Przypomnij hasłoZałóż konto
Zapowiedź 19. kolejki PLK
A A A
Maciej Wróbel 2010-02-05, o godzinie 20:28
W poprzedniej kolejce wygrywali, choć po niemałych trudnościach, faworyci spotkań i tylko młodych graczy Polonii 2011 było stać na kolejną sensację. W 19. kolejce z pewnością będzie więcej emocji, a pewni zwycięstwa mogą być tylko Mistrzowie Polski.
SOBOTA 06.02.2010

Sportino Inowrocław – Asseco Prokom Gdynia godz. 18:00


Mistrzowie Polski już w poprzedniej kolejce pokazali na przykładzie poznańskiego Basketu, że nawet bez swojej gwiazdy Qyntela Woodsa są w stanie wygrywać na krajowym podwórku bez kłopotów. Ale w składzie Asseco Prokomu zmiennicy są nawet bardziej wartościowi, niż pierwsza piątka Sportino. Trener Tomas Pacesas z pewnością ponownie zdecyduje się na wystawienie rezerwowych i zapewne na parkiecie swoją dobrą dyspozycję z poprzedniego spotkania będzie chciał podtrzymać Piotr Szczotka, a powracający po kontuzji Przemysław Zamojski podbudować swoją pewność. Po końcowej syrenie na tablicy świetlnej nie może pojawić się inny wynik, jak zdecydowane zwycięstwo lidera PLK, nawet przy życiowym występie rozdającego karty w Inowrocławiu Quintona Day’a. Inaczej być nie może, gdy gra ze sobą pierwsza i ostatnia drużyna ligi.

Typ: Asseco Prokom Gdynia


Kotwica Kołobrzeg – Znicz Jarosław godz. 18:00

„Czarodzieje z wydm” po dwóch kolejnych wygranych Polonii 2011 mogą coraz bardziej czuć nóż na gardle. Młodzi warszawiacy zrównali się z Kotwicą w ligowej tabeli, więc walka o utrzymanie w PLK wciąż trwa. Tym bardziej, że najsłabsze w lidze Sportino może sprawić niespodziankę, która może drogo kosztować zeszłorocznych zdobywców Pucharu Polski. Zatem Kotwica stoi pod murem, a jest nim jarosławski Znicz. Kołobrzeżanie powinni wygrywać spotkania przed własną publicznością, ale podrażniona przegraną z Polonistami drużyna z Jarosławia będzie się chciała zrewanżować za wpadkę. O ile w ostatnim wyjazdowym spotkaniu z Polpharmą było ciężko (przegrana 76:90), o tyle powinno być łatwiej w Kołobrzegu. „Big Three” z Jarosławia wciąż dominuje w ofensywie jarosławian, zdobywając blisko 70% punktów całego zespołu, ale na przeciętną Kotwicę powinno wystarczyć. Zapewne dwójka dominujących graczy z Kołobrzegu, czyli wszechstronny Omni Smith i notujący niemal co mecz double-double Darrell Harris podejmą rękawicę, ale Znicz chce zagrać w play-offach (obecnie 8. miejsce w tabeli) i aby w nich wystąpić, musi zdobywać punkty w takich meczach.

Typ: Znicz Jarosław


AZS Koszalin – PGE Turów Zgorzelec godz. 18:00

Jedno z najciekawszych starć nadchodzącej kolejki. AZS po przegranej w derbach Pomorza z Czarnymi postanowił zacisnąć pasa i z serii najbliższych spotkań toczonych z najlepszymi w PLK, ugrać choć jedno zwycięstwo. We Włocławku było bardzo blisko (przegrana 76:77), czas zatem na zgorzelczan, dodatkowo we własnej hali. Podopieczni Andreja Urlepa mięli się już tylko piąć w górę, miażdżąc dół tabeli i pokonując równych sobie, aby na koniec II rundy triumfalnie pokonać Asseco Prokom. Na razie zaliczyli wpadkę z młodymi Polonistami (przegrana 76:83 w zaległym spotkaniu 15. kolejki) i po zmianach kadrowych nie wszystko jeszcze funkcjonuje na najwyższym poziomie. Teraz czas na silniejszego rywala i to na dość trudnym terenie. Kluczem do zwycięstwa będzie walka podkoszowych – po stronie Turowa niemal cała ich armia – Wright, Wallace, Wysocki, Witka, Wójcik – którzy będą męczyli lidera „Akademików” George’a Reese’a, wspomaganego przez Vladimira Ticę. Na obwodzie równie ciekawie – pojedynek Swanson-Gray powinien być bardzo ciekawy, choć zaskoczyć może też któryś gracz z pary Thompson-Kuebler – obaj nie zanotowali ostatnio udanych występów i w tej kolejce mogliby miło zaskoczyć kibiców.

Typ: PGE Turów Zgorzelec


Polonia Azbud Warszawa – Anwil Włocławek godz. 18:00

Polonia Azbud też nie ma łatwego terminarza. Ostatnio jechała do Słupska ze sporymi nadziejami na zwycięstwo, ale już do przerwy przegrywała różnicą 20 pkt i pomimo nawiązania walki w drugiej połowie, spotkanie przegrała wyraźnie. Teraz do Warszawy przyjeżdża wicelider tabeli, który ostatnio wyszedł obronną ręką ze starcia z AZS-em Koszalin i uratował czyste konto we własnej hali. Choć wyjazdy włocławianom nie wychodzą tak imponująco, to jednak z rywalami niżej notowanymi radzą sobie dobrze. Poloniści balansują na granicy 8. pozycji i mają zamiar walczyć w play-offach, ale z drugiej strony podopieczni Igora Griszczuka chcą utrzymać drugą lokatę po sezonie zasadniczym i nie mogą ulegać drużynom środka tabeli. Mogą (choć nie muszą) ulec Asseco i Turowowi, ale Polonii nie.

