PLK: MKS wygrał z Polskim Cukrem

PLK: MKS wygrał z Polskim Cukrem
Październik 01 15:28 2017 Print This Article

W pierwszym z niedzielnych spotkań Polskiej Ligi Koszykówki MKS Dąbrowa Górnicza pokonał drużynę Polskiego Cukru Toruń 89:76. Torunianie musieli radzić sobie bez dwóch podstawowych zawodników – Aarona Cela i Cheikha Mbodj.

MKS Dąbrowa Górnicza – Polski Cukier Toruń 89:76

Przyjezdni świetnie rozpoczęli spotkanie – od prowadzenia 8:0 po rzucie Tomasza Śniega. MKS dość szybko wziął się za odrabianie strat i to, krok po kroku, się udawało. Dzięki kontrze wykończonej przez Witalija Kowalenkę mieliśmy remis po 10. Sytuacja później zmieniała się właściwie co akcję. Ostatecznie po rzutach wolnych Pauliusa Dambrauskasa dąbrowianie prowadzili 23:22. Na początku drugiej części meczu świetnie nadal radził sobie Kowalenko, a gospodarze powiększali przewagę. Starał się to zmieniać aktywny w defensywie Tomasz Śnieg. To ciągle było za mało – dzięki trójce Thomasa Massamby zespół trenera Jacka Winnickiego prowadził nawet 12 punktami. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 48:36.

M.in. dzięki akcjom Karola Gruszeckiego i Krzysztofa Sulimy goście zbliżali się nawet na pięć punktów na początku trzeciej kwarty. MKS nie chciał pozwolić na nic więcej – szybko powiększał przewagę i po kolejnych rzutach Witalija Kowalenki i Bartłomieja Wołoszyna prowadził już nawet 67:51. Ostatecznie po 30 minutach rywalizacji wygrywali różnicą 15 punktów. Polski Cukier w czwartej kwarcie starał się walczyć o bardziej korzystny wynik. Nawet gdy torunianie się zbliżali, to gospodarze szybko odpowiadali – po alley-oopie wykończonym przez DJ Sheltona było już 80:68. Tego zespół trenera Dejana Mihevca nie był już w stanie odrobić. Na rozpoczęcie sezonu w Dąbrowie Górniczej MKS zwyciężył 89:76.

Najlepszym graczem gospodarzy był Witalij Kowalenko, który zanotował 21 punktów (9/9 z gry), pięć zbiórek i dwie asysty. W ekipie gości wyróżniał się Karol Gruszecki z 14 punktami, trzema zbiórkami i czterema asystami.

źródło: plk.pl

Paweł Markowski
Paweł Markowski

Koszykarsko wychowany na kosmicznych asystach Steve’a Nasha. O koszykówce pisze od 2011, ale na Probasket od 2016 roku.

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz