Czas na najlepszego rezerwowego minionego sezonu. Tutaj wybór także wydaje się być tylko jeden. Lou Williams niemal przez cały sezon ciągnął Los Angeles Clippers na własnych barkach. Można też wyróżnić Willa Bartona, który zostawił wiele serca w walce Denver Nuggets o play-offy na zachodzie.

Ignacy Sławiński – Lou Williams
To nie był dobry rok dla Los Angeles Clippers. Najpierw przed sezonem z drużyny odszedł generał, Chris Paul, później w trakcie sezonu oddany do Detroit Pistons został Blake Griffin, a zwieńczeniem był brak awansu do playoffs. Jedynym pozytywnym aspektem w ekipie z Miasta Aniołów wydaje się być Lou Williams. Mimo wieku (31 lat) rozegrał najlepszy sezon w karierze notując średnio ponad 22 punkty w każdym meczu dokładając do tego ponad 5 asyst. Z 79 rozegranych spotkań 60 rozpoczął z ławki rezerwowych. Był bez wątpienia najpewniejszym punktem w ataku w rotacji Doca Riversa i był wymieniany jako potencjalny uczestnik All Star Game. W pełni zasłużył na nagrodę dla najlepszego rezerwowego.

Dominik Kołodziej – Lou Williams
Podobnie jak w przypadku największego postępu, wybór wydaje się być bardzo oczywisty. Williams powinien zgarnąć drugą statuetkę w ostatnich czterech latach. Wchodząc z ławki przewodzi swojej ekipie w liczbie punktów oraz asyst. Otarł się również o występ w All-Star. Warto wyróżnić również Erica Gordona z Houston Rockets i Freda VanVleeta z Toronto Raptors. Myślę, że jednak statuetka trafi w ręce zawodnika Clippers.

Michał Kajzerek – Will Barton
Lou Williams wiadomo. Ale skoro chłopaki go już tak ładnie wyróżnili, to ja chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jednego kandydata. Will Barton odegrał kluczową rolę w pościgu Denver Nuggets za ósmym miejscem w konferencji. Zapewniał mnóstwo energii w ataku i w obronie. Jego szeroki wachlarz ofensywnych umiejętności był sporym wyzwaniem dla każdego rodzaju defensywy. W konsekwencji Barton rozegrał swój najlepszy sezon w karierze i to dobry prognostyk na kolejne lata. W Portland bez wątpienia żałują, że z niego zrezygnowali z uwagi na salary-cap. W 81 meczach rozgrywek 2017/2018, notował 15,7 punktu, 5 zbiórek i 4 asysty trafiając 45,2 FG% i 37% za trzy.

NBA: Toronto Raptors zwolnili trenera!


6
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
AntonioGrzegorz EsArturGabrielJerzu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
K-Pax
Użytkownik
K-Pax

Nie rozumiem jak w opcjach ankiety może być Gibson, który był w S5 Wolves.

Jerzu
Gość
Jerzu

Jak na gracza wchodzącego z ławki, Lou wykręcił taką średnią pkt, że nie może nie zgarnąć nagrody. Jednak za jego skomlenie w social media mój głos powędrowałby do Manu albo Marco. Ginobili na dobrą sprawę powinien być na emeryturze, a w tym jakże pogmatwanym sezonie był liderem mentalnym i bohaterem niejednego z meczów, jak za najlepszych lat. Belinelli fantastycznie wpasował się w drużynę 76-ers i awans z trzeciego miejsca jest w równej mierze jego zasługą, co dwójki największych nazwisk w zespole.

Gabriel
Gość
Gabriel

Ja tam bym ten tytuł D-Wade 🙂

Artur
Gość

Teoretycznie Lou zasłużył najbardziej, chociaż osobiście dla mnie gracz, na którym opiera się cała ofensywa drużyny nie powinien być uznawany za rezerwowego tylko dlatego, że zaczyna mecz wchodząc po kilku minutach. Tak samo jak Simmons nie powinien być uznawany za Rookie po przetrenowaniu całego sezonu.

Grzegorz Es
Gość
Grzegorz Es

Jak sprawdzałem w środku sezonu to Lou był w połowie (ok 75 miejsca) w MPG gdzie wiadomo że 30 drużyn ma teoretycznie 150 starterów, więc co z niego za rezerwowy.

Antonio
Gość

Hehe i znowu to samo ilu fanow druzyny tyle glosow, absurd. Barton tylko 2 %