z linijką na poziomie 41 punktów (16/39 FG) i 8 zbiórek. Dobre minuty z ławki dał Serge Ibaka (17 punktów, 8 zbiórek).

72
Dodaj komentarz

avatar
20 Comment threads
52 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
28 Comment authors
pawelJoseCarter5RuspectKork von Donnersmarck Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Cikos
Gość
Cikos

No i PTB pozamiatalo.
Brawa dla tych ekip.
Niech zyje prawdziwy basket!

Majer
Gość
Majer

Dame right 🙂
nie samymi trójkami się mecze wygrywa, dobrze pooglądać koszykówkę a nie konkurs trójek.

legoat
Gość
legoat

Kawhi MJ Leonard. Ogladajac go widze jordana ten killer instinct cos czego nie maja harden czy westbrook. Najlepszy gracz w lidze. Denver brak doswiadczenia sprawil ze Portland gra dalej

The T
Gość
The T

Coś w tym jest,bo patrząc na Kawhii też przypomina mi się MJ.Wreszcie dobra koszykówka.

cormac
Gość
cormac

raczej zmęczenie a nie brak doświadczenia (jakoś tego nie było widać z SAS), Millsap czy Jokic wyglądali jakby przebiegli maraton

Obiektyw
Gość
Obiektyw

Zgadza się ale skoro trener nie reaguje na to i ich trzyma po 40 min to jak ma być…. podobna sytuacja u Embida, biologi i fizyki nie oszukasz

Solma
Gość
Solma

Kawhi mistrz!!!

undrafted
Gość
undrafted

Epicki buzzer. Kałai dał w końcu finały konferencji Kanadzie.

xionc
Gość

wiesz już byli w finałach w 2016 (2-4 przegrali)

undrafted
Gość
undrafted

Wiem, dzięki @xionc

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Cieszę się z takiego obrotu sprawy. Oglądanie nieskażonej inteligencją twarzy Jokića sprawiało mi – osobie wielce wyczulonej na piękno z racji olbrzymiej ilości pięknych kobiet z którymi zwykłem spędzać czas – niewyobrażalne tortury.

Jose
Gość
Jose

Ciągłe oglądanie Pornhuba to nie jest spędzanie czasu z kobietami Kork.

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Cóż za “wyrafinowana” riposta. Znać styl mistrza. Zaiste, długo się nie pozbieram!

Shaq Pośród Karłów
Gość
Shaq Pośród Karłów

Doyebał Ci buraku. Takie są fakty. Mistrzowska riposta. Nie zatuszujesz tego pseudo wykwintnym językiem. Nie dość, że goowno wiesz o koszu to jeszcze nie masz honoru i dystansu sfrustrowany kompleksiarzu.

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Ojej. jakże się Shaq Pośród Karłów sfrustrował. Ileż żółci się wylało. Otrzeć łezki? Dokładnie o takie reakcje mi chodzi!:) Serdecznie pozdrawiam:)

Shaq Pośród Karłów
Gość
Shaq Pośród Karłów

Ja się nie sfrustrowałem tylko ci (celowo małymi literami) ppcisnąłem. Pogrążasz się każdym wpisem. Potwierdzasz tym, że opanowałeś wertowanie słowników i używanie funkcji synonimów w programie ale nie umiesz czytać ze zrozumieniem. A jedyne co się może na ciebie ze mnie wylać to rzadkie fekalia po grillu i piciu w weekend. Ale w sumie szkoda mi na Ciebie nawet mojej… kupy;)

mackiki
Gość
mackiki

przyznaj zaorał cie z klasą

Obiektyw
Gość
Obiektyw

Mam kolego psychiatra i terapeute, może dam Ci numer? Poważnie pisze…

Jose
Gość
Jose

Słaby jesteś Kork.

grzywka jordana
Gość
grzywka jordana

i Kork zweryfikowany😀

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Zdecydowanie! Zamknąłem się w sobie, ślina cieknie mi kącikiem usta, wydaję dziwne dźwięki niepokojąco przypominające jodłowanie, ręka zaś frenetycznie uderza w dziecięce cymbałki.