Typ: Anwil Włocławek


Trefl Sopot – Polonia Warszawa 2011 godz. 18:00

Poloniści dzięki ostatnim dwóm zwycięstwom zbliżyli się do dwunastej w tabeli Kotwicy oraz jedenastego Basketu. Pokazali też, że zebrane do tej pory w ekstraklasie doświadczenie procentuje i z pewnością przyda im się w końcówce sezonu. Dzięki tym zwycięstwom Polonia 2011 stała się także sensacją ligi, jak i ulubieńcem bukmacherów – jest mało przewidywalna, bo potrafi pokonać czołówkę tabeli (Turów), jak i najbardziej rozstrzelany tercet ligi (Znicz). Tym razem jednak warszawiaków czeka podróż nad morze i starcie z innym beniaminkiem. Trefl wychodzi z kryzysu, a dodatkowo pomóc ma mu w tym nowy rozgrywający, który z miejsca nie stanie się liderem drużyny, ale z pewnością ożywi akcje sopocian. Kłopoty z formą po kontuzji ma Salius Kuzminskas, ale podkoszowy Polonii Rafał Bigus, to jednak nie ta sama półka, tym bardziej, że nasz rodak bardzo spuścił z tonu. Zwyżkę formy notuje natomiast Gintaras Kadziulis, który już nie najmłodszy, ale o wiele bardziej doświadczony od polskich graczy z Warszawy. A to robi różnicę. Sopocianie chcąc zachować szansę na walkę o pierwszą czwórkę, muszą pokonywać drużyny o wiele niżej notowane.

Typ: Trefl Sopot


Polpharma Starogard Gdański – Energa Czarni Słupsk godz. 18:00

Najciekawsze starcie 19. kolejki. W dodatku rozgrywane będzie w bardzo przyjaznej atmosferze, bo dobre stosunki kibiców obu klubów są na Pomorzu znane. Jednak na parkiecie zawodnicy nie będą mieli już skrupułów. Polpharma/b] walczy o miejsce tuż za Asseco i Anwilem na zakończenie sezonu zasadniczego, a [b]Czarni tuż z „Kociewskimi diabłami”, czyli o pierwszą czwórkę. Obie drużyny zanotowały ostatnio także imponujące wyniki: starogardzianie 8 wygranych w 9 starciach, a słupszczanie serię zwycięstw po stabilizacji składu. Zatem starcie wysokiej rangi i emocji z pewnością nie zabraknie. Pod koszem wielka rywalizacja Patricka Okafora z dwoma Chrisami słupszczan – Danielsem i Bookerem. Na obwodzie z kolei Tony’ego Weedena postara się zatrzymać Alex Harris, a jeszcze trzeba upilnować wyrastającego na trzecią strzelbę Polpharmy Łukasza Wiśniewskiego, nawiasem mówiąc, byłego gracza Czarnych. Poszczególnych starć zatem sporo – od trybun przez strzelców po centrów, ale pamiętać należy, że Czarni na Kociewiu nie wygrali od czasów powrotu Polpharmy do ekstraklasy. O przełamanie będzie bardzo trudno.

Typ: Polpharma Starogard Gdański


NIEDZIELA 07.02.2010

PBG Basket Poznań – Stal Stalowa Wola godz. 17:00


Poznańska drużyna po serii najcięższych spotkań (Anwil, Turów, Asseco) w końcu zagra z rywalem w swoim zasięgu. Na szczęście zrobi to przed własną publiką, bo na wyjazdach PBG Basket gra koszmarnie. Poznańska drużyna, podobnie jak w poprzednim sezonie, znów jest mocna na papierze, znów ma mocny skład, ale tym razem różnica jest taka, że zespół nie prowadzi już Eugeniusz Kijewski, a o wiele lepiej spełniający się w tej roli Dejan Mijatović. Polscy gracze Basketu prezentują bardzo wysoki poziomi – Białak, Tomaszek, Szawarski, Waczyński to gracze, którzy w końcu muszą zacząć wygrywać, o ile w Poznaniu jeszcze ktoś nastawia się na walkę o play-off. Drużyna Stali jest dość przewidywalna – cały kłopot w wyłączeniu pary Miszczuk-Loyd, która nakręca cały zespół. Na przemian do gry włączają się Godbold, Wołoszyn i Gabiński, ale nie są pewnymi punktami. Początkowo Stal miała walczyć o utrzymanie w lidze, w dodatku bez zagranicznych zawodników, ale zapał graczy ze Stalowej Woli rośnie. Basket postara się go ostudzić.

Typ: PBG Basket Poznań

Komentarze (0)

Komentuj

Wyszukiwarka

Już wkrótce :-)

Już wkrótce :-)

Tabela PLK
LP Zespół M W P Pkt
1 Prokom 22 20 2 42
2 Anwil 22 19 3 41
3 Polpharma 22 16 6 38
4 Trefl Sopot 22 14 8 36
5 PGE Turów 22 13 9 35
6 AZS Koszalin 22 12 10 34
7 Polonia Azbud 22 11 11 33
8 Czarni 22 10 12 32
9 Znicz Jarosław 22 10 12 32
10 PBG Basket 22 8 14 30
11 Stal Stalowa W. 22 8 14 30
12 Kotwica 22 6 16 28
13 Polonia 2011 22 4 18 26
14 Sportino 22 3 19 25