Przypomnij hasłoZałóż konto
Gortat w Cavs? Chyba za LeBrona! Co czeka Magic i Gortata w tym sezonie?
A A A
Michał Pacuda 2009-10-26, o godzinie 13:30
W trakcie okresu przygotowawczego w serwisie ESPN odbył się czat, w którym kibice mogli zadawać pytania dziennikarzom o ich ulubione drużyny. Jedno z pytań przy okazji dyskusji o Orlando brzmiało: Czy jeśli Shaq odniesie kontuzję, to Magic mogą oddać Cavs Gortata? Odpowiedź padła szybko: Chyba za LeBrona! Nie oddaje się największemu rywalowi nikogo, kto mógłby mu pomóc nas pokonać w walce o finał NBA!
Czy to oznacza, że Gortat będzie w składzie Orlando Magic do końca sezonu? Nasz środkowy twierdzi na łamach Sport.pl, że zostanie na Florydzie przynajmniej do wakacji 2010 i wtedy podejmie najlepszą dla siebie decyzję.
Należy jednak pamiętać, że to nie on pociąga za sznurki i władze Magic mają świadomość, że jeśli w trakcie sezonu ich gra nie będzie wyglądać tak, jak tego oczekują (lub ktoś odniesie kontuzję), to Gortat będzie cenną kartą przetargową.
Za dobrego centra, jakich jest mało w NBA, można pozyskać naprawdę dobrych skrzydłowych i obrońców, a lista klubów, które chętnie widziałyby Marcina w swoim składzie nie jest wcale krótka.

Latem Magic zatrzymali Polaka przede wszystkim, aby był ich wsparciem w rywalizacji z Cleveland Cavaliers i Boston Celtics w play-offs w drodze do finału NBA.
Wieloletni i wart ogromne pieniądze kontrakt nie gwarantuje jednak Gortatowi większej liczby minut na parkiecie, niż przed rokiem. W sezonie 2008/09 wystąpił w 63 z 82 spotkań (3 razy w pierwszej piątce) i spędził na parkiecie średnio 12,6 minuty (3,8pkt 4,5zb). W play-offs było podobnie: 11,3min 3,3pkt 3,2zb.
Należy jednak pamiętać, że w grudniu świetnie zastąpił w trzech meczach kontuzjowanego wtedy Howarda, a w play-offs, kiedy „Superman” został zawieszony na jedno spotkanie, nastąpił przełom w postrzeganiu Gortata przez dziennikarzy i kibiców na całym świecie.

Typujemy mecze NBA - dołącz do gry!

W sezonie 2009/10 Gortat nadal będzie tylko zmiennikiem Howarda, który gra często 35 i więcej minut. Polak nie ma szans na grę na pozycji silnego skrzydłowego, nie tylko ze względu na brak umiejętności i zwinności, ale także dlatego, że styl gry Magic opiera się zwykle na „inside-outside”, gdzie także „czwórka” grozi rzutem z dystansu.
W pierwszej piątce będzie grał Rashard Lewis, a jego zmiennikiem będzie Ryan Anderson. 21-letni zawodnik przyszedł z Nets razem z Vince'm Carterem. Niewielu traktowało go latem poważnie. Szybko jednak okazało się, że to bardzo dobry zawodnik, który świetnie pasuje do stylu drużyny z Orlando i w pierwszych dziesięciu spotkaniach, kiedy pauzować będzie Lewis, zapewne to on wyjdzie w pierwszej piątce.

Gortat może więc liczyć na 10-12 minut w meczu, ale też nie każdym, bo jeśli w zespole rywali nie będzie klasycznych środkowych to rotacja Magic może wyglądać różnie. Pod koszem za Howarda nie zagra Gortat, ale silny i waleczny Brandon Bass.

Trener Stan Van Gundy ma twardy orzech do zgryzienia, bo dawno nie było w lidze drużyny, która po grze w finale NBA tak diametralnie zmieniła swój skład. Odeszło trzech zawodników pierwszej piątki - Hedo Turkoglu, Courtney Lee i Rafer Alston – ten ostatni co prawda tylko na kilka miesięcy zastąpił Jameera Nelsona, ale to z Alstonem w składzie Magic wywalczyli mistrzostwo konferencji Wschodniej.

Czy zatem nowe nabytki: Vince Carter, Matt Barnes, Brandon Bass czy Ryan Anderson, sprawią, że zespół z Orlando znów zagra w wielkim finale? Czy w nowych Magic znajdzie się więcej miejsca dla Marcina Gortata?

Czytelnicy Probasket.pl dają Orlando Magic 3. miejsce w wyścigu o mistrzostwo NBA. Twierdzą także (ponad 1000 oddanych głosów), że to Magic najbardziej wzmocnili się przed sezonem. Zobaczmy co sądzą o Orlando Magic i przyszłości Marcina Gortata?

Przypomnijmy, że transfer z udziałem Gortata może odbyć się po 15. grudnia. Okienko transferowe zamykane jest pod koniec lutego. Jedynym zespołem do którego Polak nie może być wymieniony jest Dallas Mavericks (tam mógłby trafić dopiero zakończeniu sezonu 2009/10).












zobacz także:

Super wirtualny konkurs NBA - tylko u nas!

Michał Pacuda @Twitter

Komentarze (3)

Komentuj

  • Gortat w Cavs? Chyba za LeBrona! Co czeka Magic i Gortata w tym sezonie?
    DzikiKoks112009-10-29 12:50
    1 Nelson 2 Carter 3 Lewis 4 Anderson 5 Howard 1 Williams/ 2 Pietrus 3 Barnes 4 Bass 5 Gortat 1 johnson
  • Gortat w Cavs? Chyba za LeBrona! Co czeka Magic i Gortata w tym sezonie?
    bogaty2009-10-26 23:38
    chyba za lebrona?/czy to zart??ja bym oprocz lebrona jeszcze im williamsa i moona dorzucil i z pocalowaniem reki borata wzial;]
  • Gortat w Cavs? Chyba za LeBrona! Co czeka Magic i Gortata w tym sezonie?
    guma2009-10-26 21:44
    Lewis wróci na swoją naturalną pozycję 3, na pozycji 4 będą grać Bass i Anderson (o czym zresztą świadczą mecze przedsezonowe).
Wyszukiwarka

Już wkrótce :-)

Już wkrótce :-)