Maciej
Gość
Maciej

Sam jesteś cymbał. Nie ma takiego instrumentu jak dziecięce cymbałki. Tutaj wychodzi miałkość i brak wiedzy naszego Korka, super onanisty. Cymbały to strunowy instrument znany chociażby z „Pana Tadeusza”. Instrument, na którym dzieci grają w szkole, to dzwonki chromatyczne lub diatoniczne. Widocznie Kork nie doszedł jeszcze w Encyklopedii do haseł zaczynających się na „C”.

mackiki
Gość
mackiki

piekne zaoranie tego lamusa 😀

Inszy
Gość
Inszy

Tym razem szczerze się uśmiałem – świetny tekst 😀

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Oczywiście, że świetny – tylko takie piszę.

mackiki
Gość
mackiki

ZASROMALES SIE

Obiektyw
Gość
Obiektyw

To była ironia kolezko

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Dawajcie więcej chłopcy, ja się doskonale bawię:) Po raz kolejny figury na szachownicy rozstawione; po raz kolejny machnąłem jeno paluszkiem i już pieski przybiegły, by ochoczo fikać koziołki:) Wasze nieudolne próby pogryzienia mi nogawki są doprawdy rozkoszne:) Manipulowanie zaś wami przypomina rzucanie małpom banana, które po takim podarku gotowe czynić krotochwile najróżniejszego rodzaju, byle tylko dostarczyć uciechy swemu panu:) I jutro zrobię to po raz 17367489393923:) Czekajcie zatem na jutrzejszego banana:)

Obiektyw
Gość
Obiektyw

Panowie od jutra nie minusyjcie korkiem to koło sobie odpuści, dziecko bez uwagi sobie odpuszcza, taki karny język Korkiego😉😉😉

mackiki
Gość
mackiki

zesromales sie a nie figury na szachownicy rozstawiles pajacu
myslisz ze jak ze slownikiem siedzisz przed monitorem balasie to kogos to rusza?/

pan egiryk
Gość
pan egiryk

Trochę to żenujące jak bardzo niektórzy nie potrafią trzymać nerwów na wodzy, dorośli ludzie powinni sobie z tym bezproblemowo radzić, zwłaszcza że chodzi tylko o jakieś niezbyt istotne anonimowe wpisy w internetach 😉 Najśmieszniejsze jak bardzo ich boli, że używasz słów, których nie rozumieją i jedynym wytłumaczeniem dla nich jest to, że Ty też ich pewnie nie rozumiesz, tylko jakiś program Ci podpowiada synonimy xD Dobrze to pokazuje jak społeczność zawsze nastawiona jest negatywnie względem każdej odmienności, nawet jeżeli jest to tylko odmienność poglądów i to wyrażanych w kompletnie nieistotnej sferze jaką jest ten (w zasadzie) niszowy sport na niszowym… Czytaj więcej »

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

O, pan egiryk, ładnie wszystko opisałeś, zgadzam się z tobą w całej rozciągłości. Też niezmiernie mnie bawi ta reakcja na me słowa, które jak mniemam widzą pierwszy raz:) Czy – w szerszym kontekście – ogólnie na moje pisanie. A już próby racjonalizowania sobie własnej ignorancji są po prostu mistrzowskie:) Nie jesteś miłośnikiem moich wpisów? Nie ma problemu, grunt żeś człek jak widzę na poziomie, który potrafi napisać takie dictum bez użycia wulgaryzmów, które świadczą jeno o frustracji, bezsilności i intelektualnym szambie, w którym ich używający skatolog się tapla. Pozdrawiam tedy serdecznie.

Jose
Gość
Jose

Drogi Kork. Nie znikaj z tego portalu. Jesteś wspaniałym negatywnym przykładem zachowania na forum. Niech każdy czyta Twoje wypowiedzi i dzięki temu dowiaduje się czego nie pisać by nie robić z siebie idioty.

Jose
Gość
Jose

Zupełnie nie masz racji. Przeczytaj wszystkie jego wpisy. Kork to szkodnik. Poglądy, które on wygłasza należy piętnować. Nie chodzi o koszykówkę – na niej się Koruś nie zna- ale o jego wypowiedzi o ludziach. Zwłaszcza tych – w jego mniemaniu- gorszych niż on sam. Tutaj nie chodzi o anonimowe wpisy w internecie, chodzi o zasady, których Kork nie rozumie. Banany, gardzenie ludźmi. To żle, że takie wpisy Tobie nie przeszkadzają. Mi tak. I nie chodzi o emocje, ich Kork- poza rozbawieniem- nie wzbudza. Chodzi o to, że wobec pewnych zachowań nie można przechodzić obojętnie. Koszykówka to zabawa po to jest… Czytaj więcej »

grzywka jordana
Gość
grzywka jordana

tak chciałem, Portlad i Toronto przez kilka lat odpadali, teraz to procentuje, jeżeli Denver utrzyma skład będą bardzo mocni za rok. Phila, nie widzę tego projektu w przyszłości. Leonard Dominator, lata w SA sprawiły, ze ręka nie zadrżała, wart wszystkich pieniędzy Kalifornii. LA i LC postawią wszystko na jedną kartę aby go pozyskać. Patrząc na bałagan w Jeziorowcach to pewnie Pelinka dopiero szuka telefonu do agenta KL.

