Wyniki NBA: 146 punktów Warriors, wielki rzut Doncicia

13
5113

76ers najwyraźniej zlekceważyli rywala z Atlanty i zanotowali konkretną wpadkę. W podobnych kategoriach możemy traktować porażkę lidera wschodu w Waszyngtonie. Pacers z kolei łatwo ograli Knicks na wyjeździe. Raptors pokonali u siebie Nets i po porażce Bucks to oni są teraz “jedynką” w konferencji. Rockets rozbili Cavs rzucając 141 punktów. James Harden zanotował triple-double trafiając 43 oczka. Ciekawie było w Minnesocie, gdzie Luka Doncić poprowadził Mavs do wyjazdowego zwycięstwa. Jazz podejmowali u siebie Lakers bez LeBrona Jamesa i nie było to dla nich trudne zadanie. Blow-outami wygrali Blazers oraz Warriors.

PHILADELPHIA 76ERS – ATLANTA HAWKS 121:123


STATYSTYKI

– Philadelphia 76ers walczy o utrzymanie czwartego miejsca i de facto przewagę parkietu w pierwszej rundzie play-offów z Boston Celtics, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, iż drużyny stworzą parę. Dlatego porażka Szóstek z Atlantą Hawks jest dla nich bolesna. Na 25 sekund przed końcem John Collins zapewnił Hawks prowadzenie po wcześniejszej kosztownej stracie Jimmy’ego Butlera.

– W ostatnich sekundach Butlera miał jeszcze dwa rzuty, ale oba spudłował. Nieskuteczna była także dobitka Wilsona Chandlera. Sixers grali w tym meczu bez Joela Embiida, który kontuzjował kostkę w meczu z Washington Wizards. Hawks wygrali 44:30 w zbiórkach i rzucili 62 punkty w pomalowanym, zatem absencja Embiida zrobiła swoje.

– Bardzo dobry mecz rozegrał dla Jastrzębi Kevin Huerter. Pierwszoroczniak prezentuje naprawdę dobrą formę i poprzedniej nocy zanotował na swoje konto 29 punktów (11/17 FG, 5/8 3PT, 2/2 FT), 3 zbiórki, 3 asysty i 2 przechwyty. 25 oczek z 17 rzutów dołożył Collins. Z triple-double mecz skończył Ben Simmons – 23 oczka (10/13 FG, 3/7 FT), 10 zbiórek, 15 asyst, 2 przechwyty i blok Australijczyka. 30 punktów (9/19 FG, 12/14 FT) dołożył Butler.

WASHINGTON WIZARDS – MILWAUKEE BUCKS 113:106

STATYSTYKI

– W tym meczu bardzo wyraźnie było widać różnicę, jaką robi Giannis Antetokounmpo. Toteż potwierdza jego mocną pozycję w walce o MVP. Milwaukee Bucks poprzedniej nocy grali bez swojego lidera, który ma drobny uraz biodra. Washington Wizards objęli prowadzenie na początku pierwszej kwarty i nigdy nie musieli już wyniku gonić.

– Gospodarze trafili osiemnaście trójek wyrównując tym samym rekord organizacji. Po meczu koledzy z drużyny urządzili Tomasowi Satoransky’emu szybki prysznic, bo Czech zanotował na swoje konto pierwsze triple-double w karierze. Skończył z dorobkiem 18 punktów (7/10 FG, 2/3 3PT), 12 zbiórek oraz 10 asyst. Kolejne 32 punkty (11/21 FG, 3/4 3PT, 7/11 FT), 5 zbiórek, 7 asyst, 3 przechwyty i blok zapisał na swoje konto Bradley Beal.

– To trzecie zwycięstwo w ostatnich czterech meczach Wizards. Są już 7-4 bez Johna Walla w rotacji. W trzeciej kwarcie Bucks dwukrotnie doprowadzali do remisu, ale Wizards dwukrotnie byli w stanie odbudować swoją przewagę. Na 1:43 przed końcem Beal wykończył podanie Sato alley-oopem, co było ostatnią asystą potrzebną Czechowi do triple-double.

