back to homepage

Tag "kamil łączyński"

29 lipca Wola Park Bemowo 3 x 3 Challenge 0

Do grona dyscyplin olimpijskich dołączyła w ostatnim czasie koszykówka uliczna w wersji 3 x 3. Czym różni się od tej tradycyjnej? Przekonają się ci, którzy 29 lipca odwiedzą Wola Park.

PLK: Kamil Łączyński wciąż w Anwilu Włocławek 0

Dotychczasowy rozgrywający Anwilu Włocławek w przyszłym sezonie również będzie odpowiadał za kreowanie gry w zespole trenera Igora Milicicia. Zawodnik przedłużył współpracę z klubem.



Łączyński: przyprawiamy ich niemalże w każdym pojedynku o zawał serca 0

Aż siedem asyst zanotował w wygranym meczu z Energą Czarnymi Słupsk Kamil Łączyński. Koszykarz zdobył również dziewięć punktów. Krótko po drugim spotkaniu ćwierćfinałów rozgrywający Anwilu Włocławek znalazł chwilę na rozmowę.

Łączyński: dziecko to jest fantastyczna sprawa 0

Kamil Łączyński w meczu z Polpharmą trafił pięć z ośmiu rzutów za trzy punkty. Dokładając do tego dwa celne rzuty wolne rozegrał punktowo najlepszy mecz w tym sezonie. Jednak czy

Łączyński: gra jakiegoś wariata, trafia hakiem i oni nagle z tego robią run 18-0 0

Ekipa Igora Milicicia po czterech spotkaniach zajmuje środkowe miejsce w tabeli. W ostatniej kolejce pokonali u siebie po ciężkiej przeprawie beniaminka z Krosna 65:61. O tym i o kolejnym meczu



Łączyński: nie pozwolimy zawiesić im medali na szyi 0

W tle walki o złoto kibice dwóch drużyn, które odpadły w półfinałach, mają okazję śledzić „mały finał”. W rywalizacji do dwóch zwycięstw pierwszy krok zrobili gracze drużyny Energa Czarni Słupsk,

Kamil Łączyński: Robiliśmy wszystko co w naszej mocy 0

Kontuzje doprowadziły zespół Anwilu Włocławek do porażki w czwartym meczu drugiej rundy fazy Play-Off. Igor Milicic dysponował w tym meczu jedynie jednym typowym rozgrywającym, Kamilem Łączyńskim, który dał z siebie

Łączyński: Głośno, ale nie widziałem, żeby była pełna hala 0

Anwil po rocznej nieobecności wrócił do play-off z dużym impetem. Podopieczni Igora Milicicia rozbili rywala tracąc w 30min tylko 34pkt, a na początku ostatniej części meczu prowadząc nawet 72:34. Zaraz

Łączyński: żeby nie zrobić sobie żadnego psikusa 0

Anwil pewnie pokonał swojego odwiecznego rywala 86:69. Na jego terytorium i osłabiony brakiem dwóch zawodników. Jeden z nich, Kamil Łączyński, mając z tego powodu wyjątkowo więcej czasu po samym spotkaniu