xionc
Gość

tylko KL szuka spokoju, fajnego życia i dobrej gry w kosza… w Lakers tego nie znajdzie (przez kilka lat) w Clippers prędzej (widać, że The Logo chce zrobić GSW 2.0 wolnymi kroczkami)

DURANT THE GOAT
Gość
DURANT THE GOAT

Houston in 10

Inszy
Gość
Inszy

W Phily tym razem zawiodła ławka. Mimo, że drużyna trochę nieposkładana, to jednak im kibicowałem, gdzieś mając sentyment do 76 od czasów Iversona.

Solma
Gość
Solma

Kawhi uwielbiam tego gracza. Jeden z nie wielu graczy, który oprócz ataku pamięta jeszcze o obronie. Gracz, któremu nie zależy na indywidualnych statystykach tylko liczy się drużyna. Tak jak nie którzy już napisali momentami przypomina MJ. A co najważniejsze nie gwiazdorzy jak nie którzy. Niestety jeżeli nie dostanie wsparcia od drużyny to sam Kawhi może być mało na Milwaukee. W zasadzie finalista ze wschodu jest mi obojętny gdyż grają o niego drużyny, które grają w koszykówkę (nie mylić meczy z konkursem trojek) i liczę, że wygra ona mistrzostwo. Z zachodu liczę na Portland chociaż naprawdę raczej nie mają szans z… Czytaj więcej »

xionc
Gość

jeśli chodzi o charatker to bardzo na plus liderów Giannis, Kawhi, Steph.
Lowry obniża loty z sezonu na sezon i z serii na serię… co nie pomoże w starciu z Bucks.
Seria może 7 lub 6.

Solma
Gość
Solma

Steph zgadza liderem jest napewno, ale niestety on bardzo drażni mnie swoim boiskowych zachowaniem. Głupie uśmieszki czy nonszalanckie machanie łapami po udanym rzucie bądź przeżucanie w papie we wszystkie strony ochraniacza powoduje że ciśnienie mi ten gość podnosi. Dodajmy do tego KD którego nie lubię z wiadomych powodów i dlatego bardzo chciałbym żeby dalej grało Portland.

Marek
Gość
Marek

No i teraz mama i tata C mają problem bo komu tu kibicować podczas finałów na zachodzie. Jak ja chciałbym mieć takie problemy.

Pedro
Gość
Pedro

Proste, że Portland 😀 GSW ma już wystarczająco pierścieni 😀

tłoknr1
Gość
tłoknr1

bez zbędnej filozofii , super były te mecze , nie było wielkiego %, trójek z 10 metrów , ale była walka , była koszykówka , było gęsto i wolno , była obrona i wyniki rodem z meczu kosza a nie all starów , na to czekało się cały sezon i choć ubolewam nad odpadnięciem denver to i tak w do finałów weszły fajne drużyny , nie mamy już wymuszacza , pana 16 % , można liczyć że każdy mecz będzie widowiskiem , antek- kwahi ALE PARA !!! no i ten rzut z magnesem w piłce i płakanie embida , tak… Czytaj więcej »

undrafted
Gość
undrafted

No właśnie Antek-Kałai. Ciekawe czy będą siebie kryli wzajemnie? Który okaże się lepszy? Chociaż na Antka to raczej Siakam wyjdzie bo wyższy. A może podwajanie? Zobaczymy.

tłoknr1
Gość
tłoknr1

wybaczcie probasket że wklejam konkurencję , ale na prawdę bardzo fajny wywiad , może stuli japy tych wszystkich hipokrytów i znawców basketu z konsoli , polecam sprawdzić ……….zwłaszcza to że bycie dobrym sportowcem /człowiekiem to nie tylko umiejętne odbijanie pomarańczowej https://sportowefakty.wp.pl/koszykowka/821201/marcin-gortat-ogien-prawie-zgaszony

xionc
Gość

dzięki Tłoku nr1, fajny, szczery wywiad

tłoknr1
Gość
tłoknr1

Gortat powiedział że napisze kiedyś książkę o nba i jej kulisach , myślę że to może być na prawdę wartościowa pozycja

Obiektyw
Gość
Obiektyw

Liczę na to bo chciałbym się dowiedzieć jak to się stało że trawil do NBA…ale nie oszukujmy się prawdy o układach menadzerskich nie napisze bo mu Srebrzysty zagrozi utratą emerytury i tyle

Obiektyw
Gość
Obiektyw

Powiedział że był liderem bo piłka przez niego przechodzila, common men to trzeba się było nauczyć rzucać do kosza to miałbyś inne role niż stawianie zasłon itd ale skoro chciał się utrzymać w NBA to musiał być użyteczny. ..

