Trefl Sopot zakończył sezon 2015/16 na 15. pozycji, notując w trakcie całych rozgrywek ledwie osiem zwycięstw. Gra pięciokrotnych mistrzów Polski uległa znacznej poprawie, gdy do zespołu dołączył Anthony Ireland. Zapraszamy na krótką rozmowę z rozgrywającym.

Piotr Jankowski: Do Trefla trafiłeś po nieudanym pobycie w Grecji. Bez gry pozostawałeś od stycznia, a mimo to niemalże od razu odmieniłeś grę zespołu.

Anthony Ireland: W Grecji nie było dobrej sytuacji, nie rozumieliśmy się z trenerem, nie rozmawialiśmy ze sobą. Zdecydowałem się odejść, bo nie dostawałem szans. Wiedziałem, że muszę zasłużyć na grę i odszedłem.

Grałeś w bardzo silnych europejskich ligach, a mimo to wybrałeś jeden z najsłabszych zespołów w Tauron Basket Lidze.

Żeby być szczerym, nie chciałem siedzieć w domu, zostawać bez gry po mojej nieudanej przygodzie z Grecją. Cały czas byłem w dobrej formie, pozostawałem cały czas w treningu. Czekałem na kolejną szansę. Dostałem propozycję od Trefla i dla mnie oczywistym było, żeby jej nie odrzucić. Chciałem grać w koszykówkę, chciałem robić to co kocham.

[ot-video][/ot-video]

Znałeś jakiegoś zawodnika, który grał już w Polsce? Ktoś w pewien sposób polecił ci naszą ligę?

Znałem kilku chłopaków, którzy grali tutaj w Polsce. Byli bardzo zadowoleni z czasu, który tu spędzili. Ale oczywiście była to tylko moja decyzja i cieszę się, że się udało i, że jestem tutaj.

Masz tylko 178 centymetrów wzrostu, a mimo to efektownie latasz nad obręczami. Jak osiągnąłeś tak świetny wyskok?

(śmiech) Tak, jestem niski, ale to jeden z moich atutów. Ciężko pracuję w każdym offseason, żeby później w sezonie zaskakiwać ludzi w trakcie sezonu.

Fani Trefla cię pokochali, czy ze wzajemnością?

Uwielbiam fanów Trefla, również ich kocham! Cieszę się, że zdecydowałem się tu przyjechać. Wracam tu na przyszły sezon!

[ot-video][/ot-video]

Jak podoba ci się w Polsce?

Polska to naprawdę bardzo piękne miejsce. Słyszałem, że Sopot jest jednym z najpiękniejszych miejsc w całym kraju. Przyjeżdżając tutaj nie miałem o tym pojęcia, nie spodziewałem się tego. Uwielbiam chodzić tu na plażę, jadać na Monte Cassino, gdzie mają naprawdę świetne wegetariańskie jedzenie. Kocham to miejsce.

Twoim zdaniem, który z zespołów może zagrozić Stelmetowi w zdobyciu mistrzostwa?

TREFL SOPOT.

fot. Trefl Sopot


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
   
Powiadom o