Josh Howard zostaje w D.C.
Usługami Josha Howarda zainteresowanych było kilka ekip z Bostonem i Chicago na czele. Jednak jak się okazało rozbieżności co do wysokości i długości kontraktu były na tyle duże, że "J-HO" zostaje tam gdzie skończył miniony sezon czyli w Waszyngtonie. Zgodził się podpisać jednoroczną umowę za $4 mln + bonusy.
Howard trafił do Washingtonu w lutym tego roku na mocy transferu z Dallas Mavericks. Wizards oprócz niego zatrudnili też Drew Goodena, Jamesa Singletona Quintona Rossa a pożegnali się z Brendanem Haywoodem i Caronem Butlerem.
Howard nie może zaliczyć przygody z Wizards do udanych. Po zaledwie czterech meczach w barwach nowego klubu doznał poważnej kontuzji więzadeł lewego kolana, która wymagała operacji i przedwcześnie zakończyła jego sezon.
30-latek ma za sobą 7 sezonów w NBA. Po ponad sześciu latach zmuszony został opuścić Dallas i wylądował w Waszyngtonie.
Jego średnie z całej kariery (435 meczów) kształtują się na poziomie 15.3 punktu, 6 zbiórek, 1.7 asysty oraz 1.1 przechwytu. Jego rekord strzelecki wynosi 47 punktów a ustanowił go w grudniu 2007 roku w meczu z Utah Jazz.
Był taki moment w karierze Howarda kiedy wydawało się, że na stałe znajdzie sobie miejsce nawet jeśli nie na najwyższej półce NBA to z pewnością w gronie tych najlepszych. W 2007 wybrano go do Meczu Gwiazd a w kolejnym notował po prawie 20 punktów i 7 zbiórek w każdym meczu. Poważne kłopoty ze zdrowiem (lewy nadgarstek i lewa kostka) oraz problemy pozaboiskowe mocno spowolniły jednak jego rozwój i osłabiły pozycję w klubie na tyle, że został sprzedany. Jeśli będzie unikał problemów i wróci do gry w 100% zdrowy może odrodzić się jako "Czarnoksiężnik" z Waszyngtonu.
Zapraszam na mój blog
Howard nie może zaliczyć przygody z Wizards do udanych. Po zaledwie czterech meczach w barwach nowego klubu doznał poważnej kontuzji więzadeł lewego kolana, która wymagała operacji i przedwcześnie zakończyła jego sezon.
30-latek ma za sobą 7 sezonów w NBA. Po ponad sześciu latach zmuszony został opuścić Dallas i wylądował w Waszyngtonie.
Jego średnie z całej kariery (435 meczów) kształtują się na poziomie 15.3 punktu, 6 zbiórek, 1.7 asysty oraz 1.1 przechwytu. Jego rekord strzelecki wynosi 47 punktów a ustanowił go w grudniu 2007 roku w meczu z Utah Jazz.
Był taki moment w karierze Howarda kiedy wydawało się, że na stałe znajdzie sobie miejsce nawet jeśli nie na najwyższej półce NBA to z pewnością w gronie tych najlepszych. W 2007 wybrano go do Meczu Gwiazd a w kolejnym notował po prawie 20 punktów i 7 zbiórek w każdym meczu. Poważne kłopoty ze zdrowiem (lewy nadgarstek i lewa kostka) oraz problemy pozaboiskowe mocno spowolniły jednak jego rozwój i osłabiły pozycję w klubie na tyle, że został sprzedany. Jeśli będzie unikał problemów i wróci do gry w 100% zdrowy może odrodzić się jako "Czarnoksiężnik" z Waszyngtonu.
Zapraszam na mój blog
Komentarze (2)
Komentuj