Obiektyw
Gość
Obiektyw

Przeczytałem cały wywiad i nadal się nie dowiedzalem jak stary jak na warunki draftu NBA wysoki biały Europejczyk bez rzutu dostał się do NBA ale jak zwykle jest cała masa pozytywnego autopejaru Marcina

tłoknr1
Gość
tłoknr1

Marcin już zapowiadał napisanie tej książki i obiecał że będą mocne tematy , jeden wywiad nie odpowie ci na wszystkie pytania , nie wiem czemu się dziwisz jego grą , przez prawie 30 lat oglądania widziałem dziesiątki może i setki graczy gorszych od niego i jakoś byli potrzebni w tej lidze , znasz drużynę składającą się z samych durantów, messich, gretzkych, itp , nie ma czego takiego , a zresztą byłoby to nudne , ………..mówisz nie umie rzucać , no jordan- drumond potrafią

Obiektyw
Gość
Obiektyw

TEŻ NIE POTRAFIĄ I DLATEGO NIC NIE OSIĄGNĘLI

MasterZen
Gość
MasterZen

No to finał GSW vs Bucks. Toronto jednym zawodnikiem nie wygra finału konferencji. Z Phili się udało, bo młode gwiazdki bardzo delikatne, bez głodu sukcesu, bardziej skupione na popisywaniu się i graniu dla spektakularnej chwili, niż zwycięstwach. Szkoda Butlera, nie wyszedł mu ten mecz, ale trzeba mu oddać, że gdyby nie on to do siódmego meczu by nie doszło. W 76ers nie było nikogo innego, kto w tej serii wziąłby ciężar gry na siebie. Harris bez błysku w całych PO, Simmons łatwy to zastopowania, Embiidowi wciąż coś dolega, Redick już nie taki skuteczny. Koniec procesu. Pora pomyśleć i zbudować zespół.

Carter5
Gość

Skąd ta pewność.Stawiałęś na 76ers i Denver więc twoje przewidywania są do dupy

Jerzu
Gość
Jerzu

Oooooo! Raptors lepsi o włos! O włos! Koszykarscy bogowie niewidzialną ręką wepchnęli tę piłkę do kosza. Ten rzut mógł zrodzić się w rękach tylko jednego gracza. Chyba największy Heartbreaker w moich czasach. Zdruzgotany Embiid jest tego najlepszym świadectwem. Philadelphia ogromnie mi zaimponowała. Nie sądziłem, że z grającymi swoje Raptorami nawiążą taką walkę. Brawa dla obu ekip! Co za seria!

Chris Paul
Gość
Chris Paul

Po tym sezonie i Play Off powoli Kawhi staje się moim numero uno w NBA. Trudno nie lubić tego gościa i za osobowość i za grę. W grze jest kompletny niczym Jordan – super ofensywa i defensywa. Musi szybko znaleźć sobie ekipę na resztę kariery z którą zdobędzie należne mu trofea. Nie mówię że Toronto to nie to – kto wie może to właśnia ‘ta’ drużyna i jeszcze w tym roku zdobędzie dla nich tytuł? Ale bardziej by mi jednak do Clippers pasował. Z drugiej strony lepiej dla ligi żeby został na wschodzie. Po ewentualnym przejściu Duranta na wschód w… Czytaj więcej »

Kuba
Gość
Kuba

Myślę że Process w swojej pierwotnej postaci należy uznać za zakończony.I czas wyciągnąć z niego wnioski.Liderem ekipy w play-offs był Butler i tutaj ostatecznie ten transfer można uznać za trafiony. Grał naprawdę dobra koszykówkę,nie bal się mieć piłki w decydujących momentach Pytanie oczywiście co dalej z jego kontraktem. Sądzę że pozostanie w PHI wcale nie jest dla niego oczywistym wyborem. Embiid mentalnie zawiódł,zaczyna go osłabiać jego własna megalomania i przekonanie o własnej wyjątkowości.Simmons-gigantyczne rozczarowanie dla fanów PHI a przede wszystkim okazanie jak przeciętnym jest zawodnikiem pomimo imponujących warunków fizycznych. Całkowity brak rzutu,często na parkiecie znikał i odsuwał się od piłki… Czytaj więcej »

Obiektyw
Gość
Obiektyw

Ben jest idealnym przykładem zmian w NBA kolo nie ma rzutu, przy rzucie nadgarstek schodzi mu na lewo a i on i sztab philips nic z tym nie robią…media robią z niego gwiazde i cyrk zwany NBA przynosi zyski i jest ok

realista
Gość
realista

Takie zachwyty nad Leonardem, a nikt z was nie zauważył, że w ostatniej akcji robi on błąd kroków???
Powinien być gwizdek, piłka dla Phili i to oni mieliby ostatnią akcję meczu dla siebie.

