Więc dopełniło się. Luke Walton przestał być trenerem Los Angeles Lakers. Choć po odejściu Magica Johnsona wydawało się, że pozycja trenera jest mocniejsza, nie ustrzegł się on zwolnienia.


Luke Walton został zatrudniony na stanowisku pierwszego trenera Jeziorowców 29 kwietnia 2016. Nie będzie on jednak świętował trzecia rocznicę objęcia posady. Jak podał Shams Charania, jeden z najlepiej poinformowanych reporterów w NBA, Lakers i Walton rozwiązali kontrakt za porozumieniem stron.

Chwilę później informację potwierdziło oficjalne konto Los Angeles Lakers.

Mistrzostwo z Warriors i klęska z Lakers

Walton wcześniej pracował jako asystent Steve’a Kerra w Golden State Warriors. To m. in. z nim na ławce GSW zdobyli swój pierwszy tytuł, a sam Walton poprowadził zespół do najdłuższej passy zwycięstw na otwarcie sezonu w historii NBA w sezonie 2015/16 (przejął wtedy obowiązki pierwszego trenera, gdy Kerr leczył uraz pleców).

Po tamtym sezonie Jeanie Buss zatrudniła Waltona na pozycję pierwszego trenera, zastępując nim Byrona Scotta. W pierwszym roku jego zespół zakończył rozgrywki z bilansem 26-56. W kolejnym sezonie zespół znacznie się poprawił, kończąc rozgrywki bilansem 35-47. Zdecydowanym cieniem kładzie się natomiast mijający sezon. Zespół przed sezonem został odmieniony, a do młodych zawodników dołączył LeBron James. Mimo tego, Lakers poprawili się zaledwie o dwie wygrane, kończąc rozgrywki na 10. miejscu na Zachodzie z bilansem 37-45.

Według doniesień prasowych, najpoważniejszym kandydatem na stanowisko pierwszego trenera jest Ty Lue. To on zdobył z LeBronem Jamesem tytuł dal Cleveland Cavaliers w 2016 roku.

Natomiast Luke Walton jest kandydatem na pierwszego trenera Sacramento Kings. Ekipa z północy Kalifornii kilka dni temu zwolniła Dave’a Joergera. Jeśli tak się stanie, przynajmniej Waltona nie będzie czekała przeprowadzka na drugi koniec kraju.

Zamieszanie w La La Land

To nie jedyna zmiana w Lakers. Kilka dni temu Earvin “Magic” Johnson zrezygnował z funkcji Prezydenta ds. Operacji Koszykarskich.

NBA: Magic Johnson zrezygnował ze stanowiska Prezydenta Lakers!

Kolejnym do zwolnienia może być Rob Pelinka. Menadżer Generalny jest na cenzurowanym, ponieważ – według doniesień – spalił on za sobą zbyt wiele mostów podczas kariery agenta koszykarzy i nikt nie chce z nim rozmawiać w sprawie ewentualnych wymian. Dochodzą nas jednak doniesienia, że Jeanie Buss jest zadowolona ze współpracy z menadżerem. Najbliższe tygodnie dadzą nam odpowiedź na to, czy Pelinka pozostanie na dłużej.

Ostatnie tygodnie są bardzo intensywne w historycznie najlepszej organizacji NBA. Przyjście LBJa miało przywrócić blask i znaczenie Jeziorowcom, ale cały sezon należy uznać za porażkę. Nie dość, ze kolejny rok z rzędu nie ma Lakers w play-offach, LeBron odniósł pierwszą poważną kontuzję, klub chciał oddać każdego zawodnika poza Jamesem w zamian za Anthony’ego Davisa, a mimo to wymiana się nie udała, to jeszcze Clippers bez żadnej gwiazdy w składzie rządzą w mieście.

7
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
BerłoJehowyJerzuKork von Donnersmarcktripltrouble Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mateusz
Gość
Mateusz

To przez fatalne zarządzanie, nie trenera, Lakers nic nie osiągnęli.

Alonzo
Gość
Alonzo

Nareszcie.

tripltrouble
Gość
tripltrouble

Droga Redakcjo ! BArdzo slusznie ze zostawiliscie link do posta z niedalekiej przeszlosci apropo zwolnienia trenera sacramento ze to nieprzemyslany ruch.. nie moglem nic odposac poniewaz bylem w pracy i mialem tak zwana “tarke” ale cale szczecie teraz mam druga szanse. Otoz nie moge zgodzic sie ze to byl slaby nieprzemyslany ruch , Organizacja na ktora mam specjalne oko rzeczywiscie na przestrzeni ostatnich 10 lat to totalne dno , jednak odkad Divac zostal GM (2015) Jego ruchu z perspektywy czasu nie wydaja sie byc zle . PRzehandlowanie Cousinsa , ktorego na goraca nierozumialem jednak okazalo sie dobre.. chocby dlatego ze… Czytaj więcej »

Jerzu
Gość
Jerzu

O ile Divac nie zrobi kukły z Waltona, to rozumiem, choć nie do końca pochwalam jego intencje. Dobrze wiemy co oznacza “ogrywanie młodych” – tankowanie. Joerger rzucił się na wynik, chciał przebojem wkraść się do ósemki na bardzo trudnym i wyrównanym zachodzie. Nie wiem czy kipiałbyś takim optymizmem, gdyby młodzi robili mecz po meczu bilans Suns i jaką prasę mieliby Kings. Skoro poświęcasz Sacramento tyle uwagi, to jak możesz mówić, że przyklejony do obwodu SG Bogdanovic (17 meczów w podstawowym składzie) grał kosztem PF Bagleya? Miejsce Marvina w pierwszej piątce okupował Bjelica (70 meczów w podstawowym składzie), bo przy Cauley-Steinie… Czytaj więcej »

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Najwyższa pora. Ten chłopaczek to skrajny dyletant.

Jehowy
Gość
Jehowy

To nie Clipers rządzi w mieście tylko lbj haha 😀

Berło
Gość
Berło

Słaby trener, dużo beznadziejnych akcji w obronie powtarzanych co mecz. Troche tak jak by nigdy nie przeglądał video swojej drużyny. Co mecz inna wyjściowa 5…