Cegliński i Pacuda o fenomenie Duranta, porażkach Pistons i ... Włochach...
Kevin Durant to dziś kandydat do nagrody 'największy postęp', ale już niedługo MVP sezonu. Jest jednym z najlepszych strzelców NBA. Świetnie rzuca z dystansu, gra przodem i tyłem do kosza. Trafia z rzutów wolnych, a wymusza ich co raz więcej. Jest jak połączenie Michaela Jordana ze Scottie Pippenem - mówią w magazynie NBA Łukasz Cegliński z Gazety Wyborczej i Michał Pacuda z ProBasket.pl. Pochylają się nad Detroit Pistons, którzy właśnie przełamali passę 13 porażek z rzędu. I liczą, że w zbliżających się eliminacjach do EuroBasketu 2011 reprezentacja Polski nie trafi na Włochów, bo opowiadają, że aż trzech z nich świetnie radzi sobie ostatnio w NBA.
Probasket.pl - Koszykarski Ekspert on Facebook
Komentarze (3)
Komentuj