Marek
Gość
Marek

Nie takie babole się puszczało :).

realista
Gość
realista

No dobra, ale to był rzut na wagę awansu do finału konferencji (!), a nie jakiś tam meczyk regular season. Takie coś to trzeba wyłapywać.

Obiektyw
Gość
Obiektyw

I co sędziowie mieli nie uznać takiego rzutu przecież to będzie dziś w każdej TV w USA i NBA miałoby zrezygnować z takiego rozgłosu. ..Wake up Men

realista
Gość
realista

Jakby gwizdnęli na początku akcji Leonarda (wtedy właśnie były kroki) to w ogóle nie doszłoby do oddania rzutu. No ale wiem o co chodzi i rozumiem twój przekaz- to NBA, tu musi być show, przepisy schodzą na dalszy plan.

Marek
Gość
Marek

Gdyby zagwizdali kroki do rzutu by nie doszło :).

Obiektyw
Gość
Obiektyw

Jeśli Phila chcą coś osiągnąć to muszą się pozbyć Bena i jego wujaszka, comon 5 rzutów w takim meczu… A czytaliscie wypociny Drewnianego młotka jak to się żali że nie ma zdrowia itd ale nadal może grać ale nie za śmieszne 2 banki 😋😋😋 młotek naprawdę przesadził z tym mlekiem i poczuł się wielki

Solma
Gość
Solma

Największe jaja będą jak Milwaukee zdobędzie tytuł. Przez swoje ego Marcinek straci szansę na pierścień.

Obiektyw
Gość
Obiektyw

Czyja wiem wtedy drewniany prawdziwym koziolkiem matolkiem 😉😉😉😉

Sugestywna Pompka
Gość
Sugestywna Pompka

Życzę Leonardowi tytułu, ale to mało realne. Mimo wszystko myślałem ze 76 wygrają i naprawdę niewiele brakowało. Denver dopadła indolencja strzelecka, brak doświadczenia w PO. Każdy musi zapłacić frycowe, Portland płaci od kilku lat. W końcu zaprocentowało. CJ znowu dał czadu, Dame dziś może bez fajerwerków ale w końcówce kiljaz razy przytomnie podzielił się piłka. Kontrlowal grę. Statystyki rzutowe obwodowych Denver – dramat. W finałach chyba GSW pociśnie w max 6 meczach. Może gdyby grał Nurkic? GSW w finale chyba z Bucks, chociaż trzymam kciuki za Kawhiego. Ale tu już będzie trudniej bo Bucks to nie zbieranina dobrych i bardzo… Czytaj więcej »

Obiektyw
Gość
Obiektyw

A co do meczu Den-Port cóż mężczyźni wygrali z chłopcami Murray grał padake, Jokic się zagotował i popełnił dwa błędy w końcówce i po zawodach, pycha kroczy przed upadkiem ale szkoda bo bardzo lubię chłopaka ma mega talent i wprowadzi górali do finału ale nie dzisiaj, zabrakło cohones chłopakom za to Cj to mi chłopak zaimponowal, fajnie było by oglądać finał Denver- Portland ale cóż póki Srebene Jajeczko nie wprowadzi jeszcze kilku zespołów do NBA i nie wyrównać ilości meczów między teamami to nie ma na co liczyć

Ruspect
Gość

Tak jak pisałem prędzej Portland i Toronto.

pawel
Użytkownik
pawel

Powiem Wam ,że nie pamiętam już dawno tak emocjonujących playoffow. Wczoraj na żywo oglądałem mecz PTB z Nuggets i właśnie teraz oglądałem mecz Philly -Raptors. …cholera tyle emocji we mnie,ze skupie się tylko na jednym, może jutro więcej coś napisze ,Kawhi !!!!!!!!!!!wiem ze może płynę na fali emocji ale to chyba Najlepszy zawodnik od czasów MJ’a, masakra, taka seria(i nie mówię tutaj czysto statystycznie a raczej o największym wpływie na wynik od czasów GOAT’a)ani lebron ani Kobe ani nikt z Guardów w lidze nie miał takiej serii w NBA.D Wade ,teraz sobie przypomniałem, on miał tak ogromny wpływ na odwrócenie… Czytaj więcej »