Przy okazji pierwszego meczu eliminacyjnego do koszykarskich Mistrzostw Europy 2017 we włocławskiej Hali Mistrzów pojawiło się wielu oficjeli, przedstawicieli związków i klubów. Po ostatnim gwizdku na rozmowę zaprosiliśmy w pewnym stopniu gospodarza, czyli Przemysława Lipkę, prezesa Kujawsko-Pomorskiego Związku Koszykówki.


Marcin Rutkowski: W zeszłym sezonie reprezentacyjnym ostatni turniej przed EuroBasketem rozegraliśmy w Bydgoszczy, w tym roku przed eliminacjami we Włocławku. Dużo tej kadry dla kibiców w województwie.

Przemysław Lipka: Zgadza się. Województwo Kujawsko-Pomorskie nie od dzisiaj jest silnym punktem na mapie polskiej koszykówki i cieszy nas, całe koszykarskie środowisko Pomorza i Kujaw, że Polski Związek Koszykówki łaskawie patrzy na lokowanie meczów reprezentacji Polski na terenie naszego województwa.

Ośrodek na tyle silny, że organizuje aż dwa z trzech spotkań eliminacyjnych: Włocławek i Toruń.

Dwa lata temu Toruń mocnym akcentem otwierał halę Arena Toruń. Zorganizowano zarówno turniej towarzyski jak i eliminacyjny mecz do EuroBasketu 2015 z reprezentacją Niemiec. Teraz dołączył Włocławek i Toruń postanowił pójść za ciosem, mocnym akcentem spinając te eliminację.

Jak wygląda proces, aby dostać organizację meczu kadry? To głównie starania miasta? Związku? Czy przede wszystkim pieniądze?

Nie ma co ukrywać, że w sporcie, tak jak również w koszykówce, liczą się pieniądze i bez aktywnego udziału samorządów nie udałoby się to. Za to serdecznie wypada podziękować prezydentom obu miast gospodarzy. PZKosz życzliwie patrzy na Kujawsko-Pomorską ziemię i chętnie powierza nam tego typu imprezy. To wynika również z bardzo dobrej postawy naszych klubów w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zarówno Anwil jak i Twarde Pierniki bardzo dobrze zaprezentowały się w minionym sezonie. Teraz z dużymi apetytami i nadziejami patrzymy na nadchodzący sezon. Ale nasza ziemia to nie tylko koszykówka męska, a również koszykówka w wydaniu kobiecym. Artego Bydgoszcz i Energa Toruń też są silnymi ośrodkami. Trzeba również pamiętać o znakomitej młodzieży. Kadry wojewódzkie od lat walczą i święcą triumfy zdobywając medale na najwyższym szczeblu. Zespoły klubowe też nieźle sobie radzą w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski. To wszystko sprawia, że ziemia Kujawsko-Pomorska ciągle koszykówką żyje.

Liczne mecze kadry, oglądanie reprezentantów na parkiecie, obecność Marcina Gortata na trybunach, to może trochę pobudzić dzieciaki, aby bardziej garnęły się do koszykówki?

Generalnie mówimy od wielu lat, że chcielibyśmy, aby koszykówka stałą się sportem masowym. Takie postacie jak Gortat i jego campy, czy Ewelina Kobryn ze swoim bardzo ciekawym campem w Tarnobrzegu pomagają. My w reprezentacji mamy Przemka Karnowskiego i Adama Waczyńskiego – naszych rodzimych ludzi. To wszystko, ich aktywność, jest nie do przecenienia. My jako wojewódzki związek chcemy też naszymi programami stymulować i budować ten rozwój w układzie powszechnym i pokazać koszykówkę jako sport dla każdego. To jest bardzo ważne. Proszę sobie porównać czołowe reprezentacje, czołowe kraje na koszykarskiej mapie Europy. Tam ta piramida ma rzeczywiście solidne podstawy. Nie musimy daleko szukać, wystarczy spojrzeć na Litwę. Im większą próbkę weźmiemy, tym większa szansa, że w tej próbce po selekcji znajdziemy właściwych następców tych, którzy właśnie pokonali Portugalię.

Po tym ostatnim turnieju przygotowawczym można było mieć obawy o frekwencję, ale ostatecznie myślę, że nikt na atmosferę nie będzie narzekał?

Były pewnego rodzaju obawy, jeśli chodzi o frekwencję czy formę reprezentacji, ale trzeba pamiętać, że turnieje towarzyskie rządzą się swoimi prawami. Jednak wszyscy czekają na ten crème de la crème, czyli mecze o stawkę, mecze o coś. Tutaj Włocławek i włocławska publiczność jak zwykle bardzo żywiołowo dopingująca, pokazali, ze wszyscy stanęliśmy na wysokości zadania. Również reprezentacja, która w drugiej połowie zagrała bardzo dobrze i myślę, że to napawa optymizmem przed kolejnymi meczami.

A jak prezes typuje wynik całych eliminacji?

Nie ma dla nas wszystkich, myślę o tych, którzy interesują się koszykówką i którym jej dobro leży na sercu, innej możliwości jak awans reprezentacji i to najlepiej z kompletem zwycięstw.

z Włocławka, Marcin Rutkowski

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o