NEW YORK KNICKS – INDIANA PACERS 106:121

STATYSTYKI

TORONTO RAPTORS – BROOKLYN NETS 122:105

STATYSTYKI

HOUSTON ROCKETS – CLEVELAND CAVALIERS 141:113

STATYSTYKI

MINNESOTA TIMBERWOLVES – DALLAS MAVERICKS 115:119

STATYSTYKI

– Pierwszy mecz domowy nowego trenera Minnesoty Timberwolves nie był już tak udany, jak debiut. Tym razem Leśne Wilki musiały uznać wyższość Dallas Mavericks i prowadzącego ich w ostatnich minutach do wygranej Luki Doncicia. Słoweńcowi zabrakło tylko dwóch zbiórek do pierwszego triple-double w karierze. Jest już coraz bliżej tego osiągnięcia.

– Doncić zdobył 7 z ostatnich 9 punktów Mavericks. Wolves na 35 sekund przed końcem prowadzili 115:114 po trafieniu Taja Gibsona. Niespełna 15 sekund Doncić odpowiedział rzutem za trzy i z tego Wolves się już nie podnieśli. Luka skończył mecz mając na koncie 29 punktów (10/23 FG, 2/9 3PT, 7/10 FT), 8 zbiórek, 12 asyst i 2 przechwyty.

– Do gry dla Wolves wrócił Derrick Rose notując 21 punktów (8/16 FG, 3/5 3PT) i 5 asyst. 30 oczek (12/21 FG) i 11 zbiórek Karla-Anthony’ego Townsa. Zespoły mają po tym meczu dokładnie taki sam bilans (20-22) i oba chcą walczyć o play-offy tak długo, jak długo będzie to dla nich możliwe.

UTAH JAZZ – LOS ANGELES LAKERS 113:95

STATYSTYKI

– Utah Jazz nie mieli w tym starciu większych problemów. To czwarta wygrana w ostatnich pięciu meczach zespołu Quina SnyderaLos Angeles Lakers cały czas muszą sobie radzić bez LeBrona Jamesa, który leczy kontuzjowaną pachwinę. Poprzedniej nocy zabrakło im zawodnika gotowego wziąć drużynę na własne barki.

– W drugiej kwarcie Jazz zatrzymali Lakers na siedem minut, w trakcie których goście nie zdobyli choćby punktu. Run 18:4 pozwolił gospodarzom objąć prowadzenie, które kontrolowali do samego końca. Najlepszym graczem na parkiecie był Donovan Mitchell z dorobkiem 33 punktów (14/24 FG, 4/5 3PT), 4 zbiórek, 9 asyst, przechwytu i 2 bloków.

PORTLAND TRAIL BLAZERS – CHARLOTTE HORNETS 127:96

STATYSTYKI

GOLDEN STATE WARRIORS – CHICAGO BULLS 146:109

STATYSTYKI

– Mistrzowie okazali się absolutnie bezlitośni. To najwyższe zwycięstwo Golden State Warriors w bieżących rozgrywkach. Klay Thompson trafił trzy trójki w pierwszych 70 sekundach meczu. Skończył go z dorobkiem 30 oczek (10/18 FG, 7/11 3PT). Kolejne 28 punktów (10/16 FG, 5/11 3PT), 5 zbiórek i 8 asyst zapewnił od siebie Stephen Curry.

– Po niespełna trzech minutach gry Warriors prowadzili dwucyfrową różnicą i Bulls nie byli w stanie zbić tej przewagi do jednej cyfry do samego końca spotkania. Na tle swoich kolegów wyróżniał się Zach LaVine z dorobkiem 29 oczek (10/16 FG, 3/5 3PT, 6/7 FT) i 4 zbiórek.

NBA: Klay Thompson inspiracją nowego logo NBA? Hardenowi aż odpadła broda!


13
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
8 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
Boris B.SceptoFanAlonzoCikospawel Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Alonzo
Gość
Alonzo

Można Hardena nie lubić ( ja akurat nic do nie go nie mam) ale dzisiejszy mecz – 43pts, 10reb, 12ast, 2stl, i 2blk. w 29min. To zasługuje ( jak i cały dotyczczasowy sezon) na nie mały szacunek.

