Polacy ograli Chorwację i zachowali szanse na awans do MŚ

4
1924

Reprezentacja Polski pokonała Chorwację – z zawodnikami NBA w składzie – 79:74 w meczu kwalifikacyjnym do Mistrzostw Świata w Chinach i wciąż ma szansę na awans do Mistrzostw Świata.

Biało-Czerwoni weszli w ten mecz ze sporą energią, a po trafieniu Adama Waczyńskiego było już 6:2. Chorwaci starali się grać pod kosz i tym samym wykorzystywali swoje przewagi. Po efektownej akcji Dario Saricia z Ante Ziziciem to Chorwaci zdobyli minimalną przewagę. Odpowiedzialność za wynik brał jednak na siebie Mateusz Ponitka i dzięki niemu ponownie był remis – po 10 minutach 21:21.

Na początku drugiej kwarty obie ekipy miały małe problemy ze skutecznością, ale zespół trenera Drażena Anzulovicia starał się być konsekwentny i dominował w polu trzech sekund. Polacy ciągle gonili wynik i nie pozwalali rywalom odskoczyć. Mimo starań Adama Hrycaniuka i Michała Sokołowskiego, to Chorwaci po trafieniu Ivicy Zubaca prowadzili 36:31.

Trójki Adama Waczyńskiego dawały kadrze nadzieję na odrobienie strat. Po kilku minutach z tej samej broni skorzystał też A.J. Slaughter i znowu był remis – po 44. Ekipa trenera Mike’a Taylora walczyła z przeciwnikami jak równy z równym, ale ciągle nie potrafiła wyjść na prowadzenie. Po trójce Krunoslava Simona rywale co prawda prowadzili, ale tylko 58:54.

Pięć punktów z rzędu reprezentacji Polski na początku czwartej kwarty dało naszej ekipie minimalną przewagę. Biało-Czerwoni potrafili dość długo ją utrzymywać, ale nie mogli jej efektywnie powiększyć. Adam Waczyński trafił później dwie trójki z rzędu, a po rzutach Krzysztofa Sulimy i A.J. Slaughtera na około trzy minuty przed końcem kadra prowadziła nawet ośmioma punktami. Chorwaci sukcesywnie zmniejszali straty, a Polacy zupełnie nie mogli odzyskać rytmu w ataku. Końcówka należała do naszej drużyny, a po rzutach wolnych Adama Waczyńskiego kadra wygrała 79:74.

Polska – Chorwacja 79:74 (21:21, 10:15, 23:22, 25:16)

Polska: Waczyński 21, Hrycaniuk 14, Slaughter 12, Ponitka 12, Cel 7, Sulima 6, Sokołowski 5, Łączyński 2, Gielo 0, Witliński 0, Gruszecki 0

Chorwacja: Bogdanović 22, Sarić 17, Zizić 13, Stipcević 6, Zubac 6, Ramljak 4, Simon 3, Zubcić 3, Mustapić 0, Bilinovac 0

Terminarz kwalifikacji do MŚ w Chinach:

14 września 2018: Włochy – Polska 101:82
17 września 2018: Polska – Chorwacja 79:74
29 listopada 2018: Holandia – Polska
2 grudnia 2018, godz. 20:15 (ERGO ARENA, Gdańsk): Polska – Włochy
22 lutego 2019: Chorwacja – Polska
25 lutego 2019: Polska – Holandia

źródło: Kosz Kadra

Hrycaniuk: Udało nam się powstrzymać gwiazdy

Waczyński: Chcemy jechać na Mistrzostwa Świata

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
kierkoCikosMatvinMarcin Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin
Gość
Marcin

Teraz dwa mecze z Holandia wygrać, brawo panowie ograc Chorwację to już coś tylko nie zaprzepascic tego zwycięstwa.

Matvin
Gość
Matvin

Trener do wymiany

Cikos
Gość
Cikos

Dobry mecz,aczkolwiek w koncowce niezla sraczka byla.Sedzia troche pomogl i udalo sie.To co jest dla mnie bardzo dziwne,to to,ze zarowno ten mecz,ale tez mecz z Wlochami,ustawieni bylismy bardzo ofensywnie.Generalnie cienizna w obronie,co bylo nasza mocna strona kiedys.Wlosi rzucili nam 100 pkt…..

kierko
Gość
kierko

Liczę na awans i mecz z USA. To na pewno byłby pogrom naszej reprezentacji, ale mimo wszystko chciałbym taki mecz obejrzeć.