Cikos
Gość
Cikos

Na ten moment Harden jest klasa sam dla siebie….

SceptoFan
Gość

A ja mam wątpliwości, czy jest się co ekscytować wyśrubowanymi wynikami w meczach czołówka vs tyły ligi. To trochę przypomina mi mecz mojej własnej drużyny w młodzikach (klub z długą tradycją) przeciwko ekipie wesołych osiedlowych grajków, którzy akurat zgłosili się do rozgrywek. Pamiętam jak dziś: wygraliśmy 210:11, nasz czołowy gracz (późniejszy reprezentant Polski juniorów) rzucił 111 oczek.
I co z tego? Nic z tego.
Nikt nie traktował tamtego meczu jako osiągnięcie. Prędzej jako krępujące doświadczenie.

Alonzo
Gość
Alonzo

Jest się czym ekscytować, ponieważ Harden gra tak praktycznie od początku sezonu, a nie tylko ze słabymi.

SceptoFan
Gość

To fakt, gra niezwykły sezon. Moja poprzednia wypowiedź była w kontekście tego meczu oraz innego dzisiejszego, w którym Złoci pobili Byki – podobna różnica poziomów.
Wracając do Hardena, trudno mi docenić jego osiągnięcia ze względu na fatalną koncepcję ich gry: piła do Hardena, kozłowanie przez 20 sekund (reszta w tym czasie dłubie w nosach), odpał lub odegranie. Nigdy czegoś takiego nie docenię, podobnie jak nigdy nie ceniłem stylu Byków Jordana (chociaż oni grali zespołowo, tyle że wykończenie zawsze było na jordanowski rzut z odchylenia), pomimo jego niewiarygodnych zdolności.

Boris B.
Gość
Boris B.

Zgadzam się. Przede wszystkim Harden zagrał na świetnej skuteczności – 50% z pola i zza łuku i 100% z wolnych. Kosmiczny występ!

MAXXXX
Gość
MAXXXX

widziały gały na skrócie jak Green i Durant sobie razem stali, gadali, uśmiechali się. Chyba jednak chemia wróciła, a więc frustraci możecie sobie teraz powyrywać włosy z nerwów:) Jeszcze tylko Boogie na centra i będzie komu zdobywać i bronic pod koszem :))

pawel
Użytkownik
pawel

Ja tez sobie heheszkuje z szefem a go nie znoszę i zmieniam pracę,uważaj za rok znajdziesz nowy klub do kibicowania.

SceptoFan
Gość

To dobrze, że udało Ci się znaleźć coś innego.

Tommi1993
Gość
Tommi1993

Dzisiejsza noc świetnie pokazuje ile zdrowia kosztuje osiągnięcie wysokich miejsc przed play-off największe gwiazdy. PHI i MIL bez Nich przegrywają z drużynami które na play-off nie mają szans. Zwycięstwa z IND, TOR i BOS mogą więc nie mieć żadnego znaczenia w końcowym układzie tabeli. Oj będzie jeszcze ciekawie na Wschodzie…

pawel
Użytkownik
pawel

Dzisiaj Luka mnie totalnie przekonał, świetny pojedynek jego z D Rose’m .Derrick zrobił tylko jeden ale niestety kolosalny błąd i Wilki przegrały. ŚWIETNY MECZ ale niestety zakończony porażką ,Big shot Billups mówił ostatnio ze on (Luka)już jest lepszy od Tatum’a wtedy się zasmiałem ale po dzisiejszym meczu juz nie mam wątpliwości. ROY juz zaklepany. Derrick pokazuje w sumie i Luka także ,że obaj zasługują na tą ilość głosów.

Cikos
Gość
Cikos

Przecieralem oczy ze zdumienia patrzac na to,co Doncic robi w koncowce meczu z Wolves. Pokazcie jakiegos osiemnastolatka,ktory gral tak madrze i dojrzale jak on.

Alonzo
Gość
Alonzo

19 latka ☺